Giwi, dlaczego wycięłaś mój wątek?

15.12.04, 21:14
Był prośbą o przywrócenie wpisów i w żaden sposób nie naruszał regulaminu.
Czy można prosić o wyjaśnienie, zwłaszcza, że nawet na oślej ławce go nie ma.
    • hymen Odnalazłem go na moderacji. 15.12.04, 21:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=18605534
      Bez odpowiedzi
      • giwi Re: Odnalazłem go na moderacji. 15.12.04, 21:49
        Odpowiedzi są udzielane mailem właścicielom usuniętych wpisów, oczywiście jeśli
        o to zapytają.
        • hymen Re: Odnalazłem go na moderacji. 15.12.04, 21:52
          W takim razie, dlaczego robicie z tego tajemnicę? Ponadto, nie odpowiedziałaś,
          miła Giwi na zarzut nieuzasadnionej moderacji.
          • giwi Re: Odnalazłem go na moderacji. 15.12.04, 22:02
            Była o tym kilka razy mowa na FoF i moderacji w odpowiedziach na pytania.
            Jeśli chodzi o te kwestionowane wpisy, to tylko dla rattlerki mailem. Można się
            zwrócic do Tebe lub na forum.abuse@gazeta.pl
            • Gość: jacek#jw Re: Odnalazłem go na moderacji. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.04, 14:28
              Myślę, że się nie rozumiemy. Mnie nie interesują punkty regulaminu, które
              ewuentalnie moglibyście podać Rattlerce. Znam te szczeniackie wpisy, które nie
              odbiegają w swojej formie i stylu od wielu innych wpisów w tym wątku.
              Interesuje mnie natomiast, dlaczego moderator zajął stanowisko w dyskusji przy
              pomocy nożyczek. Bo następnym pytaniem z jakim się spotkałem na forum było:
              Dlaczego tylko przeciwnicy legalizacji są tacy agresywni i gwałtowni w swoim
              sprzeciwie? I odpowiedź brzmi, gdyż moderator usuwa co bardziej emocjonalne
              wpisy jednej ze stron dyskusji. Dlaczego? Mylę się?

              Pozdr / Jacek
        • jureek Re: Odnalazłem go na moderacji. 16.12.04, 12:04
          giwi napisała:

          > Odpowiedzi są udzielane mailem właścicielom usuniętych wpisów, oczywiście
          jeśli
          > o to zapytają.

          Czesc Elu.
          W zwiazku z Twoja odpowiedzia mam 2 pytania i jedna propozycje:
          Pytanie nr 1:
          Czy odpowiadanie mailem autorom usunietych wpisow to tylko Twoja prywatna
          inicjatywa, czy tez jest to obowiazek wszystkich aesow?
          Pytanie nr 2:
          Czy zdajesz sobie sprawe, ze w przypadku nieslusznego usuniecia wpisu,
          pokrzywdzonym jest nie tylko autor usunietej wypowiedzi ale i wszyscy
          potencjalni czytelnicy i dyskutanci, ktorzy tej wypowiedzi przeczytac nie mogli
          i ktorym odebrano mozliwosc polemiki z usunietym wpisem?

          Propozycja:
          Proponuje, zeby jednak aesi tlumaczyli sie publicznie z wycinanek. Uzasadniam
          to tym, ze rowniez inni ewentualni pokrzywdzeni wycieciem postu maja
          przynajmniej prawo dowiedziec sie co kierowalo aesem, gdy podejmowal decyzje
          wyciecia. Poza tym koniecznosc uzasadnienia cenzorskiej decyzji ograniczy
          wycinanie pochopne no i w koncu po cos w ogole istnieje forum o moderacji.
          Zdaje sobie sprawe, ze takie uzasadnianie wycinanek to dla aesow dodatkowa
          robota, dlatego proponuje ich odciazenie w postaci zwolnienia z obowiazku
          tlumaczenia sie, dlaczego czegos nie wycieli.
          Pozdrawiam
          Jura
          • eela Re: Odnalazłem go na moderacji. 16.12.04, 12:39
            To nie jest moja inicjatywa.
            Sądzę, a nawet jestem pewna, że nie wszyscy autorzy wyciętych wpisów chcieliby
            aby powody usuwania podawać publicznie. Pokrzywdzony, jesli juz o tym mówimy,
            jest tylko autor. W realu tez wielu rzeczy nie zdążysz przeczytać. Wytyczne
            dostaję od adminów i przed nimi się mogę tłumaczyć. No, chyba że powstanie
            forumowa komisja śledcza. Jak sejm zatwierdzi, daj znać. :-)

            ps. A skąd wiesz, że wycięcie było pochopne?
            • jureek Re: Odnalazłem go na moderacji. 16.12.04, 13:06
              eela napisała:

              > To nie jest moja inicjatywa.

              Dziekuje za odpowiedz. Dobrze wiedziec, bo gdy mi wycieto, to odpowiedzi na
              maila do admina sie nie doczekalem. Moze wtedy jeszcze to nie obowiazywalo.

              > Sądzę, a nawet jestem pewna, że nie wszyscy autorzy wyciętych wpisów chcieliby
              > aby powody usuwania podawać publicznie.

              Chyba nie jestesmy dziecmi. Jezeli ktos cos publicznie napisal to musi byc tez
              przygotowany na publiczne konsekwencje tego, co napisal.

              > Pokrzywdzony, jesli juz o tym mówimy,
              > jest tylko autor. W realu tez wielu rzeczy nie zdążysz przeczytać.

              To bardzo ciekawa teoria. Naprawde uwazasz, ze w PRL-u z powodu cenzury
              cierpieli tylko autorzy piszacy do szuflady, a nie cale spoleczenstwo odciete
              od dostepu do niektorych informacji i opinii?

              > Wytyczne
              > dostaję od adminów i przed nimi się mogę tłumaczyć.

              To typowo urzednicze podejscie. Wiekszosc urzednikow tez uwaza, ze pracuje dla
              wladzy, a nie dla spoleczenstwa i dlatego tylko przed wladza beda sie
              tlumaczyc.

              > No, chyba że powstanie
              > forumowa komisja śledcza. Jak sejm zatwierdzi, daj znać. :-)

              Elu, nie traktuj prosze prosby o uzasadnienie jakiejs cenzoskiej decyzji jako
              zamachu na Twoja osobe. Normalna rzecza w normalnej demokracji jest to, ze
              decyzje, ktorych skutki odczuwa ogol, sa publicznie uzasadniane i wcale do tego
              nie trzeba komisji sledczych.

              > ps. A skąd wiesz, że wycięcie było pochopne?

              Nie wiem, bo skad mam wiedziec. Nie zdaze przeczytac wszystkiego, zanim nie
              zostanie wyciete. Jezeli jednak wycielas to, co zacytowal w innym watku Jacek#
              to uwazam, ze w tym przypadku wycielas nieslusznie. Nie znaczy to wcale, ze
              wszystkie Twoje wycinanki sa pochopne.
              Pozdrawiam
              Jura
              • eela Re: Odnalazłem go na moderacji. 16.12.04, 13:40
                > Elu, nie traktuj prosze prosby o uzasadnienie jakiejs cenzoskiej decyzji jako
                > zamachu na Twoja osobe. Normalna rzecza w normalnej demokracji jest to, ze
                > decyzje, ktorych skutki odczuwa ogol, sa publicznie uzasadniane.....

                Na ogół na pytania odpowiadam. Na ogół pytają autorzy. Nie na wszystkie
                odpowiadam publicznie i nie na wszystkie odpowiem, bo odpowiedzi mogą naruszać
                anonimowość autorów. Jeśli autor nie dopytuje się na forum, to można się
                domyślac, że odpowiedź nie jest mu potrzebna albo zapytał mailem.
                • jureek Re: Odnalazłem go na moderacji. 16.12.04, 13:55
                  eela napisała:

                  > Na ogół na pytania odpowiadam. Na ogół pytają autorzy. Nie na wszystkie
                  > odpowiadam publicznie i nie na wszystkie odpowiem, bo odpowiedzi mogą naruszać
                  > anonimowość autorów. Jeśli autor nie dopytuje się na forum, to można się
                  > domyślac, że odpowiedź nie jest mu potrzebna albo zapytał mailem.

                  Odpowiedzi moga naruszac anonimowosc autorow? No teraz to juz zglupialem
                  kompletnie. Myslalem, ze wycina sie z powodu tresci, a nie osoby autora, a wiec
                  i uzasadnienie powinno dotyczyc tresci a nie autora.
                  Pozdrawiam
                  Jura
                  • tebe Re: Odnalazłem go na moderacji. 16.12.04, 18:33
                    Spróbuję wyjaśnić. W tej dyskusji mógłbyś udawać 3 osoby - siebie, eelę i
                    basię. Po jej usunięciu, zapytać "dlaczego". Nie odpowiemy Ci, że dlatego
                    właśnie, bo w jakiś sposób podajemy coś, czego w zasadzie podawać nie
                    powinniśmy. Lepiej napisać pytającemu "udajesz kilka osób, prosimy Cię nie rób
                    tego, bo to nie fair".

                    Podawanie powodu na mail to na pewno lepsze niż nie podawanie go wcale.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: jacek#jw Mętne wyjaśnienia, zawierają pewną sugestię! IP: *.toya.net.pl 16.12.04, 20:41
                      Tebe, jakbyś wyraźniej sformułował swą myśl? Myślę, że nie zaszkodziło by.

                      pozdr / Jacek
                    • Gość: jacek#jw Tebe, jeszcze raz. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.04, 08:55
                      Z Twojego tłumaczenia można wyciągnąć również wniosek (nie tylko ten jeden), że
                      ORMOwiec występuje pod innym nickiem i nastepnie wycina swoje posty :)))).

                      Pozdr / Jacek
                      • tebe Re: Tebe, jeszcze raz. 17.12.04, 10:33
                        Wyjaśnienie nie dotyczy wprost sytuacji, o której piszesz, to przykład dla Jurka.
                        pzdr
                      • pro100 Zdybuk, Felge Bezjajence chcesz sprasować 17.12.04, 12:06
                        do jedności??? Nie ma szans z powodu słusznego odporu administracji partolu
                        (jak już sobie przemyślą ewentualne konsekwencje) -stawiam dulary przeciw
                        orzechom


                        Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                        > Z Twojego tłumaczenia można wyciągnąć również wniosek (nie tylko ten jeden),
                        że
                        >
                        > ORMOwiec występuje pod innym nickiem i nastepnie wycina swoje posty :)))).
                        >
                        > Pozdr / Jacek
                        • Gość: jacek#jw Re: Zdybuk, Felge Bezjajence chcesz sprasować IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.04, 12:21
                          Być może. Powinna się tu lub tam ona pojawić wcześniej lub później :))).

                          Pozdr / Jacek
                    • jureek Re: Odnalazłem go na moderacji. 17.12.04, 11:01
                      Szczerze mówiąc w pierwszej chwili nie zrozumiałem Twojej odpowiedzi i właściwie
                      nadal nie jestem pewien, czy dobrze ją zrozumiałem.
                      Czy chodzi o to, że z Waszej publicznej odpowiedzi na moje pytanie o usunięty
                      post Basi ktoś mógłby wyciągnąć wniosek, że Basia i ja to ta sama osoba?
                      Jura
                      • tebe Re: Odnalazłem go na moderacji. 17.12.04, 11:59
                        Gdy ktoś wielonickuje - wtedy np. nie możemy o tym mówić, o to chodziło eeli.
                        • rycho7 TeBe lamie prawo jedynie wobec jednonikowcow 19.12.04, 09:58
                          tebe napisał:

                          > Gdy ktoś wielonickuje - wtedy np. nie możemy o tym mówić
                        • nurni tak trzymac ! 19.12.04, 11:15
                          tebe napisał:

                          > Gdy ktoś wielonickuje - wtedy np. nie możemy o tym mówić, o to chodziło eeli

                          pyszne

                          zapewne narusza to dobra falszerza podszywacza
                          tyle ze jakie (oprocz prawa do robienia innych w konia)....nie wiadomo

                          administracja moglaby przeciez napisac ze nick X Y i Z to ta sama osoba
                          ale "nie moze o tym mowic"

                          no pewnie!
                          oszustom zrobiloby sie na portalu zbyt ciezko

                          i tak trzymac !


                        • jureek Re: Odnalazłem go na moderacji. 21.12.04, 11:11
                          tebe napisał:

                          > Gdy ktoś wielonickuje - wtedy np. nie możemy o tym mówić, o to chodziło eeli.

                          Nadal nie widzę związku z zakazem informowania o wielonikowaniu a niemożnością
                          udzielenia publicznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego wycięto post. No chyba, że
                          wielonikowanie właśnie było przyzcyną usunięcia postu. Tylko jak ma się to do
                          regulaminu?
                          Pozdrawiam
                          Jura
                          • gini Re: Odnalazłem go na moderacji. 21.12.04, 11:27
                            Ja pamietam, ze byla sprawa jakiejs wz etki, ktora zabanowano za wielonckowanie
                            wlasnie i nie bylo problemow, administracja o tym pisala.Widac, sa rowni i
                            rowniejsi.Jednych sie banuje i mowi forumowiczom za co, innym wycina sie tylkoi
                            posty i sie milczy.
                            Radosna tworczosc pacyniarzy na FA, przekracza juz wszystkie granice, ale co
                            tam wazne, ze klikaja i to sie liczy.
                • basia Re: Odnalazłem go na moderacji. 16.12.04, 13:59
                  buecheche..."anonimowość autorów" ? Nie odpowiadaj mi, bo naruszysz moją anonimowość, anonimowość loginu?!

                  >Jeśli autor nie dopytuje się na forum, to można się
                  > domyślac, że odpowiedź nie jest mu potrzebna albo zapytał mailem.

                  Logicznie rozumując, jeśli dopytuje się na forum, to powinniście na forum odpowiedzieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja