kafelki w kuchni- renowacja bez remontu

07.12.07, 10:07
Witam,
mam w kuchni najzwyczajniejszą białą glazurę- na odcinku 4m.
długości na ok. 1 metr wysokości. Nie chce ich zdzierac, ale
postanowiłam jakos je reanimowac. Rzecz pierwsza- odswieze fuge.
rzecz druga- no własnie... co?
Dwie płytki mają dziury po starym kranie, ale boje sie, ze ich
oddłupanie moze spowodowac pekniecie sasiednich płytek. Mysle o
czyms w rodzaju plaskorzezb, którymi mogłabym zakleic fatalne
płytki. (ale z czego? Gdzie to zdobyc?)
Czy ktos z was stosował podobne rozwiązania?
Dzieki
    • Gość: wj Re: kafelki w kuchni- renowacja bez remontu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 18:08
      Ja sobie poradziłam w ten sposób ,że na stare wściekle niebieskie
      kafelki przykleiłam tapetę winylową imitującą tynk z ładną
      strukturą.Trzonkiem drewnianej łyżki w miejscu fugi zaznaczyłam
      fugę / podział kafli / . mam to juz 3 lata , trzyma sie doskonale i
      badzo ładnie wygląda.Nawet pod kranem sie nie odkleja. Po remoncie
      łazienki miałam dość huku i kurzu
      • Gość: pokojnr3 Re: kafelki w kuchni- renowacja bez remontu IP: *.aster.pl 09.12.07, 15:40
        super! nie wpadłoby mi do głowy. Spróbuje, dzięki
Pełna wersja