Dodaj do ulubionych

Kuchnia z IKEI - warto czy nie?

11.04.08, 21:48
Witam! W poprzednim wątku pytałem o zakup zmywarki, natomiast tutaj chciałbym
się skupić na waszych opiniach odnośnie mebli do kuchni z IKEI!Czy są godne
polecenia czy też nie?Jest na nie 25 lat gwarancji, więc chyba nie powinny się
psuć - prawda? Będę wdzięczny za WASZĄ pomoc!!!
--
no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
Obserwuj wątek
          • edi0903 Re: co z tego ze w Rumunii? 19.04.08, 14:14
            Gwarancja na 25 lat obejmuje obudowy,agwarancja na 10 lat obejmuje
            fronty.Sama poszukuję mebli kuchennych ,ogladałam mnóstwo zdjec jak
            i mebli w sklepach.Ja zdecydowanie jestem za ikea, nawet wybrałam-
            Abstrakt biały.Oglądałam je i przekonalo mnie dodatkowo wyposażenie
            wewnętrzne Rationell.
            • malpazuza Re: co z tego ze w Rumunii? 19.04.08, 23:34
              No to jesteśmy załamani. To co w tej sytuacji polecacie...? Szukamy mebli
              kuchennych - dobrych w rozsądnej cenie. Każdy się przechwala, że jego są
              najlepsze i tutaj pojawia się problem! Kto mówi prawdę...? -:) A może możecie
              polecić kogoś solidnego z Poznania?

              --
              no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
              • Gość: se Re: co z tego ze w Rumunii? IP: *.3.cust.bredband2.com 19.04.08, 23:53
                bez przesady, mysle, ze te kuchnie nie sa takie zle, pod warunkiem
                dobrego, prawidlowego montazu. Zaleta jest np. kompatybilnosc tych
                mebli, jesli znudza sie albo uszkodza fronty czy blat, stosunkowo
                tanim kosztem i niewielkim wysilkiem mozna je zmienic, bez wymiany
                korpusow szafek. Jesli nie masz nie_wiadomo_jakiej kasy do wydania i
                nie planujesz uzytkowac tych mebli przez kolejne 40 lat, powinne sie
                sprawdzic.
                • malpazuza Re: co z tego ze w Rumunii? 20.04.08, 14:44
                  Dzięki za pocieszenie. Nie wiem czy 8500-9000 pln. to dużo czy mało na meble +
                  zmywarka (też z Ikei)!Byliśmy nawet już w Ikei i zrobiliśmy projekt z tym ich
                  projektantem i gość był kompetentny, potrafił doradzić, dobrać odpowiednie
                  szafki i inne pierdoły. Generalnie wygląda to bardzo fajnie!Nasz kuchnia do
                  gigantów nie należy i ma około 7,5 - 8 m2 - przy czym nie ma regularnych
                  kształtów.Czy taka kwota jest wystarczająca, aby nabyć dobrej jakości meble,
                  które trochę posłużą - nie ma się co oszukiwać, ale trochę powinny posłużyć za
                  tę cenę!Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że można też zrobić meble do
                  kuchni za 20-30 tys., ale nie popadajmy w paranoję!To tylko kuchnia i tam spał
                  nie będę, tylko przygotowywał posiłki!Bee wdzięczny za jeszcze jakieś pozytywne
                  opinie, porady!
                  --
                  no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
                    • malpazuza Re: co z tego ze w Rumunii? 20.04.08, 16:16
                      Gość portalu: Danek napisał(a):

                      > malpazuza napisał:
                      > > Czy taka kwota jest wystarczająca, aby nabyć dobrej jakości meble,
                      > > które trochę posłużą..?
                      >
                      > Dobrej to może nie,ale na pewno przyzwoitej na 7-8 lat eksploatacji.
                      > Pilnuj montażystów by dokładnie wszystko poskręcali i wyregulowali.
                      > Miłych zakupów.

                      Tylko na tyle...!!! Szok serio! Najpierw to ja postaram się poprosić ich o
                      referencje, a potem mogę pomyśleć czy to na pewno oni będą ja skręcać!


                      --
                      no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
                      • sarna73 Re: co z tego ze w Rumunii? 23.04.08, 13:51
                        ja mam te kuchnie od 8 lat, oprocz frontow ktore sa w stanie srednim
                        nic sie z nia nie dzieje a montowalismy te szafki z mężem sami, moj
                        tata ma szafki z ikea od lat 10 i lacznie z frontami sa w stanie
                        idealnym, moi tesciowie mają te szafki od lat 10 i lacznie z
                        frontami ( na wysoki połysk ) sa w stanie bdb, jedyna szafka ktora
                        sie zniszczyla to ta w ktorej jest ociekacz na talerze, ale nie ma
                        chyba takiej szafki ktorej dno nie rozlazłoby sie pod kapiącą wodą -
                        tak wiec polecam
                        --
                        Mikołaj 19/9/02; Aleksandra 17/7/06
                        Jest taki kraj na południu, gdzie wyspy toną w błękitach, Gdzie Bog
                        zapomniał o grudniu, I zawsze dźwięczy muzyka
                        • Gość: Joanna Re: co z tego ze w Rumunii? IP: *.multimedia.pl 23.04.08, 14:49
                          Ja również mam IKEA, nie narzekam. Za 10 tyś. szafki z litego drewna
                          do 18-sto metrowej kuchni? Takie rzeczy tylko u nich :).
                          Mam ja dopiero 2 lata, ale absolutnie nic się z nia nie dzieje.
                          Mechanizmy wyciszające, domykające - wszystko działa rewelacyjnie.
                          Dodatkowym atutem jest mozliwość jej udoskonalania wraz z przypływem
                          gotówki, tzn. z czasem można wymieniać zwykłe półki na wysuwane czy
                          kosze, ponieważ każdy element wyposażenia można dokupić osobno.
                          Możliwości zagospodarowania szuflad czy szafek tez robią wrażenie.
                          Rozwiązania IKEI są swietne. Ja polecam! :)
                          • malpazuza Re: co z tego ze w Rumunii? 24.04.08, 19:18
                            Dziękuję za wszystkie odpowiedzi z Waszej strony. Szczególnie do gustu przypadły
                            mi 3 ostatnie - które zachwalają kuchnie! -:) Muszę jeszcze raz spotkać się z
                            projektantem i uzgodnić szczegóły na 200%!
                            Pozdrawiam!
                            --
                            no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
                            • Gość: Bartek Re: co z tego ze w Rumunii? IP: *.cebit.com.pl 25.04.08, 00:25
                              A może zanim się spotkasz to... pomyśl czy naprawdę chcesz mebli na
                              25 lat? TYCH SAMYCH MEBLI? Bo jeśli tak to spoko, załóżmy, że tyle
                              wytrzymają. Ale może lepiej za te same pieniadze kupić sobie teraz
                              meble, potem za kilka albo kilkanaście lat je wymienić... Ciekawiej
                              czy coś...

                              My kupujemy prawie najtańsze meble - kuchnia w miarę spora i
                              potrzebne nam są 3 ciągi 2,2m+3m+2,4m na dół, a na górę 2,2m+2,4m.
                              Bez AGD meble BRW typowe NIKA na dół z frontami drewnianymi, na górę
                              z MDF razem 3,4tys.+blaty to będzie koło 4,4tys. Mogłoby być taniej
                              z tańszymi frontami, ale te są po prostu ładne. Mamy takie meble w
                              mieszkaniu, któe ludzie od nas wynajmują od kilku lat, więc zapewne
                              jakoś strasznie się z nimi nie cackają i nie ma problemu. A za kilka
                              lat ewentualnie won z nimi i kupimy nowe. Dodam, że też tanie.

                              Każdy decyduje sam, ale ja namawiam: kupuj nie-straszne-badziewo,
                              ale tanio, czyli średniej jakości, bo zanim zużyjesz to ci się
                              znudzą albo umrzesz.

                              Pozdr.,
                              Bartek
    • asia_k_19 Re: Kuchnia z IKEI - warto czy nie? 30.04.08, 14:56
      my wlasnie skonczyliśmy samodzielny montaż kuchni ikeowej (biały abstrakt)
      wielki plus za łatowść montażu, wszystko składa się jak klocki i idealnie do
      siebie pasuje
      a co do jakośći...
      korpusy tych szafek wyglądają mizernie, płyta wiórowa i okleina, ie znam się ale
      raczej nie wytrzymają tyle lat
      na szczęście łatwo będzie dokupić to co się zniszczyło, czy obudowę szafki czy front
      nie wiem jak kuchnie innych producentów ale wydaje mi się, że jeśli nie są w
      100proc z litego drewna to pewnie są z płyt więc to samo co ikea
      w każdym razie moja kuchnia podoba mi się bardzo :)
      acha, 7 szafek z blatami cokołami, uchwytami itp kosztowało 3300zł wiec nie tak źle
      --
      Natalka
      • Gość: joanna Re: Kuchnia z IKEI - warto czy nie? IP: *.limes.com.pl 04.05.08, 18:15
        mam pytanie do osób, które samodzielnie montują szafki kuchenne z ikei

        rozumiem ,ze mozna samodzielnie złożyć szafki(też to planujemy, wiadomo
        oszczędność kosztów), ale jak załatwiacie sprawę z dopasowaniem długości i
        szerokosci blatów(czy jakoś je przytwierdzacie) wycinaniem otworów pod płytę
        grzewczą i zlew,podłaczanie w/w płyty?
    • Gość: JK Re: Kuchnia z IKEI - warto czy nie? IP: *.aster.pl 05.05.08, 23:01
      Ja mam kuchnię z Ikei od 5 lat i wszystko jest w jak nalepszym
      porządku. Wszystko mi robiła ekipa z Ikei, bo to jest ponad 7 metrów
      szafek górnych i tyle samo dolnych plus wszystkie sprzęty itp.
      Jakbym miała to robić sama z mężem to... Woleliśmy zapłacić i mieć z
      głowy. W każdym razie jesteśmy bardzo zadowoleni. W tzw.
      międzyczasie parę razy dodawałam różności do wnętrz (typu dodatkowe
      wysuwane kosze, półki, spowalniacze do drzwi i szuflad itp), dzięki
      czemu te szafki są po prostu jak z gumy.

      Ale mam jeszcze parę uwag:
      1. W przypadku takich firm jak Ikea dobrze jest mieć dłuższą
      gwarancję. Nawet jeśli po 7 latach szafki mają defekty (wiele zależy
      od tego, jak się z nimi obchodzimy, prawda?), zawsze można
      reklamować. Ikea raczej nie zniknie z rynku. Natomiast zniknąć może
      zawsze (i z dużym prawdopodobieństwem tak będzie) jednoosobowa firma
      pana Heńka czy innego Stasia. W poprzednim mieszkaniu miałam meble z
      tzw. studia mebli, które kilka dni/tygodni po montażu mebli
      zniknęło, a same meble były niewykończone i po kilku miesiącach
      zaczęły się sypać. To jest właśnie ten polecany wyżej dobry, bo
      polski rzemieślnik-fachowiec. To ja już wolę duże znane firmy.
      2. Jak w Ikei reklamuję cokolwiek, to nie ma problemu. Jak moja
      rodzina reklamowała swoje meble kuchenne, które robił i montował
      polski rzemieślnik, to oczywiście problem pojawił się natychmiast.
      Bo przecież szanowny pan nie będzie jechał do jednej czy dwóch
      zepsutych szafek. Jak będzie miał interes gdzieś w okolicy, to
      wpadnie i naprawi. To czekanie na fachowca trwało ponad pół roku.
      3. Dla tych, co chcą zmieniać meble częściej niż 25 lat. To, że jest
      tak długi okres gwarancji, to nie znaczy, że jest zakaz zmiany mebli
      przed upływem tego terminu. Ludzie, no już nie przeginajcie...

      PS. Przepraszam wszystkich solidnych i porządnych polskich
      rzemieślników i fachowców z różnych dziedzin. Też czasem korzystałam
      czy korzystam z ich pracy. Ale w związku z tym, że już się parę razy
      nacięłam (albo ja, albo rodzina czy znajomi), to teraz bardzo
      zwracam uwagę także na inne rzeczy, nie tylko cenę towaru czy usługi.
      • oliwe Re: Kuchnia z IKEI - warto czy nie? 08.05.08, 22:11
        Zainteresowanych odsyłam do poczytania warunków gwarancji - dostępna
        na stronie Ikea. O ile sobie dobrze przypominam to te 20 lat jest
        tylko na kuchnie faktum, w innych jest owszem tyle ale tylko na
        mechanizmy, które gwarantuje producent, na fronty drewniane o ile
        mnie pamięć nie myli nie ma gwarancji na zadrapania a przecież one
        właśnie na nie sa najbardziej podatne, natomiast na oklejane mdf-y
        jest bodajrze tylko 2 lata czyli okres ustawowy obowiązujący
        wszystkich producentów.


        --
        Majcia - Smyk
      • Gość: pollypocket Re: Kuchnia z IKEI - warto czy nie? IP: *.eranet.pl 20.05.08, 16:53
        też miałam kuchnię z Ikea, kupowałam ją w 1999 i montowała ją firma
        z Ikei. Byłam bardzo zadowolona , nic się nigdy nie zepsuło, blat
        był super. teraz użytkują ją nowi właściciele i z tego co wiem tez
        są zadowoleni. w moim nowym domu też bym chętnie zamontowała ich
        kuchnię ale nie podobają mi się obecnie sprzedawane fronty.
        (w zasadzie to całe moje mieszkanie było rodem z Ikea)
        a jesli chodzi o gwarancję Ikei to moja ciocia wymieniała fronty po
        3 latach ze względu na jakąs wadę . niestety tego modelu już nie
        produkowali więc musiała wybrać całkiem nowe gratis. to było jakieś
        7 lat temu. służą bez przygód do dziś.
    • Gość: mogio.co.uk Re: Kuchnia z IKEI - warto czy nie? IP: 92.16.131.* 09.06.08, 13:23
      Meble na 25 lat:-) kto trzyma meble przez 25 lat? Zamiezasz jezdzis swoim autem przez 25 lat? :-) ok teraz na temat. Meble z Ikei sa seriami tloczonymi dla masowego odbiorcy. Prawde mowiac jezeli nci masz nic przeciwko oryginalnosci i temu aby miec cos innego to nie mam nic przeciwko. Meble z Ikei sa wykonane tanim kosztem i przy wykorzystaniu czasmi niewolniczych godzin pracy. Sprawdz inspiracje na kitchens
      • Gość: kotek Re: Kuchnia z IKEI - warto czy nie? IP: *.51.akron.net.pl 27.04.09, 10:23
        To ja ci powiem tak - robiliśmy szybki przegląd cenowy kuchni z tzw. średniej
        półki cenowej we Wrocławiu. W 4 sklepach(w tym w Ikei) prosiliśmy o wstępną
        wycenę umeblowania naszej kuchni. Oczywiście przy założeniu, że będzie wykonana
        z podobnych materiałów - mdf z fornirem, na lite drewno nas nie stać:)

        I wyszło nam:
        - 6 400 w sklepie, ktory oferował niestety kuchnie tylko w okleinie pcv, a do
        takiej nie jestem przekonana...
        - 12 000 i 11 000 w polecanych na forum sklepach zajmujących się urządzaniem
        kuchni (mdf + fornir),
        - około 8 000 Ikea (system Faktum, fronty Tidaholm).

        Ceny są podane bez AGD (we własnym zakresie), ale za to z montażem.
        I o ile okaże się, że możemy zamontować zlew, tak jak sobie umyśliliśmy, to
        bierzemy Ikeę - cena znośna, meble naprawdę ładne no i z opinii znajomych ( i
        formowiczów:)trwałe.
        Chyba warto:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka