gini
15.04.04, 14:31
Moze niech kazdy ma wolnosc do wyrazania swoich przekonan.(Sceptyk sie ze mna
nie zgadza w tym zgledzie)Niech sobie pisza co chca, ja moge sie pod tym
podpisac albo nie.I ja mam mozliwosc wyboru.Nie podpisac sie pod tym co mi
sie serwuje.I za ta mozliwoscia optuje Sceptyku.Niech sobie k 52 pisze co
chce, a ja niech mam prawo do potraktowania tego milczeniem, poparcia tego co
pisze lub zmiany zdania, bo trafi sie ktos rozsadny kto przyjdzie i przekona.
Uwazam, ze lepiej rozsadnie przekonywac niz zakazywac czegokolwiek.
To moje prywatne zdanie, ale mysle, ze np mowienie o psich kupach moze sie
ewentualnie przyczynic do oczyszczenia z nich ulic.
Zakaz mowienia moze doprowadzic do tego, ze ulice beda brzydkie i smierdzace.
Zakazem pisania o psich kupach nie uwolnisz ulic o tychze.
Zakazem pisania k 52 czy innym proxiakom czy kagankom tez nie uwolnisz od
nich swiata.
Zrobisz z nich meczennikow.
A po co?