Gość: zafir
IP: 195.205.163.*
22.11.07, 14:02
Bardzo proszę o pomoc.
Od mniej więcej tygodnia kuchenny zlew zaczął wydawać dźwięki bulgotania (co
jakiś czas), a woda zaczęła słabiej spływać. Momentami wręcz, prawie że stoi w
miejscu. W innej chwili odpływa normalnie. Był hydraulik, wkręcał dwie
sprężyny i nic. Odpływ podłączony jest do kanalizacji w pionie WC, z tymże, że
u nas jest zlikwidowany w tym miejscy WC. U sąsiadki na dole wszystko jest OK.
Sprawdzane było odpowietrzenie na dachu, jeśli wierzyć hydraulikowi, także
jest ok.
W czym szukać przyczyny? Chcę zaznaczyć, że nigdy nie zaśmiecam zlewu
niepotrzebnymi odpadkami, nie wlewam fusów z kawy, tłuszcz zlewam do pojemnika
na śmieci...
Pan hydraulik jest w kropce, a mnie dobija warczący zlew... Do tego boję się,
że wystrzeli mi mazidło ze zlewu...
Może komuś coś nasunie się na myśl...