Dodaj do ulubionych

Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź]

13.08.04, 21:32
Posłuchajcie, ja mogę zrozumieć, że "wyczyny" graya mogą Was bawić. Ba
rozumiem, że gotowi jesteście w nieskończoność go rozgrzeszać ze wszystkiego.
Ja rozumiem nawet "błędy dzieciństwa"!!!

Nie rozumiem zaś tego, dlaczego pozwalacie na jawne lekceważenie innych userów
przez aesa:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=14795883&a=14893905
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=14795883&a=14894227
Może zapytam wprost. Czy takie są Wasze zalecenia? Czy tak mają postępować
aesi? Powiem więcej, zanim na FK pojawili się aesi było to forum dość ciekawe.
Owszem, padały tam ostre słowa. Większość jednak wynikała z nadmiaru emocji.

Wprowadzając na FK aesów sprowokowaliście (mniemam, że nieświadomie) sytuację,
gdy jeden z aesów traktować zaczyna to forum jak prywtny folwark. Czy tak ma
wyglądać to, sympatyczne (do niedawna) forum?
Obserwuj wątek
    • tebe Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 13.08.04, 21:34
      Nie są takie.
      Jest piątek wieczorem. W poniedziałek wszystko będzie jasne.
      Na razie jest zawieszone.
      Pozdrawiam
      • warka_strong Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 13.08.04, 21:37
        Przepraszam, co oznacza "na razie jest zawieszone"?

        Pozdrawiam.
        • tebe Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 13.08.04, 21:39
          Sprawa w toku jest :-)
          • Gość: Ewa Drzyzga Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:43
            tebe napisał:

            > Sprawa w toku jest :-)

            Właśnie tak! ;-*
          • yes2ktos Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 13.08.04, 22:59
            tebe napisał:

            > Sprawa w toku jest :-)

            Pozwolę sobie zauważyć panie adminie że uśmiech jest nie na miejscu w tej sytuacji.
      • warka_strong Re: Do tebe [dziękuję za szybką odpowiedź] n/t 13.08.04, 21:39

        • niech Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 13.08.04, 21:53
          Pojawia sie pewien problem. Kolega gray jest pier... Jeszcze raz: kolega gray
          ma braki w uzwojeniu. Jak mu podziekujecie za wspolprace wpadnie w histerie i
          stanie sie piotrusiem-bis. Bedzie spamowal forum wpisami o tym co to on zrobi z
          waszymi odbytami itd. Jak rozwiazac bezbolesnie ten problem? Zrobcie go aesem
          na testowym. W zasadzie to forum bliskie tematyce komputerowej - przeciez
          testuje sie tam rozne techniczne sztuczki oraz prace samego forum. Gosc bedzie
          zadowolony a piszacy tam uzyszkodnicy nie beda sie zapewne tak bardzo na niego
          denerwowac.
          • Gość: piecyk gazowy Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:03
            niech napisała:

            > Zrobcie go aesem
            > na testowym.

            Sorry, Niechu, ale ja tam już dawno się zgłaszałem na aesa i nic. Tak że jak
            coś, to FT jest zajęte!
            • niech Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 13.08.04, 22:06
              Ty sie zglaszales ale aesem nie zostales. Albo nie masz nieskazitelnego
              zyciorysu forumowego albo przeznaczono cie do wazniejszych zadan. Sadze ze
              bedziesz aesem tu:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=415
              A z ambarasu z grayem jakos trzeba bedzie wybrnac. Jakies forum beda musieli
              poswiecic. Moze to:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=2
              • Gość: piecyk gazowy Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:08
                niech napisała:

                > Ty sie zglaszales ale aesem nie zostales. Albo nie masz nieskazitelnego
                > zyciorysu forumowego albo przeznaczono cie do wazniejszych zadan. Sadze ze
                > bedziesz aesem tu:
                > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=415

                Ja chamem jestem ;-), ja się kulturą nie interesuję i tym forum również.

                > A z ambarasu z grayem jakos trzeba bedzie wybrnac. Jakies forum beda musieli
                > poswiecic. Moze to:
                > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=2

                Ciekawa propozycja, ciekawe forum. Zresztą nawet tam pisuję (jak widać). ;-)
              • tak_zwany Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 13.08.04, 22:35
                niech napisała:

                > A z ambarasu z grayem jakos trzeba bedzie wybrnac. Jakies forum beda musieli
                > poswiecic. Moze to:
                > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=2

                O w gembe, ale forum! Jak Wy je w ogóle znaleźliście?
                • basia Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 13.08.04, 23:04
                  tak_zwany napisał:
                  >
                  > O w gembe, ale forum! Jak Wy je w ogóle znaleźliście?

                  eee...to ty nowy chyba tutaj jesteś?
                  • tak_zwany Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 14.08.04, 00:10
                    Tak, bardzo nowy... Co przeoczyłem?
                    • tak_zwany Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 14.08.04, 00:15
                      A może raczej czego nie wiem, bo właśnie stwierdziłem, że moja wypowiedź jest
                      ździebko niejednoznaczna. Tak, jestem tu nowy, tego "forum" jeszcze nie
                      widziałem. No chyba że to to słynne archiwum X...
                      • diab.lica Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 14.08.04, 10:19
                        tak_zwany napisał:

                        > A może raczej czego nie wiem, bo właśnie stwierdziłem, że moja wypowiedź jest
                        > ździebko niejednoznaczna. Tak, jestem tu nowy, tego "forum" jeszcze nie
                        > widziałem. No chyba że to to słynne archiwum X...

                        archiwum X to okreslenie "starego" forum dla aesow
                        wraz z naborem nowych aesow zalozono nowe forum a do starego "nowi" nie maja
                        dostepu
                        • tak_zwany Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 14.08.04, 10:53
                          Tak, wiem, tak tylko strzelałem, gdyż na tym "czymś" jest ponad setka postów, a
                          widać tylko kilkanaście...
                          • messja Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 14.08.04, 11:04
                            tak_zwany napisał:

                            > Tak, wiem, tak tylko strzelałem, gdyż na tym "czymś" jest ponad setka postów,
                            a
                            > widać tylko kilkanaście...

                            a gdzie to "cos" jest? mozna prosic link?
                            • tak_zwany Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 14.08.04, 11:15
                              Proszę bardzo:

                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=2
                              Swoją drogą to trochę montypythonowskie...
                              • tak_zwany Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 14.08.04, 11:17
                                W sumie to się domyślam, jak je znaleźli...
                              • messja Re: Nie dziekuj, powiem ci szczerze... 14.08.04, 14:40
                                tak_zwany napisał:

                                > Proszę bardzo:
                                >
                                > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=2
                                > Swoją drogą to trochę montypythonowskie...

                                sorry. troche sie zaplatalam:) myslalam, ze masz na mysli slynne archiwumX.
      • messja Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 13.08.04, 23:37
        tebe napisał:

        > Nie są takie.
        > Jest piątek wieczorem. W poniedziałek wszystko będzie jasne.
        > Na razie jest zawieszone.
        > Pozdrawiam

        prosze wszystkich o spokoj!!!

        tebe mysli!


        ps.
        ja juz sie boje:(
    • pollak Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 13.08.04, 21:57
      Ja trochę Graya sprowokowałem (chociaż nie do niego się tam przyczepiłem,
      a do innego milusińskiego moderatora społecznego, który dawał upust czegoś tam).
      Mimo wszystko Gray znalazł sie trochę pomiędzy młotem a kowadłem. I tak jest dla
      mnie jasne jest że wina leży po stronie "starych" i tego typu sytuacja jeszcze
      nie raz się powtórzy. Tzn. przyjdzie "nowy", dostanie instrukcję
      "użytkownik=troll" i będzie wiedział że on jest górą. Bo co ma myśleć "nowy"
      jak jego "starszy kolega w aesostwie" przychodzi tylko po to aby kogoś kopnąć
      (zresztą który to już raz...).
      • pollak PS 13.08.04, 22:11
        Co wy tam aesi, dajecie konkretne instrukcje nowym kogo kopac a kogo nie?


        Szkodnik, małpo, organzujesz ekipę dalej? Przyłączę się :)
      • eela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 13.08.04, 22:11
        A który starszy tak kopie i kogo, i gdzie? Na wszelki wypadek niosę plaster i
        miód. :-)
        • pollak Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 13.08.04, 22:14
          Nikt nikogo nie kopie, wszyscy aesi są mądrzy, piękni i wspaniali.


          PS Eelu, o Tobie akurat nie jest tu mowa (tzn. w moim poprzednim poście)
          • messja Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 14.08.04, 07:53
            pollak napisał:

            > Nikt nikogo nie kopie, wszyscy aesi są mądrzy, piękni i wspaniali.
            >
            >
            > PS Eelu, o Tobie akurat nie jest tu mowa (tzn. w moim poprzednim poście)

            jeszcze?:)

            nic nie mowie, ale zwroc uwage, ze kiedy wyszla na jaw afera archiwumX pani
            eela pojawila sie szybko by nie tylko wykazac "wazne" powody uzasadniajace
            zamkniecie archiwum, ale zdawala sie dosc szczegolowo znac moja "teczke". nie
            sadze powiem by o szczegolach konfliktu z zahedanem(w dodatku nie do konca
            prawdziwych) dowiedziala sie z wyszukiwarki, do ktorej odsylala innych
            uczestnikow forum. moich wpisow jest tam kilka tysiecy.
      • messja Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 14.08.04, 00:10
        pollak napisał:

        > Ja trochę Graya sprowokowałem (chociaż nie do niego się tam przyczepiłem,
        > a do innego milusińskiego moderatora społecznego, który dawał upust czegoś
        tam)
        > .
        > Mimo wszystko Gray znalazł sie trochę pomiędzy młotem a kowadłem. I tak jest
        dl
        > a
        > mnie jasne jest że wina leży po stronie "starych" i tego typu sytuacja
        jeszcze
        > nie raz się powtórzy. Tzn. przyjdzie "nowy", dostanie instrukcję
        > "użytkownik=troll" i będzie wiedział że on jest górą. Bo co ma myśleć "nowy"
        > jak jego "starszy kolega w aesostwie" przychodzi tylko po to aby kogoś kopnąć
        > (zresztą który to już raz...).

        masz duzo racji, ale... i tak uwazam, ze jestes zbyt wyrozumialy dla tego graya.
        juz raz musiales z jego powodu pluc sobie w brode. obys nie musial po raz drugi.
    • bez_loginu4 obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod reka 13.08.04, 23:16
      cytat z graya

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=14795883&a=14895644
      dobrze, ze nie mial pod reka siekiery
      • messja Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 13.08.04, 23:48
        bez_loginu4 napisała:

        > cytat z graya
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=14795883&a=14895644
        > dobrze, ze nie mial pod reka siekiery
        >

        nieno. najlepszy jest ten kawal:"szanujmy sie nawzajem".

        (gdybym wziela z niego przyklad, to tebe nie nadazylby mnie wycinac. hehehehe:)

        i o pomaganiu aesom tez jest dobre. nie chcialam tylko pytac"w czym", bo raz to
        widac, a dwa, nie daj boze opisylby mi szczegolowo.
      • amelia1 Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 13.08.04, 23:49
        > dobrze, ze nie mial pod reka siekiery

        ha o tym samym pomyślałam :D
        • tebe Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 10:15
          Możnaby pomyśleć, że tak wiele różnych osób tu pisze.
          • messja Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 10:23
            tebe napisał:

            > Możnaby pomyśleć, że tak wiele różnych osób tu pisze.

            sugerujesz, ze pisze pod wieloma nickami?

            wiesz, ja moge zasugerowac, ze jestem z toba w ciazy i zobaczymy jak kto na tym
            wyjdzie...

            mily tebe postaraj sie i albo; jasno kawa na lawe, o co ci chodzi, albo bez
            zadnych niedomowien.

            ps.
            nie jestem glupia i wiem, ze sa osoby, ktore nie zawsze pisza pod swoim stalym
            nickiem. jesli jednak zaczynacie akcje dekonspiracji, to zacznijcie od swoich
            znajomych: roznych miss.murple, mordywkuble, cvane, kotkiprzerozne itp. itd.

            z powazaniem

            twoja nieustajaca fanka

            messja
            • tebe Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 10:26
              Nie bierz tego do siebie.
              Jedną rzecz można o Tobie powiedzieć z całą pewnością: cały czas jesteś sobą.
              Nie zmieniaj tego.
              Pozdrawiam
              • messja Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 10:31
                tebe napisał:

                > Nie bierz tego do siebie.
                > Jedną rzecz można o Tobie powiedzieć z całą pewnością: cały czas jesteś sobą.
                > Nie zmieniaj tego.
                > Pozdrawiam

                wiem, ze to bylo kolo mnie. ktos jednak nie znajac tego forum, zagladajc tu po
                raz pierwszy (serio, a nie jeden z tych "przypadkowych mimochodow") moglby
                odniesc inne wrazenie. dlatego prosze o jasne precyzowanie zarzutow (jesli
                takie sa), a przede wszystkim takie samo traktowanie dobrych(dla was) i
                zlych "trolli".
                • diab.lica Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 10:33
                  tebe jasno nie sprecyzuje zarzutow, bo oczywiscie nie moze :)
                  ale powinien tez sobie darowac tego typu komentarze
                • tebe Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 10:54
                  A które trolle są dla nas dobre?
                  Nawiasem mówiąc bardzo Ci się to chwali.
                  W tamtym poście się zadumałem. Lubię w sobotę z rana się zadumać.
                  Pozdrawiam
                  • messja Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 11:02
                    tebe napisał:

                    > A które trolle są dla nas dobre?

                    te oczywiscie, ktorych z jakis powodow nie szykanujecie, a ktore sa nie mniej
                    zlozliwe i prowokujace, niz te "zle" trolle.

                    > Nawiasem mówiąc bardzo Ci się to chwali.

                    co takiego? musisz wyrazc sie precyzyjnie, zeby znowu nie doszlo do jakis
                    nieporozumien.


                    > W tamtym poście się zadumałem. Lubię w sobotę z rana się zadumać.

                    to milo, ze dzielisz sie ze mna szczegolami twojego prywatnego zycia, ale nie
                    jest mi to do szczescia potrzebne. nie jestesmy jeszcze po slowie.
                    • tebe Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 11:12
                      Chwali Ci się, że jesteś sobą. To dobrze, gdy ktoś występuje w swoim imieniu i
                      za siebie odpowiada. Wtedy wiadomo z kim się rozmawia. Gdy ktoś co chwilę
                      zmienia nick, to można np. odnieść wrażenie, że wiele osób mówi jednym głosem.
                      Ty jesteś uczciwa, osoby, które robią inaczej, nie są. Teraz to pewnie jasne.

                      Natomiast nie liczę na to, że Cię uszczęśliwię. Jeśli jednak to miło, to się
                      cieszę.
                      Pozdrawiam
                      • bez_loginu4 Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 11:24
                        kto w tym watku zmienia nick?
                        • bez_loginu4 Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 11:30
                          pytam sie kto w tym watku zmiania nick
                          warka_strong
                          Ewa Drzyzga
                          yes2ktos
                          niech
                          tak_zwany
                          piecyk gazowy
                          basia
                          diab.lica
                          eela
                          amelia1
                          bez_lobinu4
                          tebe

                          niefortunnie wpisales sie pod postem amelia1 i pod moim, woadomo ze messja nie
                          zmienia nicka, cow iec insynuujesz?
                          konkretnie prosze, sproboj wziac pod uwage, ze naprawde mozna to wyjasnic, zle
                          pogrywasz tebik tym razem, b. zle .....
                      • messja Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 14:36
                        tebe napisał:

                        > Chwali Ci się, że jesteś sobą. To dobrze, gdy ktoś występuje w swoim imieniu i
                        > za siebie odpowiada. Wtedy wiadomo z kim się rozmawia. Gdy ktoś co chwilę
                        > zmienia nick, to można np. odnieść wrażenie, że wiele osób mówi jednym głosem.
                        > Ty jesteś uczciwa, osoby, które robią inaczej, nie są. Teraz to pewnie jasne.
                        >
                        > Natomiast nie liczę na to, że Cię uszczęśliwię. Jeśli jednak to miło, to się
                        > cieszę.
                        > Pozdrawiam

                        mnie nie chodzi o to bys mnie czy kogokolwiek innego "uszczesliwial". nie
                        jestes moja matka chrzestna:)
                        wystarczy zebys byl fair.
                        • pollak Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 14:44
                          messja napisała:

                          > nie jestes moja matka chrzestna:)

                          :) Cała Messja, nie?
                          • messja Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 14:54
                            pollak napisał:

                            > messja napisała:
                            >
                            > > nie jestes moja matka chrzestna:)
                            >
                            > :) Cała Messja, nie?

                            ty jak zwykle interpretujesz jak tobie sie podoba. a to byla aluzja to shreka2
                            (wlasnie dzisiaj ogladalam). tam byla taka matka chrzestna, ktora bardzo
                            chciala wszystkich "uszczesliwic". na szczescie nie byla az tak niebezpieczna:)
                            • pollak Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 15:01
                              Dobra dobra. Tylko mi tu się Fiony... tfu!..... znaczy Maas mi się nie czepiaj!
                              • messja Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 15:20
                                pollak napisał:

                                > Dobra dobra. Tylko mi tu się Fiony... tfu!..... znaczy Maas mi się nie
                                czepiaj!

                                a co taka ladna, czy taka zielona jak fiona ta twoja maas?

                                no dobra, juz dobra - tylko zartowalam:)
          • bez_loginu4 Re: obrazil mnie zareagowalem, tym co mialem pod 14.08.04, 10:53
            tebe napisał:

            > Możnaby pomyśleć, że tak wiele różnych osób tu pisze.

            spojrz jeszcze raz na swoj tajemniczy problem kiedy wytrzezwiejesz, ja niec nie
            sugeruje ale po pijanemu....cyferki.....sam wiesz jak to jest
    • bez_loginu4 w sprawie insynuacji tebe - wazne 14.08.04, 11:33
      amelia1, diab.lica, messja macie maila, koniecznie trzeba wyjasnic o co chodzi
      tebemu
      • niech Wyjasniam... 14.08.04, 11:37
        ...tebemu chodzi o to ze podobnie piszemy. Niby rozne nicki a to samo pisza. I
        podobnie o tym pisza. To byla taka poranna proba metafory.
      • amelia1 do bez_loginu4 14.08.04, 12:54
        Z innej niz Ty. A tebemu zapewne chodzi o to, że czasami pisuję na fom pod
        innym nickiem. Jest dla mnie sprawą oczywistą, że nie powinien sobie pozwalać
        na takie insynuacje, jednak widocznie on zapatruje się na to nieco inaczej.
        Zresztą to nie pierwszy taki przypadek tutaj.
    • tebe Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 16.08.04, 17:07
      Witam

      Jak już pisałem, zalecenia są zupełnie inne a tamte "wyczyny" wcale nas nie
      rozbawiły.
      Teraz już bardzo precyzyjnie dotarliśmy do bohatera tego wątku z zaleceniami.
      Gray więc zostanie, przepraszamy za dotychczasowe potknięcia.

      Jestem pewien, że w dyskusjach o różnych osach, zwłaszcza z Prawdziwym nie
      będzie się posługiwał władzą. Nawiasem żadna to władza, aesowanie to raczej
      rola pomocowa.
      Zresztą Prawdziwy jest pod ochroną, w końcu to tebe. :-)

      Korzystając z okazji, chciałbym poinformować o pewnej zasadzie: Nie rozmawiamy
      z pacynkami (koniec zasady). Więcej, prawie nie czytamy ich twórczości.
      To co piszą użytkownicy, którzy w którejś części tego rozległego Forum używają
      go do dyskusji nie tylko o moderacji i Forum czytamy z uwagą. Od 3ch lat to
      robimy i dobrze na tym wychodzimy.

      Pozdrawiam
      • messja Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 16.08.04, 18:26
        tebe napisał:

        > Witam
        >
        > Jak już pisałem, zalecenia są zupełnie inne a tamte "wyczyny" wcale nas nie
        > rozbawiły.
        > Teraz już bardzo precyzyjnie dotarliśmy do bohatera tego wątku z zaleceniami.
        > Gray więc zostanie, przepraszamy za dotychczasowe potknięcia.
        >
        > Jestem pewien, że w dyskusjach o różnych osach, zwłaszcza z Prawdziwym nie
        > będzie się posługiwał władzą. Nawiasem żadna to władza, aesowanie to raczej
        > rola pomocowa.
        > Zresztą Prawdziwy jest pod ochroną, w końcu to tebe. :-)
        >
        > Korzystając z okazji, chciałbym poinformować o pewnej zasadzie: Nie rozmawiamy
        > z pacynkami (koniec zasady). Więcej, prawie nie czytamy ich twórczości.
        > To co piszą użytkownicy, którzy w którejś części tego rozległego Forum
        używają
        > go do dyskusji nie tylko o moderacji i Forum czytamy z uwagą. Od 3ch lat to
        > robimy i dobrze na tym wychodzimy.
        >
        > Pozdrawiam

        nieno robicie wyjatki. ja nie jestem pacynka, ani sie nimi nie posluguje (sam
        to powiedziales) i ze mna tez nie rozmawiacie. a czy dobrze na tym wychodzicie?
        ocen sam:)
        • bez_loginu4 Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 16.08.04, 18:57
          messja napisała:

          > tebe napisał:
          >
          > > Witam
          > >
          > > Jak już pisałem, zalecenia są zupełnie inne a tamte "wyczyny" wcale nas n
          > ie
          > > rozbawiły.
          > > Teraz już bardzo precyzyjnie dotarliśmy do bohatera tego wątku z zaleceni
          > ami.
          > > Gray więc zostanie, przepraszamy za dotychczasowe potknięcia.
          > >
          > > Jestem pewien, że w dyskusjach o różnych osach, zwłaszcza z Prawdziwym ni
          > e
          > > będzie się posługiwał władzą. Nawiasem żadna to władza, aesowanie to racz
          > ej
          > > rola pomocowa.
          > > Zresztą Prawdziwy jest pod ochroną, w końcu to tebe. :-)
          > >
          > > Korzystając z okazji, chciałbym poinformować o pewnej zasadzie: Nie rozma
          > wiamy
          > > z pacynkami (koniec zasady). Więcej, prawie nie czytamy ich twórczości.
          > > To co piszą użytkownicy, którzy w którejś części tego rozległego Forum
          > używają
          > > go do dyskusji nie tylko o moderacji i Forum czytamy z uwagą. Od 3ch lat
          > to
          > > robimy i dobrze na tym wychodzimy.
          > >
          > > Pozdrawiam
          *************************
          tja, jak aes nabroi skruche za niego okazuje administartor,
          kiedy w biurze gazety portier po pijamemu komus przylozy to tez michnik sie za
          niego tlumaczy :D
          a portier nadal ma sie dobrze
          ***************************
          > nieno robicie wyjatki. ja nie jestem pacynka, ani sie nimi nie posluguje (sam
          > to powiedziales) i ze mna tez nie rozmawiacie. a czy dobrze na tym
          wychodzicie?
          >
          > ocen sam:)
          **************************
          hehe, pamietam jak tebik kazal sie messji wynosic z forum
          pewnie dlatego, ze przynaleznosc messji do konkretnej kategorii userow: spamer,
          pacynka, troll, kolega admina jest problametyczna. i nie wiadomo, co z tym
          fantem zrobic :-?
      • basia Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 16.08.04, 19:27
        tebe napisał:

        > To co piszą użytkownicy, którzy w którejś części tego rozległego Forum używają
        > go do dyskusji nie tylko o moderacji i Forum czytamy z uwagą. Od 3ch lat to
        > robimy i dobrze na tym wychodzimy.

        coraz mniej ich będzie (tych co z rozległego korzystają), zapewne z różnych
        powodów.
      • pollak Proponuję! 16.08.04, 19:34
        Przeprośmy wszyscy Graya. Wspólnie.


        Tebe, Ty także!
        • messja Re: Proponuję! 16.08.04, 19:51
          pollak napisał:

          > Przeprośmy wszyscy Graya. Wspólnie.
          >
          >
          > Tebe, Ty także!

          :)))
          dobra, ale za co?:)
          • pollak Re: Proponuję! 16.08.04, 19:56
            messja napisała:

            > dobra, ale za co?:)

            No że się tak umęczył z nami tutaj. Że musiał sięgnąć po to co miał po ręką. No
            i za to że Tebe jakoś tak bez przekonania wziął całą (słusznie oczywiście)
            winę na siebie.
            • messja Re: Proponuję! 16.08.04, 20:07
              pollak napisał:

              > messja napisała:
              >
              > > dobra, ale za co?:)
              >
              > No że się tak umęczył z nami tutaj. Że musiał sięgnąć po to co miał po ręką.
              No
              > i za to że Tebe jakoś tak bez przekonania wziął całą (słusznie oczywiście)
              > winę na siebie.

              dobra. to ja przeprosze pierwsza:)

              (wprawdzie nie pisuje z pracy, ale nie wiadomo do czego jest jeszcze zdolny
              nasz przyszly absolwent i w czym doskonalosc zechce osiagac. a wiadomo na
              przykladzie szkodnika, ze ucza sie tam bardzo roznych, ciekawych przedmiotow.
              niekoniecznie zdrowych dla srodowiska:P)
              • jureek Re: Proponuję! 16.08.04, 20:45
                I ja przepraszam uroczyscie!
                Jura
                • pejsaty Re: Proponuję! 16.08.04, 20:50
                  eno nie badzcie tacy spolegliwi. atmosfera jakas takas konformistyczna sie
                  robi. nic tylko pasc sobie w objecia i plakac ze wzruszenia. :)
      • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 16.08.04, 20:21
        tebe napisał:

        > Korzystając z okazji, chciałbym poinformować o pewnej zasadzie: Nie rozmawiamy
        > z pacynkami (koniec zasady). Więcej, prawie nie czytamy ich twórczości.

        a moge dostac liste pacynek z ktorymi mam nie gadac i ich nie czytac? wogle to
        powinno byc oznaczenie przy podejrzanych indywiduach - w postaci takiej np.
        trupiej czaszki - zeby bylo wiadomo, ze to pacynka, spamer, czy troll. ja jako
        poczatkujacy aes moge przeciez pomylic sie i przyjaznie odniesc sie do jakiegos
        wroga ludu, od ktorych przeciez sie wszedzie roi... :)
        • messja Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 16.08.04, 20:29
          pejsaty napisał:

          > tebe napisał:
          >
          > > Korzystając z okazji, chciałbym poinformować o pewnej zasadzie: Nie rozma
          > wiamy
          > > z pacynkami (koniec zasady). Więcej, prawie nie czytamy ich twórczości.
          >
          > a moge dostac liste pacynek z ktorymi mam nie gadac i ich nie czytac? wogle
          to
          > powinno byc oznaczenie przy podejrzanych indywiduach - w postaci takiej np.
          > trupiej czaszki - zeby bylo wiadomo, ze to pacynka, spamer, czy troll. ja
          jako
          > poczatkujacy aes moge przeciez pomylic sie i przyjaznie odniesc sie do
          jakiegos
          >
          > wroga ludu, od ktorych przeciez sie wszedzie roi... :)

          widze, ze odbierasz surrealizm w wypowiedziach tebe. zaraziles sie od nas
          (klasycznych wrogow klasowych), czy co?:)

          ps.
          mam przeczucie,ze w wypadku twoich potkniec kot z kulawa noga (taka aluzja
          niby, nie?:)) za ciebie oczami nie bedzie swiecil. jeszcze sie
          mozesz "nawrocic". przemysl to:)
          • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 16.08.04, 20:53
            nie odbieram zadnego surrealizmu. chcialbym tylko wycinac wydajniej i
            skuteczniej ustrzegac sie sidel zastawianych przez pacynki. to chyba zrozumiale
            pragnienia sa?
            • yes2ktos Tak trzymać tow. pejsaty 16.08.04, 21:27

              jeszcze wydajniej, jeszcze skuteczniej. Aha oczywiscie proponuję podpisywać się
              pełnym imieniem i nazwiskiem może to towarzyszenie docenią i przyznaja talon na
              Franię.
              Ty masz ambicje zostać przodownikiem cenzury, jesteś inny nie taki jak ci
              tchórze twoi koledzy co wstydzą lub wstydzili się aesowac pod swoim prawdziwym
              nickiem.
              • pejsaty Re: Tak trzymać tow. pejsaty 17.08.04, 10:23
                jeszcze wydajniej, jeszcze skuteczniej. Aha oczywiscie proponuję podpisywać się
                > pełnym imieniem i nazwiskiem może to towarzyszenie docenią i przyznaja talon
                na
                > Franię.

                jak fajna ta Frania to czemu by nie? :)
        • basia Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 16.08.04, 21:00
          ostatni mohikanin?
        • Gość: pollak Ty cebulowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 21:24
          długo aesem nie pobędziesz.



          Przykre ale prawdziwe.
          • aniela Re: Ty cebulowy 16.08.04, 22:21
            a nene (podwojnie zaprzeczam bo po 1. mile, a po 2. nieprawdziwe. jednym slowem
            slodkieklamstwo)
            • Gość: pollak Re: Ty cebulowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 23:10
              Zawsze wiedziałem że słodkich kłamstewek byś chciała. ;)
              • aniela Re: Ty cebulowy 17.08.04, 11:37
                yhy, nie musza byc nawet prawdziwe. byle poparte czekoladkami :)
                • Gość: pollak Re: Ty cebulowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 11:58
                  I kwiatami też pewnie....
          • pejsaty Re: Ty cebulowy 17.08.04, 10:21
            Gość portalu: pollak napisał(a):

            > długo aesem nie pobędziesz.
            >
            >
            >
            > Przykre ale prawdziwe.

            pollak ty wrozem jestes moze? przyszlosc przepowiadasz z fusow?
            • Gość: pollak Re: Ty cebulowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 11:56
              Ano...
              • pejsaty Re: Ty cebulowy 17.08.04, 11:59
                no to sie bedziecie cieszyc jak tak sie stanie. przeciez im mniej aesow tym
                lepiej? :)
                • Gość: pollak Re: Ty cebulowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 12:01
                  Ty jesteś mało pokraczny. Prawie wogóle. No ale radośc zawsze będzie, bo to
                  lepiej mieć jednego nawróconego itd. itp.
                  • pejsaty Re: Ty cebulowy 17.08.04, 12:07
                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                    > Ty jesteś mało pokraczny. Prawie wogóle. No ale radośc zawsze będzie, bo to
                    > lepiej mieć jednego nawróconego itd. itp.

                    jakos nikt sie nei garnie do nawrocenia, z tego co zauwazylem. raczej kazdy z
                    aesow bierze co jeszcze zostalo do aesowania wedle zasady od przybytku glowa
                    nie boli. najbardziej zazarta walka o fom i fof bedzie. :)
                    • Gość: pollak Re: Ty cebulowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 12:32
                      Niech się za to weźmie pokraczna_pomarancza.
        • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 16.08.04, 22:20
          aha, Ty jestes ten dobry glina?
          ine sadzisz chyba ze sie damy, my - lud, nabrac na te tania sztuczke z
          amerykaskich kyminalow?
          • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 10:27
            aha ty jestes bardziej podejrzana anielu: niby nieaes i nietroll, a wszedzie
            cie pelno. powiedz wreszcie dla kogo pracujesz. :)
            • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 11:37
              wielu panom sluze :) targają mną sprzeczności. ich interesow
              • fdj Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 11:38
                To interesujące.
                • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 11:39
                  naturalnie. ale to nie rozmowa na telefon.
                  • fdj Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 11:40
                    Nieno, interesy zawsze najlepiej na zapleczu.
                    Interesowna jesteś ;-)
                    • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 12:00
                      wyszliscie na zaplecze czy co? jak dlugo mam tu stac z popkornem czekajac na
                      dalszy ciag?
                      • fdj Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 12:12
                        Gdzie byliśmy? Na czipsach byliśmy ;-)
                        • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 13:04
                          aha a ja w tym kozuchu przyszlam i w nim wychodze!
                          • fdj Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 13:14
                            Długo po tych "czipsach" byłaś poprawiać makijaż oraz ugładzać sukienkę ;-)
                            • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 13:16
                              aha, przemalowalam sobie twarz. na lepsza.
                              • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 13:21
                                ja sie zawsze poznam na farbowanych aniolach. :)
                                • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 13:22
                                  nene, jestem teraz jak malowana wlasnie.
                                  • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 13:35
                                    aha to popatrze sobie. pejsaty nieciele.
                                    • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 13:37
                                      aha widze wole, ze masz klopoty z pamiecia :)
                                      • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 13:44
                                        na wolowej skorze bym nie spisal tego co pamietam. :)
                                        • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 13:57
                                          aha, a to w ogóle Państwa skórka jest? że chce Pan po niej pisac? ;)
                                          • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 14:00
                                            trzeba dbac o wlasna skore. pejsaty niekapitanstatku. :)
                                            • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 14:03
                                              aha, znaczy ustawiasz sie wbloku startowym moze? i to w samym srodku rozmowy
                                              • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 14:08
                                                cholera przeliczylem szybko i wyszlo mi ze mam nieparzyste. :(
                                                ps uwaga fdj za weglem stoi.
                                                • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 14:15
                                                  aha tez czyje jego oddech lodowaty... miedzy wodka a zakaska go czuje...

                                                  • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 14:21
                                                    hyyh czekales az sie wychyle przed szereg parzystych moze?
                                                  • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 14:28
                                                    nie myslalas chyba, ze aes bedzie walczyc o jakies tam setki? :)
                                                  • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 14:32
                                                    hhy dokladnie tak pomyslalam. choc uwazam ze na JEgo (moderowanym) forum
                                                    latwiej sie wallczy. cudze setki mozna wyciac w pien zatrzec slady mordy i
                                                    wygrac bieg po setke jednoczesnie. ale do tego trzeba trzeciej reki
                                                  • pejsaty Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 14:37
                                                    aha mow lagodnie i miej przy sobie gruby kij, a zajdziesz daleko. pejsaty
                                                    aes. :)

                                                  • fdj Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 14:51
                                                    Znajcie moje dobre serce. Setkę wam bez walki oddałem w prezencie.
                                                  • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 15:30
                                                    nene, to nie jest nasza setka. to jest moja setka

                                                    ps. jesli idzie o setki, sie nie rozdrabniam
                                                  • fdj Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 15:51
                                                    Aha, ale zdaje się, że Cię Pejsaty pilotował do tej setki i ostrzegał przed
                                                    strzałem zza węgła. W ramach dźwięczności mogłabyś się wydźwięczyć.
                                                  • aniela Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 18:38
                                                    on jest wolntariuszem wiec czynil to bezinteresownie
                                                  • glonik Re: Do tebe lub maas [proszę o odpowiedź] 17.08.04, 19:02
                                                    aniela napisała:

                                                    > nene, to nie jest nasza setka. to jest moja setka
                                                    >
                                                    > ps. jesli idzie o setki, sie nie rozdrabniam

                                                    Anielo, kobietą jesteś, jako i ja...więc się wypowiem: albo pindziestka ;-),
                                                    albo od razu połówka, biegać do nocnego nie trza.
                                                    Setka to dla panów przeznaczona jest, z dodatkiem ogóreczka, bądź śledzika...
    • aniela 100 17.08.04, 14:22
      zgarniam cala pule ! :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka