nowy zlewozmywak Teka (len) i plamy...

27.03.08, 15:56
Normalnie coś mnie trafia, nowy zlewozmywak, specjalnie kupiony o
fakturze lnu, aby nie było widać zacieków, a tu widać każdą kropelkę
wody po wyschnięciu. Myłam już chyba wszystkim; domestosem, cif do
powierzchni ze stali nierdzewnej itp. i nic. Po wymyciu wycieram go
suchą ścierką a i tak widać metaliczne zacieki albo taki jakby
białawy nalot. Macie może jakiś sposób? Bo jestem miesiąc po
remoncie i nic napewno nie będę zmieniać...
    • Gość: . Re: nowy zlewozmywak Teka (len) i plamy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 16:25
      Po umyciu przetrzyj szmatka zamoczoną w oleju.
      • cheri-bibi Re: nowy zlewozmywak Teka (len) i plamy... 27.03.08, 16:45
        i na długo to spełni zadanie? Po kolejnym myciu, zmywaniu naczyń itp
        trzeba kolejny raz przecieraz olejem?
    • Gość: Gosia_Szymonek Re: nowy zlewozmywak Teka (len) i plamy... IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 21:40
      Ja sobie specjalnie kupiłam mikrolen Teki, bo tak jak Ty byłam
      przekonana, że to taki zlew, na którym nie widać zacieków. Zresztą,
      w tym mnie utwierdził sprzedawca. Teraz sobie pluję w brodę.
      Masakra. Widać wszystko, każdą maluteńką wyschniętą kropelkę. Mój
      szwagier ma ten sam zlew i oni mają taką metodę,że go w ogóle nie
      myją. Jak jest totalnie "zacieknięty" to tak sie nie rzuca w oczy,
      hehe. No ale wygląda obleśnie.
      Szoruję go raz na tydzień Cifem i przez ten jeden dzień wygląda OK.
      Potem już niestety gorzej.
Pełna wersja