Dodaj do ulubionych

Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs??

28.02.08, 11:15
Zepsuła mi się ostatnio (po 8 latach dość intensywnego użytkowania)
pralka Candy. I zamówiłam Amicę Easytronic AWCE14DA.
Nie wiem czy to nowy czy stary model, bo się na tym kompletnie nie
znam. I dopiero po zamówieniu pralki weszłam na to forum i
poczytałam co nieco o pralkach firmy Amica...
No i jestem lekko załamana.
Czy naprawdę tak jest, że te pralki się tak psują?? Nie jest czasem
tak, że wszystko zależy od intensywności i sposobu użytkowania?
Moja siostra miała pralkę Bosch (firmę wychwalaną tutaj pod
niebiosa) i to była najbardziej awaryjna pralka jaką widziałam. Po 5
latach użytkowania zaczęła psuć się systematycznie co 2-3 miesiące,
a kiedy koszty naprawy dwukrotnie przekroczyły koszt nowej pralki
cudo Boscha zostao wywalone. Moja mama ma Candy (starszy model niż
mój) i od 12 lat jej dobrze służy i nigdy się nie zepsuła. Tylko
prawda jest taka, że moja mama pierze 1 raz w tygodniu (tylko w
niemieckich proszkach i płynach), a siostra robi przynajmniej 5x w
tygodniu pranie (3 dzieci, więc musi).
Czy faktycznie ilośc prania ma znaczenie (tak by logicznie było
uzasadnione, no bo w końcu bardziej eksploatowany sprzęt się
szybciej zużywa), czy ma znaczenie gdzie jest kupowany proszek? I
czy te magiczne kule magnetyczne albo Calgonit powodują dłuższą
żywotność pralki?
Pytam dlatego, że jak już odważyłam się na kupno Amicy to chciałabym
żeby mi posłużyła przynajmniej parę lat.
Obserwuj wątek
    • mamba1234 Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? 28.02.08, 14:46
      Wiesz co, na pewno nie 100% tych pralek jest awaryjny. Ale to co ja miałam, to było nieporozumienie: skakała po całej łazience podczas wirowania, źle wirowała i ŹLE! prała, różnicę dostrzegłam po kupieniu Electroluxa dopiero. A używałam dobrych proszków, więc to na pewno nie był w tym problem. Jak pisałam w innym wątku - pralka wypalała mi dziury w ubraniach. Aż razu pewnego coś się stało z modułem, którego wymiana kosztowałaby ok. 400 zł, więc dałam sobie spokój i wywaliłam to dziadostwo jakieś 3 lata temu. Z ciekawości szukałam info na forach o Amicach, zgadnij jakie były opinie?
      No more Amica.
    • Gość: biedronka Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: 80.51.157.* 01.03.08, 22:32
      Użytkuję pralkę Amica TL843, ładowana od góry, od 7 lat. Przeżyła w tym czasie przeprowadzkę , wnoszenie na 4 piętro i remont równy trzęsieniu ziemi. Piorę zimą 2 , a wiosną i latem nawet 4 razy w tygodniu, a bywało częściej-2 dzieci. Nie zawsze uważam na to, żeby nie napakować do niej zbyt wiele. Piorę buty, koce, kołdry i firanki, w razie takiej potrzeby. Nie było najmniejszej awarii. Pierze b.ładnie. Używam powszechnie dostępnych na rynku środków, jednak tych droższych-nie stać mnie na kiepskie proszki. Dobrze wypłukuje, jest cicha .Spokojnie mogę "puścić ją" wieczorem, przy zamkniętej łazience nie słychać wcale, że działa.
      Nie wiem, może miałam do tego egzemplarza wyjątkowe szczęście, a może...wcale nie jest tak źle. Siostra w tym samym czasie kupiła Whirpoola i w zeszłym roku poszedł na złom, po kilkunastu chyba drobnych i kilku grubszych naprawach.
      Więc nie przejmuj się na zapas, a może będziesz równie zadowolona :)))
      • desdemona987 Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? 03.03.08, 14:05
        Ufff... wracacie mi trochę wiary w mój nowy nabytek :-).
        BTW. jesczcze jej nie ma, dziś wieczorem będzie wielkie testowanie.
        Mam jednak nadzieję, że wszystko będzie ok.
        Ja co prawda butów nigdy w pralce nie prałam, ale torebki zamszowe
        lub koce zdarza mi się. Poza tym nie ukrywam, że z dwójką chłopców w
        wieku przedszkolnym i 3 brzdącem w drodze, ten nowy sprzęt napewno
        nie będzie często odpoczywał.

        Jescze jedno pytanie - do Was - którzy jesteście zadowoleni - czy
        faktycznie te pralki "wędrują" po łazience/czy innym pomieszczeniu
        gdzie są postawione?
        • Gość: biedronka Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: 80.51.157.* 03.03.08, 23:21
          Hej ! Jak dobrze ją ustawisz, nie będzie biegała po łazience. Mojej takie "występy" nie bieżąco się nie zdarzają. Jednak w jej długiej karierze, czasem "podskoczyła" . I to tylko z mojej winy, bo np upchnęłam w niej ciężki koc, który po namoczeniu pewnie stał się jeszcze cięższy. Przy wirowaniu trudno było ułożyć taki ładunek i wtedy faktycznie podskakiwała sobie trochę. Jednak nawet wtedy nie biegała po łazience, delikatnie się odsunęła od poprzedniego ustawienia. No i parę razy coś w niej nieźle huknęło. Generalnie tak ma, że jak na początku wirowania tak coś tam w bębnie huknie, to sama zwalnia i powolutku sobie bębnem kręci, aż to pranie jakoś się ułoży, a wtedy wrzuca sobie obroty.
          Zyczę zadowolenia i długiego użytkowania !
    • desdemona987 Re: Już testowałam :-) 04.03.08, 10:05
      Wczoraj przyjechała, przetestowałam i na razie jestem (tfu, tfu
      przez lewe ramię) zadowolona. Pracuje ciszej niż poprzednia - przy
      praniu. Przy wirowaniu juz trochę ją słychać, ale stoi w pralni,
      koło piwnicy, więc generalnie w domu nie słychać. Poza tym bardzo
      podoba mi się, że pokazuje ile jej zostało do zrobienia.
      No i nie skacze po pralni ani nic...
      Generalnie jest ok. ale musze przyznać, że przez te 8 lat (od mojej
      pierwszej pralki) technologia poszła baardzo do przodu.

      A na koniec, żeby nie było za dobrze: moja nowa pralka wieczorem
      zaczęła pracować a w tym samym czasie... żelazko się spaliło. Też po
      8 latach pracy. Ale nawet to mnie już nie zdziwiło - w końcu kupno
      żelazka jest mniej bolesne dla portfela.
      Z żelazkiem mam mniejszy problem - będzie Philips z serii 2 lub 3.

    • Gość: ama Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.08, 03:29
      Osobiście nie rozumiem co się ludziskom w tych Amicach nie podoba,
      że tak psioczą, w akademiku kilka automatów przeżyłam i to właśnie
      Amica była najtrwalsza, dłużej chyba służyła Polar,ale ja sie
      załapałam tylko na rok jej użytkowania. Do swojego domu kupiłam
      Amicę i od 2005 działa ok, dobrze ustawiona nie wędruje po łazience.
      W tym roku teściowa 4letniego Boscha (naprawa 700zł) na Amicę za
      1000zł zamieniła, różnicy nie widzi.Wniosek nie taki diabeł straszny
    • beata152n Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? 09.02.09, 15:27
      Na pewno nie jest to szajs ja mam pralkę Amici już 9lat i naprawdę jest
      użytkowana w pełnym tego słowa znaczeniu,pranie robię codziennie czasami co
      drugi dzień i jeszcze żadnej awarii nie miała ta pralka,kupiłam sobie nie dawno
      także piekarnik Amici i płytę gazowa i jestem jak do tej pory też z tego sprzętu
      zadowolona.Pozdrawiam
    • szuwaxpl Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? 05.08.09, 14:59
      Powiem szczerze - sprzedawca namówił mnie bo 5 lat gwarancji
      [pomyślałem sobie , że jeśli tyle dają - to musi być to dobry
      towar ?!]
      zakup 15 marca - awaria [panel główny padł 13 lipca, rejestracja w
      Amice i o dziwo był kompetentny rozmówca , ale to nic do dziś serwis
      mnie zwodzi , że nie ma części zamiennej a mamy 5 sierpień LUDZIE -
      POPROSTU KUPUJCIE SPRZĘT TEJ FIRMY A NIE POZNACIE CO TO NUDA !!!
      pranie ręczne tyle tygodni mając nową pralkę firmy Amica ! :(
      Pozdrawiam i naprawdę zastanówcie się - jest taka gama różnych
      firm , ale ja chciałem kupić także polski produkt ... wow
      Piotr
      • kamw1807 Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? 12.06.10, 14:13
        a ostatnie pranie przebiegło w porządku?
        i tak od razu błąd, czy w trakcie prania to wyskoczyło?
        ja też o Amice nie słyszałem nic dobrego, co prawda moja ciotka ma ale
        może jakiś dobry egzemplarz, chodzi ok.10lat i raz łożyska wymieniali
        tylko, ale reszta użytkowników narzeka.
        Na indesita/aristona podobnie
        ja mam electroluxa od półtora roku i chwalę bardzo
    • anus800 Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? 10.10.10, 11:03
      Na forach rzeczywiście jest dużo komentarzy negatywnych. Nie chcę tu bronić Firmy Amica, ale warto się zastanowić dlaczego jet dużo takich opinii?
      Zwróć uwagę na to że pralki Amika bardzo dobrze się sprzedają-tzn są bardzo popularne . przyjmijmy sobie że 10% wszystkich pralek się psuje (fikcyjna liczba) to popatrz--> z 1000 sprzedanych firmy X 10% to 100 sztuk, natomiast z 10 sprzedanych firmy Y 10% to 1 sztuka..

      A druga sprawa- jest taka zasada że z zadowolonych klientów niewielu czuje potrzebę wystawienia komentarza( pralka jest w domu, wszystko super-koniec tematu) a jeżeli klient jest niezadowolony to możecie być pewni że podzieli się swoimi odczuciami
      Pomyślcie czy tak nie jest? ;)
      • Gość: nika Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 12:20
        I tak i nie... Mam w kuchni sprzęt Amica (lodówka, kuchenka ,okap) już 11 lat i poza 1 wymianą żarówki w lodówce, prcują bez zarzutu. Mam też 8 letnią pralkę Amica i tu już nie jest tak różowo, Jeszcze na gwarncji miała wymieniany pompę, pasek, łożyska + bęben. Potem jeszcze dwukrotnie wymieniana pompa, a teraz coś w niej stuka... Pierze i płuka super ale jeśli to będzie coś poważniejszego to tez planuję zmianę na pralkę innej firmy. Może wszystko zależ od modelu, szczęścia... albo pralki im jakoś nie wychodzą ;)
      • marecki_1 Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? 04.03.11, 17:59
        Produkty Amica dobrze się sprzedają, ponieważ ich cena jest rozsądna i wiele osób na nie stać. Przy wielu innych produktach płaci się za Markę, ale czy są naprawdę dobre i bezawaryjne? Na pytania typu: "czy ten sprzęt jest dobry?" nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Produkty każdej marki są dobre dopóty, dopóki nie zaczną sie psuć.
    • Gość: Kredka Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.chello.pl 22.11.10, 17:12
      Jejku tak naprawdę to wszystko zależy jaka ci się pralka trafi na np. 10 dobrych modeli może być1 z usterką i to wszystko zależy od szczęścia.
      Ja osobiście mam pralkę Amica nie pamiętam jaki model ale teraz on wyszedł bądź co bądź jestem z niej bardzo zadowolona bo:
      -Jest energooszczędna i ma nawet taki fajny program na szybko- lekko zabrudzone pranie (19 min)
      -Jest tania ok 1200 zł
      -Ładna
      -posiada dość duży wyświetlacz
      -ma blokadę przeciw dzieciom ( inne pralki tego chyba nie posiadają)

      I ma dość długa gwarancję na poszczególne części

      Za jakiś czas będę kupowała lodówkę i też będzie z firmy Amica model FK322.aa

      Aha kupując pralkę miałam do wyboru boscha i Aristona i Amicę i sam pan ze sklepu powiedział że gdyby mi się zepsuła pralka bosch to koszt takiej naprawy wychodzi tyle ile nowa pralka a ,ariston może i wygląda bardzo ładnie ale jest jedna z najbardziej awaryjnych pralek więc wybraliśmy amice :)

    • Gość: andrzej Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.toya.net.pl 13.12.10, 13:08
      Również jestem "szczęśliwym" posiadaczem pralki Amica AWCE14DA i byłem z niej naprawdę zadowolony, ale.... Po 8 miesiącach prania pękło coś w bębnie no i czekam na naprawę 2 miesiąc.Oczywiście do samego sprzętu nie mogę mieć pretensji a jedynie do serwisu (nie jest on przyjazny klientowi). Dzwoniąc, za każdym razem słyszę inną odpowiedź, po którymś telefonie mieli oddzwonić z konkretną odpowiedzią i cisza. Klien kupił , klient niech się martwi .Na razie piorę ręcznie wspominając starą i poczciwą Franię. Zdecydowanie odradzam (względy serwisowe w poważniejszych awariach)
      • Gość: andrzej Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.toya.net.pl 03.01.11, 13:20
        Odnosząc się do wcześniejszego wpisu Amica Łaskawie wymieniła mi pralkę na nową, ale cóż z tego jak po rozpakowaniu nowego egzemplarza okazało się że przód pralki jest źle poskładany i wszystko odstaje. Czekam na serwis. Żałuję że postanowiłem sam ją rozpakować , w przeciwnym razie nie przyjąłbym pralki. A tak na marginesie czy jest to poważna firma ? Gdzie kontrola jakości ? W dalszym ciągu nie polecam.
    • Gość: kisiel Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.centertel.pl 16.12.10, 14:29
      prawdę powiedziawszy korzystam z pralki Amica bodajże 7 czy 8 lat (zwykla pralka ładowana od frontu, nie pamietam modelu) funkcjonuje należycie od momentu uruchomienia. ani razu mi się nie zepsuła (nie pękł nawet wąż odprowadzający wodę). Ja uważam, że Amica to dobra marka. czesto sprzedawcy odradzaja jej kupno, ja sie niegdy tym nie sugeruje, bo oni czesto doradzają to na czym mają największy zarobek, albo muszą wyzbyć się zaległości z magazynów. Zawsze jest jakiś odsetek produktów które się psują, u mnie Amica akurat chodzi przez ten caly czas bezawaryjnie.
      • Gość: AgA Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.elpos.net 11.03.11, 17:20
        Amica to szajs. Nie wytrzymała 5 lat. łożyska było słychać przez ostatni rok użytkowania w całym mieszkaniu i zamknięcie drzwi od łazienki nic nie pomagało. Aż w końcu silnik powiedział dość!!! I nie wiem po co ta pralka miała gwarancję na bęben na 10 lat skoro pralka tyle nie wytrzymała. Dodam że prałam góra dwa razy w tygodniu oraz używam dobrych proszków i płynów. Wielkie nie dla Amica.
        • Gość: Kazik Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.static.xcore.pl 11.03.11, 20:20
          Masakra ludzie nie kupujcie produktów Amiki, a szczegulnie pralki. Mamy z nią problem od samego początku zakupienia. A konkretnie odwiruje 3 na 10 prań, pralka niby zaawansowana technologicznie a kicz nie z tej ziemi. Jest w niej czujnik, który wyważa pranie (dla bezpieczeństwa pralki itd..)Naprawdę jest to tak, że pralka ten sam wkład raz wywiruje a raz nie, więc co to za wyważanie. Serwis powiedział "ten typ tak ma" Dzwoniłem do centrum obsługi Amiki po moim przedstawieniu sprawy odpowiedziani "przykro nam ale pan zdecydował się na zakup takiej pralki".... Wnioski wyciągnijcie sami..........
          • Gość: miwanka Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 10:35
            Popieram w 100%takiego szajscu jak Amica nie MA!!
            Mamy pralkę około 8 miesięcy i już się popsuła.Serwis nawet nie przyjechał zobaczyć co się stało,a zgłosiliśmy awarję 15.04!!!Za 5 dni będzie miesiąc ale części jeszcze nie ma na magazynie.Wydzwaniamy każdego dnia i dopytujemy kiedy będzie część,nikt nic nie wie albo każdy podaje inną informację.Kompletna olewka klienta.Jedna Pani nawet stwierdziła,że ona w soboty i Święta nie pracuje więc liczą się tylko dni robocze,ale jak zapytałam jej czy ona nie używa pralki w dni wolne od pracy to już nic nie umiała odpowiedzieć.Nidgy nie spotkałam się z takim traktowaniem!!!!!I co to za sprzęt jeżeli po opisie oni już wiedzą co się popsuło!!!Wniosek jest jednen takich awarii mają bardzo dużo!!!!!!!!
            Ostrzegam NIE KUPUJCIE NIC Z FIRMY AMICA!!!!!!!!!!!
    • Gość: cc O czym wy mówicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 23:54
      Jakie "miałam lodówkę Amici 9 lat", czy "poprzednia pralka chodziła 7 lat bezawaryjnie"?
      To jest PRZESZŁOŚĆ.
      Teraz wszystko jest produkowane z 3-5 letnim horyzontem użytkowania. Jeżeli będziesz prać raz na tydzień to może wyciągniesz 6-7 lat bez awarii, ale wątpię.
      Producentom zależy na ruchu w sprzętach AGD. Nie ma już bezawaryjnych sprzętów, tylko ceny sa różne i promocje.
      • Gość: BA Re: O czym wy mówicie?? IP: *.xdsl.centertel.pl 18.06.11, 21:57
        Mam sprzęt firmy Amica od 9-ciu lat.Chłodziarko-zamrażarka działa bezawaryjnie.Pralka miała wymienione łożyska po kilku latach,a teraz się już wyeksploatowała i stanęła.Eksploatowałam ją skrajnie,prałam codziennie nawet po trzy razy i to nie w drogich proszkach i bez calgonitu.Prałam wszystko co nadawało się do prania i często ładowałam ile się dało.Teraz rozglądam się za nową pralką tylko tej firmy.Chcę funkcjonalną i łatwą w obsłudze bez cudów i bajerów,bo one są najbardziej awaryjne.Pralka ma po prostu dobrze i oszczędnie prać i wytrzymać to co tamta.Mam sentyment do firmy Amica.Mam ich okap nadkuchenny,kuchnię gazowo-elektryczną,mikrofalówkę,zamrażarkę czteroszufladową i zmywarkę.Wszystko wolnostojące a piec i zmywarka to 60-tki.Mąz w mikrofalówce stopił plastikową pokrywkę.Wnętrze pociemniało ale dzieła nadal (minęło 3 lata).Z serwisu jestem bardzo zadowolona.Sam fakt,że mogę zadzwonić i uzyskać poradę już od konsultanta oraz to,że zełatwią mi fachowca nawet po gwarancji,to ogromnie dużo.To mechanik do mnie dzwonił aby się umowić i to już po gwarancji.Martwi mnie jedynie to,że Amica już nie jest polska.
      • Gość: martyna Re: O czym wy mówicie?? IP: *.centertel.pl 03.11.11, 20:01
        Zgadzam się z przedmówcą. W dzisiejszych czasach jest coś takiego jak "śmierć technologiczna" sprzętu tzn że po danym czasie sprzęt ma zacząć się psuć po to aby był rynek zbytu dla części zamiennych i nowych modeli. 5-10 lat temu sprzęty produkowane były z myślą by służyły długo dziś produkcja skierowana jest na masówkę...im więcej kupią i zacznie się psuć tym więcej wymienią lub kupią nowe
      • Gość: jaguarek Re: O czym wy mówicie?? IP: *.lublin.mm.pl 13.11.11, 14:37
        Być może teraz awaryjność tych pralek jest większa, tego nie wiem. W 2002r. kupiłem PA5510B421 i działa do dziś, pranie prawie codziennie, ładowanie ponad limit, bez calgonu. Nie jest idealna - były wymieniane łożyska i grzałka, ale to normalne zużycie, nie ma na to siły. Wadą jest na pewno brak wyświetlacza - nie wiadomo ile zostało do końca, ma też problem z wypłukiwaniem płynu zmiękczającego ze zbiorniczka. Jak jest za mocno załadowana, to ma problem z rozłożeniem obciążenia - wibruje i wyjeżdża na środek łazienki ;).
        Niewątpliwą zaletą jest łatwość serwisowania - części można zamówić w serwisie i samemu wymienić, jeśli się potrafi. 3 lata temu serwisant podczas wymiany łożysk stwierdził, że pompa się kończy - hałasowała. Ale pompa działa do dziś, trzeba tylko regularnie czyścić filtr. Boję się, że dzisiejsze pralki są konstruowane tak, aby naprawy były kosztowne i nieopłacalne. Dotyczy to chyba wszystkich firm - nie wiem czy Amiki - może ktoś wie coś na ten temat. Niedługo będę kupował nową pralkę do nowego mieszkania i chyba znowu zaryzykuję z Amiką ;)
        PS. Kuchenkę też mam Amica - płyta gazowa i piekarnik elektryczny. Czasem jest problem z zapłonem - elektrody trzeba czyścić z nagaru. Ale nie mogę powiedzieć, że się psują.
    • Gość: Sprzedawca Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.11, 11:08
      Gorszego szajsu nie widziałem,jestem sprzedawcą od 5 lat i borykałem się z problemami serwisowymi,gorszego serwisu nie widziałem,ich hasło reklamowe powinno brzmieć tak:Kup sprzęt marki amica będziemy naprawiać aż gwarancja znika,na każdą naprawę mają 30 dni,klienci mieli uszkodzoną pralke po tygodniu,to naprawy co miesiąc aż gwarancją się skonczy!
    • Gość: jagoda Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.xdsl.centertel.pl 08.05.12, 15:26
      To badziewie kupiłam pod wplywem reklamy -dobre bo polskie-tyko co jest dobre????????Reklama czy pralka.Napewno reklama bo pralka się zepsuła a fachowcy od 2 tygodni nie mogą dojechać by ją naprawić.Mają w dupie to że nie mogę prać i ciuchy rosną do prania jak piramida.Wszystkim odradzam kupowania wszystko co AMICA lepiej kupię coś chińskiego i niebęde nażekać jak się zepsuje.Pozdrawiam serwisantów amicy-walcie się
      • Gość: Adam Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.12, 13:16
        Niestety mam takie same doświadczenia, sprzęt Amica to wysoka awaryjność i koszmarna obsługa klienta przy reklamacji, miałem już doświadczenie z różnego rodzaju sprzętem AGD, ale przygody z amicą to jakaś masakra, czekam na naprawę pralki od miesiąca a traktowany jestem jak klient w późnym PRL-u czyli: "może nam pan skoczyć.. jasiu powiedz panu gdzie może nam skoczyć"
        • Gość: wera Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.dynamic.mm.pl 16.07.12, 13:59
          Mam pralkę Amica od 2 lat. Na początku niby wszystko było ok, ale nie pasowało mi to, ze mimo używania najlepszych proszków i płynów ubrania słabo pachną albo nie pachną wcale. Stopniowo zaczęły się psuć poszczególne programy,grzałka, czasami nie odwirowało. Wezwałam serwis, po dwóch naprawach miało już być dobrze. Tymczasem robię pranie praktycznie bez wody (jest jej tylko tyle, aby zamoczyć ubrania i odrobina na dnie), proszek wsypuje do dwóch komór oraz do bębna. Niestety na nic moje wysiłki, bo wody jest za mało by powstała piana. Pan z serwisu powiedział, że ta pralka pobiera mało wody, ale żeby aż tak? Stara pralka mojej mamy pierze lepiej niż ten "zaawansowany technologicznie sprzęt". Nie wiem już co z tym fantem robić. Poniszczyłam sobie już tyle ubrań i ręczników (po praniu niektóre rzeczy po prostu śmierdzą, jak zmoczone na deszczu). Czuje, że robię z siebie kretynkę dzwoniąc wciąż do tego serwisu i tłumacząc kolejne problemy. Żałuję, że przy zakupie pralki sugerowałam się jej dobrą ceną.
      • Gość: ewa Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.leon.com.pl 05.09.12, 21:23
        Szajs. Kupiłam bo myślałam jak serwis na miejscu i produkt polski to będzie ok. Zrobiłam tylko pranie czyszczące i następnego dnia już nie ruszyła. Sklep nie chce wymienić na nowy, bo tylko jak serwis potwierdzi,że pralka nie do naprawy. Powinna być naprawiona do 14 dni (ale roboczych) Dzisiaj dowiedziałam się, że mają 30 dni, bo musieli zamawiać programator u producenta. Dziwne,że zamówienie z 17 sierpnia nie doszło do 5 września. Z Chin doszło by szybciej.Już nie wiem co robić,dlaczego na takie fora wchodzi się po a nie przed. ODRADZAM WSZYSTKIM AMICA
















        0
          • Gość: MASAKRA Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.icpnet.pl 07.11.12, 12:48
            Ja na okresie gwarancji czekam juz ponad 2 miesiace na naprawe pralki :) zaznacze iz w czasie tych 2 miesiecy byli u mnie z 9 razy wymienili wszystkie czesci w pralce niektore z nich kolejny raz wymieniaja. Nadal nie wiedza co jest nie tak w tej pralce! Szczerze z tego co widze nie maja pojecia na temat napraw swoich pralek! wymieniaja czesci na slepo! Kontak z amika wywołuje na mnie smiech. Nie polecam!!!! Serwis wart swoich pralek!!! Szajs!!!
        • stan771 Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? 31.01.13, 01:11
          Potwierdzam, że jakość pralek Amiki to nie jest ta, która była przed laty. Posiadałam taką pralkę, którą użytkowałam ok. 10 lat i byłam zadowolona. Postanowiłam po wyeksploatowaniu tej pierwszej kupić następną też firmy Amica. I tu się rozpoczął mój horror. Trafił mi się trefny egzemplarz, bo już po 2 tygodniach prała jak chciała. Pobierała wodę, którą niezwłocznie wypuszczała (oczywiście z detergentem - koszty). Zgłosiłam do naprawy i serwisant
          po drugiej wizycie stwierdził, że konieczna jest wymiana pewnej części ale jej nie posiadają na magazynie i muszą zamówić. Czekam już ponad miesiąc na zamówioną część, pralka jest bezużyteczna tj. od listopada czyli od pierwszego zgłoszenia. Serwis tragedia, pełna ignorancja klienta. Ważne, że producent za pośrednictwem sprzedawcy zainkasował kasę za sprzęt a to że konsument nie może z niego korzystać to już jest poza obszarem jego zainteresowania. Nie potrafi zapewnić właściwej obsługi serwisowej, psując swoją reputację jako producenta. ODRADZAM!
    • Gość: jaguarek zmieniam zdanie IP: *.lublin.mm.pl 25.11.12, 17:08
      Rok temu pisałem o pralce Amiki w superlatywach. I tu zdania nie zmieniam - stary sprzęt był dobrej jakości, nadal działa. Ale 2 miesiące temu kupiłem okap Amika OSC621. Zrobiłem błąd że nie obejrzałem go dokładnie w sklepie jeszcze. W domu obejrzałem go pobieżnie, bez zdejmowania folii ochronnej - wydawało się, że jest ok. Wczoraj dopiero jak miał być zamontowany, po zdjęciu folii okazało się, że jest uszkodzony w jednym miejscu - wygięta blacha i brak plastikowej osłonki. Więc uszkodzenie w transporcie odpada. Jednak gdy zgłosiłem reklamację w sklepie, od razu sprzedawca twierdził, że szanse na uznanie szkody są praktycznie zerowe, gdyż będą się wypierać "uszkodzeniem w transporcie". Na razie czekam na odpowiedź serwisu, ale Amiki już nie kupię.
    • Gość: Emi Re: Pralka Amica...czy to naprawdę taki szajs?? IP: *.110.c64.petrotel.pl 21.01.13, 00:35
      Witam.
      Ja pralkę Amicę kupilam w 2002 r.Po 6 latach zaczęła się psuć, na początku pojawił się problem z drzwiami to był wtedy koszt 160zł,Przez cztery ost lata wzywałam Pana z serwisu co 7mcy zawsze padał panel ,ale w roku 2012dokładnie w czerwcu wydałam nie małą sumkę na nową pompę 150zł,wymienioną po 10latach ,panel to 250zł ,oraz 70zł na tzw urządzenie które sprawiało że nie domykały się drzwi!Tym razem zdecydowałam że już nie będę reperować znów 250zl i za 7mcy to samo albo co nowego nawali ,Bardzo ją lubiłam i nie mam pojęcia na jaką teraz się zdecyduję ale napewno nie będzie to Amica.Moja mama ma 14lat pierwsza poszła jej po11latach , posszedł pamiętam wtedy będen , pompa ,panel wiec 700zł koszta naprawy (wtedy) i mama kupiła nową 3 lata temu z 5letnią gwarancją , wścieka się odkąd tylko zaczęła prać po dziś dzień, ciągle coś z elektroniką ,i pow że juz to jej ostatnia Amica więcej nie będzie.Nie mam pojęcia na jaką pralkę sie teraz zdecyduję ,jedni chwalą to inni tamto a myślę ze tak naprawdę to zależy na co się trafi .Rodzina i znajomi podpowiadają tylko tyle ,Indesit albo Electrolux.Pozdrawiam wszystkich .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka