apeluje o nie wycinanie

26.09.04, 14:34
postu, gdzie eela pozwala sobie na 5 min chamstwa.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=16026771&a=16114556
bo tym wpisem sobie najbardziej zaszkodzila i jeszcze bardziej osmieszyla
wzsruszajce historie tebe "o czlowieku po drugiej stronie kompa, co czyta
forum i placze" kiedy sie natyka na slowo:"glupia".
    • miltonia Re: apeluje o nie wycinanie 26.09.04, 16:18
      Rozumiem Messjo, ze dla Ciebie ujawnienie tresci prywatnej korespondencji nie
      jest niczym szczegolnym, a wyrazenie oburzenia w tej sprawie to chamstwo?
      Tym razem i mnie rece opadly.
      • messja Re: apeluje o nie wycinanie 26.09.04, 20:44
        miltonia napisała:

        > Rozumiem Messjo, ze dla Ciebie ujawnienie tresci prywatnej korespondencji nie
        > jest niczym szczegolnym, a wyrazenie oburzenia w tej sprawie to chamstwo?
        > Tym razem i mnie rece opadly.

        aha: widze wiec, ze wcale nie rozumiesz co napisalam, dlatego nie dziwie sie,
        ze ci cos opadlo. moze podnies rece i przeczytaj jeszcze raz, ze zrozumieniem.
        jesli znowu sie nie uda, to znowu sprobuj. az do skutku.
        • miltonia Re: apeluje o nie wycinanie 26.09.04, 22:19
          Malo kto zazwyczaj rozumie o co Ci chodzi. Zazwyczaj wiem, ze jestes przez
          kogos poszkodowana albo ktos cos zrobil nie tak jakbys chciala. Prosze, nie
          zmuszaj mnie do ponownego czytania Twojego postu, wole juz bladzic.
          • messja Re: apeluje o nie wycinanie 26.09.04, 23:46
            miltonia napisała:

            > Malo kto zazwyczaj rozumie o co Ci chodzi. Zazwyczaj wiem, ze jestes przez
            > kogos poszkodowana albo ktos cos zrobil nie tak jakbys chciala. Prosze, nie
            > zmuszaj mnie do ponownego czytania Twojego postu, wole juz bladzic.

            no jesli nie zrozumialas o co mi chodzi, dlatego, ze "malo kto rozumie"
            i "zazwyczaj" to cos tam, to po jaka anielcie piszesz, ze rozumiesz? sama sobie
            w tym momencie zaprzeczasz, an dodatek konkludujesz, ze i tak wolisz bladzic
            niz zrozumiec... wyjasnianie ci w tym wypadku czegokolwiek, czy prostowanie
            twoich wyssanych z brudnego palca wnioskow wydaje sie wiecej niz bezcelowe...
    • aniela Re: apeluje o nie wycinanie 26.09.04, 16:27
      aha popieram ten apel o niewycinanie postu, dajacego swiadectwo wrazliwosci
      etycznej Administracji Spolecznej.
      • messja Re: apeluje o nie wycinanie 26.09.04, 20:50
        aniela napisała:

        > aha popieram ten apel o niewycinanie postu, dajacego swiadectwo wrazliwosci
        > etycznej Administracji Spolecznej.

        w takim razie wyjde jeszcze z apelem o niewycinanie postow niecha typu "glupia
        cipa", ktore analogicznie daja swiadectwo wrazliwosci etycznej:)
        w koncu jak zwal tak zwal, ale nie robmy z eeli swietej krowy, bo swieta to ona
        chyba jednak nie jest:)

        jestem pewna, ze i tym razem aniela poprze moj apel:)
        • miltonia Re: apeluje o nie wycinanie 26.09.04, 22:22
          Tutaj Cie popre droga Messjo.
          Uwazam, ze warto zostawiac cytowane przez Ciebie wpisy, bo sa wiele mowiace, i
          to nie o podmiocie danej produkcji.
          • messja Re: apeluje o nie wycinanie 27.09.04, 00:18
            miltonia napisała:

            > Tutaj Cie popre droga Messjo.
            > Uwazam, ze warto zostawiac cytowane przez Ciebie wpisy, bo sa wiele mowiace,
            i
            > to nie o podmiocie danej produkcji.

            ciesze sie, ze jednak cos zrozumialas z postu jaki otwieral ten watek.
            uratowalas moja wiare w twoj rozum, ktory jak sie okazuje - nie calkiem spi:)
        • bez_loginu4 Re: apeluje o nie wycinanie 26.09.04, 22:38
          messja napisała:

          >nie robmy z eeli swietej krowy, bo swieta to ona
          > chyba jednak nie jest:)

          swieta nie swieta, ale mucka jak sie patrzy!
          • aniela Re: apeluje o nie wycinanie 26.09.04, 23:38
            apeluje o pozostawienie powyzszego postu, jako wiele mowiacego o producencie
            (postu).

            ps i niech mi Messja nie zarzuca, ze uzywam nielegalnych argumentow. musi
            Messja wiedziec, ze w pewnych kwestiach argumenty traca na znaczeniu. kiedy
            rozum spi.
            • messja Re: apeluje o nie wycinanie 27.09.04, 00:35
              aniela napisała:

              > apeluje o pozostawienie powyzszego postu, jako wiele mowiacego o producencie
              > (postu).
              >
              > ps i niech mi Messja nie zarzuca, ze uzywam nielegalnych argumentow. musi
              > Messja wiedziec, ze w pewnych kwestiach argumenty traca na znaczeniu. kiedy
              > rozum spi.

              a nene. o tym juz wiem. tzn. wiem, ze argumenty nie maja dla ciebie ostatnio
              duzego znaczenia skoro tak latwo z powodu ich braku w desperacji siegasz
              po "popluczyny" - uzywajac twojej terminologii.
          • bez_loginu4 Re: apeluje o nie wycinanie 27.09.04, 11:25
            krazylo kiedys zdjecie forumowiczow i eela tez tam byla
            :)))))





            szkoda ze aniela nie apelowala aby tej fotki nie wycinali
            • wazna.informacja Re: apeluje o nie wycinanie 27.09.04, 11:29
              Tak to rzeczywiscie bylo zabawne :))))))))))) (zdjecie mam na mysli)
    • sedzia_dreed Re: apeluje o nie wycinanie 29.09.04, 12:57
      messja napisała:

      > postu, gdzie eela pozwala sobie na 5 min chamstwa.

      ja apeluje o nie wycinanie chamstwa w wykonaniu messji, donosicielki forumowej,
      najbardziej pokrzywdzonego przez los trolla.
      niech (i nie tylko) wszyscy czytaja jej brednie.
      • edzioszka Re: apeluje o nie wycinanie 29.09.04, 13:37
        Sędzio, gratulacje - napisał(a/e)ś 11111 posta ;)
        • messja Re: apeluje o nie wycinanie 29.09.04, 20:02
          edzioszka napisała:

          > Sędzio, gratulacje - napisał(a/e)ś 11111 posta ;)

          patrz edzioszka jeden wpis, a 2x sie "zdziwilam":
          1) raz, ze liczysz nie umiesz, bo wpis 11111 przesunal sie w zwiazku z
          wycinaniem
          2)ze tak szybko zdazylas sie zaprzyjaznic z pacynka, ktorej koscia w gardle
          stoja "krzywdy" szkodnika

          co za zbieg okolicznosci, prawda?:)
Pełna wersja