Dodaj do ulubionych

czy moge prosic o skasowanie mojego postu?

22.09.04, 22:59
prosby o skasowanie niefortnnie napisanego postu pojawiaja sie co jakis czas,
administratorzy zawsze zgodnym chorem odpowiadali: nie, absolutnie nie mozna,
kasowane sa wylacznie posty lamiace regulamin i zadne inne.
nie kasuej sie postow na zyczenie.

ostatnio powstal precedens - moderatorka f. studia skasowala swoj wlasny post
w ktorym sie pomylila
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=15951269&a=15973368
a oto co odpowiadziala, kiedy wreszcie raczyla zajac stanowisko w tej sprawie:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=16024348&a=16025319
pojawia sie pytanie, czy zasady dopuszczajace kasowanie postow zostaly
zliberalizowane, czy aesi staja ponad prawem?

jak bumerang wraca niesmiertelne pytanie: czy to jeszcze forum, czy juz
prywatny folwark?
Obserwuj wątek
    • giwi Re: czy moge prosic o skasowanie mojego postu? 23.09.04, 15:59
      Postów na życzenie nie kasuje się, natomiast usuwa się posty podwójne. Jeśli
      forumowicz napisze błędny post, a potem zaraz pisze prawie identyczny taki sam
      (często z uwagą, że w pierwszym jest bład np. ortograficzny), to ten pierwszy
      ja na ogół usuwam. Po co mnożyć zbędne byty? To nie ma nic wspólnego z
      życzeniem, bo takie życzenie w zasadzie nie pada. Raczej jest to wygodne dla
      czytających forum.
    • Gość: studentka Re: od ryski w sprawie mojego zapytania IP: *.psi.ch 24.09.04, 17:41
      Czepianie się każdego słowa
      > właśnie aesa faktycznie spowodowało wycięcie własnego posta i
      > napisanie go jeszcze raz. Nie dość, że przyczyną było czepialstwo
      > różnych takich, to jeszcze sam fakt, wzbudził tyle kontrowersji,
      > że aż jest to śmieszne. Na nie aesach takich psów się nie wiesza



      Czy ja dobrze widze?????? Richelieu probuje usprawiedliwiac zlamanie przez
      siebie regulaminu czepialstwem uzytkownikow????? BUHAHAHA Dawno sie tak nie
      usmialam.

      A teraz dwa slowa do ciebie richelieu: na aesach rzeczywiscie psow sie nie
      wiesza, natomiast jesli ktos chce byc aesem, powinien miec na tyle mocne nerwy,
      zeby nie robic takich glupich posuniec i zeby "czepialstwo" userow nie
      wytracalo go od razu z rownowagi i nie skutkowalo panicznym wycinaniem wlasnych
      postow i zacieraniem sladow. A proby zwalania na innych odpowiedzialnosci za
      wlasne bledy sa smieszne i gowniarskie.
      • bez_loginu4 Re: ! no wiesz co 24.09.04, 20:48
        rysiu, ludzie maja prawo wiedziec dlaczego zlamalas regulamin
        nie ujawniam zadnych danych na twoj temat, ani twojego IP
        moglas sama napisac na forum to co wyslalas mi na priv
        • r.richelieu Re: ! no wiesz co 24.09.04, 21:49
          ujawniłeś mój list prywatny, napisałam go wyłącznie Tobie, gdybym miała zamiar
          napisać na forum napisałabym
          to jak złamanie regulaminu poprzez skasowanie posta z wyrażeniem "nikt nie mówi
          o", do którego niektórzy mogliby się przyczepić

          ujawniłeś mój list
          !
          jestem wzburzona i zbulwersowana
                • fdj _______________________________koniec "bez_loginu" 25.09.04, 12:50
                  bez_loginu4 napisała:

                  > nie obchodzi mnie twoje zdanie na ten temat

                  Richelieu, pamiętaj aby zacytować to zdanie, gdy się Ciebie jakieś nędzne
                  bez_loginy będą jak zwykle bez sensu czepiać. Nie ma obowiązku, aby Cię
                  interesowało jej/ich zdanie.

                  Zaś jak dla mnie (nawet jak ją to nie interesuje), to bez_login ujawnieniem
                  treści prywatnej korespondencji utracił wszelkie moralne prawo do pouczania
                  innych - także aesów.
                  • eela Re: _______________________________koniec "bez_lo 25.09.04, 20:11
                    fdj napisał:

                    > Zaś jak dla mnie (nawet jak ją to nie interesuje), to bez_login ujawnieniem
                    > treści prywatnej korespondencji utracił wszelkie moralne prawo do pouczania
                    > innych - także aesów.

                    Otóz to. Dno. Mniej niż zero, tak można podsumować bez_loginu.
                    • messja Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 00:52
                      eela napisała:

                      > fdj napisał:
                      >
                      > > Zaś jak dla mnie (nawet jak ją to nie interesuje), to bez_login ujawnieni
                      > em
                      > > treści prywatnej korespondencji utracił wszelkie moralne prawo do pouczan
                      > ia
                      > > innych - także aesów.
                      >
                      > Otóz to. Dno. Mniej niż zero, tak można podsumować bez_loginu.

                      otoz nie. fdj napisal calkiem cos innego - wyrazil swoja opinie nie brazajac
                      nikogo przy tym. ty natomiast nie tylko mie masz moralnego prawa w tej sprawie
                      potepiac nikogo (bo jak sama pamietasz masz na sumieniu wycinanie wlasnych
                      postow) ale jestes tez jako aes politycznie niepoprawna odnoszac sie obrazliwym
                      tonem do userow. cos ci sie pomylilo - to nie piaskownica i targanie za wlosy
                      po forum nie dodaje ci wcale splendoru. zenada. (i tylko dlatego nie
                      napisze "mniej niz zero" bo nie jestem zlosliwa)
                          • bez_loginu4 Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 12:04
                            nie prowadze prywatnej korespondencji z aesami, jesli ktorys zasmieca mi
                            skrzynke zamiast odpowiadac w watku tzn. zabladzil

                            z reszta jest to kompletnie nieistotne. istotne jest to jak niektorzy aesi
                            reaguja na "publikacje" glupiego maila od aesa, w ktorym nic nie bylo poza
                            ustosunkowaniem sie do kwestii poruszonej w tym watku i jak reaguja na
                            poruszana m.in. w tym watku kwestie zlamania regulaminu przez aesa.

                            giwi gratuluje obiektywizmu, a eeli opanowania
                            • eressea Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 12:18
                              bez_loginu4 napisała:

                              > nie prowadze prywatnej korespondencji z aesami, jesli ktorys zasmieca mi
                              > skrzynke zamiast odpowiadac w watku tzn. zabladzil

                              A trzeba było nie czytać tylko od razu wywalić do kosza te śmieci :)

                              > z reszta jest to kompletnie nieistotne

                              Ależ to jest bardzo istotne, teraz każdy będzie wiedział, że wysłanie maila do
                              Ciebie może się wiązać z jego publikacją na forum :)
                              • bez_loginu4 kazdy aes 26.09.04, 12:35
                                eressea napisała:

                                > Ależ to jest bardzo istotne, teraz każdy będzie wiedział, że wysłanie maila do
                                > Ciebie może się wiązać z jego publikacją na forum :)

                                uscislijmy _kazdy aes_

                                nie prowadze prywatnych dyskusji o moderacji z aesami, od tego jest fom
                                dobrze, ze przynajmniej niektorzy zrozumieli
                                • eressea Re: kazdy aes 26.09.04, 13:12
                                  bez_loginu4 napisała:

                                  > uscislijmy _kazdy aes_

                                  > nie prowadze prywatnych dyskusji o moderacji z aesami, od tego jest fom
                                  > dobrze, ze przynajmniej niektorzy zrozumieli

                                  Ja nie zrozumiałam :) I mam nadzieję, że nigdy nie nastąpi taki czas, że dojdę
                                  do wniosku, iż słusznie jest umieszczać prywatną korespondencję na forum. Nie
                                  bronię tutaj richelieu, nie mieszam się w te Wasze spory na forum Studia
                                  (nawiasem mówiąc juz sie one nudne zrobiły :) ).

                                  Po prostu widzę osobę, której postępowanie jest dla mnie wstrętne (ot takie
                                  subiektywne odczucie).

                                  Gdy będę pisac maila do któregoś z forumowiczów to nie chciałabym się
                                  zastanawiać (obawiać?), czy on to opublikuje...
                                  • bez_loginu4 Re: kazdy aes 26.09.04, 19:26
                                    eressea napisała:

                                    > Ja nie zrozumiałam :) I mam nadzieję, że nigdy nie nastąpi taki czas, że dojdę
                                    > do wniosku, iż słusznie jest umieszczać prywatną korespondencję na forum.

                                    *prtwatną* NIE

                                    >Nie
                                    > bronię tutaj richelieu, nie mieszam się w te Wasze spory na forum Studia
                                    > (nawiasem mówiąc juz sie one nudne zrobiły :) ).
                                    >
                                    > Po prostu widzę osobę, której postępowanie jest dla mnie wstrętne (ot takie
                                    > subiektywne odczucie).

                                    co jest wstretne? lamanie regulaminu, czy domaganie sie wyjasnien?

                                    >
                                    > Gdy będę pisac maila do któregoś z forumowiczów to nie chciałabym się
                                    > zastanawiać (obawiać?), czy on to opublikuje...

                                    powinnas sie zastanawiac, a czy obawiac to zalezy od tego co masz zamiar napisac

                                    dowiedz sie jak funkcjonuja kraje demokratyczne, np. w szwecji jawnosc
                                    wszelkich urzedowych pism i dokumentow jest (niemal) nieograniczona.
                                    roszczenie osoby pelniacej funkcje spoleczne do utajniania urzedowej
                                    korespondencji jest bezpodstawne i stanowi zrodlo patologii, moze sluzyc tylko
                                    jednemu celowi - ukrywaniu naduzyc.

                                    wbij sobie do glowy jedna rzecz: problem wykonywania swojich obowiazkow przez
                                    aesow nie jest problemem prywatnym, tylko publiczm. oczywiscie mozna by sadzic
                                    ze maasowka i tebas uwazaja inaczej w koncu po bolszewicku wycieli bez sladu
                                    swiadectwo kompromitacji pewnej aesicy, ale ja ich nie podejrzewam o posiadanie
                                    wlasnego zdania - oni po prostu zrobia wszystko zeby aesi czuli sie jak
                                    najlepiej w swojej roli, swietnie sie bawili, wycilali co chca, ujawniali co
                                    chca to wszystko jest o.k. i nie nalezy aesom w tym przeszkadzac.
                                    • eressea Re: kazdy aes 26.09.04, 20:29
                                      bez_loginu4 napisała:

                                      > *prtwatną* NIE

                                      Z tego co ja przeczytałam to była to prywatna korespondencja imo.

                                      > co jest wstretne? lamanie regulaminu, czy domaganie sie wyjasnien?

                                      To chyba zbędne pytanie. Za wstrętne uwazam opublikowanie treści skierowanych
                                      tylko do Ciebie.

                                      > dowiedz sie jak funkcjonuja kraje demokratyczne, np. w szwecji jawnosc
                                      > wszelkich urzedowych pism i dokumentow jest (niemal) nieograniczona.
                                      > roszczenie osoby pelniacej funkcje spoleczne do utajniania urzedowej
                                      > korespondencji jest bezpodstawne i stanowi zrodlo patologii, moze sluzyc tylko
                                      > jednemu celowi - ukrywaniu naduzyc.

                                      Miło, że mi to tłumaczysz, ale nie trzeba. Jak pisałam, to moje subiektywne
                                      odczucia i jakoś pod wpływem powyższego tekstu nie uległy zmianie :)

                                      > wbij sobie do glowy jedna rzecz: problem wykonywania swojich obowiazkow przez
                                      > aesow nie jest problemem prywatnym, tylko publiczm.

                                      I dlaczego mi to mówisz? Trzeba było poinformować o tym richelieu, listownie
                                      albo na forum. Ale oczywiście lepiej popisać się: "patrzecie co dostałam od
                                      moderatora!".

                                      > oni po prostu zrobia wszystko zeby aesi czuli sie jak
                                      > najlepiej w swojej roli, swietnie sie bawili, wycilali co chca, ujawniali co
                                      > chca to wszystko jest o.k. i nie nalezy aesom w tym przeszkadzac.

                                      Nie wycinam tego co chcę, ale to co powinnam. Tu nie ma samowolki, sa pewne
                                      reguły których nalezy się trzymać. My tu nie jesteśmy dla zabawy. Może Ty
                                      postrzegasz wycinanie postów za zabawne? Ja nie.
                                      • bez_loginu4 Re: kazdy aes 26.09.04, 20:48
                                        eressea napisała:

                                        > bez_loginu4 napisała:
                                        >
                                        > > *prtwatną* NIE
                                        >
                                        > Z tego co ja przeczytałam to była to prywatna korespondencja imo.

                                        wyjasnienia moderatora n/t moderacji nie moga byc prywatne, a czy moderatorowi
                                        sie to podoba to juz inna rzecz

                                        > > co jest wstretne? lamanie regulaminu, czy domaganie sie wyjasnien?
                                        >
                                        > To chyba zbędne pytanie. Za wstrętne uwazam opublikowanie treści skierowanych
                                        > tylko do Ciebie.

                                        natomiast lamanie regulaminu jest o.k. :-)
                                        no comment

                                        jednej rzeczy nie rozumiem: dlaczego niektore fora nosza nazwe "publicznych"?
                                        skoro "opiekuja" sie nimi osoby prywatne ???

                                        strefa o ktorej mowa i problemy z nia zwiazane to jest strefa *publiczna*,
                                        komunikaty jej dotyczace emitowane przez jej opiekunow z zalozenia maja
                                        charakter publiczny, proby ich utajnienia sa naduzyciem.

                                        moje subiektywne odczucie jest takie, ze nie ma juz forow publicznych, kiedys
                                        byly, ale to sie zmienilo :/

                                        ciekawe jest rowniez to jak asymetrycznie rozumie sie prawo do prywatnosci -
                                        aes, czyli login pelniacy funkcje spolaczna (publiczny) ma nieograniczone prawo
                                        do prywatnosci (w tym tuszowania swoich bledow) uzytkownik nie ma zadnych praw,
                                        w tym zero prawa do prywatnosci

                                        obserwowanie jakim szambem staje sie to forum jest poniekad interesujace.
                                        obserwowanie - gdyz o dyskusji w tych warunkach nie ma mowy
                                      • messja Re: kazdy aes 26.09.04, 20:55
                                        > Nie wycinam tego co chcę, ale to co powinnam. Tu nie ma samowolki, sa pewne
                                        > reguły których nalezy się trzymać. My tu nie jesteśmy dla zabawy. Może Ty
                                        > postrzegasz wycinanie postów za zabawne? Ja nie.
                                        >

                                        czy ma ktos na sali chusteczke? wzruszylam sie. ci biedni aesi tak strasznie
                                        sie posiwecaja i do tego tylko po to by sie umartwiac. za nasze grzechy!
                                        meczennicy, na kolana wstretne trolle i spamerzy! po stopach ich calowac i
                                        prosic wielkiego admina by kononizowal co niektorych cierpietnikow. hehehehe:)
                            • eela Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 12:20
                              Minęłaś się z prawem, więc lepiej milcz.

                              Art. 23.
                              Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda
                              sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, TAJEMNICA KORESPODENCJI,
                              nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i
                              racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony
                              przewidzianej w innych przepisach.

                                  • bez_loginu4 Re: oj bez_loginu, bez_zasad 26.09.04, 12:47
                                    aniela napisała:

                                    > bez_przyzwoitosci. brniesz kochana strasznie. a wystarczyloby przeprosic


                                    nastepna, ktora dobrze radzi uzytkownikowi, ale aesowi juz nie - aesi dzialaja
                                    na innych zasadach, oni nie przepraszac ne ne

                                    ciekawe ile jeszcze corek i synow kalego dla swoadectow na tym watku, licze ze
                                    sporo LOL

                                    > a. dbra rada
                                    >
                                    > (ps lubie sobie wypelnic dobry uczynek w niedziele, stad moj zyczliwy post)
                                    • aniela Re: oj bez_loginu, bez_zasad 26.09.04, 12:51
                                      dotad porownanie aesi-uzytkownicy wypada na korzysc aesow.

                                      pod uwage bralam: poziom agresji, natarczywosci, napastliwosci i upierdliwosci
                                      a takze: poziom kultury, cierpliwosci i - bez urazy- oleju w glowie

                                      jesli cos sie zmieni w wynikach, dam znac.
                                      pozdrawiam, a.
                                      • messja Re: oj aniela slepa 26.09.04, 13:07
                                        aniela napisała:

                                        > dotad porownanie aesi-uzytkownicy wypada na korzysc aesow.
                                        >
                                        > pod uwage bralam: poziom agresji, natarczywosci, napastliwosci i upierdliwosci
                                        > a takze: poziom kultury, cierpliwosci i - bez urazy- oleju w glowie
                                        >
                                        > jesli cos sie zmieni w wynikach, dam znac.
                                        > pozdrawiam, a.

                                        rozumiem, ze lubisz eele, ale osmieszasz sie udajac, ze nie widzisz jak tym
                                        watku to wlasnie ona dala popis chamstwa. i jesli nawet nie jest jedyna osoba,
                                        ktorej nalezaloby radzic przeprosiny to chyba jednak pierwsza. wlasnie ze
                                        wzgledu na zyczliwosc jaka do niej zywisz.
                                        • aniela Re: oj aniela slepa 26.09.04, 13:09
                                          bo ulokowala dzialania ujawniajace prywatna korespondencje "ponizej dna" czy
                                          gdzies w tych okolicach? no wybacz, ale i ja dodatnich punktow dac autorec nie
                                          moge, mimo calej mojej swiatu zyczliwosci (punkty ujemne zas plasuja sie w
                                          przedziale mniej niz zero przeciez).
                                          • messja Re: oj aniela slepa 26.09.04, 13:29
                                            aniela napisała:

                                            > bo ulokowala dzialania ujawniajace prywatna korespondencje "ponizej dna" czy
                                            > gdzies w tych okolicach? no wybacz, ale i ja dodatnich punktow dac autorec
                                            nie
                                            > moge, mimo calej mojej swiatu zyczliwosci (punkty ujemne zas plasuja sie w
                                            > przedziale mniej niz zero przeciez).

                                            ja rowniez lokuje dzialania, ktore wykorzystuja uprawnienia aesa (mozilowisc
                                            wycinania postow) dla wlasnych intersow "blisko dna" kiedy robi to malo
                                            doswiadczony aes. w wypadku, gdy robi to doswiadczony aes i na okrase rozmywa
                                            dyskusje na ten temat oraz obraza przy tym userow, to dna dla mnie nawet nie
                                            widac. mimo to, nie traktuje forum jako ambony na ktorej piskliwym tonem moge
                                            oglaszac kto jest bez zasad, kto blisko zera, a kto znika w odchlaniach minus
                                            nieskonczonosci. troche kultury osobistej i oglady nikomu nie zaszkodzi. a
                                            zwlaszcza aesowi, ktory podobno jest tak wrazliwy, ze boi sie slowa:"glupia".
                                            • aniela Re: oj aniela slepa 26.09.04, 13:33
                                              coz, nikt Ci nie odbiera prawa do oceny, chocby blednej, nietrafnej i
                                              calkowicie chybionej. pozwol mi aztem zachowac prawo do celnych opinii i
                                              wlasciwego stanowiska ;)
                                              • messja Re: oj aniela slepa 26.09.04, 13:38
                                                aniela napisała:

                                                > coz, nikt Ci nie odbiera prawa do oceny, chocby blednej, nietrafnej i
                                                > calkowicie chybionej. pozwol mi aztem zachowac prawo do celnych opinii i
                                                > wlasciwego stanowiska ;)

                                                tak, tak: snieg jest czarny eela jest madra i kulturalna, a ty nie pijesz:)
                                                  • messja Re: oj aniela slepa 26.09.04, 14:26
                                                    aniela napisała:

                                                    > masz tylko 1/3 racji :) to i tak sporo! nie ufam nikomu, kto ma 100 % racji
                                                    > bowiem :)

                                                    skoro w sarkazmie mierzysz racje, to wypilas wiecej niz wypada na ta pore dnia.
                                                    zwlaszcza w niedziele. obawiam sie, ze ani eeli nie pomoglas ani o sobie nic
                                                    dobrego nie powiedzialas.

                                                    wytrzezwiej - to moja rada. na 100%zyczliwa.
                                      • glonik Re: oj bez_loginu, bez_zasad 26.09.04, 15:52
                                        aniela napisała:

                                        > dotad porownanie aesi-uzytkownicy wypada na korzysc aesow.
                                        >
                                        > pod uwage bralam: poziom agresji, natarczywosci, napastliwosci i upierdliwosci
                                        > a takze: poziom kultury, cierpliwosci i - bez urazy- oleju w glowie
                                        >
                                        > jesli cos sie zmieni w wynikach, dam znac.
                                        pozdrawiam, a.


                                        Nie wydaj mnie, że się podpisuję pod twoim tekstem (Derrida by się zatchnął),
                                        zresztą Sama się pewnie nasłuchasz, że algi, panie algi i inne wodorosty się
                                        pod Ciebie podczepiają...No trudno... to ja teraz lecę do
                                        bałwanów...hihi...niedaleko od bez_..........falochronu są ;-)
                              • messja Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 13:02
                                eela napisała:

                                > Minęłaś się z prawem, więc lepiej milcz.
                                >


                                skoro nie stac cie na przeprosiny za twoje zachowanie i dowolne traktowanie
                                uprawnien aesa, to sama milcz. na taki ton nikt nie poinnien sobie pozwalac
                                nawet wobec wlasnego psa, a co dopiero aes wobec uzytkownika na publicznym
                                forum, ktore sluzy do rozwiazywania problemow zwiazanych wlasnie z moderacja.
                                jeszcze troche a zaczne sie zastanawiac czy to ty faktycznie nie jestes
                                to "dno" i "mniej niz zero".

                                jesli uwazasz, ze "bez_loginu4" zlalamla prawo, zawsze to mozesz zglosic
                                odpowiednim organom. chamskim zachowaniem zas nie tylko niczego na to forum nie
                                wnosisz, ale stawiasz siebie i pozostalych aesow w zlym swietle.
                                • aniela Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 13:07
                                  kochana Messjo, "odpowiednim organom" to sie zglasza naruszenie przepisow
                                  karnych. Eela cytowala kodeks cywilny przeciez. i skoncz z tym mentorskim
                                  tonem, bo przy takim piskliwym histerycznie glosiku brzmi to zabawnie. oraz nie
                                  wplywa na poprawe wynikow uzytkownikow (w badaniach prowadzonych metoda
                                  porownawcza)

                                  z cala sympatia, lejzilajkesandejmornin, a.
                                  • messja Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 13:19
                                    aniela napisała:

                                    > kochana Messjo, "odpowiednim organom" to sie zglasza naruszenie przepisow
                                    > karnych. Eela cytowala kodeks cywilny przeciez. i skoncz z tym mentorskim
                                    > tonem, bo przy takim piskliwym histerycznie glosiku brzmi to zabawnie. oraz
                                    nie
                                    >
                                    > wplywa na poprawe wynikow uzytkownikow (w badaniach prowadzonych metoda
                                    > porownawcza)
                                    >
                                    > z cala sympatia, lejzilajkesandejmornin, a.

                                    odpowiednie organy to np. moze tez byc tebe w czapce ormowca:)
                                    a powaznie:anielo czyzbys sadzila, ze eela jest tu od rostrzygania kwestii
                                    naruszania przez userow przepisow kodeksu cywilnego po tym jak sama nawet nie
                                    przestrzega elementarnych zasad, ktore powinny obowiazywac aesow, nie
                                    wspominajac juz o formie w jakiej to robi?
                                    nie pytam tylko sobie wyrywam wlosy z rozpaczy, jak czytam co dzis wypisujesz.
                                    a "mentorski ton" mozna zauwazyc jedynie tutaj u osoby, ktora wdrapuje sie na
                                    ambone by piskliwym glosikiem oglaszac kto jest bez zasad i osadzac kto kogo ma
                                    przepraszac. przemysl to sobie zanim znowu bedziesz sie doszukiwac czegos we
                                    moim oku.
                                    • aniela Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 13:24
                                      zgadzam sie - to o zgloszeniu Tebemu przypadku. zwlaszcza, ze takie ujawnianie
                                      zdarza sie nie po raz pierwszy. zaobserowawam czas jakis temu ujawnainie takie
                                      na warszawskim forum. powziete w celu osmieszenia interlokutora (fakt, ze
                                      ujawniona i ujawniajacy byli siebie warci jest bez znaczenia dla oceny
                                      dzialania). i zdziwila mnie akceptacja poczynan tych. odbywaly sie one przy
                                      aplauzie klaki i chichocie ciź. moze stanowoisko administracji uwrazliwiloby,
                                      jesli nie moralnie to choc obawą przed skasowaniem, ten nieetyczny motloch?
                                      • messja Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 13:35
                                        aniela napisała:

                                        > zgadzam sie - to o zgloszeniu Tebemu przypadku. zwlaszcza, ze takie
                                        ujawnianie
                                        > zdarza sie nie po raz pierwszy. zaobserowawam czas jakis temu ujawnainie
                                        takie
                                        > na warszawskim forum. powziete w celu osmieszenia interlokutora (fakt, ze
                                        > ujawniona i ujawniajacy byli siebie warci jest bez znaczenia dla oceny
                                        > dzialania). i zdziwila mnie akceptacja poczynan tych. odbywaly sie one przy
                                        > aplauzie klaki i chichocie ciź. moze stanowoisko administracji uwrazliwiloby,
                                        > jesli nie moralnie to choc obawą przed skasowaniem, ten nieetyczny motloch?

                                        dzieki. podsunelas mi dobry pomysl. zglosze chamstwo giwi tebemu. to wstyd,
                                        zeby aes ktorego czci broni sie do absurdu, wykorzystwal to bezczelnie i bez
                                        zadnych oporow obrazal innych. i chociaz moze w tym kontescie klocacy sa siebie
                                        warci, to jest to bez znaczenia dla oceny dzialania.
                                        natomiast aplauz klaki zupelnie mnie nie dziwi. taka gmina...
                                          • messja Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 14:23
                                            aniela napisała:

                                            > zglos, zglos koniecznie. a jesli wyrok nie bedzie skazujacy odwoluj sie,
                                            > apeluj! chocby do rozumu. chocby do wlasnego ;))

                                            mylisz sie zachowanie eeli na tym forum nie ma z moim rozum nic wspolnego. z
                                            eeli niestety tez nie. a apelacje wszekie daruje: nie mam twojego osobistego
                                            zaangazowania w sprawe, by adwokatowac komus kto ewidentnie niewlasciwie
                                            postepuje.

                                            >
                                            > ps ja wiem ze tego ine widac, ale lubie Cie Mesja, naprawde :)

                                            nie wiem czy mnie lubisz, ale tyle to i ja o tobie moge powiedziec: ze sie z
                                            wlasnym rozumem minelas, a mimo to nic do ciebie personalnie nie mam. tylko, ze
                                            akurat mowie to co mysle, bez zlosliwosci.
                              • Gość: pollak Re: _______________________________koniec eela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 14:40
                                Z drugiej strony, list w mojej skrzynce jest moją własnością. Tajemnica
                                korespondencji dotyczy nie wtykania nosa w cudzą korespondencję.

                                Czasami zdarza się coś chlapnąć, w tym wypadku BL4 niepotrzebnie zacytowała
                                list (być może kierowała się tym, że nic "tajnego" w nim nie było). Niemniej ja
                                wolę mieć pewność, że jak piszę do kogoś maila, wiem że za chwile nie przeczyta
                                go pół forum (niezależnie od treści).
                                  • messja Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 15:19
                                    eressea napisała:

                                    > Nie ważne - tajne, nie tajne. Ładnie przytoczone, razem z adresem, razem z
                                    > tematem, przywitaniem, ps...
                                    >
                                    > Aż trudno to skomentować, bo zostanie się posądzonym o "5 minut chamstwa" :-\
                                    >

                                    to wycieczka w moja strone, wiec pozwol, ze odpowiem jeszcze raz: nie kazdy
                                    komentarz i nie kazde wyrazenie opinni jest chamstwem. mowilam juz o tym w
                                    wypadku wypowiedzi fdj, a roznice widac jeszcze wyarzniej w wypowiedzi pollaka.
                                    w wersji dla anieli i innych ktorzy maja tendencje do zachowan psa pawlowa:

                                    -mozna zwrocic uwage, ze aes niewlasciwie postepuje usuwajac wlasne posty kiedy
                                    sie lapie na jakies wpadce i niekoniecznie trzeba przy tym cytowac
                                    korespondencje prywatna (co do meritum tajemnicy korespondencji zgadadzam sie
                                    jednak z Pollakiem)

                                    -mozna zwrocic uwage, ze uzyszkodnik niewlasciwie postepuje cytujac prywatna
                                    korespondencje na forum i niekoniecznie trzeba go w tym celu obrazac.
                                    szczegolnie kiedy aes okazuje sie tylko glupi, bo zamiast swoja postawa
                                    wspierac instytucje, ktora reprezentuje, jeszcze bardziej ja kompromituje
                                • glonik Re: _______________________________koniec eela 26.09.04, 16:01
                                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                                  > Z drugiej strony, list w mojej skrzynce jest moją własnością. Tajemnica
                                  > korespondencji dotyczy nie wtykania nosa w cudzą korespondencję.
                                  >
                                  > Czasami zdarza się coś chlapnąć, w tym wypadku BL4 niepotrzebnie zacytowała
                                  > list (być może kierowała się tym, że nic "tajnego" w nim nie było). Niemniej
                                  ja
                                  >
                                  > wolę mieć pewność, że jak piszę do kogoś maila, wiem że za chwile nie
                                  przeczyta
                                  >
                                  > go pół forum (niezależnie od treści).


                                  pollak!!!!!! a gdzie nienaruszalna swoboda wypowiedzi, nieważne post, mail,
                                  szepnięcie na uszko...

                                  GLONIK, nie alga, pani alga, krasnorost, wodorost i inne takie. Znajomojść
                                  glonów wykorzystaj na FN

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka