Dodaj do ulubionych

akcja "pokochać Messje"

18.06.04, 14:53
to demonstracja pokojowa przeciwko dzialaniom administracji krzywdzacym.
inspirowana przez Pejsatego. pokochaj Messje, czytelniku.
Obserwuj wątek
    • diab.lica Re: akcja "pokochać Messje" 18.06.04, 14:55
      aniela napisała:

      > to demonstracja pokojowa przeciwko dzialaniom administracji krzywdzacym.
      > inspirowana przez Pejsatego. pokochaj Messje, czytelniku.


      ja lubie login messja i niepotrzebna mi taka akcja :)))
      lubie za inteligenecje i poczucie humoru
    • betty Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 01:28
      Wiesz co, Anielu. Poczytaj sobie Messje chocby w rownoleglym watku na jej
      temat. Zwroc prosze uwage na to co ona pisze i w jakiej formie zwraca sie do
      adwersarzy. O ilosci chyba wspominac nie musze. Oraz w swietle calej jej
      tworczosci przemysl jeszcze raz jej punkt widzenia.
      Nie mam tu na mysli slusznosci kasowania jej na fof, ale
      ewentualna "niewinnosc" we wszystkich sporach. Kto w rzeczywistosci jest
      zazwyczaj aktywnym agresorem i zjezdza ponizej pasa?
      To co do topiku "pokochac Messje".
      Kasowanie na fof: Moze warto byloby, przez wzglad na zaistniala sytuacje i
      zarzuty wobec niej poprosic sama Messje o umiarkowana aktywnosc na fof,lub
      przynajmniej o czesciowa rezygnacje z wypowiedzi, ktore w 90-ciu % skladaja sie
      z kilometrowych, personalnych dygresji wymierzonych czesto w przechodniow, lub
      majacych na celu oczernianie i podwazanie autorytetu kazdego, kto sie z nia nie
      zgadza?
      • aniela Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 08:01
        a ja mam na mysli wlasnie kasowanie jej na fof.
        nie zamierzam rozstrzygac o niczyjej winie, w ogole abstrahuje od ocen nickow,
        bo to nie moja rzecz. zauwazam tylko, ze uzywa Tebe (tak jakos sie przyjelo
        zwalac na niego wszystko co zle) narzedzi nie przewidzianych regulaminem w
        sytuacjach regulaminem nie objetych. a mnie bezprawie mierzi. prywata mnie
        mierzi. oraz niesprawiedliwosc spoleczna (noco? noco?) mierzi mnie rowniez.
        ogolnie jakastaka podmierzona chodze az.

        co do topiku "pokochac Messje" - insirowany jest przez rade Pejsatego, bo
        zgodnie z ludowym porzekadlem: jesli nie mozesz czegos polubic, sprobuj to
        pokochac :)
          • glonik Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 10:10
            fdj napisał:

            > Zdaje się, że to było:
            > "jak nie możesz kogoś pokonać, to go pokochaj".
            >
            > Według J.Chmielewskiej, odnosiło się przede wszystkim do moli ;-)))

            I zwierzątka odwdzięczyły się, żrąc wyłącznie rzeczy stare i niepotrzebne.
            Ech, żeby u ludzi to tak działało (niekoniecznie objawiając się gryzieniem
            garderoby) ;-)
            • fdj Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 10:46
              glonik napisała:

              > I zwierzątka odwdzięczyły się, żrąc wyłącznie rzeczy stare i niepotrzebne.
              > Ech, żeby u ludzi to tak działało (niekoniecznie objawiając się gryzieniem
              > garderoby) ;-)

              Myślisz, że jak admini pokochają Messję, to będzie "podgryzać" tylko adminów
              starych i niepotrzebnych ;-PPP
                • fdj Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 18:11
                  glonik napisała:

                  > Poproszę o definicję admina "starego i niepotrzebnego" ;-)

                  Hy hy, no nie wiem - może się podzielą?
                  MaaS, to pewnie wolałaby być młoda - wychodzi na to, że ona
                  będzie "niepotrzebna", a TeBe "stary" ;-)))
          • betty Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 11:53
            fdj napisał:

            > "jak nie możesz kogoś pokonać, to go pokochaj".

            O tak to wlasnie bylo :-)
            No ja Anielu rozwijajc temat wyjasnilam m.in dlaczego nie moge zdobyc sie na
            takie uczucie lub generalnie emocjonalne traktowanie Messji.
            Pewnie dlatego, ze nigdy nie pragnelam jej pokonac poniewaz nie walcze.
            Moge ewentualnie odwrocic sie plecami od tego probremu i udawac, ze jej nie
            widze i chodzisz po fof w kaloszach ;-)
            • pollak Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 12:19
              betty napisała:

              > Moge ewentualnie odwrocic sie plecami od tego probremu i udawac, ze jej nie
              > widze i chodzisz po fof w kaloszach ;-)

              Moja złośliwość mówi mi, abym zadał Ci pytanie czy też chodziałaś w kaloszach
              po Forum dla AS kiedy pełzało po nim pokraczne_stworzenie? ;)
              • aniela Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 17:52
                pollak napisał:

                > Moja złośliwość mówi mi, abym zadał Ci pytanie czy też chodziałaś w kaloszach
                > po Forum dla AS kiedy pełzało po nim pokraczne_stworzenie? ;)

                jezeli pelzalo musiala to byc zmijka. jesli jadowita, rozsadnie bylo ubrac
                kalosze

                ps. nie wiem co kaze mi miedzy mlotem a kowadlem umoszczenie sobie sprawiac.
                ale to silniejsze ode mnie
                • pollak Re: akcja "ć Messje" 20.06.04, 18:12
                  aniela napisała:

                  > jezeli pelzalo musiala to byc zmijka. jesli jadowita, rozsadnie bylo ubrac
                  > kalosze

                  Jedno jest pewne. Było to pokraczne_az_do_bólu.

                  > ps. nie wiem co kaze mi miedzy mlotem a kowadlem umoszczenie sobie sprawiac.
                  > ale to silniejsze ode mnie

                  Lubisz byc w centrum .........? ;)
                  • aniela Re: akcja "ć Messje" 21.06.04, 10:01
                    pollak napisał:

                    > aniela napisała:

                    > > ps. nie wiem co kaze mi miedzy mlotem a kowadlem umoszczenie sobie sprawia
                    > c.
                    > > ale to silniejsze ode mnie
                    >
                    > Lubisz byc w centrum .........? ;)

                    niestety odpowiedz nieprawidlowa. dziekujemy i zapraszamy ponownie (potraktuj
                    ten zwrot jako retoryczna grzecznosc niz rzeczywista potrzebe uzyskania
                    odpowiedzi :)
      • pollak Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 11:09
        betty napisała:

        > Wiesz co, Anielu. Poczytaj sobie Messje chocby w rownoleglym watku na jej
        > temat. Zwroc prosze uwage na to co ona pisze i w jakiej formie zwraca sie do
        > adwersarzy. O ilosci chyba wspominac nie musze.

        Jedni mogą inni nie. Czy mam przypomnieć jak szczawisko się zwracało (właśnie
        na FoF) do forumowiczów i to w czasie kiedy aesiło sobie w najlepsze.
        • betty Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 11:58
          Nie wierz trollom jak pisza, ze soczewa to ja, ze uzywamy wspolnych loginow lub
          zmawiamy sie na trollowate akcje. Nie jestem odpowiedzialna za soczewe.
          Wez pod uwage, ze w wielu przypadkach wiem tyle co i Ty i tez mi nikt nie powie
          kto sie kryje pod jakim loginem.
          • pollak Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 12:18
            betty napisała:

            > Nie wierz trollom jak pisza, ze soczewa to ja, ze uzywamy wspolnych loginow
            lub
            >
            > zmawiamy sie na trollowate akcje. Nie jestem odpowiedzialna za soczewe.

            Tego nie napisałem i nie myślałem tak. Miałem na myśli fakt, że niektórzy mogą
            a inni nie.
          • jadowita_zmija Klamczuszko 19.06.04, 13:44
            betty napisała:

            > Nie wierz trollom jak pisza, ze soczewa to ja, ze uzywamy wspolnych loginow
            lub
            >
            > zmawiamy sie na trollowate akcje.

            Soczewica to nie Ty, ale zmawiacie sie na wspolne akcje.
            Negra29 rozwalajac forum Moda to byl troll z TDP (pod koniec sie ujawnila, ale
            wczesniej szkod narobila):

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=11043241&a=11043241
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=10930399&a=10930399
            O tym wlasnie forum pisala soczewica:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12223&w=10781528
            Dalej sie bedziesz wypierac? Lepiej nie klam, bo nos Ci sie zrobi dlugi jak u
            Pinokia.
              • betty Re: Klamczuszko 19.06.04, 19:07
                Juz sugerowalam tej hiper pacynie zeby zapytala adminow czy bralam w tym udzial
                i ze wedlug mnie moga publicznie napisac czy wystepowalam pod ktoryms z tych
                grupowych loginow.
                Ona nigdy nie skonczy zawracac glowy, bo nie chodzi jej o fakty, tylko wlasnie
                o zawracanie gitary.
                • pollak Re: Klamczuszko 19.06.04, 23:21
                  Ja tam w każdym razie nie czepiałem się Ciebie o to. Myślałem że wyniknie to
                  z kontekstu, ale trudno. Chociaż ogólnie powinienem się też czepiać o
                  aesowanie (i dawne bettcenie), ale ostatnio coś moda jakby się zmieniła. Ale
                  nie bój, nim się obejrzysz - wróci ;)
            • owca Re: Klamczuszko 19.06.04, 17:07

              tak sobie czytam ten wątek z FModa
              czy mnie oczy nie mylą? tam nie ma ani jednaj skargi na działalność negra29,
              wręcz przeciwnie, wszyscy raczej wydają się być zadowoleni z jej obecności

              nie znam pełnej działaności tego tworu, (czasem na F Kobieta pojawiała się) ale
              jak widać na wspomnianym forum była raczej postacią lubianą a nie trollującą jak
              sugeruje to jadowita_zmija

              pozdrawiam
              owca

              _,,,٢ة إ ة٦,,,_
      • messja Re: akcja "pokochać Messje" 19.06.04, 21:27
        betty napisała:

        > Wiesz co, Anielu. Poczytaj sobie Messje chocby w rownoleglym watku na jej
        > temat. Zwroc prosze uwage na to co ona pisze i w jakiej formie zwraca sie do
        > adwersarzy. O ilosci chyba wspominac nie musze.

        a o ktory watek i ktore wypowiedzi chodzi? wiem, ze post skierowany nie do
        mnie, ale w koncu o mnie, mysle wiec sobie, ze chyba mam prawo KONKRETNIE
        dowiedziec sie jakie stawiane sa mi zarzuty. bez wzgledu na to jak
        fantastyczne:)

        Oraz w swietle calej jej
        > tworczosci przemysl jeszcze raz jej punkt widzenia.

        ?????:) o widze, ze dzisiejsi aesi znaja nie tylko swoje punkty widzenia, ale i
        tez zdaja sie wiedziec o punktach widzenia innych osob wiecej nie dane osoby.
        co za wszechstronnosc i rentgenowska przenikliwosc:P

        > Kasowanie na fof: Moze warto byloby, przez wzglad na zaistniala sytuacje i
        > zarzuty wobec niej poprosic sama Messje o umiarkowana aktywnosc na fof,lub
        > przynajmniej o czesciowa rezygnacje z wypowiedzi, ktore w 90-ciu % skladaja
        sie
        >
        > z kilometrowych, personalnych dygresji wymierzonych czesto w przechodniow,
        lub
        > majacych na celu oczernianie i podwazanie autorytetu kazdego, kto sie z nia
        nie
        >
        > zgadza?

        moze jakis przykladzik, bo widze moj nick a zupelnie nie wiem o co chodzi.a
        moze sie znowu "nie wyspalas" jakby to delikatnie ujal kulturalny Pollak:)

        poniewaz nie chcialabym za nic podwazyc twojego autorytetu:) (a swoja droga nie
        wiedzialam, ze go masz:))) nie zgadzajac sie z toba, postanowilm jednak
        przyznac ci racje.

        od dzisiaj wiec obiecuje poprawe i postanawiam pisac na fof:
        1) merytoryczne i dobrze uargumentowane watki o "sytematycznych wlamaniach na
        fora"
        2) umacniac nowa koncepcje adminow wobec fof jako forum typu hepldesk wpisami
        takimi jak:"
        Chcialabym rozowa i fioletowa. Tylko nie tak jaskrawa jak ta zielona i zolta :-
        )"

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=13538394&a=13558153
        3) umocnic moj autorytet wdajac sie regularnie w przepychanki z moimi wrogami
        na forum o moderacji, tak jak ty to robisz o doskonala!

        nastepnie postanowilam wziac udzial w nastepnych wyborach na aesa. jak myslisz,
        bede miala szanse?
        • betty Re: akcja "pokochać Messje" 20.06.04, 01:39
          To co tu piszesz powinno byc juz uznane za spam dawno temu, bo powtarzasz do
          znudzenia to samo. Ja Tobie nic nie bede tlumaczyc. Jeszcze nikomu sie nie
          udalo Tobie czegos wyjasnic.
          Tak jak udajesz ze nie wiesz o co tyle ludzi nagle mialo do Ciebie pretensje i
          dlaczego tlumy probowaly Cie wykopac wtedy z forum. Daruj sobie plytkie
          dygresje w moim kierunku. Juz Ci pisalam jaki mam do nich stosunek:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=13519162&a=13523074

          • messja Re: akcja "zrozumiec betty" 20.06.04, 03:26
            betty napisała:

            > To co tu piszesz powinno byc juz uznane za spam dawno temu, bo powtarzasz do
            > znudzenia to samo.

            zapewniam cie, ze moj post byl jak najbardziej orginalny i niepowtarzalny.
            jesli cos podobnego kiedys widzialas, to bardzo mozliwe, ze jest wiecej osob,
            ktore oczarowalas przenikliwoscia i oniesmielilas autorytetem. co do "dawno
            temu" to jestes niesprawiedliwa. zobaczylas moj post zaledwie kilka godzin po
            jego wyslaniu i to w dodatku w sobote wieczorem. jesli wiec moj post nawet jest
            spamem, to trudno spodziewac sie po tebe, przy calej jego dobrej woli, zeby
            spedzil cala sobotnia noc na forum w oczekiwaniu, az zaspamuje. jesli cie to
            oburza pisz na forum.abuse, a nie omieszkaja potraktowac powaznie twojego
            doniesienia.

            Ja Tobie nic nie bede tlumaczyc. Jeszcze nikomu sie nie
            > udalo Tobie czegos wyjasnic.

            ja ciebie nie prosilam, zebys mi cos tlumaczyla. mozliwe, ze wyrazilam sie nie
            dosc jasno (bo nie podejrzewam aesa, ze nie rozumie kiedy sie go prosi o
            przyklady stawianych zarzutow) prosilam cie o linki do moich wypowiedzi, ktore
            by potwierdzaly twoje opinie na moj temat. podkreslam jeszcze raz MOICH, po
            podalas jakis link, ale do swojej wypowiedzi:)))

            a co do slow "nikomu" i "czegos wyjasnic" - to rozumiem twoje rozgorycznie.
            sprawa "systematycznych wlaman" ktora poruszylas na fof nadal wydaje mi sie
            bardzo niejasna. tylko, ze chyba nie bylam jedyna osoba majaca watpliwosci co
            do twoich i maas wyjasnien:))))

            > Tak jak udajesz ze nie wiesz o co tyle ludzi nagle mialo do Ciebie pretensje
            i
            > dlaczego tlumy probowaly Cie wykopac wtedy z forum.

            a nene. ja nie udaje, ja na prawde nie wiem o czym mowisz. bo jesli masz na
            mysli grupe dresiarzy, ktora pol roku temu tutaj brylowala to wiem o co im
            chodzilo. nie zgodze sie tylko, ze probowali mnie "wykopac" z forum. to tak
            jakby powiedziedziec, ze piotrek z gdanska probuje wykopac kobiety i noworodki
            z forum:P

            a swoja droga, milo, ze sie martwisz o te "tlumy", ktore maja do
            mnie "pretensje", kiedy to ty na forum o moderacji wdajesz sie w przepychanki
            z "tlumami" niezadowolonych z twojej aesowskiej dzialalnosci ludzi. co za
            troska o innych - jeszcze jadna niewatpliwa zaleta dobrego aesa:P

            Daruj sobie plytkie
            > dygresje w moim kierunku. Juz Ci pisalam jaki mam do nich stosunek:

            a nene - nie pozwolilam sobie na zadne dygresje. caly czas trzymalam sie tematu
            twojego postu. moze dla ulatwienia zrozumienia o co ci chodzi powiedz co
            rozumiesz pod slowem "dygresja"?
            • betty Widze, ze nadal zebrasz o milosc :-) 21.06.04, 17:58
              messja napisała:

              prosilam cie o linki do moich wypowiedzi, ktore
              > by potwierdzaly twoje opinie na moj temat.

              Nie myslisz powaznie, ze bede szukala Twoich wypowiedzi? Juz wole spolecznie
              sprzatac spam. Bardziej produktywne zajecie niz studiowanie Twojej tworczosci.


              tylko, ze chyba nie bylam jedyna osoba majaca watpliwosci co
              > do twoich i maas wyjasnien:))))

              Nie. Jeszcze Twoje dwie koleznanki. Z tego jedna po kilkoma loginami. Przy czym
              zaznaczalam, ze ostrzezenie nie bylo skierowane do Was.

              > a nene. ja nie udaje, ja na prawde nie wiem o czym mowisz. bo jesli masz na
              > mysli grupe dresiarzy, ktora pol roku temu tutaj brylowala to wiem o co im
              > chodzilo. nie zgodze sie tylko, ze probowali mnie "wykopac" z forum.

              Dobrze wiesz o co chodzi, a wciskasz ludziom ciemnote, ze ktos Ci tu krzywde
              zrobil. Twoja przykladna hipokryzja jest widoczna chocby tutaj:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=13572065&a=13614304

              Non stop zarzucasz ludziom chamstwo, choc Twoje wypowiedzi sa o niebo bardziej
              chamskie od wypowiedzi Twoich adwersarzy.


              > a nene - nie pozwolilam sobie na zadne dygresje. caly czas trzymalam sie
              tematu
              >
              > twojego postu. moze dla ulatwienia zrozumienia o co ci chodzi powiedz co
              > rozumiesz pod slowem "dygresja"?

              Czy Ty sie sama w ogole czytasz, kobieto? W Twoich postach na 50 zdan jedno
              jest merytoryczne. Reszta to jedna wielka (lub pare odrebnych) dygresja.

              Jesli mam byc szczera, to sama nie wiem po co w ogole z Toba dyskutuje.
              Napiecie przedmiesiaczkowe popchnelo mnie chyba do tej wariacji. Ale juz po
              wszystkim, wiec koncze. A Ty tu sobie dalej walcz z chamstwem forumowym na swoj
              wlasny, barbarzynski sposob. Ode mnie EOT.

              • messja Re: Widze, ze nadal zebrasz o milosc :-) 21.06.04, 20:11
                betty napisała:

                >
                > Nie myslisz powaznie, ze bede szukala Twoich wypowiedzi? Juz wole spolecznie
                > sprzatac spam. Bardziej produktywne zajecie niz studiowanie Twojej tworczosci.
                >

                nie. powaznie myslalam, ze kiedy aes wydaje opinie na temat innego usera to
                dlatego, ze osobiscie zapoznal sie z tworczoscia danej osoby, a nie dlatego, ze
                ponosi go chora wyobraznia i plotki utkane na spotkaniu z kolkiem pokracznych
                gospodyn wiejskich. to znaczy co do ciebie nie mialam duzych zludzen (historia
                z "wlamaniami") ale chcialam sie jeszcze raz upewnic, ze mam znowu nie
                przyjemnosc z niepowazna osoba.
                >

                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=13572065&a=13614304
                >
                > Non stop zarzucasz ludziom chamstwo, choc Twoje wypowiedzi sa o niebo
                bardziej
                > chamskie od wypowiedzi Twoich adwersarzy.
                >

                hehe. chodzi ci o slowo "zbydlecenie". faktycznie powinnam od razu uzyc
                cudzyslow. to byl cytat z wypowiedzi niejakiego "perl", ktory po przeczytaniu
                wypowiedzi szkodnika takiego slowa uzyl. z faktu, ze nigdy wczesniej z ta osoba
                nie rozmawialam wnosze, ze nie mial powodow przesadzac, ani nikogo obrazac.
                wydaje mi sie, ze po prostu stwierdzil fakt, dlatego bez uprzedzen uzywam tego
                sformulowania w stosunku do wypowiedzi szkodnika.

                na marginesie, ciekawe, ze nagle znalazl sie link do jakies mojej wypowiedzi,
                chcocia w tym wlasnie poscie twierdzilas, ze cztanie szkoda czasu:)))) szkoda
                tylko, ze z ostatniej chwili i kula w plot. widac, ze zle przygotowana
                startujesz do ujadania na kogos bez powodu.


                > Czy Ty sie sama w ogole czytasz, kobieto? W Twoich postach na 50 zdan jedno
                > jest merytoryczne. Reszta to jedna wielka (lub pare odrebnych) dygresja.

                nie bede wracac juz do rozumienia slowa "dygresja" bo widze, ze to wolanie na
                pustyni. jesli chodzi ci o to, ze rozwinelam zapodany przez ciebie temat:
                rodzaj i jakos moich wypowiedzi na fof, to uwazam, ze slusznie zrobilam
                rozwijajac temat o twoje tam wypowiedzi. nie watpilam przez chwile, ze
                krytykujesz moje wypowiedzi bo sama mozesz sluzyc dobrym przykladem jak pisac
                na fof nalezy. mylilam sie? co do zarzutu niemerytorycznych uwag wogole to
                zauwaz, ze przyszlas na ten watek wieszac na mnie psy i krytykowac. kiedy
                zapytalam o jakiekolwiek uzasadnienie, najpierw udalas, ze nie rozumiesz o co
                chodzi, a potem, ze nie czytasz moich postow. czy stawia cie na pozycji
                czlowieka, ktory innym moze zarzucac brak merytorycznych uwag?


                > Jesli mam byc szczera, to sama nie wiem po co w ogole z Toba dyskutuje.
                > Napiecie przedmiesiaczkowe popchnelo mnie chyba do tej wariacji.

                skoro takie stany u ciebie powoduja to,ze rzucasz sie na innych z
                oszczerstwami - to z mojej stron no comments. juz sie podsumowalas.


                Ale juz po
                > wszystkim, wiec koncze. A Ty tu sobie dalej walcz z chamstwem forumowym na
                swoj
                >
                > wlasny, barbarzynski sposob.

                dziekuje. wole "barbarzynski" jesli cywilizowany" znaczy tyle co to twoj i
                twojej pokracznej koleznaki.

                Ode mnie EOT.
                >

                ciekawe:)
                • messja ps. 21.06.04, 20:17
                  co do "milosci" w tytule: to sama przylazlas na ten watek ja deklarowac. nikt
                  cie nie zapraszal.
    • pisz.na.berdyczow Re: akcja "pokochać Messje" 21.06.04, 19:51
      Wzruszeni piękną akcją (czy istnieje jeszcze taki pożyteczny program
      jak "Animals"? Powinni przyjechać i zrobić reportaż o działaniu Anieli!) radni
      Berdyczowa zainicjowali zbiórkę starych kocy, czerstwego chleba, zsiadłego
      mleka i trocin do wypychania sienników, aby Messja miała gdzie sie pożywić i
      złożyć strudzoną głowę po dniu spędzonych na walce z chamstwem i
      drobnomieszczaństwem.
      Dodatkowo radny Cebulak z własnej inicjatywy przytaszczył skrzynkę z
      pieciolitrowymi wiaderkami pełnymi farby olejnej, którą zamierza
      profilaktycznie oblewać przechodzące kobiety w naturalnych futrach.
      Z rpzyszłorocznego budżetu wyasygnujemy również sumę na transparent KOCHAJCIE
      MESSJĘ (w pięciu językach, w tym jidisz); trwają negocjacje o możliwości
      zawieszenia go w widocznym miejscu w Brukseli.
        • pisz.na.berdyczow Re: _____________________________________________ 21.06.04, 20:10
          pollak napisał:

          > Ależ ty pitolisz. Dawno nikt tak nam tutaj nie pitolił. Tzn. ostatni raz
          > kiedy to pitoliłeś też ty. Oczywiście, jesteś zupełnie bezstronnym, nowym
          > forumowiczem, który akurat przez przypadek przylazi sobie tutaj popitolić.

          Nigdy w życiu. Nasi berdyczowscy radni mają ugruntowany i konkretny
          światopogląd, a nade wszystko potrafią napisać trzy linijki bez wielokrotnego
          powtarzania jednego czasownika.

          >
          > PS. Tak, wiem. Pisz na Berdyczów.

          Przydałoby się, przydało... Ale orientujemy się że nie tylko w Berdyczowie mamy
          skonkretyzowane poglądy - Pollacy w życiu nie będą pisali do anonimowego
          Berdyczowa, mogąc "popitolić" publicznie.
          Jesteś w tym dobry, Pollaku! Ugrupowanie Buraków Pszennych z gminy Berdyczów
          chciałoby obwołać Cię przewodniczącym zgromadzenia: umiesz kląć, jesteś
          wystarczająco błyskotliwy i dostatecznie Buraczany, by spełniać założenia
          statutu UBP. Stanowisko niesie za sobą wysokie dochody (plus 1% plonu upraw
          buraczanych w czasie zbiorów), apartament w rynku Berdyczowa i furmankę z
          woźnicą w liberii. Niestety, zajęcie tego stanowiska spowoduje brak czasu na
          pisanie postów.
          Przemyśl sprawę. Rok bycia przewodniczącym UBP ustawi Cię na całe życie!
          • pollak Re: _____________________________________________ 21.06.04, 20:23
            pisz.na.berdyczow napisał:

            > Nigdy w życiu. Nasi berdyczowscy radni mają ugruntowany i konkretny
            > światopogląd, a nade wszystko potrafią napisać trzy linijki bez wielokrotnego
            > powtarzania jednego czasownika.

            Łał!

            > > PS. Tak, wiem. Pisz na Berdyczów.
            >
            > Przydałoby się, przydało... Ale orientujemy się że nie tylko w Berdyczowie mamy
            >
            > skonkretyzowane poglądy - Pollacy w życiu nie będą pisali do anonimowego
            > Berdyczowa, mogąc "popitolić" publicznie.
            > Jesteś w tym dobry, Pollaku! Ugrupowanie Buraków Pszennych z gminy Berdyczów
            > chciałoby obwołać Cię przewodniczącym zgromadzenia: umiesz kląć, jesteś
            > wystarczająco błyskotliwy i dostatecznie Buraczany, by spełniać założenia
            > statutu UBP.
            > Stanowisko niesie za sobą wysokie dochody (plus 1% plonu upraw
            > buraczanych w czasie zbiorów), apartament w rynku Berdyczowa i furmankę z
            > woźnicą w liberii. Niestety, zajęcie tego stanowiska spowoduje brak czasu na
            > pisanie postów.
            > Przemyśl sprawę. Rok bycia przewodniczącym UBP ustawi Cię na całe życie!

            Łał! To drugie łał jest wyrazem zachwytu nad twoim pitoleniem. Kto by
            przypuszał, że znajdzie się ktoś kogo pitolenie ma w sobie taką dawkę polotu.

            Niech będzie. Po trzykroć 'łał'.
        • messja Re: _____________________________________________ 21.06.04, 20:15
          pollak napisał:

          > Ależ ty pitolisz. Dawno nikt tak nam tutaj nie pitolił. Tzn. ostatni raz
          > kiedy to pitoliłeś też ty. Oczywiście, jesteś zupełnie bezstronnym, nowym
          > forumowiczem, który akurat przez przypadek przylazi sobie tutaj popitolić.
          >
          > PS. Tak, wiem. Pisz na Berdyczów.

          prosze cie pollak nie odpowiadaj pokrakom, ktore sie wstydza pisac pod swoim
          prawdziwym nickiem. nie karm trolla. zeby mi to bylo ostatni raz. no!
          :)
          • pisz.na.berdyczow Re: _____________________________________________ 21.06.04, 20:22
            messja napisała:

            > prosze cie pollak nie odpowiadaj pokrakom, ktore sie wstydza pisac pod swoim
            > prawdziwym nickiem. nie karm trolla. zeby mi to bylo ostatni raz. no!
            > :)

            Prosimy, Pollak, nie reaguj na takie tanie prowokacje. My ci naprawdę zyczymy
            dobrze, co nie znaczy że potrzebujemy diety a'la Messja.
            Jak będziesz współpracował, przyślemy ci ofertę która pięć minut temu wpłynęła
            z adnotacją: do Pollaka. Od Swietłany z Petersburga, lat 23.
                • pollak Widziałem 21.06.04, 20:35
                  pisz.na.berdyczow napisał:

                  > mamy własny szwadron Widłaków i pluton Kosiarzy. Z kosami na sztorc.

                  takich w telewizji. Ponoć do przetrwania na cały miesiąc starcza wam
                  kilo kaszanki i skrzynka taniego wina. Zali prawda...?
                  • messja Re: Widziałem 21.06.04, 20:40
                    pollak napisał:

                    > pisz.na.berdyczow napisał:
                    >
                    > > mamy własny szwadron Widłaków i pluton Kosiarzy. Z kosami na sztorc.
                    >
                    > takich w telewizji. Ponoć do przetrwania na cały miesiąc starcza wam
                    > kilo kaszanki i skrzynka taniego wina. Zali prawda...?

                    ale sie usmialam:)
                    rotfl:)
                  • pisz.na.berdyczow Re: Widziałem 21.06.04, 20:49
                    pollak napisał:

                    > takich w telewizji. Ponoć do przetrwania na cały miesiąc starcza wam
                    > kilo kaszanki i skrzynka taniego wina. Zali prawda...?

                    Lekkie przekłamania. Nie na miesiąc tylko na tydzień, a kilo kaszanki - na
                    głowę, w dodatku dziennie. Jednakowoż z winem to prawda.

                    P.S.
                    Koleżankę Messję prosimy również niniejszym, żeby się do dyskusji nie wtrącała.
                    Jak świecić przykładem ignorowania, to świecić przykładem ignorowania, a nie
                    zdradziecko podpinać się pod wypowiedzi Pollaka!
                    Na razie zamiast świecenia przykładem - obserwujemy ignorancję w zakresie
                    wiedzy o ignorowaniu (tudzież słabą wolę w trzymaniu języka za zębami a palców
                    nad klawiaturą).
                    • pollak Re: Widziałem 21.06.04, 20:51
                      pisz.na.berdyczow napisał:

                      > P.S.
                      > Koleżankę Messję prosimy również niniejszym, żeby się do dyskusji nie wtrącała.


                      Ależ szanowny chamie. Ja tu z tobą nie dyskutuję. Wybacz, ale nie ma z kim.
                      Ja cię jedynie nogą trącam. :)
                      • pisz.na.berdyczow Re: Widziałem 21.06.04, 21:25
                        pollak napisał:


                        > Ja cię jedynie nogą trącam. :)

                        W taki sposób lepiej dowartościowywać się cichutko, w samotności, przed
                        lustrem. Dla postronnych obserwatorów brzmi to śmiesznie. :)
                        Poza tym bądźmy konsekwentni, chciałeś dzierżyć tytuł naczelnego chama to go
                        sobie dzierż, mnie niepotrzebny...
                        • pollak Re: Widziałem 21.06.04, 21:29
                          pisz.na.berdyczow napisał:

                          > lustrem. Dla postronnych obserwatorów brzmi to śmiesznie. :)

                          Oczywiście trollu ty tu jestes całkowicie postronnym i przypadkowym nickiem.
                          Tak wpadłeś, oceniłes sytuację i się wypowiedziałeś. Jak za dawnych czasów
                          szczawisko czy inne aesostwo na FoF. Oni też całkowicie przypadkowo w cywilnych
                          nickach przyłazili.

                          Won trollu bez honoru!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka