Dodaj do ulubionych

Dlaczego łaskawa Giwi wycięła "III Rzeczpospolita

26.12.04, 01:04
w sieci służb specjalnych"? Proszę o podanie podstawy swojego kroku.
Obserwuj wątek
        • szkodliwy.szkodnik Re: Może dlatego, Józiu, że sobie zasłużyłeś na 28.12.04, 18:07
          4.
          Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
          treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej,
          etnicznej, czy też propagujących przemoc.

          5.
          Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
          treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
          naruszających zasady Netykiety.

          7.
          Agora SA zastrzega sobie prawo do usuwania treści, o których mowa w pkt. 4, 5
          i 6 niniejszego regulaminu, jak również prawo do blokowania uczestnictwa w
          Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny
          postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu. Agora S.A. może również przekazać
          pozostające w jej posiadaniu dane osób publikujących na stronach Forum,
          sądowi, prokuraturze, policji i innym uprawnionym organom państwa na potrzeby
          prowadzonych przez nie postępowań.

          8.
          Agora SA dołoży wszelkich starań w celu zapewnienia prawidłowego działania
          Forum Gazeta.pl oraz udzieli pomocy w rozwiązywaniu problemów dotyczących jego
          funkcjonowania.

          ***

          Jeśli Józio pod którymkolwiek nickiem wysłał post niełamiący 4 lub 5, to chyba
          przypadkiem :P
          Z powodu zaś recydywy, aby osiągnąć założenia z 8, można stosować zablokowanie
          dostępu, wspomniane w 7. Wycinanie wszystkich Józiowych śmieci jest
          łagodniejszym tego sposobem - wolałbym osobiście, gdyby administracja była
          radykalniejsza i dostęp do forum po prostu mu odcięła.
          • gini Re: Może dlatego, Józiu, że sobie zasłużyłeś na 28.12.04, 18:17
            szkodliwy.szkodnik napisał:

            > 4.
            > Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
            Gazeta.pl
            > treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej,
            > etnicznej, czy też propagujących przemoc.
            >
            > 5.
            > Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
            Gazeta.pl
            > treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
            > naruszających zasady Netykiety.
            >
            > 7.
            > Agora SA zastrzega sobie prawo do usuwania treści, o których mowa w pkt. 4,
            5
            > i 6 niniejszego regulaminu, jak również prawo do blokowania uczestnictwa w
            > Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny
            > postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu. Agora S.A. może również przekazać
            > pozostające w jej posiadaniu dane osób publikujących na stronach Forum,
            > sądowi, prokuraturze, policji i innym uprawnionym organom państwa na potrzeby
            > prowadzonych przez nie postępowań.
            >
            > 8.
            > Agora SA dołoży wszelkich starań w celu zapewnienia prawidłowego działania
            > Forum Gazeta.pl oraz udzieli pomocy w rozwiązywaniu problemów dotyczących
            jego
            > funkcjonowania.
            >
            > ***
            >
            > Jeśli Józio pod którymkolwiek nickiem wysłał post niełamiący 4 lub 5, to
            chyba
            > przypadkiem :P
            > Z powodu zaś recydywy, aby osiągnąć założenia z 8, można stosować
            zablokowanie
            > dostępu, wspomniane w 7. Wycinanie wszystkich Józiowych śmieci jest
            > łagodniejszym tego sposobem - wolałbym osobiście, gdyby administracja była
            > radykalniejsza i dostęp do forum po prostu mu odcięła.



            Tyle, ze w tym poscie nie bylo nic co naruszyloby regulamin, wiec nie bardzo
            rozumiem, o co Ci chodzi.
            Znajomosc samego regulaminu nie wystarcza, trzeba jeszcze umiec go dtosowac.
            Jezeli admini nie stosuja regulaminu, to czego wymagac od forumowiczow?
            A co bedzie jak ja sie zaczne domagac by administracja usunela ciebie i twoje
            posty, ktore uwazam za smieci.W koncu skoro Tobie wolno oceniac cudze posty to
            mnie tez .
            • szkodliwy.szkodnik Re: Może dlatego, Józiu, że sobie zasłużyłeś na 28.12.04, 18:47
              > Tyle, ze w tym poscie nie bylo nic co naruszyloby regulamin, wiec nie bardzo
              > rozumiem, o co Ci chodzi.
              Ja wiem, że Ty nie rozumiesz. Dobrze przynajmniej, że się do tego przyznajesz.
              Ale do rzeczy. Jeśli masz jakieś pretensje co do sposobu moderowania, kieruj
              je do administratorów. Nie do mnie. Ja się moderacją nie zajmuję. Zrozumiałaś
              dla odmiany? Jeśli nie, poproś kogoś, żeby wytłumaczył.

              Józio posty produkuje masowo i automatycznie, metodą skopiuj-wklej. Toteż
              zrozumiałe jest, że i wycinanie jest masowe. Zwłaszcza, że sobie na takowe po
              stokroć zasłużył, o czym wspominałem w innym wątku na tym forum.
              To tak jak z ochroną w sklepie: jeśli widzą z daleka zbliżającego się znanego,
              notorycznego złodzieja, to nie wpuszczą. I może sobie tłumaczyć, że tym razem
              to naprawdę nie ma złych zamiarów. Sorry, Winnetou - trzeba było o tym
              wcześniej pomyśleć.
              Moderatorzy tutaj zachowują się podobnie (choć zbyt łagodnie) i to dowodzi ich
              rozsądku.

              > Znajomosc samego regulaminu nie wystarcza, trzeba jeszcze umiec go dtosowac.
              A ten frazesik to skąd się przyplątał? Ot tak, z księgi przysłów wylosowany?

              > Jezeli admini nie stosuja regulaminu, to czego wymagac od forumowiczow?
              Stosują. Mają prawo uniemożliwiać istnienie na forum notorycznym rozrabiakom i
              z tego prawa - zbyt rzadko, niestety - korzystają.

              > A co bedzie jak ja sie zaczne domagac by administracja usunela ciebie i
              > twoje
              > posty, ktore uwazam za smieci.W koncu skoro Tobie wolno oceniac cudze posty
              > to
              > mnie tez .
              Ależ domagaj się do woli, masz do tego prawo. Może to mieć nawet pozytywne
              skutki - na skutek długotrwałego tłumaczenia możesz się np. wreszcie nauczyć,
              że do korespondencji z moderatorami nie służy forum, a odpowiednie adresy
              e-mail. Nigdy nie jest za późno, żeby się z poczty elektronicznej nauczyć
              korzystać.
              • gini Re: Może dlatego, Józiu, że sobie zasłużyłeś na 28.12.04, 19:15
                szkodliwy.szkodnik napisał:

                > > Tyle, ze w tym poscie nie bylo nic co naruszyloby regulamin, wiec nie bar
                > dzo
                > > rozumiem, o co Ci chodzi.
                > Ja wiem, że Ty nie rozumiesz. Dobrze przynajmniej, że się do tego
                przyznajesz.
                >
                > Ale do rzeczy. Jeśli masz jakieś pretensje co do sposobu moderowania,
                kieruj
                >
                > je do administratorów. Nie do mnie. Ja się moderacją nie zajmuję.
                Zrozumiałaś
                >
                > dla odmiany? Jeśli nie, poproś kogoś, żeby wytłumaczył.
                >
                > Józio posty produkuje masowo i automatycznie, metodą skopiuj-wklej.


                Nic dziwnego, skoro idiotycznie wycina mu sie jeden post, to nic dziwnego, ze
                wkleja nastepny.

                Toteż
                > zrozumiałe jest, że i wycinanie jest masowe.

                Nie moj drogi to wcale nie jest tak.On zaklada nonormalny watek, ktory sie
                wycina, ot tak sobie na zlosc, wiec on pozniej na zlosc wkleja piec nastepnych.
                W tym wypadku producentem spamu jest nie kto inny jak idiotycznie wycinajacy
                watki admin.
                Moze chce w ten sposob udowodnic, ze jest potrzebny?


                Zwłaszcza, że sobie na takowe po
                >
                > stokroć zasłużył, o czym wspominałem w innym wątku na tym forum.

                Wg mnie ty sie zasluzyles i co z tego?Czym sobie znowu zasluzyl?Tym, ze debil
                szacik z miejsca kazal go zabanowac?
                Admin ma usuwac posty lamiace regulami, nie uganiac sie za forumowiczami ,
                ktorych nie lubi i wycinac im posty .


                > To tak jak z ochroną w sklepie: jeśli widzą z daleka zbliżającego się
                znanego,
                >
                > notorycznego złodzieja, to nie wpuszczą. I może sobie tłumaczyć, że tym
                razem
                >
                > to naprawdę nie ma złych zamiarów. Sorry, Winnetou - trzeba było o tym
                > wcześniej pomyśleć.

                Analogia calkiem chybiona, admin ma usuwac posty, ktore lamia
                regulamin.Zlodziejem zostaje sie wtedy gdy sie cos ukradnie.
                Ochrona moze usunac gdy zlapie na kradziezy.


                > Moderatorzy tutaj zachowują się podobnie (choć zbyt łagodnie) i to dowodzi
                ich
                >
                > rozsądku.

                Czyjego rozsadku?Bo skoro sami prowokuja do spamu, to raczej zachowuja sie
                idiotycznie.

                >
                > > Znajomosc samego regulaminu nie wystarcza, trzeba jeszcze umiec go dtosow
                > ac.
                > A ten frazesik to skąd się przyplątał? Ot tak, z księgi przysłów
                wylosowany?


                To nie frazes, zacytowales regulamin chociaz nie masz pojecia do czego on
                sluzy.Jezeli watek nie narusza tego regulaminu, to nie mozna go wycinac .

                >
                > > Jezeli admini nie stosuja regulaminu, to czego wymagac od forumowiczow?
                > Stosują. Mają prawo uniemożliwiać istnienie na forum notorycznym rozrabiakom
                i
                >
                > z tego prawa - zbyt rzadko, niestety - korzystają.

                A gdzie to jest w regulaminie o tych rozrabiakach?Zdaje sie, ze maja usuwac
                watki naruszajace regulamin,i spam .
                Spam jak widac produkuja sami.

                >
                > > A co bedzie jak ja sie zaczne domagac by administracja usunela ciebie i
                > > twoje
                > > posty, ktore uwazam za smieci.W koncu skoro Tobie wolno oceniac cudze pos
                > ty
                > > to
                > > mnie tez .
                > Ależ domagaj się do woli, masz do tego prawo. Może to mieć nawet pozytywne
                > skutki - na skutek długotrwałego tłumaczenia możesz się np. wreszcie nauczyć,
                > że do korespondencji z moderatorami nie służy forum, a odpowiednie adresy
                > e-mail. Nigdy nie jest za późno, żeby się z poczty elektronicznej nauczyć
                > korzystać.


                Co Ty nie powiesz, to od czego jest wlasciwie te forum o moderacji?Po to zdaje
                sie zakladano by tu wlasnie rozmawiac, a nie na FOF , teraz sie okazuje, ze
                mamy pisac emaile, poczta Berdyczow .
                • gini Re: Szkodnikowi i nie tylko przypominam 28.12.04, 19:26
                  Forum o moderacji
                  Autor: tebe
                  Data: 30.03.2004 18:14 + dodaj do ulubionych wątków


                  zarchiwizowany

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Propozycja: chcemy zrobić forum "O moderacji".
                  Tam mogłyby się odbywać dyskusje o wolności słowa, sposobie moderacji i
                  ew. "nadużyciach". Tutaj niestety jest za tłoczno a chcemy by użytkownik,
                  który nie wie jak napisać post, mógł o to tu zapytać... (no co, to przykład).
                  Na tamtym forum zabieraliby też głos aesi.
                  Nie wiem czy nie będzie to lepsze miejsce do zadawania pytań typu "dlaczego
                  mój wątek...".
                  • szkodliwy.szkodnik Pokaż z łaski swojej 28.12.04, 19:48
                    > Tam mogłyby się odbywać dyskusje o wolności słowa, sposobie moderacji i
                    > ew. "nadużyciach". Tutaj niestety jest za tłoczno a chcemy by użytkownik,
                    > który nie wie jak napisać post, mógł o to tu zapytać... (no co, to
                    > przykład).
                    > Na tamtym forum zabieraliby też głos aesi.
                    > Nie wiem czy nie będzie to lepsze miejsce do zadawania pytań typu "dlaczego
                    > mój wątek...".

                    gdzie się tu znajduje zachęta do prowadzenia na forum prywatnej
                    korespondencji w rodzaju: Giwi, a czemu, Tata, a Marcin powiedział, Zosia, a
                    gdyby tak, etc.
                    • jureek Re: Pokaż z łaski swojej 28.12.04, 20:08
                      szkodliwy.szkodnik napisał:

                      > gdzie się tu znajduje zachęta do prowadzenia na forum prywatnej
                      > korespondencji w rodzaju: Giwi, a czemu, Tata, a Marcin powiedział, Zosia, a
                      > gdyby tak, etc.

                      Zrozum wreszcie, że jeżeli komuś wycina się merytoryczny i nie naruszający
                      regulaminu post, to nie jest to prywatna sprawa między autorem postu i aesem,
                      ale sprawa publiczna, bo cierpią na tym wszyscy, którym uniemożliwiono
                      przeczytanie tego postu i podjęcie ewentualnej dyskusji.
                      Z powodu peerelowskiej cenzury pokrzywdzeni byli nie tylko autorzy, którym
                      uniemożliwiano publikacje, ale także wszyscy potencjalni czytelnicy. Paniał?
                      Jura
                      • szkodliwy.szkodnik Re: Pokaż z łaski swojej 28.12.04, 21:26
                        Wycinanie jakiegokolwiek postu recydywisty lub nawet całkowite odcięcie go od
                        forum jest zgodne z punktem 7 regulaminu. Kropka.

                        Forum jest własnością Agory. Ustanowiła ona nad nim moderatorów i nadała im
                        uprawnienia. Jeśli ktoś chce tu pisać, musi się z tym pogodzić. Jeśli zasady nie
                        odpowiadają - wolna droga, to nie PRL, można założyć własne forum i rządzić nim
                        wg własnych zasad.

                        Pokrzywdzenie czytelnika wycinaniem Zawadzkiego? Wolne żarty.
                        • gini Re: Pokaż z łaski swojej 28.12.04, 22:54
                          szkodliwy.szkodnik napisał:

                          > Wycinanie jakiegokolwiek postu recydywisty lub nawet całkowite odcięcie go od
                          > forum jest zgodne z punktem 7 regulaminu. Kropka.

                          To co robi jeszcze na forum k 52?Dlaczego nie odciety i dlaczego moze swobodnie
                          pisac?
                          Co z tymi , ktorzy spamija jaklo Zawadzcy i z wieloma innymi?

                          >
                          > Forum jest własnością Agory.

                          To cos nowego bo myslalam, ze adminow spolecznych.


                          Ustanowiła ona nad nim moderatorów i nadała im
                          > uprawnienia. Jeśli ktoś chce tu pisać, musi się z tym pogodzić. Jeśli zasady
                          ni
                          > e
                          > odpowiadają - wolna droga, to nie PRL, można założyć własne forum i rządzić
                          nim
                          > wg własnych zasad.

                          Taa szmaciku , naturalnie, tylko jak wszyscy sobie pojda, to co bedziesz eobil
                          biedaku?
                          >
                          > Pokrzywdzenie czytelnika wycinaniem Zawadzkiego? Wolne żarty.


                          Dlaczego wolne zarty?Akurat wyciales posty merytoryczne, o posty mi chodzilo.
                          Pokaz swoje lepsze w takim razie o czym i gdzie piszesz ty?
                          Jakim prawem decydujesz na jakiej zasadzie co jest smieciem a co nie?
                          • szkodliwy.szkodnik Re: Pokaż z łaski swojej 28.12.04, 23:08
                            > > Wycinanie jakiegokolwiek postu recydywisty lub nawet całkowite odcięcie g
                            > > o od forum jest zgodne z punktem 7 regulaminu. Kropka.

                            > To co robi jeszcze na forum k 52?Dlaczego nie odciety i dlaczego moze
                            > swobodnie pisac?Co z tymi , ktorzy spamija jaklo Zawadzcy i z wieloma
                            > innymi?
                            "posty, wątki do wycięcia itp. prosimy zgłaszać na forum.abuse@gazeta.pl"

                            > Taa szmaciku , naturalnie, tylko jak wszyscy sobie pojda, to co bedziesz
                            > eobil biedaku?
                            Jeśli kiedyś spotkam szacika (czego się nie spodziewam), to przekażę mu Twoje
                            pytanie.

                            > > Pokrzywdzenie czytelnika wycinaniem Zawadzkiego? Wolne żarty.
                            > Dlaczego wolne zarty?Akurat wyciales posty merytoryczne, o posty mi
                            > chodzilo.
                            Ja nie wyciąłem nic - nie jestem moderatorem. Ile jeszcze czasu zajmie Ci
                            zrozumienie tego prostego zdania w języku polskim?
                            Zawadzki pisze bzdury. Czasami na przynętę rzuca kilka składnych zdań, żeby
                            potem znowu pisać bzdury. Wycinanie go pozbawia FA bzdur i niczego więcej.

                            > Pokaz swoje lepsze w takim razie o czym i gdzie piszesz ty?
                            Skorzystaj z wyszukiwarki.

                            > Jakim prawem decydujesz na jakiej zasadzie co jest smieciem a co nie?
                            Własnym rozumem, czyli tym samym, czym decydują wszyscy ludzie w rzeczony
                            rozum wyposażeni. Jeśli ktoś ma z kolei w rozumie braki, to potrzebuje źródeł
                            zewnętrznych, żeby ocenić, co jest śmieciem, a co nie. Do takich, zdaje się,
                            należysz.
                            • gini Re: Pokaż z łaski swojej 28.12.04, 23:37
                              szkodliwy.szkodnik napisał:

                              > > > Wycinanie jakiegokolwiek postu recydywisty lub nawet całkowite odci
                              > ęcie g
                              > > > o od forum jest zgodne z punktem 7 regulaminu. Kropka.
                              >
                              > > To co robi jeszcze na forum k 52?Dlaczego nie odciety i dlaczego moze
                              > > swobodnie pisac?Co z tymi , ktorzy spamija jaklo Zawadzcy i z wieloma
                              > > innymi?
                              > "posty, wątki do wycięcia itp. prosimy zgłaszać na forum.abuse@gazeta.pl"
                              >
                              > > Taa szmaciku , naturalnie, tylko jak wszyscy sobie pojda, to co bedziesz
                              >
                              > > eobil biedaku?
                              > Jeśli kiedyś spotkam szacika (czego się nie spodziewam), to przekażę mu
                              Twoje
                              > pytanie.
                              >
                              > > > Pokrzywdzenie czytelnika wycinaniem Zawadzkiego? Wolne żarty.
                              > > Dlaczego wolne zarty?Akurat wyciales posty merytoryczne, o posty mi
                              > > chodzilo.
                              > Ja nie wyciąłem nic - nie jestem moderatorem. Ile jeszcze czasu zajmie Ci
                              > zrozumienie tego prostego zdania w języku polskim?

                              Jezeli nie jestes moderatorem, to po pierwsze, nie zabieraj glosu, bo nie do
                              ciebie pytania sa kierowane.
                              Po drugie skad wiesz za co byl zabanowany Zawadzki?

                              > Zawadzki pisze bzdury.

                              To twoje zdanie, ale oprocz ciebie, jest jeszcze pare osob,bzdury pisza tu
                              setki osob i jakos nikomu to nie przeszkadza.

                              Czasami na przynętę rzuca kilka składnych zdań, żeby
                              > potem znowu pisać bzdury. Wycinanie go pozbawia FA bzdur i niczego więcej.

                              Ale to jest twoja opinia, ja uwielbiam czytac bzdury, czytam kretyna, niejaka
                              manke, Watto i jeszcze paru innych dlaczego nie moge czytac bzdur Jozia?

                              >
                              > > Pokaz swoje lepsze w takim razie o czym i gdzie piszesz ty?
                              > Skorzystaj z wyszukiwarki.
                              >
                              > > Jakim prawem decydujesz na jakiej zasadzie co jest smieciem a co nie?


                              > Własnym rozumem, czyli tym samym, czym decydują wszyscy ludzie w rzeczony
                              > rozum wyposażeni. Jeśli ktoś ma z kolei w rozumie braki, to potrzebuje źródeł
                              > zewnętrznych, żeby ocenić, co jest śmieciem, a co nie. Do takich, zdaje się,
                              > należysz.


                              Wiec raz jeszcze, smieci nikt ci czytac nie kaze, ale nie decyduj za innych co
                              maja czytac a czego nie, to juz przerabialismy za komuny, pozniej pan Adam
                              wywalczyl nam wolnosc slowa podobno.
                              • gini Re: Pokaż z łaski swojej 28.12.04, 23:41
                                Re: To FORUM to porażka...
                                Autor: szkodliwy.szkodnik
                                Data: 26.11.2004 15:01 + dodaj do ulubionych wątków

                                + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                --------------------------------------------------------------------------------
                                Ruch byłby zapewne większy, gdyby nie to, że forum jest cenzurowane na potęgę,
                                niemal tak, jak to, co idzie w eter w Radyju.
                                Przykład: cenzor już wukrotnie usunął post z niewygodnymi dla siebie wątkami:

                                www.radiomaryja.pl.eu.org


                                Szkodnik krytykuje cenzure, cos takiego!!!
                                Cenzorzy usuwaja watki z niewygodnymi dla siebie watkami...
                                hihihi
                                • gini Re:I jeszcze ciekawostka 28.12.04, 23:57
                                  Towarzysz szkodliwy szkodnik, ma na koncie az 71 postow.Zjawil sie w
                                  listopadzie tego roku , nie jest podobno adminem, ale wie za co byl zabanowany
                                  Zawadzki, w zeszlym roku latem, ciekawe, ciekawe ....
                                  • gini Re:Informacja dla szkodnika 29.12.04, 00:00
                                    Uwaga: Posty lub wątki do wycięcia zgłaszamy na adres forum.abuse@gazeta.pl
                                    Prosimy nie zgłaszać ich na forum!

                                    Bo szkodnik jest tu nowa i moze nie wiedziec, na forum abouse zglasza sie watki
                                    do WYCIECIA, wiec prosze mnie tam w sprawie wycietych watkow nie odsylac.
                                    • szkodliwy.szkodnik Re:Informacja dla szkodnika 29.12.04, 00:10
                                      > Szkodnik krytykuje cenzure, cos takiego!!!
                                      Ano. Kiedy uważam ją za błędną, krytykuję. Kiedy uważam za słuszną, chwalę.
                                      Tak trudno to zrozumieć? Cóż, może musisz do tego dorosnąć.

                                      > Towarzysz szkodliwy szkodnik, ma na koncie az 71 postow.Zjawil sie w
                                      > listopadzie tego roku , nie jest podobno adminem, ale wie za co byl
                                      > zabanowany Zawadzki, w zeszlym roku latem, ciekawe, ciekawe ...
                                      Istnieje coś takiego, jak archiwum. Istnieją również ludzie, potrafiący z
                                      niego skorzystać. Do tych się zaliczam.

                                      > Bo szkodnik jest tu nowa i moze nie wiedziec, na forum abouse zglasza sie
                                      > watki do WYCIECIA
                                      W kwestii płci: nowy, nie nowa.
                                      Przecież jest czarno na białym napisane, że donosy należy wysyłać e-mailem, a
                                      nie via forum. Po polsku jest napisane i nawet bez skomplikowanych słów.
                                      Jeszcze nie dociera?

                                      • gini Re:Informacja dla szkodnika 29.12.04, 00:20
                                        szkodliwy.szkodnik napisał:

                                        > > Szkodnik krytykuje cenzure, cos takiego!!!
                                        > Ano. Kiedy uważam ją za błędną, krytykuję. Kiedy uważam za słuszną, chwalę.
                                        > Tak trudno to zrozumieć? Cóż, może musisz do tego dorosnąć.

                                        Cos takiego, sluszna cenzura i niesluszna.Jak tna to co sie szkodniukowi
                                        podoba, to jest sluszna, jak nie po jego mysli to niesluszna.

                                        >
                                        > > Towarzysz szkodliwy szkodnik, ma na koncie az 71 postow.Zjawil sie w
                                        > > listopadzie tego roku , nie jest podobno adminem, ale wie za co byl
                                        > > zabanowany Zawadzki, w zeszlym roku latem, ciekawe, ciekawe ...
                                        > Istnieje coś takiego, jak archiwum. Istnieją również ludzie, potrafiący z
                                        > niego skorzystać. Do tych się zaliczam.

                                        Taa ja juz to przerabialam z ilomas tam pacynami, ktore to sie zarzekaly, ze
                                        nowe sa, a o forumowiczach czerpia wiadomosci z archiwum, albo jeszcze lepiej
                                        od innych.))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                        Widzisz, twoja reakcja , cie zdradzila.
                                        Kiedy napisalam o banie zawadzkiego, zareagowales bardzo ostro.Napisales, ze
                                        klamie, i powody podales blyskawicznie , ktos nowy i nie zwiazany z moderacja
                                        nie moglby pisac tego z taka pewnoscia siebie, jedynie na podstawie kilkunastu
                                        przeczytanych postow.

                                        >
                                        > > Bo szkodnik jest tu nowa i moze nie wiedziec, na forum abouse zglasza sie
                                        >
                                        > > watki do WYCIECIA
                                        > W kwestii płci: nowy, nie nowa.

                                        Wiesz to taki zwyczaj, zapoczatkowal go pewien forumowicz, ktory zmienil nick,
                                        na damski i przedstawil sie, ze jest tutaj nowa....

                                        > Przecież jest czarno na białym napisane, że donosy należy wysyłać e-mailem, a
                                        > nie via forum.

                                        Nie bylo nic o donosach, jedynie o watkach do wyciecia.
                                        A mnie nie chodzi o zadne wyciecie zadnego watku...

                                        Po polsku jest napisane i nawet bez skomplikowanych słów.
                                        > Jeszcze nie dociera?
                                        >
                                        Jak widac do Ciebie nie dociera, nie rozumiesz co to znaczy watek do wyciecia,
                                        wiec napisz do nich niech ci wyjasnia .
                                        >
                                        1A teraz naprawde koncze, bo nie lubie kretaczy, a ciebie za takiego uwazam.
                                        Adieu.
                                        • szkodliwy.szkodnik Re:Informacja dla szkodnika 29.12.04, 00:35
                                          > Cos takiego, sluszna cenzura i niesluszna.Jak tna to co sie szkodniukowi
                                          > podoba, to jest sluszna, jak nie po jego mysli to niesluszna.
                                          No właśnie! Tylko czemu tak późno to pojęłaś? O tym, że ocena pewnych zjawisk
                                          nie zawsze jest taka sama, już dzieciaczki podstawówkowe zazwyczaj wiedzą.

                                          > Widzisz, twoja reakcja , cie zdradzila.
                                          Dziecko, ja na pewno Ci nie będę udowadniał, że nie jestem koniem. Z tej
                                          choćby prostej przyczyny, że mam ważniejsze rzeczy do roboty, niż się z tobą
                                          użerać ponad miarę. Możesz sobie pisać na mój temat, żem moderator, forumowy
                                          weteran w ukryciu albo nawet święta Hermenegilda; jedyne, co osiągniesz, to
                                          podkarmienie własnej paranoi.

                                          > Jak widac do Ciebie nie dociera, nie rozumiesz co to znaczy watek do
                                          > wyciecia, wiec napisz do nich niech ci wyjasnia .
                                          Ależ dociera doskonale. Umiejętność czytania zupełnie wystarczy. Stąd wniosek,
                                          że masz w tej dziedzinie pewne braki. Nie powinnaś się jednak martwić - na
                                          abecadło nigdy nie jest za późno.
                                          • gini Re:Informacja dla szkodnika 29.12.04, 01:04
                                            szkodliwy.szkodnik napisał:

                                            > > Cos takiego, sluszna cenzura i niesluszna.Jak tna to co sie szkodniukowi
                                            >
                                            > > podoba, to jest sluszna, jak nie po jego mysli to niesluszna.
                                            > No właśnie! Tylko czemu tak późno to pojęłaś? O tym, że ocena pewnych
                                            zjawisk
                                            >
                                            > nie zawsze jest taka sama, już dzieciaczki podstawówkowe zazwyczaj wiedzą.

                                            Tyle, ze zasady mialy byc inne mial byc jeden regulamin dla wszystkich, a
                                            wychodzi na to, ze tnie sie po uwazaniu.

                                            >
                                            > > Widzisz, twoja reakcja , cie zdradzila.
                                            > Dziecko, ja na pewno Ci nie będę udowadniał, że nie jestem koniem. Z tej
                                            > choćby prostej przyczyny, że mam ważniejsze rzeczy do roboty, niż się z tobą
                                            > użerać ponad miarę. Możesz sobie pisać na mój temat, żem moderator, forumowy
                                            > weteran w ukryciu albo nawet święta Hermenegilda; jedyne, co osiągniesz, to
                                            > podkarmienie własnej paranoi.

                                            Ja nie musze niczego karmic, po prostu pewne rzeczy rzucaja sie w oczy i tyle.

                                            >
                                            > > Jak widac do Ciebie nie dociera, nie rozumiesz co to znaczy watek do
                                            > > wyciecia, wiec napisz do nich niech ci wyjasnia .
                                            > Ależ dociera doskonale. Umiejętność czytania zupełnie wystarczy. Stąd
                                            wniosek,
                                            > że masz w tej dziedzinie pewne braki. Nie powinnaś się jednak martwić - na
                                            > abecadło nigdy nie jest za późno.

                                            Dalej jednak udowadniasz, ze nie widzidzisz roznicy prostej zdaloby sie, miedzy
                                            watkiem, ktory jest na forum i trzeba go usunac, bo sie jakiemus szkodnikowi
                                            nie podoba, a watkiem, ktory byl i zniknal, nie wiedziec czemu.
                                            Skoro az tak trudno ci to pojac, to znaczy, ze mozdzek u cie malutki oj malutki.
                                            • szkodliwy.szkodnik Re:Informacja dla szkodnika 29.12.04, 10:16
                                              > Tyle, ze zasady mialy byc inne mial byc jeden regulamin dla wszystkich, a
                                              > wychodzi na to, ze tnie sie po uwazaniu.

                                              No to skarż się Agorze. Mnie za taki stan rzeczy nie obwiniaj. Poza tym to się
                                              ma nijak do zarzucania mi wspierania cenzury. Papa.

                                              > Dalej jednak udowadniasz, ze nie widzidzisz roznicy prostej zdaloby sie,
                                              > miedzy
                                              > watkiem, ktory jest na forum i trzeba go usunac, bo sie jakiemus szkodnikowi
                                              > nie podoba, a watkiem, ktory byl i zniknal, nie wiedziec czemu.
                                              > Skoro az tak trudno ci to pojac, to znaczy, ze mozdzek u cie malutki oj
                                              > malutki
                                              O, się dziewczę wreszcie przyznało, że nie chodzi o, cytuję, "posty do
                                              wycięcia", tylko o już wycięte. Długo to trwało, zanim prawda przeszła przez
                                              nieprzyzwyczajone do samokrytyki usteczka, co? Ale gratuluję, wygrałaś z
                                              własną wadą. Oby tak dalej.
                                              • gini Re:Informacja dla szkodnika 29.12.04, 10:28
                                                szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                > > Tyle, ze zasady mialy byc inne mial byc jeden regulamin dla wszystkich, a
                                                >
                                                > > wychodzi na to, ze tnie sie po uwazaniu.
                                                >
                                                > No to skarż się Agorze. Mnie za taki stan rzeczy nie obwiniaj. Poza tym to
                                                się
                                                >
                                                > ma nijak do zarzucania mi wspierania cenzury. Papa.

                                                Wiec caly czas usiluje rozmawiac z Agora czyli z jej przedstawicielami na forum
                                                o moderacji, gdy bede chciala pogadac sobie z kim innym, mama mase innych forow
                                                do tego , tak trudno Ci to pojac?

                                                >
                                                > > Dalej jednak udowadniasz, ze nie widzidzisz roznicy prostej zdaloby sie,
                                                >
                                                > > miedzy
                                                > > watkiem, ktory jest na forum i trzeba go usunac, bo sie jakiemus szkodnik
                                                > owi
                                                > > nie podoba, a watkiem, ktory byl i zniknal, nie wiedziec czemu.
                                                > > Skoro az tak trudno ci to pojac, to znaczy, ze mozdzek u cie malutki oj
                                                > > malutki
                                                > O, się dziewczę wreszcie przyznało, że nie chodzi o, cytuję, "posty do
                                                > wycięcia", tylko o już wycięte. Długo to trwało, zanim prawda przeszła przez
                                                > nieprzyzwyczajone do samokrytyki usteczka, co? Ale gratuluję, wygrałaś z
                                                > własną wadą. Oby tak dalej.


                                                Dalej udowadniasz, ze jestes po prostu glupi, albo nie wiesz o czym
                                                piszesz.Odsylales mnie na abouse, chociaz zacytowalam ci, ze tam zglasza sie
                                                watki do wyciecia, ja nic takiego do zgloszenia nie mam.
                                                Wykazalam ci ze sie mylisz, i oczywiscie twierdzisz, ze to ja nie rozumie,
                                                chociaz wyraznie widac, ze ty.

                                                Druga sprawa, ze przerabialismy juz tu aesow, ktorzy bronili kolegow
                                                jako "zwykli forumowicze" i zarzekali sie, ze oni z admin,owaniem nie maja nic
                                                wspolnego, pozniej wyszlo szydlo z worka ....
                                                • szkodliwy.szkodnik Re:Informacja dla szkodnika 29.12.04, 10:51
                                                  > Odsylales mnie na abouse, chociaz zacytowalam ci, ze tam zglasza sie
                                                  > watki do wyciecia, ja nic takiego do zgloszenia nie mam.
                                                  Ależ co najmniej kilka razy marudziłaś, jakie to straszne rzeczy ktoś tam na
                                                  FA pisze. Na co ja życzliwie, że istnieje adres e-mail, pod który należy się
                                                  żalić. I tyle. Wbrew temu, co wcześniej napisałaś, że na forum zgłasza się
                                                  wątki do wycięcia.

                                                  > Wykazalam ci ze sie mylisz
                                                  Słucham? Czyś Ty jeszcze nie do końca obudzona?
                                                  • gini Re:Informacja dla szkodnika 29.12.04, 11:12
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > Odsylales mnie na abouse, chociaz zacytowalam ci, ze tam zglasza sie
                                                    > > watki do wyciecia, ja nic takiego do zgloszenia nie mam.
                                                    > Ależ co najmniej kilka razy marudziłaś, jakie to straszne rzeczy ktoś tam na
                                                    > FA pisze. Na co ja życzliwie, że istnieje adres e-mail, pod który należy się
                                                    > żalić. I tyle. Wbrew temu, co wcześniej napisałaś, że na forum zgłasza się
                                                    > wątki do wycięcia.
                                                    >
                                                    > > Wykazalam ci ze sie mylisz
                                                    > Słucham? Czyś Ty jeszcze nie do końca obudzona?

                                                    Alez nie wij sie tak, wysylales mnie na abouse od poczatku, poczytaj sobie
                                                    swoje posty .
                                                    Ja sie nie skarzylam, a jedynie dawalam przyklady to jest taka subtelna
                                                    roznica .
                                                    Mnie czyjes bzdury nie przeszkadzaja, nikt nie zmusza mnie do ich czytania , a
                                                    jak juz przeczytam to np co ostatnio wydalil z siebie k52 na moj temat, to moge
                                                    sie jedynie serdecznie posmiac.
                              • szkodliwy.szkodnik Re: Pokaż z łaski swojej 29.12.04, 00:00
                                > Jezeli nie jestes moderatorem, to po pierwsze, nie zabieraj glosu, bo nie do
                                > ciebie pytania sa kierowane.
                                Mam prawo zabierać głos na tym forum i korzystam z niego.

                                > Po drugie skad wiesz za co byl zabanowany Zawadzki?
                                Wystarczy przeczytać kilkanaście losowo wybranych jego postów.

                                > Ale to jest twoja opinia, ja uwielbiam czytac bzdury, czytam kretyna,
                                > niejaka
                                > manke, Watto i jeszcze paru innych dlaczego nie moge czytac bzdur Jozia?
                                "Są również tacy, którzy przedkładają owce nad dziewczęta", jak to pięknie
                                ujął pewien pisarz. Dlatego rozumiem Twoje upodobanie sobie Józia. Nie
                                pochwalam, ale rozumiem. Jeśli zaś z powodu moderacji na FA otrzymujesz dawki
                                józefszczyzny zbyt małe w stosunku do swojego popędu, poproś go, niech do
                                Ciebie e-maile pisze albo specjalnie dla niego forum załóż. Możliwości jest
                                bez liku.

                                > Wiec raz jeszcze, smieci nikt ci czytac nie kaze, ale nie decyduj za innych
                                > co
                                > maja czytac a czego nie,
                                Ileż razy, dziewczę o opornym umyśle, mam Ci tłumaczyć, że to nie ja decyduję
                                o tym, co się na FA ukazuje, zanim dotrze to do twojego centralnego układu
                                nerwowego i zostanie przezeń przetworzone?

                                > to juz przerabialismy za komuny, pozniej pan Adam
                                > wywalczyl nam wolnosc slowa podobno.
                                Jak wszędzie na świecie, wolność słowa ma swoje granice. Zaś Agora ma prawo na
                                swoim forum wycinać, co chce.
                                • gini Re: Pokaż z łaski swojej 29.12.04, 00:02
                                  szkodliwy.szkodnik napisał:

                                  > > Jezeli nie jestes moderatorem, to po pierwsze, nie zabieraj glosu, bo nie
                                  > do
                                  > > ciebie pytania sa kierowane.
                                  > Mam prawo zabierać głos na tym forum i korzystam z niego.

                                  To sobie zaloz watek i w nim pisz, ja tutaj jestem w konkretnej sprawie, mam
                                  pytania do admina, jak bede chciala pogadac z toba to cie znajde na FA lub
                                  gdzie indziej.
                                  Innym tego prawa odmawiasz.

                                  >
                                  > > Po drugie skad wiesz za co byl zabanowany Zawadzki?
                                  > Wystarczy przeczytać kilkanaście losowo wybranych jego postów.

                                  Doprawdy?Ale klamiesz az sie kurzy .W wiekszosci jego posty s

                                  >
                                  > > Ale to jest twoja opinia, ja uwielbiam czytac bzdury, czytam kretyna,
                                  > > niejaka
                                  > > manke, Watto i jeszcze paru innych dlaczego nie moge czytac bzdur Jozia?
                                  >
                                  > "Są również tacy, którzy przedkładają owce nad dziewczęta", jak to pięknie
                                  > ujął pewien pisarz. Dlatego rozumiem Twoje upodobanie sobie Józia. Nie
                                  > pochwalam, ale rozumiem. Jeśli zaś z powodu moderacji na FA otrzymujesz
                                  dawki
                                  > józefszczyzny zbyt małe w stosunku do swojego popędu, poproś go, niech do
                                  > Ciebie e-maile pisze albo specjalnie dla niego forum załóż. Możliwości jest
                                  > bez liku.
                                  >
                                  > > Wiec raz jeszcze, smieci nikt ci czytac nie kaze, ale nie decyduj za inny
                                  > ch
                                  > > co
                                  > > maja czytac a czego nie,
                                  > Ileż razy, dziewczę o opornym umyśle, mam Ci tłumaczyć, że to nie ja decyduję
                                  > o tym, co się na FA ukazuje, zanim dotrze to do twojego centralnego układu
                                  > nerwowego i zostanie przezeń przetworzone?
                                  >
                                  > > to juz przerabialismy za komuny, pozniej pan Adam
                                  > > wywalczyl nam wolnosc slowa podobno.
                                  > Jak wszędzie na świecie, wolność słowa ma swoje granice. Zaś Agora ma prawo
                                  na
                                  > swoim forum wycinać, co chce.
                                  • gini Re: Pokaż z łaski swojej 29.12.04, 00:07
                                    gini napisała:

                                    > szkodliwy.szkodnik napisał:
                                    >
                                    > > > Jezeli nie jestes moderatorem, to po pierwsze, nie zabieraj glosu,
                                    > bo nie
                                    > > do
                                    > > > ciebie pytania sa kierowane.
                                    > > Mam prawo zabierać głos na tym forum i korzystam z niego.
                                    >
                                    > To sobie zaloz watek i w nim pisz, ja tutaj jestem w konkretnej sprawie, mam
                                    > pytania do admina, jak bede chciala pogadac z toba to cie znajde na FA lub
                                    > gdzie indziej.
                                    > Innym tego prawa odmawiasz.
                                    >
                                    > >
                                    > > > Po drugie skad wiesz za co byl zabanowany Zawadzki?
                                    > > Wystarczy przeczytać kilkanaście losowo wybranych jego postów.
                                    >
                                    > Doprawdy?Ale klamiesz az sie kurzy .
                                    Na pytanie o antysemityzm dalej odpowiedzi nie dostalam.
                                    >
                                    > >
                                    > > > Ale to jest twoja opinia, ja uwielbiam czytac bzdury, czytam kretyn
                                    > a,
                                    > > > niejaka
                                    > > > manke, Watto i jeszcze paru innych dlaczego nie moge czytac bzdur J
                                    > ozia?
                                    > >


                                    > > "Są również tacy, którzy przedkładają owce nad dziewczęta", jak to piękni
                                    > e
                                    > > ujął pewien pisarz. Dlatego rozumiem Twoje upodobanie sobie Józia.

                                    A co Cie to obchodzi?Ja pytam dlaczego wlasnie Joziowi nie wolno pisac bzdur, a
                                    innym wolno.

                                    Nie
                                    > > pochwalam, ale rozumiem. Jeśli zaś z powodu moderacji na FA otrzymujesz
                                    > dawki
                                    > > józefszczyzny zbyt małe w stosunku do swojego popędu, poproś go, niech do
                                    >
                                    > > Ciebie e-maile pisze albo specjalnie dla niego forum załóż. Możliwości je
                                    > st
                                    > > bez liku.

                                    Widzisz, tu chodzi o zasade, jestem juz dorosla, nie bardzo rozumiem dlaczego
                                    ktos ma mi wybierac lektury.

                                    > >
                                    > > > Wiec raz jeszcze, smieci nikt ci czytac nie kaze, ale nie decyduj z
                                    > a inny
                                    > > ch
                                    > > > co
                                    > > > maja czytac a czego nie,
                                    > >


                                    Ileż razy, dziewczę o opornym umyśle, mam Ci tłumaczyć, że to nie ja decy
                                    > duję
                                    > > o tym, co się na FA ukazuje, zanim dotrze to do twojego centralnego układ
                                    > u
                                    > > nerwowego i zostanie przezeń przetworzone?

                                    Jestes bardzo malo przekonujacy po prostu, skoro nie ty decydujesz, to skad
                                    taka zarliwosc, skad u nowego ))))w sumie forumowicza tyle wiedzy?
                                    Wszystko to troche dziwne, bo tez kiedys zaczynalam.

                                    > >
                                    > > > to juz przerabialismy za komuny, pozniej pan Adam
                                    > > > wywalczyl nam wolnosc slowa podobno.
                                    > > Jak wszędzie na świecie, wolność słowa ma swoje granice. Zaś Agora ma pra
                                    > wo
                                    > na
                                    > > swoim forum wycinać, co chce.

                                    Tyle, ze to nie Agora tnie nawet nie jej pracownicy ale jakis nawiedzony duren.

                                    >
                                    >
                                    • gini Re: A na dobranoc 29.12.04, 00:11
                                      Drogi szkodniku, informuje Cie po raz enty, ze od tego Tebe nam zalozyl forum o
                                      moderacji bysmy tu pytali adminow, w sprawach dotyczacych moderacji.
                                      Ty adminem nie jestes, gdy pytam o konkrety, odsylasz mnie do adminow, wiec
                                      bardzo prosze, nie zasmiecaj tego forum swoimi przemysleniami , bo malo mnie
                                      one interesuja.
                                      Mam konkretna sprawe do admina, a nie do ciebie, ktory jest tu nowy, 71 postow
                                      zaledwie ...
                                      Papa idz sie przespij troszeczke, do sylwestra juz niedlugo, poodliczaj sobie.
                                      • szkodliwy.szkodnik Re: A na dobranoc 29.12.04, 00:45
                                        > To sobie zaloz watek i w nim pisz, ja tutaj jestem w konkretnej sprawie, mam
                                        > pytania do admina, jak bede chciala pogadac z toba to cie znajde na FA lub
                                        > gdzie indziej.
                                        To nie gadaj, nikt Cię do tego nie zmusza. Dodaj do ignorowanych albo po
                                        prostu milcz. Wątpię, czy ktokolwiek będzie po Tobie płakał.

                                        > Innym tego prawa odmawiasz.
                                        Co? Gdzie? Kiedy?

                                        > Doprawdy?Ale klamiesz az sie kurzy .W wiekszosci jego posty s
                                        ...ą bez sensu. Racja.

                                        > A co Cie to obchodzi?Ja pytam dlaczego wlasnie Joziowi nie wolno pisac
                                        > bzdur, a innym wolno.
                                        A czemu obchodzi, to moja sprawa.
                                        W kwestii Józia popieram wycinanie na całej linii. Ale nie decyduję o polityce
                                        wobec niego (ani wobec nikogo). Czemu innym wolno? Pytaj moderatora.

                                        > Widzisz, tu chodzi o zasade, jestem juz dorosla, nie bardzo rozumiem
                                        > dlaczego ktos ma mi wybierac lektury.
                                        Choćby dlatego, że zainwestował, założył forum i ustalił obowiązujący kanon
                                        lektur.

                                        > Jestes bardzo malo przekonujacy po prostu, skoro nie ty decydujesz, to skad
                                        > taka zarliwosc,
                                        Moja sprawa.

                                        > skad u nowego ))))w sumie forumowicza tyle wiedzy?
                                        > Wszystko to troche dziwne, bo tez kiedys zaczynalam.
                                        Cóż, to, że do Ciebie informacje docierają przeraźliwie wolno (co się zapewne
                                        przekłada na powolne zdobywanie wiedzy) nie implikuje takich samych problemów
                                        u innych.

                                        > Tyle, ze to nie Agora tnie nawet nie jej pracownicy ale jakis nawiedzony
                                        > duren.
                                        Sam się moderatorem nie zrobił. Agora namaściła i kropka.


                                        • gini Re: A na dobranoc 29.12.04, 01:00
                                          szkodliwy.szkodnik napisał:

                                          > > To sobie zaloz watek i w nim pisz, ja tutaj jestem w konkretnej sprawie,
                                          > mam
                                          > > pytania do admina, jak bede chciala pogadac z toba to cie znajde na FA lu
                                          > b
                                          > > gdzie indziej.
                                          > To nie gadaj, nikt Cię do tego nie zmusza. Dodaj do ignorowanych albo po
                                          > prostu milcz. Wątpię, czy ktokolwiek będzie po Tobie płakał.

                                          A skad wiesz?Przeciez jestes tutaj nowy.
                                          >
                                          > > Innym tego prawa odmawiasz.
                                          > Co? Gdzie? Kiedy?

                                          Caly czas twierdzisz, ze Jozio pisac prawa nie ma.

                                          >
                                          > > Doprawdy?Ale klamiesz az sie kurzy .W wiekszosci jego posty s
                                          > ...ą bez sensu. Racja.
                                          >
                                          > > A co Cie to obchodzi?Ja pytam dlaczego wlasnie Joziowi nie wolno pisac
                                          > > bzdur, a innym wolno.
                                          > A czemu obchodzi, to moja sprawa.
                                          > W kwestii Józia popieram wycinanie na całej linii. Ale nie decyduję o
                                          polityce
                                          > wobec niego (ani wobec nikogo). Czemu innym wolno? Pytaj moderatora.

                                          No wiec ja sie caly czas usiluje dowiedzieciec, czegos od moderatora, a ty sie
                                          wcinasz , choc moderatorem nie jestes podobno)))))
                                          >
                                          > > Widzisz, tu chodzi o zasade, jestem juz dorosla, nie bardzo rozumiem
                                          > > dlaczego ktos ma mi wybierac lektury.
                                          > Choćby dlatego, że zainwestował, założył forum i ustalił obowiązujący kanon
                                          > lektur.

                                          A to cos nowego o tym nie slyszalam, jeszcze .
                                          To moze ja sie dowiem o czym wolno a o czym njie wolno pisac.

                                          >
                                          > > Jestes bardzo malo przekonujacy po prostu, skoro nie ty decydujesz, to sk
                                          > ad
                                          > > taka zarliwosc,
                                          > Moja sprawa.

                                          Wiec nie miej pretensji, ze ja po proistu nie wierze w to co piszesz...

                                          >
                                          > > skad u nowego ))))w sumie forumowicza tyle wiedzy?
                                          > > Wszystko to troche dziwne, bo tez kiedys zaczynalam.
                                          > Cóż, to, że do Ciebie informacje docierają przeraźliwie wolno (co się zapewne
                                          > przekłada na powolne zdobywanie wiedzy) nie implikuje takich samych problemów
                                          > u innych.

                                          No tak ty niezwykle blyskotliwy jestes,chyle czola...

                                          >
                                          > > Tyle, ze to nie Agora tnie nawet nie jej pracownicy ale jakis nawiedzony
                                          > > duren.
                                          > Sam się moderatorem nie zrobił. Agora namaściła i kropka.

                                          Wiesz, Agfora roznych ludzi masci, a ja mam prawo Agorze uswiadomic, ze
                                          namascila przez pomylke idiote .

                                          >
                                          >
                                          >
                                          • szkodliwy.szkodnik Re: A na dobranoc 29.12.04, 09:40
                                            > > To nie gadaj, nikt Cię do tego nie zmusza. Dodaj do ignorowanych albo po
                                            > > prostu milcz. Wątpię, czy ktokolwiek będzie po Tobie płakał.

                                            > A skad wiesz?Przeciez jestes tutaj nowy.

                                            Archiwum. Obserwacja przez choćby krótki czas. Wystarczy, żeby Cię ocenić: w
                                            sumie nudna dość trollica wagi średniej albo nawet lekkiej. Nic ciekawego; w
                                            hipermarketach mogliby sprzedawać takie po dwa trzydzieści za kilo, a ludzie i
                                            tak nie chcieliby kupować.

                                            > > > Innym tego prawa odmawiasz.

                                            > > Co? Gdzie? Kiedy?

                                            > Caly czas twierdzisz, ze Jozio pisac prawa nie ma.

                                            Dziecko drogie, może w dzień Twój rozumek sprawniej działa i pozwolisz sobie
                                            wyjaśnić kilka naprawdę prostych rzeczy:
                                            1. Moje wypowiedzi w sprawie szalonego Józka nie dotyczą moderacji na
                                            gazeta.pl w ogólności, ani tym bardziej szeroko rozumianej cenzury. Pochylam
                                            się nad tym jednym przypadkiem.
                                            2. W sprawie Zawadzkiego popieram wycinających go moderatorów w całej
                                            rozciągłości. Tak trzymać, chłopcy i dziewczęta!
                                            3. Twoje w sumie dość żałosne próby uczynienia mnie obrońcą cenzury i PRL na
                                            podstawie popierania wycinania Józia są skazane na niepowodzenie. Równie
                                            dobrze możesz zacząć udowadniać, że to, że w tej chwili raczę się niezłą kawą,
                                            oznacza, że wszystkich i wszędzie chciałbym zmusić do korzystania z
                                            dobrodziejstw tego napoju.

                                            Powyższe trzy punkty radzę przeczytać ze zrozumieniem. Jeśli nie pomoże,
                                            przeczytać jeszcze raz. I tak do skutku. W razie czego na pewno w okolicy
                                            znajdzie się jakiś dorosły, który wytłumaczy Ci, o co chodzi.

                                            > No wiec ja sie caly czas usiluje dowiedzieciec, czegos od moderatora, a ty
                                            > sie wcinasz , choc moderatorem nie jestes podobno)))))
                                            Jak już rzekłem (kolejna sprawa, na zrozumienie której potrzebujesz zapewne
                                            kilku godzin, mimo, że większości ludzi wystarczy kilka sekund), jako
                                            użytkownik forum mam prawo do zabrania głosu w kazdej toczonej tu dyskusji, a
                                            Tobie - choćbyś nawet bardzo się pieniła - nic do tego. Pilnuj, oględnie
                                            mówiąc, własnego nosa.
                                            A to, że Cię znudzone moderatorstwo kolektywnie olewa, wcale mnie nie dziwi.
                                            Jako nowy jeszcze odczuwam niejaką przyjemność z wytykania Ci bzdur; gdybym
                                            zaś był moderatorem z dłuższym stażem, zapewne również byłbym bezdennie
                                            znudzony Twoimi fochami.

                                            > To moze ja sie dowiem o czym wolno a o czym njie wolno pisac.
                                            Skoro sama nie jesteś w stanie niczego wymyśleć, chętnie podpowiem: wystarczy
                                            prześledzić pobieżnie archiwum, kilka forów, Oślą Ławkę. Szybko można (tzn. u
                                            Ciebie to pewnie przebiegnie wolno, ale mam nadzieję, że i tak skutecznie) się
                                            zorientować, jaka jest linia portalu, jakie treści można pisać swobodnie, a
                                            jakie nie.

                                            > > Moja sprawa.

                                            > Wiec nie miej pretensji, ze ja po proistu nie wierze w to co piszesz...

                                            Dziecko drogie, zrozum: jak rzekłem, jesteś taką małą awanturnicą, z gatunku
                                            występującego w Internecie masowo. A nie wysoką komisją śledczą. I to, że na
                                            jakiekolwiek Twoje pytania odpowiadam, już możesz uznać za duży sukces.

                                            > Wiesz, Agfora roznych ludzi masci, a ja mam prawo Agorze uswiadomic, ze
                                            > namascila przez pomylke idiote .

                                            No to nie teoretyzuj, tylko się wreszcie do tej złej Agory wybierz. Nie
                                            zapomnij o ukrytej kamerze, żeby potem przedstawić nam film, na którym widać,
                                            jak celnie i mądrze używasz słów powszechnie uznawanych za obraźliwe i jak
                                            nazwana "durniem" Rapaczyńska z płaczem rzuca się na kolana i składa
                                            korupcyjną propozycję i przez łzy, drżącym głosem obiecuje, że się już nigdy
                                            żaden moderator na forum nie pojawi, a jeśli już, to tylko taki, którego
                                            łaskawa gini osobiście raczy w swojej niezmierzonej dobroci wyznaczyć.
                                            Nie mogę się doczekać zobaczenia tego na własne oczy. Marsz, wodzu, na Agorę!
                                            Oni tam nic nie wiedzą, mylą się na każdym kroku, same tam ćwoki i tumany!
                                            Ocal nas! Ocal!
                                            • jureek Re: Tebe, mógłbyś skomentować, proszę? 29.12.04, 10:02
                                              szkodliwy.szkodnik napisał:

                                              > Skoro sama nie jesteś w stanie niczego wymyśleć, chętnie podpowiem: wystarczy
                                              >
                                              > prześledzić pobieżnie archiwum, kilka forów, Oślą Ławkę. Szybko można (tzn. u
                                              >
                                              > Ciebie to pewnie przebiegnie wolno, ale mam nadzieję, że i tak skutecznie) się
                                              >
                                              > zorientować, jaka jest linia portalu, jakie treści można pisać swobodnie, a
                                              > jakie nie.

                                              Naprawdę tak jest jest, że na forum Gazety powinno się pisać zgodnie z linią
                                              portalu? Mam nadzieję, że tak nie jest, a szkodnik zapędził się i takimi
                                              stwierdzeniami oddaje Wam niedźwiedzią przysługę.
                                              Jura
                                              • szkodliwy.szkodnik Re: Tebe, mógłbyś skomentować, proszę? 29.12.04, 10:12
                                                > Naprawdę tak jest jest, że na forum Gazety powinno się pisać zgodnie z linią
                                                > portalu? Mam nadzieję, że tak nie jest, a szkodnik zapędził się i takimi
                                                > stwierdzeniami oddaje Wam niedźwiedzią przysługę.
                                                Proszę ponownie o powstrzymanie się od nadmiernego uogólniania. To raz.
                                                Zaczęliśmy od szalonego Józka, którego IMO słusznie traktuje się regulaminem,
                                                tnąc równo.
                                                Czy faktycznie moderacja na gazeta.pl zmierza ku jakiemuś ukierunkowaniu
                                                tematyki - nie wiem. Tak sobie dywaguję. Nawet, gdyby tak jednak było, nie ma
                                                się co pienić - Agora, jako właściciel forum, ma do tego prawo. Amen.
                                                • jureek Re: Tebe, mógłbyś skomentować, proszę? 29.12.04, 10:18
                                                  szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                  > Czy faktycznie moderacja na gazeta.pl zmierza ku jakiemuś ukierunkowaniu
                                                  > tematyki - nie wiem. Tak sobie dywaguję. Nawet, gdyby tak jednak było, nie ma
                                                  > się co pienić - Agora, jako właściciel forum, ma do tego prawo. Amen.

                                                  Oczywiście, że ma prawo. tak jak każdy ma prawo do samobójstwa.
                                                  Jura
                                            • gini Re: A na dzien dobry 29.12.04, 10:06
                                              szkodliwy.szkodnik napisał:

                                              > > > To nie gadaj, nikt Cię do tego nie zmusza. Dodaj do ignorowanych al
                                              > bo po
                                              > > > prostu milcz. Wątpię, czy ktokolwiek będzie po Tobie płakał.
                                              >
                                              > > A skad wiesz?Przeciez jestes tutaj nowy.
                                              >
                                              > Archiwum. Obserwacja przez choćby krótki czas. Wystarczy, żeby Cię ocenić:
                                              w
                                              >
                                              > sumie nudna dość trollica wagi średniej albo nawet lekkiej. Nic ciekawego;
                                              w
                                              >
                                              > hipermarketach mogliby sprzedawać takie po dwa trzydzieści za kilo, a ludzie
                                              i
                                              >
                                              > tak nie chcieliby kupować.
                                              >
                                              > > > > Innym tego prawa odmawiasz.
                                              >
                                              > > > Co? Gdzie? Kiedy?
                                              >
                                              > > Caly czas twierdzisz, ze Jozio pisac prawa nie ma.
                                              >
                                              > Dziecko drogie, może w dzień Twój rozumek sprawniej działa i pozwolisz
                                              sobie
                                              >
                                              > wyjaśnić kilka naprawdę prostych rzeczy:
                                              > 1. Moje wypowiedzi w sprawie szalonego Józka nie dotyczą moderacji na
                                              > gazeta.pl w ogólności, ani tym bardziej szeroko rozumianej cenzury.

                                              Cos takiego, caly czas walkujemy wycinanie Jozka na GW,czyli moderowanie, a ty
                                              piszesz, ze to dotyczy czego innego...Fajnie nie ma co.

                                              Pochylam
                                              >
                                              > się nad tym jednym przypadkiem.
                                              > 2. W sprawie Zawadzkiego popieram wycinających go moderatorów w całej
                                              > rozciągłości. Tak trzymać, chłopcy i dziewczęta!

                                              A mozna miec inne zdanie?

                                              > 3. Twoje w sumie dość żałosne próby uczynienia mnie obrońcą cenzury i PRL
                                              na
                                              >
                                              > podstawie popierania wycinania Józia są skazane na niepowodzenie. Równie
                                              > dobrze możesz zacząć udowadniać, że to, że w tej chwili raczę się niezłą
                                              kawą,
                                              >
                                              > oznacza, że wszystkich i wszędzie chciałbym zmusić do korzystania z
                                              > dobrodziejstw tego napoju.

                                              >Wycinanie to cenzura, obojetnie kogo dotyczy, czy to Jozek czy k 52 wiec to ty
                                              zalosnie twierdzisz, ze cenzury nie bronisz, chociaz twierdzisz, ze Jozka
                                              wycinac nalezy.

                                              >
                                              > Powyższe trzy punkty radzę przeczytać ze zrozumieniem. Jeśli nie pomoże,
                                              > przeczytać jeszcze raz. I tak do skutku. W razie czego na pewno w okolicy
                                              > znajdzie się jakiś dorosły, który wytłumaczy Ci, o co chodzi.

                                              Ja ze zrozumieniem problemow nie mam ty jak najbardziej, skoro nie widzisz
                                              roznicy miedzy postem do wyciecia a postem juz wycietym.

                                              >
                                              > > No wiec ja sie caly czas usiluje dowiedzieciec, czegos od moderatora, a t
                                              > y
                                              > > sie wcinasz , choc moderatorem nie jestes podobno)))))
                                              > Jak już rzekłem (kolejna sprawa, na zrozumienie której potrzebujesz
                                              zapewne
                                              > kilku godzin, mimo, że większości ludzi wystarczy kilka sekund), jako
                                              > użytkownik forum mam prawo do zabrania głosu w kazdej toczonej tu dyskusji,
                                              a
                                              >
                                              > Tobie - choćbyś nawet bardzo się pieniła - nic do tego. Pilnuj, oględnie
                                              > mówiąc, własnego nosa.

                                              Naturalnie, ty masz prawo zabierac glos w kazdej toczacej dyskusji , mnie zas i
                                              paru innym nie wolno, tych co ci sie nie podobaja, nalezy wycinac, ja mam zas
                                              pilnowac wlasnego nosa .


                                              > A to, że Cię znudzone moderatorstwo kolektywnie olewa, wcale mnie nie
                                              dziwi.

                                              Olewanie internautow zle swiadczy o moderatorach, to sie nazywa tzw arogancja
                                              wladzy....

                                              >
                                              > Jako nowy jeszcze odczuwam niejaką przyjemność z wytykania Ci bzdur;
                                              gdybym
                                              > zaś był moderatorem z dłuższym stażem, zapewne również byłbym bezdennie
                                              > znudzony Twoimi fochami.

                                              Taa wiadomo, jestes mlody zdolny i blyskotliwy, wiesz wszystko, ja pisze
                                              bzdury, ty zas same madre rzeczy, niech i tak bedzie))))))

                                              >
                                              > > To moze ja sie dowiem o czym wolno a o czym njie wolno pisac.
                                              > Skoro sama nie jesteś w stanie niczego wymyśleć, chętnie podpowiem:
                                              wystarczy
                                              >
                                              > prześledzić pobieżnie archiwum, kilka forów, Oślą Ławkę. Szybko można (tzn.
                                              u
                                              >
                                              > Ciebie to pewnie przebiegnie wolno, ale mam nadzieję, że i tak skutecznie)
                                              się
                                              >
                                              > zorientować, jaka jest linia portalu, jakie treści można pisać swobodnie, a
                                              > jakie nie.

                                              Aha to ja mam pisac wg linii portalu, a ja myslalam, ze to forum dyskusyjne, na
                                              ktorym internaucio wyrazaja swoje opinie, za ktore Agora, odpowiedzialnosci nie
                                              bierze.
                                              No coz dobrze, ze mnie oswieciles.
                                              Wyobraz sobie, ze malo kto na dzien dobry zaglada do archiwum, bo i po co?
                                              P¨rzeciez ludzie przychodza tu dyskutowac, wymieniac poglady , przewaznie na
                                              tematy biezace, po co im archiwum?


                                              >
                                              > > > Moja sprawa.
                                              >
                                              > > Wiec nie miej pretensji, ze ja po proistu nie wierze w to co piszesz...
                                              >
                                              > Dziecko drogie, zrozum: jak rzekłem, jesteś taką małą awanturnicą, z gatunku
                                              > występującego w Internecie masowo.

                                              Zaraz zaraz, ja wystepuje w internecie masowo??A to cos nowego.

                                              A nie wysoką komisją śledczą. I to, że na
                                              > jakiekolwiek Twoje pytania odpowiadam, już możesz uznać za duży sukces.

                                              Dzieki stokrotne, ze raczyles odpowiedziec na moje pytania, choc w ogole cie
                                              nie prosilam , bo nie do ciebie byly kierowane a do adminow, ty podobno??))))
                                              adminem nie jestes.

                                              >
                                              > > Wiesz, Agfora roznych ludzi masci, a ja mam prawo Agorze uswiadomic, ze
                                              > > namascila przez pomylke idiote .
                                              >
                                              > No to nie teoretyzuj, tylko się wreszcie do tej złej Agory wybierz.

                                              Za daleko mam i leniwa jestem wyobraz sobie.Od tego jest forum o moderacji bym
                                              tu zamieszczala swoje uwagi.

                                              Nie
                                              > zapomnij o ukrytej kamerze, żeby potem przedstawić nam film, na którym widać,
                                              > jak celnie i mądrze używasz słów powszechnie uznawanych za obraźliwe i jak
                                              > nazwana "durniem" Rapaczyńska z płaczem rzuca się na kolana i składa
                                              > korupcyjną propozycję i przez łzy, drżącym głosem obiecuje, że się już nigdy
                                              > żaden moderator na forum nie pojawi, a jeśli już, to tylko taki, którego
                                              > łaskawa gini osobiście raczy w swojej niezmierzonej dobroci wyznaczyć.
                                              > Nie mogę się doczekać zobaczenia tego na własne oczy. Marsz, wodzu, na Agorę!
                                              > Oni tam nic nie wiedzą, mylą się na każdym kroku, same tam ćwoki i tumany!
                                              > Ocal nas! Ocal!


                                              Ja nazwalam Rapaczynska durnizm?A gdzie i kiedy, nie pomylilo ci sie cos?
                                              Jezeli juz to nazwalam idiota ciebie, ale nie wiem skad swiete oburzenie skoro
                                              sam innych wyzywasz od becwalow.
                                              • szkodliwy.szkodnik Re: A na dzien dobry 29.12.04, 10:44
                                                > > 1. Moje wypowiedzi w sprawie szalonego Józka nie dotyczą moderacji na
                                                > > gazeta.pl w ogólności, ani tym bardziej szeroko rozumianej cenzury.

                                                > Cos takiego, caly czas walkujemy wycinanie Jozka na GW,czyli moderowanie, a
                                                > ty piszesz, ze to dotyczy czego innego...Fajnie nie ma co.

                                                Wycinanie Józia to sprawa w skali mikro. Moderowanie FA to rzecz nieco
                                                ogólniejsza i jako taka wymagająca innego podejścia. Cenzura to rzecz jeszcze
                                                bardziej ogólna. Wycinanie Józkowych "kundli" i "kup hipopotama" ma się nijak
                                                np. do kulejącej na przykład na Białorusi wolności prasy. Dwie niezwiązane ze
                                                sobą sprawy.

                                                > > 2. W sprawie Zawadzkiego popieram wycinających go moderatorów w całej
                                                > > rozciągłości. Tak trzymać, chłopcy i dziewczęta!

                                                > A mozna miec inne zdanie?

                                                Jesteś przecież tego żywym przykładem. Gdyby na forum rządziła wszechwładna
                                                cenzura, żadna z Twoich bzdur by się tu nie pojawiła, mimo, że mianowałaś się
                                                Józiowym heroldem.
                                                Kolejny przykład tego, że należy do tych spraw podchodzić indywidualnie, a nie
                                                wrzucać wszystkie do jednego worka.

                                                > Naturalnie, ty masz prawo zabierac glos w kazdej toczacej dyskusji ,
                                                Racja.

                                                > mnie zas i
                                                > paru innym nie wolno, tych co ci sie nie podobaja, nalezy wycinac,
                                                Kłamstwo. Wycinać należy za łamanie regulaminu i w ten sposób wycina się
                                                Józia. Józio zasłużył na to, żeby w oŋóle go na forum nie było; to, że jeszcze
                                                czasami jakiś jego post się ostaje, jest dowodem wyrozumiałości moderatorów.

                                                > ja mam
                                                > zas pilnowac wlasnego nosa
                                                No właśnie. Zarzucasz mi najpierw niesłusznie, że próbuję innym określić, co
                                                mają pisać i gdzie i jak, a potem na mnie napadasz, że Ci na post odpisałem.
                                                Cyrk.

                                                > P¨rzeciez ludzie przychodza tu dyskutowac, wymieniac poglady
                                                No i robią to bez przeszkód. A kiedy zaczynają się popisywać chamstwem i
                                                koprofilią, to się ich tnie. Zwróć uwagę, że normalnie dyskutujących ludzi się
                                                nie tnie.

                                                > Ja nazwalam Rapaczynska durnizm?A gdzie i kiedy, nie pomylilo ci sie cos?
                                                Nie nazwałaś i nie twierdziłem nigdzie, że nazwałaś. Teoretyzuję na podstawie
                                                obelg, którymi tutaj z radością ludzi uraczasz.

                                                > Jezeli juz to nazwalam idiota ciebie, ale nie wiem skad swiete oburzenie
                                                > skoro sam innych wyzywasz od becwalow
                                                Nie pamiętam, czy tu kogokolwiek nazwałem bęcwałem. Wątpię, a w archiwum nie
                                                chce mi się szukać. Podejrzewam jednak, że kłamiesz.
                                                Do rzeczy jednak: ja jestem świadom swoich wad i nie próbuję występować tu w
                                                roli ostatniego szańca, za którym już tylko cenzura i łagry. Krócej mówiąc,
                                                nie ośmieszam się Twoim wzorem.
                                                • gini Re: A na dzien dobry 29.12.04, 11:09
                                                  szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                  > > > 1. Moje wypowiedzi w sprawie szalonego Józka nie dotyczą moderacji
                                                  > na
                                                  > > > gazeta.pl w ogólności, ani tym bardziej szeroko rozumianej cenzury.
                                                  >
                                                  >
                                                  > > Cos takiego, caly czas walkujemy wycinanie Jozka na GW,czyli moderowanie,
                                                  > a
                                                  > > ty piszesz, ze to dotyczy czego innego...Fajnie nie ma co.
                                                  >
                                                  > Wycinanie Józia to sprawa w skali mikro. Moderowanie FA to rzecz nieco
                                                  > ogólniejsza i jako taka wymagająca innego podejścia. Cenzura to rzecz
                                                  jeszcze
                                                  >
                                                  > bardziej ogólna. Wycinanie Józkowych "kundli" i "kup hipopotama" ma się
                                                  nijak
                                                  >
                                                  > np. do kulejącej na przykład na Białorusi wolności prasy. Dwie niezwiązane
                                                  ze
                                                  >
                                                  > sobą sprawy.

                                                  Ja sie tu nie upominam o kupy hipopotama, ale watki merytoryczne , jakbys
                                                  jeszcze nie zauwazyl, o stosowanie jednej miary do wszystkich.
                                                  Wycinanie watkow merytorycznych to jest cenzura jak najbardziej.



                                                  >
                                                  > > > 2. W sprawie Zawadzkiego popieram wycinających go moderatorów w cał
                                                  > ej
                                                  > > > rozciągłości. Tak trzymać, chłopcy i dziewczęta!
                                                  >
                                                  > > A mozna miec inne zdanie?
                                                  >
                                                  > Jesteś przecież tego żywym przykładem. Gdyby na forum rządziła
                                                  wszechwładna
                                                  >
                                                  > cenzura, żadna z Twoich bzdur by się tu nie pojawiła, mimo, że mianowałaś
                                                  się
                                                  >
                                                  > Józiowym heroldem.

                                                  Ja sie nie mianowalam Joziowym heroldem to ty mnie mianowales, to, ze pisze
                                                  bzdury, tez ty orzekles, ale wyobraz sobie, ze niewiele obchodzi mnie to co ty
                                                  sobie w swojej malutkiej glowce umyslisz.
                                                  I mnie i Jurkowi chodzi o zasady, bo obydwoje piszemy na tym forum juz dosc
                                                  dlugo, ty podobno jestes tu nowy.

                                                  > Kolejny przykład tego, że należy do tych spraw podchodzić indywidualnie, a
                                                  nie
                                                  >
                                                  > wrzucać wszystkie do jednego worka.

                                                  Zasady powinny byc jednakowe dla wszystkich, indywidualnie mozna sobie po
                                                  prostu wybrac kogos, kogo poglady nie pasuja i go ciac .

                                                  >
                                                  > > Naturalnie, ty masz prawo zabierac glos w kazdej toczacej dyskusji ,
                                                  > Racja.
                                                  >
                                                  > > mnie zas i
                                                  > > paru innym nie wolno, tych co ci sie nie podobaja, nalezy wycinac,
                                                  > Kłamstwo. Wycinać należy za łamanie regulaminu i w ten sposób wycina się
                                                  > Józia. Józio zasłużył na to, żeby w oŋóle go na forum nie było; to, że jes
                                                  > zcze
                                                  > czasami jakiś jego post się ostaje, jest dowodem wyrozumiałości
                                                  moderatorów.

                                                  To ty klamiesz, ja caly czas pisze o wakach, ktore niczym regulaminu nie
                                                  naruszaja , moderator, nie ma byc wyrozumialy i nie ma sie kierowac swoimiu
                                                  sympatiami czy tez humorami, dzis mam dobry humor to zostawie.
                                                  Nie w te strone, albo sie tnie za lamanie regulaminu, albo sie tnie dlatego, ze
                                                  sie kogos nie lubi.

                                                  >
                                                  >
                                                  > > ja mam
                                                  > > zas pilnowac wlasnego nosa
                                                  > No właśnie. Zarzucasz mi najpierw niesłusznie, że próbuję innym określić,
                                                  co
                                                  >
                                                  > mają pisać i gdzie i jak, a potem na mnie napadasz, że Ci na post
                                                  odpisałem.
                                                  >
                                                  > Cyrk.
                                                  >
                                                  Cyrk w twoim wykonaniu, to ty autorytatywnie chcesz tu okreslac co jest bzdura
                                                  co jest smieciem a co nie, a mnie kazesz pilnowac wlasnego nosa.

                                                  > > P¨rzeciez ludzie przychodza tu dyskutowac, wymieniac poglady
                                                  > No i robią to bez przeszkód. A kiedy zaczynają się popisywać chamstwem i
                                                  > koprofilią, to się ich tnie. Zwróć uwagę, że normalnie dyskutujących ludzi
                                                  się
                                                  >
                                                  > nie tnie.

                                                  Oj tnie sie tnie , jak najbardziej gdyby sie nie cielo, nie byloby tutaj tylu
                                                  reklamacji .

                                                  >
                                                  > > Ja nazwalam Rapaczynska durnizm?A gdzie i kiedy, nie pomylilo ci sie cos?
                                                  >
                                                  > Nie nazwałaś i nie twierdziłem nigdzie, że nazwałaś. Teoretyzuję na
                                                  podstawie
                                                  > obelg, którymi tutaj z radością ludzi uraczasz.

                                                  Ktorych ludzi?Ciebie?Ale skoro wolno tobie to dlaczego nie mnie?

                                                  >
                                                  > > Jezeli juz to nazwalam idiota ciebie, ale nie wiem skad swiete oburzenie
                                                  >
                                                  > > skoro sam innych wyzywasz od becwalow
                                                  > Nie pamiętam, czy tu kogokolwiek nazwałem bęcwałem. Wątpię, a w archiwum nie
                                                  > chce mi się szukać. Podejrzewam jednak, że kłamiesz.

                                                  Alez nie klamie , odeslales mnie do wyszukiwarki przejrzenie 71 en krotkich
                                                  postow nie wymaga zbyt wiele zachodu .

                                                  > Do rzeczy jednak: ja jestem świadom swoich wad i nie próbuję występować tu w
                                                  > roli ostatniego szańca, za którym już tylko cenzura i łagry. Krócej mówiąc,
                                                  > nie ośmieszam się Twoim wzorem.
                                                  >
                                                  Alez osmieszasz sie jak najbardziej, niby to jestes przeciw cenzurze ale jestes
                                                  za....
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: A na dzien dobry 29.12.04, 11:33
                                                    > Ja sie tu nie upominam o kupy hipopotama, ale watki merytoryczne , jakbys
                                                    > jeszcze nie zauwazyl, o stosowanie jednej miary do wszystkich.
                                                    > Wycinanie watkow merytorycznych to jest cenzura jak najbardziej.
                                                    Wycinanie czegokolwiek, co Józio napisze, z uwagi na notoryczne chamstwo
                                                    Józia, jest dozwolone punktem 7 regulaminu. Koniec dyskusji na ten temat.

                                                    > I mnie i Jurkowi chodzi o zasady, bo obydwoje piszemy na tym forum juz dosc
                                                    > dlugo, ty podobno jestes tu nowy.
                                                    Te zasady mają swój sens. Zazwyczaj. W przypadku ekstremalnym, jakim jest
                                                    Józio, trzeba podejmować ekstremalne środki. Normalka.

                                                    > Zasady powinny byc jednakowe dla wszystkich, indywidualnie mozna sobie po
                                                    > prostu wybrac kogos, kogo poglady nie pasuja i go ciac .
                                                    I są jednakowe. Normalni ludzie żyją na FA normalnie, koprofil Józek jest
                                                    izolowany.

                                                    > To ty klamiesz, ja caly czas pisze o wakach, ktore niczym regulaminu nie
                                                    > naruszaja , moderator, nie ma byc wyrozumialy i nie ma sie kierowac swoimiu
                                                    > sympatiami czy tez humorami, dzis mam dobry humor to zostawie.
                                                    > Nie w te strone, albo sie tnie za lamanie regulaminu, albo sie tnie dlatego,
                                                    > ze sie kogos nie lubi.
                                                    Wycinanie Józia jest egzekwowaniem punktu 7 regulaminu.

                                                    > Cyrk w twoim wykonaniu, to ty autorytatywnie chcesz tu okreslac co jest
                                                    > bzdura co jest smieciem a co nie, a mnie kazesz pilnowac wlasnego nosa.
                                                    Ja nie jestem żadnym autorytetem. Wyrażam swoje własne opinie i nikogo nie
                                                    zmuszam do ich akceptowania. W wypadku Józia moja opinia jest taka, że za
                                                    swoje wyczyny powinien zostać zmieciony z powierzchni forum. Bezwzględnie.

                                                    > Ktorych ludzi?Ciebie?Ale skoro wolno tobie to dlaczego nie mnie?
                                                    O, a teraz kłamiesz, że jakoby wyzywam ludzi. Ciekawe.

                                                    > Alez osmieszasz sie jak najbardziej, niby to jestes przeciw cenzurze ale
                                                    > jestes za....

                                                    Już Ci to, dziecko, tłumaczyłem i nawet udawałaś, że rozumiesz: czasami
                                                    wycinanie jakiegoś posta uważam za słuszne i popieram je. Czasami z kolei
                                                    uznaję za niesłuszne i się sprzeciwiam. Co w tym nienormalnego?
                                                  • gini Re: A na dzien dobry 29.12.04, 11:47
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > Ja sie tu nie upominam o kupy hipopotama, ale watki merytoryczne , jakbys
                                                    >
                                                    > > jeszcze nie zauwazyl, o stosowanie jednej miary do wszystkich.
                                                    > > Wycinanie watkow merytorycznych to jest cenzura jak najbardziej.
                                                    > Wycinanie czegokolwiek, co Józio napisze, z uwagi na notoryczne
                                                    chamstwo
                                                    > Józia, jest dozwolone punktem 7 regulaminu. Koniec dyskusji na ten
                                                    temat.

                                                    Zaraz, zaraz, jakie merytoryczne chamstwo?Ja ciebie tez uwazam za chama i
                                                    aroganta, moze wiec niech zaczna wycinac ciebie.
                                                    >
                                                    >
                                                    > > I mnie i Jurkowi chodzi o zasady, bo obydwoje piszemy na tym forum juz do
                                                    > sc
                                                    > > dlugo, ty podobno jestes tu nowy.
                                                    > Te zasady mają swój sens. Zazwyczaj. W przypadku ekstremalnym, jakim
                                                    jest
                                                    > Józio, trzeba podejmować ekstremalne środki. Normalka.

                                                    Takich przypadkow jak Jozio jest znacznie wiecej , ale stosuje sie te zasady
                                                    jedynie do Jozia i do nikogo wiecej , jutro mozna wiec z powodzeniem za chama
                                                    uznac mnie a pojutrze ciebie.


                                                    >
                                                    > > Zasady powinny byc jednakowe dla wszystkich, indywidualnie mozna sobie po
                                                    >
                                                    > > prostu wybrac kogos, kogo poglady nie pasuja i go ciac .
                                                    > I są jednakowe. Normalni ludzie żyją na FA normalnie, koprofil Józek jest
                                                    > izolowany.

                                                    Ta k 52 pisze calkiem normalnie i jest w ogole calkiem normalny, moze sprawdz
                                                    sobie w archiwum cioo?
                                                    Tyle, ze k 52 jest ci pewnie bliski ideologicznie , wiec jego bluzgi i
                                                    idiotyzmy ci nie przeszkadzaja .


                                                    >
                                                    > > To ty klamiesz, ja caly czas pisze o wakach, ktore niczym regulaminu nie
                                                    >
                                                    > > naruszaja , moderator, nie ma byc wyrozumialy i nie ma sie kierowac swoim
                                                    > iu
                                                    > > sympatiami czy tez humorami, dzis mam dobry humor to zostawie.
                                                    > > Nie w te strone, albo sie tnie za lamanie regulaminu, albo sie tnie dlate
                                                    > go,
                                                    > > ze sie kogos nie lubi.
                                                    > Wycinanie Józia jest egzekwowaniem punktu 7 regulaminu.

                                                    Nieprawda, bo ten 7 punkt regulaminu stosuje sie tylko do Jozka, wiec stosuje
                                                    sie go zlosliwie, .Na zasadzie nie lubie zawadzkiego .
                                                    >
                                                    > > Cyrk w twoim wykonaniu, to ty autorytatywnie chcesz tu okreslac co jest
                                                    >
                                                    > > bzdura co jest smieciem a co nie, a mnie kazesz pilnowac wlasnego nosa.
                                                    >
                                                    > Ja nie jestem żadnym autorytetem. Wyrażam swoje własne opinie i nikogo nie
                                                    > zmuszam do ich akceptowania. W wypadku Józia moja opinia jest taka, że za
                                                    > swoje wyczyny powinien zostać zmieciony z powierzchni forum. Bezwzględnie.

                                                    Moja jest inna, wyobraz sobie, nikt cie do czytania Jozka nie zmusza.A Agora za
                                                    tresci przez niego wypisywane odpowiedzialnosci nie ponosi .

                                                    >
                                                    > > Ktorych ludzi?Ciebie?Ale skoro wolno tobie to dlaczego nie mnie?
                                                    > O, a teraz kłamiesz, że jakoby wyzywam ludzi. Ciekawe.

                                                    No to zaraz sprawdzimy czy klamie , mam nadzieje, ze nie wyczyscili archiwum....

                                                    >
                                                    > > Alez osmieszasz sie jak najbardziej, niby to jestes przeciw cenzurze ale
                                                    >
                                                    > > jestes za....
                                                    >
                                                    > Już Ci to, dziecko, tłumaczyłem i nawet udawałaś, że rozumiesz: czasami
                                                    > wycinanie jakiegoś posta uważam za słuszne i popieram je. Czasami z kolei
                                                    > uznaję za niesłuszne i się sprzeciwiam. Co w tym nienormalnego?
                                                    >
                                                    Mala informacja, naprawde nie jestem juz dzieckiem...
                                                    Drugie, jestes za cenzura wtedy, gdy nie odpowiadaja ci czyjes poglady, wiec po
                                                    prostu jestes, jestes za cenzura w najgorszym wydaniu , wycinac tych, ktorzy
                                                    maja przeciwne od moich poglady.
                                                  • gini Re: W sprawie klamstwa 29.12.04, 11:57
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=12549156&a=12551911
                                                    Ty podobno nie jestes adminem , ale jak piszesz do admina to szkodnik sie
                                                    odzywa.
                                                    Czy slowo becwale, to jest eleganckie kulturalne odezwanie sie do oponenta?
                                                    I widzisz, znow odeslales Oszoloma na forum Abouse, choc jak coi tu juz
                                                    wyjasnilam , tam zglasza sie watki do wyciecia .
                                                    Znaczy sie nie wiesz w ogole po co te forum abouse jest .
                                                    Wyobrazmy sobie teraz sytuacje, w ktorej to ty jestes adminem.
                                                    Poniewaz twierdzisz, ze ja pisze bzdury, bierzesz nozyce i tniesz moje
                                                    wszystkie watki, posty itd....
                                                    Przeczytaj sobie, kulturalna normalna odpowiedz Giwi, moze zauwazysz roznice,
                                                    chociaz nie sadze ,by ci przekonanie o wlasnej nieomylnosci i arogancja
                                                    pozwolily.
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: W sprawie klamstwa 29.12.04, 13:33
                                                    > I widzisz, znow odeslales Oszoloma na forum Abouse, choc jak coi tu juz
                                                    > wyjasnilam , tam zglasza sie watki do wyciecia .
                                                    > Znaczy sie nie wiesz w ogole po co te forum abouse jest .

                                                    A, wreszcie rozumiem. A nie jest to łatwe, biorąc pod uwagę, że z
                                                    porozumiewaniem się w języku polskim jest u Ciebie nadzwyczaj krucho.
                                                    Kiedy odsyłasz do forum o moderacji - piszesz NA forum o moderacji.
                                                    Kiedy odsyłasz do adresu forum.abuse@gazeta.pl - piszesz POD adres
                                                    forum.abuse@gazeta.pl
                                                    Nie mieszaj jednego z drugim. I nie udawaj, że mnie odsyłasz do
                                                    forum.abuse@gazeta.pl, gdyż sam to w stosunku do Ciebie wielokrotnie czyniłem,
                                                    odradzając jednocześnie pisanie o tym publicznie.
                                                  • gini Re: W sprawie klamstwa 29.12.04, 14:22
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > I widzisz, znow odeslales Oszoloma na forum Abouse, choc jak coi tu juz
                                                    > > wyjasnilam , tam zglasza sie watki do wyciecia .
                                                    > > Znaczy sie nie wiesz w ogole po co te forum abouse jest .
                                                    >
                                                    > A, wreszcie rozumiem. A nie jest to łatwe, biorąc pod uwagę, że z
                                                    > porozumiewaniem się w języku polskim jest u Ciebie nadzwyczaj krucho.

                                                    To znoww twoje stwierdzenie, to ja samo twierdze na twoj temat, tylko, ze ja to
                                                    jakos udowadniam, ty nie.

                                                    > Kiedy odsyłasz do forum o moderacji - piszesz NA forum o moderacji.
                                                    > Kiedy odsyłasz do adresu forum.abuse@gazeta.pl - piszesz POD adres
                                                    > forum.abuse@gazeta.pl
                                                    > Nie mieszaj jednego z drugim. I nie udawaj, że mnie odsyłasz do
                                                    > forum.abuse@gazeta.pl, gdyż sam to w stosunku do Ciebie wielokrotnie czyniłem,
                                                    > odradzając jednocześnie pisanie o tym publicznie.

                                                    Ja nic nie mieszam, po pierwsze , oszolom pytal o swoj watek,ktorego nie mogl
                                                    znalezc, po frugie nie ciebie pytal a pytal Giwi, ty w niegrzeczny sposob
                                                    odeslales go na abouse , choc on zadnego watka do wyciecia nie zglaszal.
                                                    Uzalasz sie na chamstwo Zawadzkiego a sam jestes prostak i cham .
                                                    Zwracam ci uwage, ze zaczynasz belkotac, ja cie o zadne rady nie prosilam, nie
                                                    mam nic do ukrycia, a forum o moderacji jest od tego by tu zglaszac zastrzezenia.
                                                  • jureek Re: W sprawie klamstwa 29.12.04, 14:51
                                                    Trochę wcześniej napisałeś:
                                                    "Nie pamiętam, czy tu kogokolwiek nazwałem bęcwałem. Wątpię, a w archiwum nie
                                                    chce mi się szukać. Podejrzewam jednak, że kłamiesz."
                                                    Teraz Gini udowodniła, że jednak nie kłamała. A co ty na to? Dywagujesz o
                                                    różnicach semantycznych między pisaniem pod forum, czy na forum.
                                                    Bardzo to eleganckie podejrzewać najpierw kogoś o kłamstwo, a gdy okaże się że
                                                    jednak nie kłamał, przejść nad tym po prostu do porządku dziennego.
                                                    Jura
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: W sprawie klamstwa 29.12.04, 15:38
                                                    > Teraz Gini udowodniła, że jednak nie kłamała. A co ty na to?

                                                    Ja właśnie spokojnie przechodzę nad tym do porządku dziennego. Qui tacet,
                                                    consentire videtur. W odróżnieniu od gini nie bronię się do upadłego, jeśli
                                                    nie mam racji.
                                                    Co więcej, żałuję, że używałem takiego słownictwa i mam nadzieję, że uda mi
                                                    się od tego powstrzymać.

                                                    Co do kwestii językowych: niestety nie są to akademickie rozważania, gdyż gini
                                                    swoimi błędami powiększa panujący zamęt. Forum o moderacji miesza się u niej z
                                                    adresem forum.abuse@gazeta.pl, posty wycięte z zasługującymi na wycięcie itp.
                                                    Staram się ten bałagan powstrzymywać - być może wbrew jej woli, gdyż trolle
                                                    uwielbiają brud i bałagan, w którym ginie rozsądek, a zostaje pożywka do
                                                    niekończących się wojen.
                                                  • gini Re: W sprawie klamstwa 29.12.04, 15:43
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > Teraz Gini udowodniła, że jednak nie kłamała. A co ty na to?
                                                    >
                                                    > Ja właśnie spokojnie przechodzę nad tym do porządku dziennego. Qui tacet,
                                                    > consentire videtur. W odróżnieniu od gini nie bronię się do upadłego, jeśli
                                                    > nie mam racji.
                                                    > Co więcej, żałuję, że używałem takiego słownictwa i mam nadzieję, że uda mi
                                                    > się od tego powstrzymać.

                                                    A przeprosic za pomowienie to mama nie nauczyli?

                                                    >
                                                    > Co do kwestii językowych: niestety nie są to akademickie rozważania, gdyż
                                                    gini
                                                    > swoimi błędami powiększa panujący zamęt.

                                                    Trzeba gini zabanowac za to koniecznie, odpowiedni punkt regulamina szkodnik
                                                    znajdzie z pewnoscia.

                                                    Forum o moderacji miesza się u niej z
                                                    > adresem forum.abuse@gazeta.pl, posty wycięte z zasługującymi na wycięcie itp.

                                                    To raczej tobie sie miesza , ale coz tam uwazasz pewnie, ze Jureek nie umie
                                                    czytac, i przyjmie twoje tlumaczenie za dobra monete.

                                                    > Staram się ten bałagan powstrzymywać - być może wbrew jej woli, gdyż trolle
                                                    > uwielbiają brud i bałagan, w którym ginie rozsądek, a zostaje pożywka do
                                                    > niekończących się wojen.

                                                    AA to ja juz za trolla robie , fajnie .
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: W sprawie klamstwa 29.12.04, 15:59
                                                    > A przeprosic za pomowienie to mama nie nauczyli?
                                                    Miałem jedną, o ile dobrze mi wiadomo.

                                                    Ciebie przepraszać? Dziecko drogie, to Ty wyzywasz ludzi na prawo i lewo, a
                                                    gdy ktoś Ci urąga, to oczekujesz przeprosin? Postaw się w mojej sytuacji i
                                                    wyobraź sobie, jak się tarzam ze śmiechu, widząc to, coś napisała.
                                                  • gini Re: W sprawie klamstwa 29.12.04, 16:24
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > A przeprosic za pomowienie to mama nie nauczyli?
                                                    > Miałem jedną, o ile dobrze mi wiadomo.
                                                    >
                                                    > Ciebie przepraszać? Dziecko drogie, to Ty wyzywasz ludzi na prawo i lewo, a
                                                    > gdy ktoś Ci urąga, to oczekujesz przeprosin? Postaw się w mojej sytuacji i
                                                    > wyobraź sobie, jak się tarzam ze śmiechu, widząc to, coś napisała.

                                                    Widzisz, chodzilo mi o konkretna rzecz o niesluszne pomowienie,stwierdziles, ze
                                                    mozna ludziom brzydkie rzeczy zarzucac, a pozniej jak sie okazuje, ze to
                                                    nieprawda, przejsc sobie nad tym do porzdku dziennego.
                                                    I ty sie uskarzasz na czyjes chamstwo?Bez przesady moze , najpierw zacznij
                                                    walke ze swoim wlasnym chamstwem nastepnie z cudzym.
                                                  • gini ReA to do przemyslenia szkodnikowi 29.12.04, 16:45
                                                    Choc slaba nadzieja, ze do myslenia jest zdolny.
                                                    Rasiści i potwarcy

                                                    JAN HARTMAN

                                                    Nie trzeba, a może wręcz przeciwnie: nigdy nie dość mówić, że rasizm jest
                                                    złem. Nie jedynym jednak, jakie wiąże się z kwestią rasową. O tym zaś nie
                                                    mówi się prawie w ogóle. Tymczasem pokłady agresji i głupoty zalegają nie
                                                    tylko w głowach rasistów, ale często również w umysłach wrogów rasizmu. Zbyt
                                                    łatwo przychodzą im i zbyt łatwo są darowane niezliczone potwarze i
                                                    oszczerstwa wobec domniemanych rasistów.

                                                    Oskarżenie o rasizm rzucić łatwo, bronić się przed nim trudno, bo ten, kto je
                                                    rzuca, podlega jakby szczególnej ochronie. Wszak występuje jako ktoś, kto
                                                    zwalcza rasizm, jako obrońca uciśnionych i rzecznik powszechnie uznanej przez
                                                    cywilizowanych ludzi prawdy. Dlatego oszczerca, rzucający niesłuszne
                                                    oskarżenie o rasizm, jest może gorszy od samego rasisty. Ten ostatni jest
                                                    bowiem poniekąd bezbronny, kulturalni ludzie nie tylko odmawiają mu racji,
                                                    ale nie tolerują jego rasistowskich przekonań i bez wahania wykluczają ze
                                                    swego grona. Potwarca tymczasem zwykle ma się dobrze. Można wręcz zbić mały
                                                    polityczny kapitalik na szermowaniu nieuczciwymi posądzeniami o rasizm.

                                                    Pogarda i nienawiść

                                                    Posądzenia takie biorą się nie tylko ze złej woli. Czasami są wynikiem
                                                    nieporozumień. Zanim do tego przejdę, chciałbym wpierw zastanowić się nad
                                                    tym, czym właściwie jest rasizm i co w nim jest takiego złego. Zwykle przez
                                                    rasizm rozumiemy nienawiść lub uprzedzenia w stosunku do ludzi innych ras niż
                                                    nasza, a zwłaszcza przejawy agresji lub dyskryminacji na tym tle. Czasem
                                                    jednak pojęcie rasizmu rozszerza się na inne przejawy nietolerancji wobec
                                                    dużych grup ludzkich, np. narodów albo mniejszości seksualnych. Takie
                                                    rozszerzenie, zwłaszcza na gruncie języka angielskiego, jest i przez język, i
                                                    przez obyczaje prasowe akceptowane, jakkolwiek uprzedzenia narodowe (np.
                                                    antysemityzm) wolno nam określić tym oskarżycielskim epitetem rasizm dopiero
                                                    wtedy, gdy sięgają aż do sfery biologicznej, czyli gdy idzie za nimi fizyczny
                                                    wstręt czy pogarda dla cielesności znienawidzonych ludzi. W takim znaczeniu
                                                    będę też mówił o rasizmie w dalszych ciągu. Terminem tym obejmuję również
                                                    skrajne postacie wrogości narodowej, wyznaniowej i seksualnej.

                                                    Co złego jest w rasizmie? Właśnie pogarda i nienawiść, które są jego
                                                    podstawą. Rasizm jest złem moralnym i niesprawiedliwością, a nie błędem
                                                    intelektualnym. Nie polega na niewiedzy czy nierozumieniu, że wszystkie rasy
                                                    są równe. Bo gdyby nie były równe, to co? Czy wtedy dyskryminowanie kogoś z
                                                    powodów rasowych byłoby uzasadnione? Zresztą równość, żeby tak powiedzieć, na
                                                    pstrym koniu jeździ. Wszystko zależy od dokładności mierzenia. W dziedzinie
                                                    pomiarów empirycznych równy wynik to rzadki ptak, w dodatku ze względów
                                                    metodologicznych zwykle niepożądany. Rzecz w tym, że z ewentualnych
                                                    nierówności ras pod jakimikolwiek względami nie wynikają żadne ograniczenia
                                                    obowiązku poszanowania jakichkolwiek osób i ich praw.

                                                    Terminy potoczne

                                                    Jedno z nieporozumień, o których chciałbym tu mówić, wiąże się z samym
                                                    terminem rasizm i sposobem jego używania. Otóż czasem uważa się samo mówienie
                                                    o rasach za przejaw rasizmu. Rzekomo, jeśli przestaniemy mówić o rasach,
                                                    przestaniemy je w ogóle dostrzegać, wyróżniać i odróżniać od siebie (bo i po
                                                    co?), zamykając usta rasistom, zanim je jeszcze otworzą.

                                                    A jednak różnic rasowych ani się nie da, ani nie ma potrzeby przemilczać. Nie
                                                    zawsze mówienie o rasach i ich swoistościach czy różnicach służy
                                                    antagonizowaniu ras albo choćby ryzykownemu porównywaniu. Gdy mówię "nie
                                                    podobają mi się Murzynki", relacjonuję jedynie pewien fakt dotyczący mych
                                                    upodobań estetycznych czy erotycznych i w żaden sposób nie mogę tego wyrazić
                                                    inaczej. Najwyżej mogę nie mówić nic. Nie znaczy to jednak, że twierdzę, iż
                                                    Murzynki de facto są gorsze czy brzydsze. Po prostu mnie się nie podobają,
                                                    tak jak mogą mi się nie podobać kobiety tęgie albo rude.

                                                    Zupełnie niedorzeczne jest już natomiast dezawuowanie pojęcia rasy jako
                                                    nienaukowego i niemającego interpretacji genetycznej. Nikt o taką
                                                    interpretację się nie ubiega ani nie rości sobie pretensji do naukowości,
                                                    mówiąc: Murzyni, biali, żółci. To są zwykłe terminy potoczne, dość nieostre,
                                                    podobnie jak większość naszych pojęć, jakkolwiek na ogół zdatne do użycia w
                                                    komunikacji codziennej. Inaczej mówiąc, zazwyczaj nie wahamy się i nie
                                                    kłócimy o to, czy dany człowiek jest Murzynem czy Azjatą ani, co pod tymi
                                                    określeniami rozumiemy. Słowa tego rodzaju odnoszą się do wyraźnych cech
                                                    wyglądu i żadnych dalej idących pretensji nie mają.

                                                    Jak wyrazić uzasadnioną krytykę?

                                                    Najważniejszy jest jednak inny kłopot z posługiwaniem się terminami
                                                    określającymi rasy. Polega on na tym, że czasem terminu takiego używamy
                                                    wyłącznie jako narzucającego się nazwania jakiejś grupy ludzi, których z
                                                    jakichś zupełnie niezwiązanych z rasą powodów chcemy skrytykować. Wynikają
                                                    stąd rozliczne nieporozumienia i nadużycia.

                                                    Znanym przykładem jest parkan zbudowany przez mieszkańców Usti nad Łabą,
                                                    którym chcieli się odgrodzić od osiedla cygańskiego. Zamiarem tych ludzi było
                                                    po prostu odizolowanie się od otoczenia, którego nie akceptowali, w tym
                                                    wypadku z powodu brudu i hałasu. Dokładnie takie same motywy kierują
                                                    właścicielami niezliczonych posesji, ogradzającymi je wysokimi nieraz murami.
                                                    Także całe osiedla, i to liczne, również w Polsce, otoczone są płotem dla
                                                    częściowej izolacji od biedniejszego i mniej kulturalnego otoczenia. W Usti
                                                    jednak to otoczenie miało narzucającą się definicję rasową: tam mieszkają
                                                    Cyganie. Oczywiście można było przemilczeć termin rasowy i mówić o
                                                    uciążliwych sąsiadach. Wtedy trudniej byłoby oskarżać mieszkańców osiedla o
                                                    rasizm. Mimo takiego zabiegu retorycznego, znaleźliby się potwarcy, służalczy
                                                    wobec panujących trendów, rzucający to straszne oskarżenie. Ostrożność na
                                                    niewiele by się zdała. Byłaby też niepotrzebna i oportunistyczna.

                                                    Mamy pełne prawo używać zbiorczego określenia każdej grupy ludzkiej,
                                                    wykorzystującego rzucającą się w oczy ich cechę wspólną. Jeśli sąsiednia
                                                    dzielnica zamieszkana jest przez Żydów, powiemy, że to dzielnica żydowska, i
                                                    wcale nie znaczy to, że na wszystko, co dotyczy tych ludzi, patrzymy pod
                                                    kątem właśnie ich narodowości i wyznania, choćbyśmy zawsze, mówiąc o nich,
                                                    używali nazwy Żydzi. Jeśli więc sąsiednia dzielnica jest zamieszkana przez
                                                    Cyganów, również powiemy, że jest to dzielnica cygańska. A jeśli mamy coś
                                                    mieszkańcom tej dzielnicy do zarzucenia, wcale nie znaczy, że zarzucamy im to
                                                    dlatego, że są Cyganami, chociaż nadal możemy, całkiem naturalnie, określać
                                                    swych sąsiadów tym samym, narzucającym się określeniem zbiorczym: Cyganie,
                                                    dzielnica cygańska. Gdy powiemy więc "Cyganie hałasują i brudzą", to chociaż
                                                    pojawia się w tym wyrażeniu termin typu rasowego, wcale nie o rasę (czy
                                                    narodowość) tu chodzi (lecz o brud i hałas), a terminu tego użyto wyłącznie
                                                    dla zidentyfikowania grupy osób w najnaturalniejszy, narzucający się sposób.
                                                    Nie ma to nic wspólnego z rasizmem.

                                                    Nie muszą mieć rasistowskiego charakteru nawet takie wypowiedzi, które daną
                                                    grupę w jakiś sposób krytykują. Na przykład nie każde złe zdanie o Żydach
                                                    jest przejawem antysemityzmu. Jeśli krytyka jest uzasadniona, a wypowiadana
                                                    opinia prawdziwa, niepodszyta uprzedzeniami i wrogością, wszystko jest w
                                                    porządku. Wybitny filozof izraelski Shlomo Avinieri powiedział niedawno na
                                                    spotkaniu w Krakowie "my, Żydzi, jesteśmy aroganccy", mając na myśli to, że
                                                    arogancja jest bardzo częstą wadą przedstawicieli tej nacji. Czy Avinieri
                                                    jest antysemitą?


                                                    Postaraj sie zastanowic, czy samo mowienie o Zydach jest przejawem
                                                    antysemityzmu, czy kazda krytyka jest antysemityzmem, wiele artykulow
                                                    krytycznych na temat Zydow napisali sami Zydzi miedzy innymi wielka filozofka
                                                    Hannach Arendt , a takze wielu innych, czy im tez zarzucisz antysemityzm?
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: A na dzien dobry 29.12.04, 13:44
                                                    > > Wycinanie czegokolwiek, co Józio napisze, z uwagi na notoryczne
                                                    > > chamstwo Józia, jest dozwolone punktem 7 regulaminu. Koniec dyskusji na
                                                    > > ten temat.

                                                    > Zaraz, zaraz, jakie merytoryczne chamstwo?Ja ciebie tez uwazam za chama i
                                                    > aroganta, moze wiec niech zaczna wycinac ciebie.

                                                    Notoryczne, nie merytoryczne. Jeśli masz problemy z czytaniem poproś kogoś
                                                    dorosłego, żeby Ci pomógł.
                                                    Możesz sobie uważać, co chcesz. Możesz też na moje zachowanie - jeśli Ci się
                                                    nie podoba - poskarżyć się pod odpowiednim adresem.

                                                    > Takich przypadkow jak Jozio jest znacznie wiecej , ale stosuje sie te zasady
                                                    > jedynie do Jozia i do nikogo wiecej , jutro mozna wiec z powodzeniem za
                                                    > chama uznac mnie a pojutrze ciebie.

                                                    Jeśli uważasz, że kogos jeszcze powinno się masowo ciąć, poskarż się adminowi.

                                                    > > Wycinanie Józia jest egzekwowaniem punktu 7 regulaminu.

                                                    > Nieprawda, bo ten 7 punkt regulaminu stosuje sie tylko do Jozka, wiec
                                                    > stosuje sie go zlosliwie, .Na zasadzie nie lubie zawadzkiego .

                                                    Zawadzki spełnia wymagania podane w tym punkcie, więc jest wycinany słusznie.
                                                    Inni to osobna sprawa. Wycinanie Józia poprawne jest i basta.

                                                    > > Już Ci to, dziecko, tłumaczyłem i nawet udawałaś, że rozumiesz: czasami
                                                    > > wycinanie jakiegoś posta uważam za słuszne i popieram je. Czasami z kolei
                                                    > > uznaję za niesłuszne i się sprzeciwiam. Co w tym nienormalnego?

                                                    > Mala informacja, naprawde nie jestem juz dzieckiem...
                                                    Tym gorzej dla Ciebie. Jeśli się dziecko zachowuje tak, jak Ty, to mu uchodzi.
                                                    Jeśli się tak zachowuje dorosły człowiek, to pokazuje swoją głupotę. Nazywanie
                                                    Cię dzieckiem jest więc dowodem życzliwości.

                                                    > Drugie, jestes za cenzura wtedy, gdy nie odpowiadaja ci czyjes poglady, wiec
                                                    > po prostu jestes,
                                                    Kłamstwo. Poglądy nie są jedyną rzeczą wpływającą na moje zdanie. Traktuję
                                                    każdego cżłowieka indywidualnie i to się nie zmieni choćbyś się pieniła
                                                    jeszcze bardzo długo.

                                                    > jestes za cenzura w najgorszym wydaniu , wycinac tych, ktorzy
                                                    > maja przeciwne od moich poglady.

                                                    Możesz powtórzyć jeszcze kilka razy, że popieram cenzurę w ogólności, ale ja
                                                    jej od tego nie zacznę popierać - choćbyś i powtarzała bardzo często. Radzę
                                                    więc poszukać jakiegoś innego sposobu, gdyż ten jest nieskuteczny.
                                                  • gini Re: A na dzien dobry 29.12.04, 14:31
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > > Wycinanie czegokolwiek, co Józio napisze, z uwagi na notoryczne
                                                    >
                                                    > > > chamstwo Józia, jest dozwolone punktem 7 regulaminu. Koniec dyskusj
                                                    > i na
                                                    > > > ten temat.
                                                    >
                                                    > > Zaraz, zaraz, jakie merytoryczne chamstwo?Ja ciebie tez uwazam za chama i
                                                    >
                                                    > > aroganta, moze wiec niech zaczna wycinac ciebie.
                                                    >
                                                    > Notoryczne, nie merytoryczne. Jeśli masz problemy z czytaniem poproś kogoś
                                                    > dorosłego, żeby Ci pomógł.
                                                    > Możesz sobie uważać, co chcesz. Możesz też na moje zachowanie - jeśli Ci się
                                                    >
                                                    > nie podoba - poskarżyć się pod odpowiednim adresem.
                                                    >
                                                    > > Takich przypadkow jak Jozio jest znacznie wiecej , ale stosuje sie te zas
                                                    > ady
                                                    > > jedynie do Jozia i do nikogo wiecej , jutro mozna wiec z powodzeniem za
                                                    >
                                                    > > chama uznac mnie a pojutrze ciebie.
                                                    >
                                                    > Jeśli uważasz, że kogos jeszcze powinno się masowo ciąć, poskarż się adminowi.
                                                    >
                                                    >
                                                    > > > Wycinanie Józia jest egzekwowaniem punktu 7 regulaminu.
                                                    >
                                                    > > Nieprawda, bo ten 7 punkt regulaminu stosuje sie tylko do Jozka, wiec
                                                    > > stosuje sie go zlosliwie, .Na zasadzie nie lubie zawadzkiego .
                                                    >
                                                    > Zawadzki spełnia wymagania podane w tym punkcie, więc jest wycinany słusznie.
                                                    > Inni to osobna sprawa. Wycinanie Józia poprawne jest i basta.
                                                    >
                                                    Wg ciebie jest poprawne, wg mnie jest niepoprawne, tym bardziej, ze patrzy sie
                                                    przez palce na chamstwo innych , np twoje .


                                                    > > > Już Ci to, dziecko, tłumaczyłem i nawet udawałaś, że rozumiesz: cza
                                                    > sami
                                                    > > > wycinanie jakiegoś posta uważam za słuszne i popieram je. Czasami z
                                                    > kolei
                                                    > > > uznaję za niesłuszne i się sprzeciwiam. Co w tym nienormalnego?
                                                    >
                                                    > > Mala informacja, naprawde nie jestem juz dzieckiem...
                                                    > Tym gorzej dla Ciebie. Jeśli się dziecko zachowuje tak, jak Ty, to mu uchodzi.
                                                    > Jeśli się tak zachowuje dorosły człowiek, to pokazuje swoją głupotę. Nazywanie
                                                    > Cię dzieckiem jest więc dowodem życzliwości.

                                                    Widzisz, ja rowniez twierdze, ze jestes glupim nadetym bubkiem, ktory nie ma nic
                                                    do powiedzenia jedynie obraza swoich adwersarzy, i chetnie chcialby kneblowac
                                                    tych , ktorych nie lubi.

                                                    >
                                                    > > Drugie, jestes za cenzura wtedy, gdy nie odpowiadaja ci czyjes poglady, w
                                                    > iec
                                                    > > po prostu jestes,


                                                    > Kłamstwo. Poglądy nie są jedyną rzeczą wpływającą na moje zdanie. Traktuję
                                                    > każdego cżłowieka indywidualnie i to się nie zmieni choćbyś się pieniła
                                                    > jeszcze bardzo długo.

                                                    Alez widac to jak na dloni, w sprawie k 52 nie masz do powiedzenia nic, chociaz
                                                    pisze rozniez po chamsku, ale bliskie sa ci jego poglady, widac to w
                                                    wyszukiwarce jak na dloni .
                                                    Proponuje ci w takim razie dyskusje z samym soba, bedziesz pisal i czytal tylko
                                                    to co uwazasz za sluszne .

                                                    >
                                                    > > jestes za cenzura w najgorszym wydaniu , wycinac tych, ktorzy
                                                    > > maja przeciwne od moich poglady.
                                                    >
                                                    > Możesz powtórzyć jeszcze kilka razy, że popieram cenzurę w ogólności, ale ja
                                                    > jej od tego nie zacznę popierać - choćbyś i powtarzała bardzo często. Radzę
                                                    > więc poszukać jakiegoś innego sposobu, gdyż ten jest nieskuteczny.

                                                    Widzisz ja na poparcie tego co pisze mam cos, ty nie masz nic, koles, wiec
                                                    stosujesz plyciutkie chwyty .
                                                    Proponuje zebys sobie wstawil sygnaturke, Nie lubie zawadzkiego,n nie cierpie
                                                    gini, jestem bardzo madry .
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: A na dzien dobry 29.12.04, 15:14
                                                    > Wycinanie Józia poprawne jest i basta.

                                                    > > Wg ciebie jest poprawne, wg mnie jest niepoprawne, tym bardziej, ze patrzy
                                                    > > sie przez palce na chamstwo innych , np twoje .

                                                    Wycinanie Zawadzkiego niepoprawne? Więc ma FA ociekać antysemityzmem i kałem,
                                                    wysyłanym przez szalonego Józka w ilościach hurtowych? To będzie wg Ciebie
                                                    poprawne?

                                                    Zawadzki to inna sprawa. Inni to inna sprawa. Ja to też inna sprawa. Zwalcz
                                                    wreszcie swój instynkt stadny i dostrzeż, że się ludzie różnią między sobą.

                                                    > Alez widac to jak na dloni, w sprawie k 52 nie masz do powiedzenia nic,
                                                    > chociaz
                                                    > pisze rozniez po chamsku, ale bliskie sa ci jego poglady, widac to w
                                                    > wyszukiwarce jak na dloni .
                                                    Kłamstwo. W żadnym miejscu nie przytakiwałem k52. Zresztą prawie go nie
                                                    czytam.

                                                    > Proponuje ci w takim razie dyskusje z samym soba, bedziesz pisal i czytal
                                                    > tylko to co uwazasz za sluszne .
                                                    Kiedy wreszcie zaproponujesz coś rozsądnego, to może skorzystam. Ale musisz
                                                    się bardziej postarać.

                                                    > Widzisz ja na poparcie tego co pisze mam cos, ty nie masz nic, koles, wiec
                                                    > stosujesz plyciutkie chwyty .
                                                    Że co? Udowodnij, proszę, swoją wielokrotnie powtarzaną tezę, że popieram
                                                    cenzurę jako taką. Za wystarczający uznam link do mojej wypowiedzi,
                                                    zawierającej zdanie "popieram cenzurę zawsze i wszędzie" lub zdanie logicznie
                                                    równoważne. Jeśłi nie będzisz w stanie - wyjdziesz na kłamczuchę. Nie po raz
                                                    pierwszy zresztą.
                                                  • jureek Re: A na dzien dobry 29.12.04, 15:25
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > Wycinanie Zawadzkiego niepoprawne? Więc ma FA ociekać antysemityzmem i kałem,
                                                    >
                                                    > wysyłanym przez szalonego Józka w ilościach hurtowych? To będzie wg Ciebie
                                                    > poprawne?

                                                    I znowu te same demagogiczne figury retoryczne? Przecież wiesz, że nie
                                                    dyskutujemy o wycinaniu kału i antysemityzmu.

                                                    > Że co? Udowodnij, proszę, swoją wielokrotnie powtarzaną tezę, że popieram
                                                    > cenzurę jako taką. Za wystarczający uznam link do mojej wypowiedzi,
                                                    > zawierającej zdanie "popieram cenzurę zawsze i wszędzie" lub zdanie logicznie
                                                    > równoważne. Jeśłi nie będzisz w stanie - wyjdziesz na kłamczuchę. Nie po raz
                                                    > pierwszy zresztą.

                                                    Już raz w tym wątku podejrzewałeś Anię o kłamstwo, gdy udowodniła, że nie
                                                    kłamie, udałeś, że nie zauważyłeś tego. Na Twoim miejscu i po takiej wpadce
                                                    byłbym więc ostrożniejszy z takimi sugestiami.
                                                    Naprawdę uważasz, że jeśli nie napisałeś, że popierasz cenzurę zawsze i
                                                    wszędzie, to znaczy że jej nie popierasz. Przecież popierasz wycinanie postów
                                                    Józia, a co to jak nie cenzura?
                                                    Jura
                                                  • gini Re: po raz enty zapytam o ten joziowy antysemityzm 29.12.04, 15:36
                                                    To jest takie pytanie na ktore ciezko wydobyc odpowiedz .Czym sie ten
                                                    antysemityzm przejawia?Bo dalej nie wiem?

                                                    Sprawa jest poważna i groźna bo niejasny związek, mariaż między światem
                                                    polityki i gospodarki oraz służb specjalnych jest wysoce korupcjo – i
                                                    kryminogenny. To rak , który toczy nasze życie państwowe. Czas chyba
                                                    najwyższy , by nad terapią się zastanowić.

                                                    Pan generał Gromosław Czempiński jako były szef służb specjalnych zajął się
                                                    doradzaniem, no, komu? – panu Kulczykowi, w sferze energetyki i
                                                    telekomunikacji i to doradzanie kosztowało jego pracodawcę coś ok. milion
                                                    dolarów. Cóż to za wiedzę posiadł p. generał? Rzecz nie dotyczy oczywiście
                                                    tylko Czempińskiego ale bardzo wielu wysokich rangą byłych funkcyjnych
                                                    doradzających również obcemu kapitałowi. Wszystko niby zgodnie z prawem, ale
                                                    Polska na tym traci. Otóż byłych pracowników specłużb, tych z najwyższych
                                                    półek, nie można odstawić sobie ot tak przy każdej zmianie rządu. Jeśli muszą
                                                    odejść ze tej służby, to powinni jednak pozostać nadal w służbie państwowej
                                                    bo ich wiedza operacyjna jest zbyt cenna, by mogli korzystać z niej inni.
                                                    Uczmy się tego od Francuzów np. , bo przykład Rosji może nie jest
                                                    przekonujący. Funkcjonariusze ci pozostawieni sami sobie zawsze będą
                                                    narzędziami, ale również kreatorami rzeczy nielegalnych i szkodliwych dla
                                                    naszej gospodarki i państwowości.

                                                    Inna sprawa, że III Rzeczpospolita tak naprawdę swoich służb nie ma, to swego
                                                    rodzaju atrapa budowana na początku lat 90 na bazie funkcjonariuszy tajnej
                                                    komunistycznej policji poddanych procesowi weryfikacji. Pracowników którzy
                                                    stanowili w PRL opozycję jest tam bardzo niewielu i niewiele oni znaczą.
                                                    Można , bez większego ryzyka, powiedzieć, że służby specjalne Rzeczpospolitej
                                                    tworzą ludzie , którzy kiedyś dławili polską demokrację, którzy kiedyś
                                                    służyli interesom sowieckim i wielu z nich, niestety dalej służy za niemałe
                                                    pieniądze. Przykład pierwszy z brzegu : szef kontrwywiadu były lektor KC PZPR
                                                    p. Barcikowski, jego zastępcą dawny esbek , człowiek Millera z Łodzi,
                                                    wywiadem kieruje działacz SLD Siemiątkowski – chodzi mi o ich przeszłość, bo
                                                    mam nadzieję, że teraz służą Polsce jednak. Wystarczy?

                                                    Oczywiście, że służby tego typu były, są i będą na usługach rządu. Ale ich
                                                    pracownicy muszą mieć świadomość , że tak naprawdę służą Polsce , a nie
                                                    zmieniającym się jak rękawiczki rządom czy jeszcze gorzej, partiom
                                                    politycznym.. Sprawę pogarsza fakt iż nowe rządy specsłużby próbują budować
                                                    dla siebie. Powstaje błędne koło, ale może po wyborach w końcu trafi je szlag!

                                                    Czeka nas długi proces budowy odpolitycznionych służb specjalnych, ale
                                                    najwyższy czas by go rozpocząć . Nie można też puszczać samopas byłych
                                                    wysokich ich funkcjonariuszy . Inaczej sprzedadzą całą Polskę. No, komu?

                                                    Gdzie w tym konkretnym poscie antysemityzm czy kupy.
                                                    W koncu latwo jest rzucic oskarzenie, antysemita, homofob,rasista , cham ,
                                                    wrog ludu, i za to banowac.
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: po raz enty zapytam o ten joziowy antysemityz 29.12.04, 15:46
                                                    > Gdzie w tym konkretnym poscie antysemityzm czy kupy.
                                                    > W koncu latwo jest rzucic oskarzenie, antysemita, homofob,rasista , cham ,
                                                    > wrog ludu, i za to banowac.

                                                    Punkt 7 regulaminu się kłania.
                                                    Kupy i antysemityzm już były. I było ich tyle, że cokolwiek już Józio teraz
                                                    napisze, od konsekwencji swojego niegdysiejszego (i obecnego! Spójrz na Oślą
                                                    Ławkę, co on wypisuje) zachowania nie uwolni. To, że nawet takie posty nie
                                                    przechodzą, jest słuszną karą za wielokrotne wybryki.
                                                    Miał, przychodząc na FA, prawo do swobodnej wypowiedzi. Prawa tego nadużył i
                                                    został ukarany. Zamiast wyciągnąć wnioski i zmienić swoje postępowanie, brnął
                                                    dalej i brnie do dziś. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, a kilka Józiowych
                                                    postów napisanych po ludzku ginie w odmętach odchodów, które wyprodukował i
                                                    produkuje. I razem z tymi odchodami spływa w kanał. Dla dobra i higieny reszty
                                                    użytkowników.
                                                  • gini Re: po raz enty zapytam o ten joziowy antysemityz 29.12.04, 15:58
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > Gdzie w tym konkretnym poscie antysemityzm czy kupy.
                                                    > > W koncu latwo jest rzucic oskarzenie, antysemita, homofob,rasista , cham
                                                    > ,
                                                    > > wrog ludu, i za to banowac.
                                                    >
                                                    > Punkt 7 regulaminu się kłania.
                                                    > Kupy i antysemityzm już były. I było ich tyle, że cokolwiek już Józio teraz
                                                    > napisze, od konsekwencji swojego niegdysiejszego (i obecnego! Spójrz na Oślą
                                                    > Ławkę, co on wypisuje) zachowania nie uwolni. To, że nawet takie posty nie
                                                    > przechodzą, jest słuszną karą za wielokrotne wybryki.
                                                    > Miał, przychodząc na FA, prawo do swobodnej wypowiedzi. Prawa tego nadużył i
                                                    > został ukarany. Zamiast wyciągnąć wnioski i zmienić swoje postępowanie, brnął
                                                    > dalej i brnie do dziś. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, a kilka Józiowych
                                                    > postów napisanych po ludzku ginie w odmętach odchodów, które wyprodukował i
                                                    > produkuje. I razem z tymi odchodami spływa w kanał. Dla dobra i higieny
                                                    reszty
                                                    > użytkowników.

                                                    Czy ty rozumiesz o co ja pytam?Pytam konkretnie jak przejawia sie antysemityzm
                                                    jozia .
                                                    Bo dalej nie wiem.Wiem, ze ty mu zarzucasz, ale mnie zarzucales tez klamstwo, a
                                                    dla twojej informacji, to i mnie iles tam osob zarzuca antysemityzm , ale jakos
                                                    nikt nie potrafi tego udowodnic.
                                                  • gini Re: po raz enty zapytam o ten joziowy antysemityz 29.12.04, 16:21
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > Pytam konkretnie jak przejawia sie antysemityzm jozia .
                                                    > szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52000.html
                                                    >
                                                    > > mnie zarzucales tez klamstwo
                                                    > I widzę, że trzeba będzie do tego wrócić, jako że nadal nie potrafisz
                                                    > udowodnić tego, że jestem bezwzględnym zwolennikiem cenzury.


                                                    To nie ja mam szukac, ty masz udowodnic, jezeli ty cos zarzucasz, a w sprawie
                                                    cenzury to przeczytaj raz jeszcze posty Jurka.
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: po raz enty zapytam o ten joziowy antysemityz 29.12.04, 17:51
                                                    "antysemityzm - nienawiść, wrogość w stosunku do Żydów jako do religijnych lub
                                                    narodowościowych grup mniejszościowych, której często towarzyszy socjalna,
                                                    ekonomiczna lub polityczna dyskryminacja; także: teoria uzasadniająca taką
                                                    postawę"

                                                    ***


                                                    • Czas Żydki na przeprosiny za siebie. IP: *.jaroslaw.pl
                                                    Gość: Józef Zawadzki 25.09.2003 11:35 zarchiwizowany

                                                    • Zydów ( -0,45), wyprzedzają tylko Romowie ( -0,5) IP: *.icm.edu.pl
                                                    Gość: Józef Zawadzki 30.09.2003 21:15 zarchiwizowany


                                                    Pod względem naszej nieufności do nich. Tak wynika z badań CBOS (99). Ciekawe
                                                    dlaczego i czy do tej pory coś
                                                    się zmieniło.

                                                    • Sprawa jest dość oczywista. Po tym jak odwracają IP: *.icm.edu.pl
                                                    Gość: brag 30.09.2003 21:18 zarchiwizowany


                                                    kota ogonem, do dziw, że nie są przed Romami.

                                                    • kretynku z niskiem cofniętym czółkiem. Znaleźć to IP: *.icm.edu.pl
                                                    Gość: brag 01.10.2003 17:21 zarchiwizowany


                                                    możesz co nakwyżej kupę Głupka z Lublina.

                                                    • Zdecydowanie tak. Romowie wobec nich to anioły, IP: *.icm.edu.pl
                                                    Gość: kleks 02.10.2003 23:35 zarchiwizowany


                                                    gdy o krętactwo, matactwo, oszustwo chodzi. Co najwyżej mogli się tego od nich
                                                    uczyć.

                                                    • Podaje Pan dobry przykład żydowskiego robienia IP: *.icm.edu.pl
                                                    Gość: Józef Zawadzki 30.09.2003 08:27 zarchiwizowany


                                                    z czarnego białe


                                                    • niepojęta jest również reakcja obecnych na tym IP: *.jaroslaw.pl
                                                    Gość: lanca 30.09.2003 09:50 zarchiwizowany


                                                    forum żydowskich matołków.

                                                    ***

                                                    To tyle w kwesti Twojego wybielania szalonego Józka z antysemityzmu i
                                                    chamstwa. Próbowałaś, ale Internet jest pamiętliwy. I archiwum pamięta dużo,
                                                    dużo więcej.

                                                    ***

                                                  • gini Re: po raz enty zapytam o ten joziowy antysemityz 29.12.04, 18:15
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > "antysemityzm - nienawiść, wrogość w stosunku do Żydów jako do religijnych
                                                    lub
                                                    > narodowościowych grup mniejszościowych, której często towarzyszy socjalna,
                                                    > ekonomiczna lub polityczna dyskryminacja; także: teoria uzasadniająca taką
                                                    > postawę"
                                                    >
                                                    > ***
                                                    >
                                                    >
                                                    > • Czas Żydki na przeprosiny za siebie. IP: *.jaroslaw.pl
                                                    > Gość: Józef Zawadzki 25.09.2003 11:35 zarchiwizowany
                                                    >
                                                    > • Zydów ( -0,45), wyprzedzają tylko Romowie ( -0,5) IP: *.icm.edu.pl
                                                    > Gość: Józef Zawadzki 30.09.2003 21:15 zarchiwizowany
                                                    >
                                                    >
                                                    > Pod względem naszej nieufności do nich. Tak wynika z badań CBOS (99). Ciekawe
                                                    > dlaczego i czy do tej pory coś
                                                    > się zmieniło.



                                                    A co w tym antysemickiego?A miej ty facet pretensje do CBOS.
                                                    To jest wg ciebie antysemityzm, a to ciekawe.

                                                    > • Sprawa jest dość oczywista. Po tym jak odwracają IP: *.icm.edu.pl
                                                    > Gość: brag 30.09.2003 21:18 zarchiwizowany
                                                    >
                                                    >
                                                    > kota ogonem, do dziw, że nie są przed Romami.
                                                    >
                                                    > • kretynku z niskiem cofniętym czółkiem. Znaleźć to IP: *.icm.edu.pl
                                                    > Gość: brag 01.10.2003 17:21 zarchiwizowany
                                                    >
                                                    >
                                                    > możesz co nakwyżej kupę Głupka z Lublina.
                                                    >
                                                    > • Zdecydowanie tak. Romowie wobec nich to anioły, IP: *.icm.edu.pl
                                                    > Gość: kleks 02.10.2003 23:35 zarchiwizowany
                                                    >
                                                    >
                                                    > gdy o krętactwo, matactwo, oszustwo chodzi. Co najwyżej mogli się tego od
                                                    nich
                                                    > uczyć.
                                                    >
                                                    > • Podaje Pan dobry przykład żydowskiego robienia IP: *.icm.edu.pl
                                                    > Gość: Józef Zawadzki 30.09.2003 08:27 zarchiwizowany
                                                    >
                                                    >
                                                    > z czarnego białe
                                                    >
                                                    >
                                                    > • niepojęta jest również reakcja obecnych na tym IP: *.jaroslaw.pl
                                                    > Gość: lanca 30.09.2003 09:50 zarchiwizowany
                                                    >
                                                    >
                                                    > forum żydowskich matołków.
                                                    >
                                                    > ***
                                                    >
                                                    > To tyle w kwesti Twojego wybielania szalonego Józka z antysemityzmu i
                                                    > chamstwa. Próbowałaś, ale Internet jest pamiętliwy. I archiwum pamięta dużo,
                                                    > dużo więcej.
                                                    >
                                                    >
                                                    A ja dalej nie widze powodow do banowania,moj panie, tym bardziej, ze gorsze
                                                    rzeczy mozna wyczytac o katolach, arabkach, polaczkach, i innych.
                                                    Na temat sondazu bodajze ze dwa lazta temu byly tu dyskusje na wszystkich
                                                    forach, ale wg ciebie wszystko co o Zydach to antysemickie .
                                                    Tym sposobem debil szmacik, powycinal watki, ponad 100 postowe, i nie dawal
                                                    ludziom dyskutowac.

                                                    Jak dobrze pamietam Jozek zaczal od Grynberga, i to juz zostalo przez paranoika
                                                    szmacika uznane za antysemityzm.
                                                    O tymze samym Grynbergu toczyla sie dyskusja na forum swiat, i kropka jakos sie
                                                    antysemityzmu nie dopatrzyla.
                                                    Ale jakis szkodnik czy szmacik napewno .

                                                    ***
                                                    >
                                                    >
                                                  • gini Re: Te szkodnik a jak ocenisz to 29.12.04, 18:33
                                                    "Odkąd powstało Państwo Izrael, Holocaust był w nim, co zrozumiałe, zawsze
                                                    obecny. "Od 1948 r. po dziś dzień nie było wojny, która nie byłaby definiowana
                                                    (...) przez pryzmat Holocaustu". Ale od początku (...) chodziło
                                                    przede wszystkim o zbudowanie izraelskiej potęgi wojskowej. Państwo uważało się
                                                    za spadkobiercę i mściciela milionów pomordowanych. "Z pomocą Auschwitz - karty
                                                    atutowej Izraela we wszystkich stosunkach ze światem, które zawsze definiowane
                                                    są jako antysemickie i odwiecznie wrogie - Izrael uodpornił się na wszelką
                                                    krytykę i sam sobie przyznał status świętego; zamknął się na racjonalny (...)
                                                    dialog z otaczającym światem. Co więcej, podczas gdy w wieku ludobójstw i
                                                    katastrof słusznie uznano Shoah za wydarzenie jedyne w swoim rodzaju, to
                                                    właśnie Izrael - z powodu swego stereotypowego, ahistorycznego traktowania
                                                    Holocaustu - stał się centrum trywializowania i pomniejszania znaczenia Shoah.
                                                    To fenomen, który paradoksalnie zawiera elementy zaprzeczające faktowi
                                                    Holocaustu".


                                                    Co o tym myslisz antysemicki tekst czy nie.
                                                  • gini Re: po raz enty zapytam o ten joziowy antysemityz 29.12.04, 20:24
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > A ja dalej nie widze powodow do banowania,moj panie
                                                    >
                                                    > Porozmawiamy więc, gdy się nieco podciągniesz. Szkoła podstawowa jest
                                                    > wskazana. Być może zdobywszy nieco wiedzy zrozumiesz więcej. Żegnam.


                                                    Mam sie podciagnac do twojego poziomu?
                                                    A o jakiej wiedzy wspominasz, przejrzyj swoje posty, toz to tragedia,.
                                                  • szkodliwy.szkodnik Co wg gini jest w porządku: 29.12.04, 20:34
                                                    Józio:
                                                    "kretynku z niskiem cofniętym czółkiem. Znaleźć to możesz co nakwyżej kupę
                                                    Głupka z
                                                    Lublina."

                                                    gini:
                                                    > A ja dalej nie widze powodow do banowania,moj panie

                                                    Komentarz wydaje się zbędny. Oto poziom, który gini akceptuje, który wg niej
                                                    nie zasługuje na karę. Wyzwiska i kupy są dla gini normalne i w porządku.
                                                  • gini Re: Co wg gini jest w porządku: 30.12.04, 08:17
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > Józio:
                                                    > "kretynku z niskiem cofniętym czółkiem. Znaleźć to możesz co nakwyżej kupę
                                                    > Głupka z
                                                    > Lublina."
                                                    >
                                                    > gini:
                                                    > > A ja dalej nie widze powodow do banowania,moj panie
                                                    >
                                                    > Komentarz wydaje się zbędny. Oto poziom, który gini akceptuje, który wg niej
                                                    > nie zasługuje na karę. Wyzwiska i kupy są dla gini normalne i w porządku.



                                                    Nie, nie widze powodow k 52 od lat obrzuca mnie blotem,i nie tylko mnie wielu
                                                    innych rowniez wyzwisk nie szczedzi ty "materacu arabski" , "tuczniku
                                                    belgijski", i wiele innych epitetow, jakich pelno mozna znalezc w archiwum pod
                                                    moim adresem ale jakos nikt nikogo nie banowal.
                                                    Ci co organizowali akcje " Sramy na zawadzkiego" , ktorzy sie podszywali i
                                                    spamowali tez pisza sobie spokojnie, nikt im kuku nie robi.
                                                    Ty sam wyzywasz ludzi od becwalow i masz sie dobrze.
                                                    Jakos unikasz tematu k52 , ktory ubliza rowno wszystkim naokolo, ale widac to
                                                    ciebie nie razi, bo ubliza slusznie , tym brzydkim katolom, ktorych nie lubisz,
                                                    co wynika z twoich postow .
                                                    Wiec raz jeszcze skoro nie rozumiesz, chodzi o zasady, o zasady jednakowe dla
                                                    wszystkich.
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: Co wg gini jest w porządku: 30.12.04, 08:22
                                                    > Nie, nie widze powodow k 52 od lat obrzuca mnie blotem,i nie tylko mnie
                                                    Powszechność występku go nie usprawiedliwia. Poza tym mówimy o Zawadzkim.

                                                    > Jakos unikasz tematu k52 , ktory ubliza rowno wszystkim naokolo, ale widac
                                                    > to ciebie nie razi, bo ubliza slusznie , tym brzydkim katolom, ktorych nie
                                                    > lubisz,
                                                    Kłamiesz, jak zwykle zresztą. Nie masz pojęcia o moim stosunku od katolików.

                                                    > Ty sam wyzywasz ludzi od becwalow i masz sie dobrze.
                                                    Już raz stwierdziłem, że postaram się powstrzymać od używania takich słów.
                                                    Prawdopodobnie i teraz ujdzie to Twojej uwadze, ale będę Ci przypominał.

                                                    > Wiec raz jeszcze skoro nie rozumiesz, chodzi o zasady, o zasady jednakowe
                                                    > dla wszystkich.
                                                    Ależ ja rozumiem doskonale, z rozumieniem, w odróżnieniu od Ciebie, nie mam
                                                    najmniejszych problemów. Tylko Ty proponujesz nie jedne zasady, a jeden brak
                                                    zasad dla wszystkich, a to dość instotna różnica.
                                                  • gini Re: Co wg gini jest w porządku: 30.12.04, 08:51
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > Nie, nie widze powodow k 52 od lat obrzuca mnie blotem,i nie tylko mnie
                                                    >
                                                    > Powszechność występku go nie usprawiedliwia. Poza tym mówimy o Zawadzkim.
                                                    >
                                                    > > Jakos unikasz tematu k52 , ktory ubliza rowno wszystkim naokolo, ale wida
                                                    > c
                                                    > > to ciebie nie razi, bo ubliza slusznie , tym brzydkim katolom, ktorych ni
                                                    > e
                                                    > > lubisz,
                                                    > Kłamiesz, jak zwykle zresztą. Nie masz pojęcia o moim stosunku od
                                                    katolików.

                                                    Zapomniales, ze jest archiwum , na ktore wciaz sie powolujesz...

                                                    >
                                                    >
                                                    > > Ty sam wyzywasz ludzi od becwalow i masz sie dobrze.
                                                    > Już raz stwierdziłem, że postaram się powstrzymać od używania takich słów.
                                                    > Prawdopodobnie i teraz ujdzie to Twojej uwadze, ale będę Ci przypominał.

                                                    AAA postarasz sie powstrzymac, milo mi bardzo, ale dlaczego przedtem, wchodzac
                                                    jako nowy na forum, sie nie powstrzymales.

                                                    >
                                                    > > Wiec raz jeszcze skoro nie rozumiesz, chodzi o zasady, o zasady jednakowe
                                                    >
                                                    > > dla wszystkich.
                                                    > Ależ ja rozumiem doskonale, z rozumieniem, w odróżnieniu od Ciebie, nie mam
                                                    > najmniejszych problemów. Tylko Ty proponujesz nie jedne zasady, a jeden brak
                                                    > zasad dla wszystkich, a to dość instotna różnica.

                                                    Nie moj drogi, ja pokazuje, ze zasady stosuje sie tylko do jednej osoby, oburza
                                                    ciebie wybiorczo tylko jedna osoba, wiecej jakos nie.
                                                    Przeciez ona w celibacie zyje, potworek :O))
                                                    Autor: Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com
                                                    Data: 02.07.2004 06:42 + dodaj do ulubionych wątków


                                                    zarchiwizowany

                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    A tos jej przypasowal z tym seksem oralnym - ale chyba z kotem, bo chlop juz
                                                    dawno dal tej francy belgijskiej kopa z loza. A Smierducha zamordowala biedaka.
                                                    Najlepszym dowodem na to jet ona sama: zyje. W przeciwnym wypadku on zaciukalby
                                                    ja.
                                                    To dlatego ma ona tyle czasu na internet. Wypelnia sobie zycie po prostu.
                                                    Wyszukiwaniem ofiar dla wlasnej wscieklosci - czyms musi ja karmic przeciez.
                                                    Cos za malo obrzydu jej pokazujesz, bo ciagle do Ciebie lgnie ten pokurcz. Jak
                                                    Ty to robisz?!
                                                    Opluj ja nieco mocniej czasem - dobrze Ci radze.
                                                    .
                                                    K.P.



                                                    Prosze, to sa normalne posty k 52 kierowane od lat pod moim adresem, nie mowiac
                                                    juz o obrazaniu innych kobiet.
                                                    Tak cie raza "gowna"?
                                                    A co z zawieszanym co miesiac iles tam razy postem k 52 o zdejmowaniu g ... ze
                                                    sciany?
                                                    FA moze splywac anytkatolicyzmem i g.... w wykonaniu k 52 i nikomu to nie
                                                    przeszkadza.

                                                    To ty piszesz szumnie o jakichs zasadach, ktore widac przywoluje sie gdy chce
                                                    sie utracic jedna osobe, podczas gsy inne moga sobie smialo te zasady lamac
                                                    latami.


                                                    A ty przytocz myslicielu, jeden swoj merytoryczny post, w ktorym nie atakujesz
                                                    adwersarza po chamsku, a merytorycznie odpowiadasz.
                                                    Bo ja niestety nie znalazlam.
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: Co wg gini jest w porządku: 30.12.04, 09:45
                                                    > > Kłamiesz, jak zwykle zresztą. Nie masz pojęcia o moim stosunku od
                                                    > > katolików.

                                                    > Zapomniales, ze jest archiwum , na ktore wciaz sie powolujesz...

                                                    Udowodnij, kłamczucho, że jestem wrogiem katolicyzmu. No dalej, skompromituj
                                                    się raz jeszcze.

                                                    > AAA postarasz sie powstrzymac, milo mi bardzo, ale dlaczego przedtem,
                                                    > wchodzac jako nowy na forum, sie nie powstrzymales.

                                                    Człowiek się uczy na błędach. Tzn. Ty się nie uczysz, ale są tacy, którzy się
                                                    uczą. Ja na przykład.

                                                    > Nie moj drogi, ja pokazuje, ze zasady stosuje sie tylko do jednej osoby,
                                                    > oburza ciebie wybiorczo tylko jedna osoba, wiecej jakos nie.

                                                    To, że zaczęło się od szalonego Józka, nie oznacza, że poza nim wielbię całą
                                                    ludzkość. Ale widzę, że Tobie trzeba wszystko tłumaczyć jak dziecku. Niezbyt
                                                    rozgarniętemu.

                                                    > Bo ja niestety nie znalazlam.

                                                    Gdyż nie jestem Tobą ani Zawadzkim. To jedna z kilku przyczyn, z których nie
                                                    znajdujesz.
                                                  • gini Re: Co wg gini jest w porządku: 30.12.04, 12:13
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > > Kłamiesz, jak zwykle zresztą. Nie masz pojęcia o moim stosunku od
                                                    >
                                                    > > > katolików.
                                                    >
                                                    > > Zapomniales, ze jest archiwum , na ktore wciaz sie powolujesz...
                                                    >
                                                    > Udowodnij, kłamczucho, że jestem wrogiem katolicyzmu. No dalej,
                                                    skompromituj
                                                    >
                                                    > się raz jeszcze.

                                                    Raz jeszcze?Alez to ty sie skompromitowales zarzucajac mi klamstwo, nie
                                                    pamietasz juz?Masz amnezje?

                                                    >
                                                    > > AAA postarasz sie powstrzymac, milo mi bardzo, ale dlaczego przedtem,
                                                    > > wchodzac jako nowy na forum, sie nie powstrzymales.
                                                    >
                                                    > Człowiek się uczy na błędach. Tzn. Ty się nie uczysz, ale są tacy, którzy
                                                    się
                                                    >
                                                    > uczą. Ja na przykład.

                                                    Zauwazyles, ze to blad, jak ci go wytknelam , ja nie mam sie czego uczyc, .

                                                    >
                                                    > > Nie moj drogi, ja pokazuje, ze zasady stosuje sie tylko do jednej osoby,
                                                    >
                                                    > > oburza ciebie wybiorczo tylko jedna osoba, wiecej jakos nie.
                                                    >
                                                    > To, że zaczęło się od szalonego Józka, nie oznacza, że poza nim wielbię całą
                                                    > ludzkość. Ale widzę, że Tobie trzeba wszystko tłumaczyć jak dziecku. Niezbyt
                                                    > rozgarniętemu.

                                                    I znow inwektywy, ja wytknelam ci, ze twoje oburzenie skierowane jest na jedna
                                                    li tylko osobe, nigdzie tu w tym watku, nie oburzales sie na zachowanie k 52
                                                    chociaz kilka razy podkreslalam jego wyczyny, od Jozka nie rozni go nic, no
                                                    moze glupszy jest troche...

                                                    >
                                                    > > Bo ja niestety nie znalazlam.
                                                    >
                                                    > Gdyż nie jestem Tobą ani Zawadzkim. To jedna z kilku przyczyn, z których nie
                                                    > znajdujesz.


                                                    Nie znalazlam postow merytorycznych, bo ich nioe ma po prostu, co oznacza, ze
                                                    to ty jestes zlosliwym trollem, ktory przyszedl tu nie po to by dyskutowac, a
                                                    dokuczac ludziom, ktorych poglady ci nuie pasuja.
                                                    Na obrone swoich pogladow nie masz nic, procz obelg , inwektyw, oraz domagania
                                                    sie banowania tych, ktorych nie lubisz.
                                                    Taki cienki bolus jestes, jak twoj idol szmacik, ktory rowniez tak naprawde nie
                                                    mial do powiedzenia nic, umial jednak kadzic adminom , jak kazda glista, ktora
                                                    nie przedstawia soba nic.
                                                    Adieu.
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: Co wg gini jest w porządku: 30.12.04, 12:53
                                                    > Raz jeszcze?Alez to ty sie skompromitowales zarzucajac mi klamstwo, nie
                                                    > pamietasz juz?Masz amnezje?
                                                    No i się raz pomyliłem. Teraz już tego błędu nie robię i słusznie zarzucam Ci
                                                    kłamstwo w dwóch sprawach:
                                                    1. Jakobym był zwolennikiem cenzury
                                                    2. Jakobym był wrogiem katolicyzmu

                                                    > ja nie mam sie czego uczyc, .
                                                    Raczej nie jesteś w stanie.

                                                    > nigdzie tu w tym watku, nie oburzales sie na zachowanie k 52
                                                    A to jakiś obowiązek jest? Od kiedy? Rozmawiam na te tematy, na które chcę
                                                    rozmawiać i takie coś, jak Ty, nie jest w stanie tego zmienić.

                                                    > Nie znalazlam postow merytorycznych, bo ich nioe ma po prostu
                                                    Ano, weźmy ten wątek. Kilkanaście razy przedstawiłem słuszność wycinania
                                                    Zawadzkiego i zgodność rzeczonego wycinania z regulaminem forum, popierając to
                                                    rozsądnymi argumentami. Dla Ciebie jest to trollowanie - może dlatego, że poza
                                                    trollowaniem świata nie znasz.
                                                  • gini Re: Co wg gini jest w porządku: 30.12.04, 13:32
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > Raz jeszcze?Alez to ty sie skompromitowales zarzucajac mi klamstwo, nie
                                                    >
                                                    > > pamietasz juz?Masz amnezje?
                                                    > No i się raz pomyliłem. Teraz już tego błędu nie robię i słusznie zarzucam
                                                    Ci
                                                    >
                                                    > kłamstwo w dwóch sprawach:
                                                    > 1. Jakobym był zwolennikiem cenzury
                                                    > 2. Jakobym był wrogiem katolicyzmu

                                                    Zaraz, zaraz, albo jestes za usuwaniem albo nie.
                                                    Widzisz, mnie k52 obraza czesto gesto, ale ja nigdy nie namawialam by go
                                                    banowac, czy usuwac jego posty, raz nawet wystapilam by przywrocic jego wyciety
                                                    watek.
                                                    Wiec ja o sobie moge powiedziec, ze nie jestem zwolenniczka cenzury, w twoim
                                                    przypadku, tego nie mozna powiedziec.
                                                    Jezeli reragujesz, jedynie krotkimi szczeknieciami, bo czesto jest to u ciebie
                                                    tytul postu bez tresci na posty, w ktorych ktos pisze z pozycji katolika vide
                                                    oszolom, to swiadczy o twoim swiatopogladzie.

                                                    >
                                                    > > ja nie mam sie czego uczyc, .
                                                    > Raczej nie jesteś w stanie.

                                                    Porozmawiamy, jak popiszzesz na konkretne tematy, wykazesz minimum wiadomosci
                                                    itd...,
                                                    Widzisz to co o mnie piszesz , malo mnie interesuje, ja na forum jestem od
                                                    trzech lat, i owszem jest duzo ludzi, ktorzy mnie nie lubia, vide k52 (co
                                                    raczej nie bardzo mnie smuci)ale jest wiele osob, ktore mnie lubia, i sa to
                                                    raczej osoby, madre , na ich zdaniu mi zalezy.
                                                    >
                                                    > > nigdzie tu w tym watku, nie oburzales sie na zachowanie k 52
                                                    > A to jakiś obowiązek jest? Od kiedy? Rozmawiam na te tematy, na które chcę
                                                    > rozmawiać i takie coś, jak Ty, nie jest w stanie tego zmienić.

                                                    Widzisz, brak odniesienia tez o czyms swiadczy , tak jak brak odpowiedzi na
                                                    konkretne pytanie to tez odpowiedz...

                                                    >
                                                    > > Nie znalazlam postow merytorycznych, bo ich nioe ma po prostu
                                                    > Ano, weźmy ten wątek. Kilkanaście razy przedstawiłem słuszność wycinania
                                                    > Zawadzkiego i zgodność rzeczonego wycinania z regulaminem forum, popierając
                                                    to
                                                    > rozsądnymi argumentami. Dla Ciebie jest to trollowanie - może dlatego, że
                                                    poza
                                                    > trollowaniem świata nie znasz.



                                                    Aaa ten watek, a co z reszta wypowiedzi?Tutaj duzo sie nie napracowales z
                                                    reszta, duzo pisales o mnie i o Zawadzkim jak zwykly troll i nic wiecej.
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: Co wg gini jest w porządku: 30.12.04, 15:35
                                                    > Zaraz, zaraz, albo jestes za usuwaniem albo nie.
                                                    Kłamiesz, jak zwykle zresztą. Nie mam obowiązku postępować w każdej sytuacji
                                                    wg tego samego schematu.

                                                    > Widzisz, mnie k52 obraza czesto gesto, ale ja nigdy nie namawialam by go
                                                    > banowac, czy usuwac jego posty, raz nawet wystapilam by przywrocic jego
                                                    > wyciety
                                                    To nie ma nic do rzeczy. Nie jesteś dla mnie wzorem w jakiejkolwiek
                                                    dziedzinie.

                                                    > Jezeli reragujesz, jedynie krotkimi szczeknieciami, bo czesto jest to u
                                                    > ciebie
                                                    > tytul postu bez tresci na posty, w ktorych ktos pisze z pozycji katolika
                                                    > vide
                                                    > oszolom, to swiadczy o twoim swiatopogladzie.
                                                    Kłamiesz, jak zwykle zresztą. Nigdy nie dyskutowałem z oszołomem na tematy
                                                    związane z katolicyzmem. Krytykowane przeze mnie jego wypociny są objawami
                                                    jego ciemnoty, a nie katolicyzmu.

                                                    > Porozmawiamy, jak popiszzesz na konkretne tematy, wykazesz minimum
                                                    > wiadomosci itd...,
                                                    Ależ ja właśnie piszę na konkretny temat: słusznego usuwania Zawadzkiego z
                                                    forum. Stwierdziłaś niejednokrotnie, że wiadomości na temat forum mam dużo.

                                                    > Widzisz to co o mnie piszesz , malo mnie interesuje,
                                                    To po kiego grzyba jeszcze to czytasz i w dodatku odpisujesz? Nie lepiej się
                                                    zająć czymś pożytecznym? Ganek byś na przykład zamiotła, "Gramatykę i
                                                    ortografię dla opornych" poczytała?

                                                    > ja na forum jestem od trzech lat, i
                                                    I to Ci niby daje jakieś prawa, których inni nie posiadają? Cóż; jeśli się nie
                                                    ma innych zalet, to się chwali takimi.

                                                    > owszem jest duzo ludzi, ktorzy mnie nie lubia
                                                    Co dowodzi tego, że ludzie nie są zawsze wcale głupi.

                                                    > ale jest wiele osob, ktore mnie lubia
                                                    A niektórzy wprost przeciwnie, są. I, znowu na miejscu: "Są również tacy,
                                                    którzy przedkładają owce nad dziewczęta".

                                                    > Widzisz, brak odniesienia tez o czyms swiadczy , tak jak brak odpowiedzi na
                                                    > konkretne pytanie to tez odpowiedz...
                                                    Jakim cudem brak odpowiedzi jest dla Ciebie odpowiedzią? Czy możesz przbliżyć
                                                    nieco tok swojego, nazwijmy to odważnie, rozumowania?

                                                    > duzo pisales o mnie i o Zawadzkim jak zwykly troll i nic wiecej.
                                                    Jeśli więc przedstawienie tezy, poparcie jej argumentami, podanie źródeł i
                                                    wyciągnięcie wniosków jest dla Ciebie trollowaniem, to co wg Ciebie jest
                                                    rozsądną dyskusją? Czy może dawanie upustu szacikofobii, wzywanie imienia tebe
                                                    nadaremno i nadużywanie słów powszechnie uznawanych za obraźliwe? A może
                                                    kłamstwa?
                                                    Nie zdziwiłbym się, gdyby był to odpowiadający Ci poziom. Jeśli w Józiowym
                                                    szalecie nie widzisz nic zdrożnego, to całkiem możliwe, że i takie rozmowy są
                                                    dla Ciebie zupełnie naturalne.
                                                  • gini Re: Co wg gini jest w porządku: 30.12.04, 16:10
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > Zaraz, zaraz, albo jestes za usuwaniem albo nie.
                                                    > Kłamiesz, jak zwykle zresztą. Nie mam obowiązku postępować w każdej
                                                    sytuacji
                                                    >
                                                    > wg tego samego schematu.

                                                    No widzisz, ja nie klamie, tylko ty jak nakrecony za kazdym razem zarzucasz mi
                                                    klamstwo .
                                                    Ty dzialasz wg schematu z Mysiej oni tez zakazywali pisac tylko niektorym...
                                                    W koncu prasa wychodzila, drukowano ksiazki itd...

                                                    >
                                                    > > Widzisz, mnie k52 obraza czesto gesto, ale ja nigdy nie namawialam by go
                                                    >
                                                    > > banowac, czy usuwac jego posty, raz nawet wystapilam by przywrocic jego
                                                    >
                                                    > > wyciety
                                                    > To nie ma nic do rzeczy. Nie jesteś dla mnie wzorem w jakiejkolwiek
                                                    > dziedzinie.

                                                    Az tyle nie wymagam, wykazuje tylko roznice.

                                                    >
                                                    > > Jezeli reragujesz, jedynie krotkimi szczeknieciami, bo czesto jest to u
                                                    >
                                                    > > ciebie
                                                    > > tytul postu bez tresci na posty, w ktorych ktos pisze z pozycji katolika
                                                    >
                                                    > > vide
                                                    > > oszolom, to swiadczy o twoim swiatopogladzie.
                                                    > Kłamiesz, jak zwykle zresztą. Nigdy nie dyskutowałem z oszołomem na
                                                    tematy
                                                    >
                                                    > związane z katolicyzmem. Krytykowane przeze mnie jego wypociny są
                                                    objawami
                                                    >
                                                    > jego ciemnoty, a nie katolicyzmu.

                                                    Ty nie krytykujesz, bo coz to za krytyka, jedno krotkie szczekniecie obrazajace
                                                    adwersarza.
                                                    >
                                                    > > Porozmawiamy, jak popiszzesz na konkretne tematy, wykazesz minimum
                                                    > > wiadomosci itd...,
                                                    > Ależ ja właśnie piszę na konkretny temat: słusznego usuwania Zawadzkiego
                                                    z
                                                    >
                                                    > forum. Stwierdziłaś niejednokrotnie, że wiadomości na temat forum mam
                                                    dużo.

                                                    Taa duzo wiesz w temacie Zawadzkiego, i w temacie jego banowania, jak niejaki
                                                    cenzor za przeproszeniem, o k 52 juz raczej nie wiesz nic,.

                                                    A dyskusja jedynie w sprawie uwalenia tego kogo nie lubisz wybacz to troszke za
                                                    malutko, akurat jedyne czym sie tu wykazujesz to ogromna dawka niecheci, oraz
                                                    zarzucaniem mi klamstwa za kazdym razem.
                                                    Takie pseudoerytrystyczne popisy tu uskuteczniasz i nic wiecej.

                                                    >
                                                    >
                                                    > > Widzisz to co o mnie piszesz , malo mnie interesuje,
                                                    > To po kiego grzyba jeszcze to czytasz i w dodatku odpisujesz? Nie lepiej
                                                    się
                                                    >
                                                    > zająć czymś pożytecznym? Ganek byś na przykład zamiotła, "Gramatykę i
                                                    > ortografię dla opornych" poczytała?

                                                    Moze postaraj sie przeczytac to co napisalam, nie interesuje mnie to co o mnie
                                                    piszesz, inaczej;nie obchodzi mnie twoje zdanie na moj temat .
                                                    I bardzo prosze dobre rady zachowaj dla siebie , mnie one niepotrzebne, wiem co
                                                    i kiedy mam robic.
                                                    Ty znow popisujesz sie niczym innym jak chamstwem, ale do tego juz przywyklam.

                                                    >
                                                    > > ja na forum jestem od trzech lat, i
                                                    > I to Ci niby daje jakieś prawa, których inni nie posiadają? Cóż; jeśli się
                                                    nie
                                                    >
                                                    > ma innych zalet, to się chwali takimi.

                                                    Wyrywasz z kontekstu i na dodatek dopisujesz jakies idiotyczne tezy do tego,
                                                    wiec wybacz, ze ja sie nie odniose do tego, podyskutuj sobie sam ze soba.

                                                    >
                                                    > > owszem jest duzo ludzi, ktorzy mnie nie lubia
                                                    > Co dowodzi tego, że ludzie nie są zawsze wcale głupi.
                                                    >
                                                    > > ale jest wiele osob, ktore mnie lubia
                                                    > A niektórzy wprost przeciwnie, są. I, znowu na miejscu: "Są również tacy,
                                                    > którzy przedkładają owce nad dziewczęta".

                                                    Taa k 52 jest niezwykle madrym czlowiekiem widac skoro mnie nie
                                                    lubi )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Nie bede plakac z tego powodu,ale ciesze sie, ze uznales k 52 za madrego .

                                                    >
                                                    > > Widzisz, brak odniesienia tez o czyms swiadczy , tak jak brak odpowiedzi
                                                    > na
                                                    > > konkretne pytanie to tez odpowiedz...
                                                    > Jakim cudem brak odpowiedzi jest dla Ciebie odpowiedzią? Czy możesz
                                                    przbliżyć
                                                    > nieco tok swojego, nazwijmy to odważnie, rozumowania?

                                                    Sam pomysl troszeczke, ale ci podpowiem, skoro nie odpowiadasz, to znaczy , ze
                                                    nie znasz odpowiedzi na pytanie, proste?

                                                    >
                                                    > > duzo pisales o mnie i o Zawadzkim jak zwykly troll i nic wiecej.
                                                    > Jeśli więc przedstawienie tezy, poparcie jej argumentami, podanie źródeł i
                                                    > wyciągnięcie wniosków jest dla Ciebie trollowaniem, to co wg Ciebie jest
                                                    > rozsądną dyskusją? Czy może dawanie upustu szacikofobii, wzywanie imienia
                                                    tebe
                                                    > nadaremno i nadużywanie słów powszechnie uznawanych za obraźliwe? A może
                                                    > kłamstwa?

                                                    Na szmacikofobie zapadlo troche wiecej osob na tym portalu.
                                                    Tebe zdaje sie reprezentuje tu wlasciciela, i on zalozyl Forum o moderacji,
                                                    wiec dlaczego mam sie do Tebe nie odwolywac, ja i nie tylko ja?
                                                    Tez sie zastanawiam dlaczego z kims kompetentnym, rozmawiam z prostakiem, ktory
                                                    wlasciwie reprezentuje tylko siebie .
                                                    Tak straszne ja uzywam slow uznanych powszechnie za obrazliwe, ty zas obrazasz
                                                    mnie w kazdym poscie, ale tobie wolno.

                                                    > Nie zdziwiłbym się, gdyby był to odpowiadający Ci poziom. Jeśli w Józiowym
                                                    > szalecie nie widzisz nic zdrożnego, to całkiem możliwe, że i takie rozmowy są
                                                    > dla Ciebie zupełnie naturalne.


                                                    Taa wiesz, powiem ci szczerze, ze rozmowa z Joziem, pewnie bylaby bardziej
                                                    interesujaca niz z toba , panie kali, ktory obraza innych, ale wrzeszczy, ze to
                                                    ci inni sa zli .
                                                    To by bylo na tyle prostaczku.
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: Co wg gini jest w porządku: 30.12.04, 18:15
                                                    > No widzisz, ja nie klamie, tylko ty jak nakrecony za kazdym razem zarzucasz
                                                    > mi klamstwo .
                                                    Ależ kłamiesz. Mówisz rzeczy niezgodne z prawdą. Na przykład, że jestem
                                                    zwolennikiem cenzury. Albo że jestem przeciwnikiem katolicyzmu.
                                                    Zarzucam więc, a Ty się przed tymi zarzutami nijak nie obronisz.

                                                    > Ty nie krytykujesz, bo coz to za krytyka, jedno krotkie szczekniecie
                                                    > obrazajace adwersarza.
                                                    Szczeknięcie? Znowu, dziecko drogie, odsyłam do informacji z zakresu szkoły
                                                    podstawowej:
                                                    swo.pwn.pl/haslo.php?id=24514
                                                    swo.pwn.pl/haslo.php?id=24547
                                                    I nie adwersarza, a jego poglądy.
                                                    Poza tym o oszołomie wspomniałaś, kłamiąc, że jakoby walczę z katolicyzmem.
                                                    Wciąż tak twierdzisz?

                                                    > Taa duzo wiesz w temacie Zawadzkiego, i w temacie jego banowania, jak
                                                    > niejaki cenzor za przeproszeniem, o k 52 juz raczej nie wiesz nic,.
                                                    Coś Ty się tak tego k52 przyczepiła? Czy on Ci całym światem jest, alfą i
                                                    omegą, że z dowolnego tematu do niego wracasz? Opanuj się nieco, mów czasem o
                                                    czymś innym, niż o swojej obsesji na jego punkcie.


                                                    > akurat jedyne czym sie tu wykazujesz to ogromna dawka niecheci,
                                                    Popartej źródłami.

                                                    > oraz zarzucaniem mi klamstwa za kazdym razem.
                                                    Dla ścisłości: za każdym razem, gdy stwarzasz takie wrażenie. A zarzuty są w
                                                    ogromnej części słuszne.

                                                    > Ty znow popisujesz sie niczym innym jak chamstwem, ale do tego juz
                                                    > przywyklam.
                                                    Chamstwem? Od kiedy to udzielanie dobrej, ze szczerego serca, rady jest wg
                                                    Ciebie chamstwem?

                                                    > Taa k 52 jest niezwykle madrym czlowiekiem widac skoro mnie nie
                                                    > lubi ))))))))))))
                                                    Znowu... Takaś zakochana?

                                                    > Nie bede plakac z tego powodu,ale ciesze sie, ze uznales k 52 za madrego .
                                                    Kłamiesz po raz kolejny. Nigdy i nigdzie nie napisałem, że uważam go za
                                                    miłego.

                                                    > Sam pomysl troszeczke, ale ci podpowiem, skoro nie odpowiadasz, to znaczy ,
                                                    > ze nie znasz odpowiedzi na pytanie, proste?
                                                    I gdzie w braku odpowiedzi - czy to z niewiedzy, czy z niechęci, czy
                                                    spowodowanej np. spiskiem żydowskim - tkwi odpowiedź? Bzdury, dziecko,
                                                    piszesz. Nie po raz pierwszy zresztą.

                                                    > Tez sie zastanawiam dlaczego z kims kompetentnym, rozmawiam z prostakiem,
                                                    > ktory wlasciwie reprezentuje tylko siebie
                                                    Może dlatego, że myślisz, że obrażając kogoś podciągniesz się na jego poziom?
                                                    Otóż źle myślisz. Droga dla Ciebie to nie łażenie po forum i kłócenie się, z
                                                    kim popadnie, tylko biblioteka, biblioteka i jeszcze raz biblioteka.

                                                    > Tak straszne ja uzywam slow uznanych powszechnie za obrazliwe, ty zas
                                                    > obrazasz mnie w kazdym poscie, ale tobie wolno.
                                                    Większość z moich komentarzy odnośnie do Twojego zachowania jest niezwykle
                                                    łagodna. Epitetami w rodzaju "idiotów" też Cię nie uraczam.

                                                    > Taa wiesz, powiem ci szczerze, ze rozmowa z Joziem, pewnie bylaby bardziej
                                                    > interesujaca niz z toba
                                                    To czemu z nim nie porozmawiasz o kale i paskudnych żydkach, czyli o tym, co
                                                    wg Ciebie jest normalnym tematem rozmowy?

                                                    > To by bylo na tyle prostaczku.
                                                    A idźże wreszcie do garów. Kto Cię tu trzyma?
                                                  • szkodliwy.szkodnik Re: A na dzien dobry 29.12.04, 15:42
                                                    > I znowu te same demagogiczne figury retoryczne? Przecież wiesz, że nie
                                                    > dyskutujemy o wycinaniu kału i antysemityzmu.
                                                    Ależ właśnie o tym. Zawadzki wysłał tego na FA tyle, co cała reszta razem
                                                    wzięta. Za to, na podstawie punktu 7 regulaminu, może zostać odcięty nawet
                                                    całkowicie. Nawet, gdyby nam tu teraz zaczął pisać najpiękniejsze wiersze,
                                                    admini mogą go blokować jako znanego rozroabiakę.

                                                    > Naprawdę uważasz, że jeśli nie napisałeś, że popierasz cenzurę zawsze i
                                                    > wszędzie, to znaczy że jej nie popierasz.
                                                    Kilkakrotnie napisałem, że nie popieram cenzury zawsze i wszędzie, że uznaję
                                                    ją w niektórych momentach za uzasadnioną.

                                                    > Przecież popierasz wycinanie postów
                                                    > Józia, a co to jak nie cenzura?
                                                    Oczywiście, że cenzura. Mądra i pożyteczna, uwalniająca FA od wielu śmieci.
                                                    Jeden w sumie z nielicznych przypadków, w których chętnie staję po stronie
                                                    cenzora.
                                                  • gini Re: A na dzien dobry 29.12.04, 15:45
                                                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                    > > I znowu te same demagogiczne figury retoryczne? Przecież wiesz, że nie
                                                    > > dyskutujemy o wycinaniu kału i antysemityzmu.
                                                    > Ależ właśnie o tym. Zawadzki wysłał tego na FA tyle, co cała reszta razem
                                                    > wzięta. Za to, na podstawie punktu 7 regulaminu, może zostać odcięty nawet
                                                    > całkowicie. Nawet, gdyby nam tu teraz zaczął pisać najpiękniejsze wiersze,
                                                    > admini mogą go blokować jako znanego rozroabiakę.
                                                    >
                                                    > > Naprawdę uważasz, że jeśli nie napisałeś, że popierasz cenzurę zawsze i
                                                    > > wszędzie, to znaczy że jej nie popierasz.
                                                    > Kilkakrotnie napisałem, że nie popieram cenzury zawsze i wszędzie, że uznaję
                                                    > ją w niektórych momentach za uzasadnioną.
                                                    >
                                                    > > Przecież popierasz wycinanie postów
                                                    > > Józia, a co to jak nie cenzura?
                                                    > Oczywiście, że cenzura. Mądra i pożyteczna, uwalniająca FA od wielu śmieci.
                                                    > Jeden w sumie z nielicznych przypadków, w których chętnie staję po stronie
                                                    > cenzora.

                                                    Wiec popros uprzejmie o zabanowanie siebie , bo smiecisz niemilosiernie na tym
                                                    forum.
                                                • jureek Re: A na dzien dobry 29.12.04, 14:40
                                                  szkodliwy.szkodnik napisał:

                                                  > Wycinanie Józia to sprawa w skali mikro. Moderowanie FA to rzecz nieco
                                                  > ogólniejsza i jako taka wymagająca innego podejścia. Cenzura to rzecz jeszcze
                                                  >
                                                  > bardziej ogólna. Wycinanie Józkowych "kundli" i "kup hipopotama" ma się nijak
                                                  >
                                                  > np. do kulejącej na przykład na Białorusi wolności prasy. Dwie niezwiązane ze
                                                  >
                                                  > sobą sprawy.

                                                  Popisałeś się demagogią, nie sądzę bowiem, żebyś był na tyle mało inteligentny,
                                                  żeby nie zauważyć, że dyskusja nie dotyczy wycinania "kup hipopotama", tylko
                                                  wycinania postów merytorycznych, których treść nie łamie regulaminu forum.
                                                  A dyskusja o takim wycinaniu jest jak najbardziej związana z ogólną dyskusją o
                                                  cenzurze i sensie cenzury. Proszę nie powtarzaj już po raz któryś, że wycinanie
                                                  postów o treści nie łamiącej regulaminu jest z tym regulaminem zgodne. Po
                                                  pierwsze czym innym jest blokowanie uczestnictwa, a czym innym wycinanie tego,
                                                  co już się pojawiło (nie jest to tylko formalna różnica), a po a gdyby nawet
                                                  takie wycinanki były zgodne z regulaminem, to nie znaczy to wcale, że o zasadach
                                                  cenzury nie można dyskutować. A chodzi według mnie o zasadę podstawową, tzn.
                                                  komu ma ta cenzura służyć. Jeżeli mówi się nam się, że cenzurę wprowadzono dla
                                                  dobra uczestników forum, po to żeby nie wchodząc na forum nie musieli narażać
                                                  się na czytanie obscenicznych postów, to wycinanie "za karę" postów
                                                  regulaminowych przeczy temu. Takie wycinanie "za karę" wskazuje raczej na inną
                                                  rolę cenzury, jako sposobu wykonywania funkcji władczych, a nie służebnych wobec
                                                  ogółu. A to już jest sprawa bardzo ogólna i wcale nie tak daleka od białoruskich
                                                  porównań.
                                                  Jura
                                • Gość: Jureek Re: Pokaż z łaski swojej IP: 212.20.131.* 29.12.04, 09:53
                                  szkodliwy.szkodnik napisał:

                                  > Jak wszędzie na świecie, wolność słowa ma swoje granice.

                                  Oczywiście. W stalinowskiej Rosji też panowała przecież wolność słowa, tylko jej
                                  granice były trochę zawężone, prawda. Nie jesteś aby prawnikiem, bo to właśnie
                                  oni często stosują takie sofistyczne dywagacje.

                                  > Zaś Agora ma prawo na
                                  > swoim forum wycinać, co chce.

                                  Pewnie, że ma prawo. Tylko po co w takim razie mydli oczy regulaminem? Nie
                                  prściej byłoby go zastąpić jednym zdaniem: "Możesz tutaj pisać, co chcesz, ale
                                  nie gwarantujemy Ci, że zostanie to na forum, bo my będziemy wycinać, to co chcemy".
                                  Jura
                                  • szkodliwy.szkodnik Re: Pokaż z łaski swojej 29.12.04, 10:23
                                    > > Jak wszędzie na świecie, wolność słowa ma swoje granice.

                                    > Oczywiście. W stalinowskiej Rosji też panowała przecież wolność słowa, tylko
                                    > jej
                                    > granice były trochę zawężone, prawda. Nie jesteś aby prawnikiem, bo to
                                    > właśnie oni często stosują takie sofistyczne dywagacje.

                                    Ja bardzo proszę, bez taniej demagogii. Gdyby to był stalinowski ZSRR, toby
                                    już do Ciebie NKWD pukało za to, coś powyżej napisał. Bardzo gwałtownie by
                                    pukało. Racz więc zaakceptować, że owe czasy minęły bezpowrotnie i że
                                    moderacja FA jest pomysłem jednej, prywatnej firmy, a nie odbieraniem przez
                                    państwo podstawowych swobód swoim obywatelom.

                                    > Pewnie, że ma prawo. Tylko po co w takim razie mydli oczy regulaminem?
                                    Nie sądzę, żeby było to mydlenie. Regulamin w ogólności jest stosowany i
                                    egzekwowany, czego pozytywnym przykładem jest wycinanie Józia, który IMO
                                    niepodzielnie dzierży berło herszta forumowych rozrabiaków. Oczywiście jest
                                    też pełno przykładów negatywnych - ludzi budzących wiele kontrowersji, a
                                    niewycinanych. Jednakże ani z wycinania Józia nie można wnioskować, że na FA
                                    panuje stalinizm (co z uporem i żałosnymi skutkami próbuje udowodnić gini; mam
                                    nadzieję, że u Ciebie była to tylko taka figurka retoryczna, a nie nagły
                                    przypływ bezmyślności), ani z zostawiania co niektórych wnioskować, że panuje
                                    totalne bezhołowie. Jak zwykle, życie jest bardziej skomplikowane.

                                    Nie
                                    > prściej byłoby go zastąpić jednym zdaniem: "Możesz tutaj pisać, co chcesz,
                                    ale
                                    > nie gwarantujemy Ci, że zostanie to na forum, bo my będziemy wycinać, to co
                                    chc
                                    > emy".
                                    • jureek Re: Pokaż z łaski swojej 29.12.04, 10:32
                                      Nie porównywałem stosunków panujących na forum ze stosunkami w stalinowskiej
                                      Rosji. Chciałe tylko pokazać, jakie konsekwencje mogą wyniknąć z bestroskiego
                                      stosowania stwierdzeń typu: Wolność słowa ma swoje granice.
                                      Jeśli chodzi o podejście do wolności słowa najbardziej odpowiada mi model
                                      amerykański z pierwszł poprawką.
                                      Jura
                        • jureek Re: Pokaż z łaski swojej 29.12.04, 09:36
                          szkodliwy.szkodnik napisał:

                          > Pokrzywdzenie czytelnika wycinaniem Zawadzkiego? Wolne żarty.

                          Nie żartuję. Jeżeli wycinane są rzeczywiście śmieci, czytelnik nie jest
                          pokrzywdzony. Jeżeli wycinane są posty merytoryczne, czytelnik jest pokrzywdzony
                          bez względu na to, czy jest to zgodne z regulaminem, czy nie i bez względu na
                          to, kto jest autorem tych postów.
                          Pamiętam jak aesi strasznie się oburzali, gdy pisano, że dano im do ręki władzę.
                          Zaprzeczali, że są władzą, twierdzili, że mają tylko funkcję służebną wobec
                          użytkowników, porównywali się do cichutkich i pracowitych sprzątaczek
                          oczyszczających forum z zaśmiecających je postów. Tymczasem, co się okazuje?
                          Wykonują jak najbardziej funkcje władcze, bo czym innym jak nie władzą aą próby
                          dyscyplinowania użytkowników poprzez wycinanie niejako za karę postów, których
                          treść w żaden sposób nie jest sprzeczna z regulaminem.
                          Wcale nie cieszę się z tego, że znowu mogę napisać: "A nie mówiłem?".
                          Jura
                    • gini Re: Pokaż z łaski swojej 28.12.04, 20:16
                      szkodliwy.szkodnik napisał:

                      > > Tam mogłyby się odbywać dyskusje o wolności słowa, sposobie moderacji i
                      >
                      > > ew. "nadużyciach". Tutaj niestety jest za tłoczno a chcemy by użytkownik
                      > ,
                      > > który nie wie jak napisać post, mógł o to tu zapytać... (no co, to
                      > > przykład).
                      > > Na tamtym forum zabieraliby też głos aesi.
                      > > Nie wiem czy nie będzie to lepsze miejsce do zadawania pytań typu "dlacz
                      > ego
                      > > mój wątek...".
                      >
                      > gdzie się tu znajduje zachęta do prowadzenia na forum prywatnej
                      > korespondencji w rodzaju: Giwi, a czemu, Tata, a Marcin powiedział, Zosia, a
                      > gdyby tak, etc.

                      To nie jest prywatna korespondencja, tu mieli zabierac glos aesi, a Giwi jest
                      aesem, wiec do niej tutaj sa kierowane pytania .
                      Prywatnie to ja moge napisac do niej gdy bede miala do niej prywatna sprawe,
                      nie zwiazana z forum i z jej aesowaniem.
                • szkodliwy.szkodnik Re: Może dlatego, Józiu, że sobie zasłużyłeś na 28.12.04, 19:44
                  > > Józio posty produkuje masowo i automatycznie, metodą skopiuj-wklej.
                  >
                  >
                  > Nic dziwnego, skoro idiotycznie wycina mu sie jeden post, to nic dziwnego,
                  > ze
                  > wkleja nastepny.
                  Nie następny, kochaniutka, tylko następny i pięćdziesiąt wyzwisk pod adresem
                  giwi, ceesa i kogo popadnie. Co jest kolejnym powodem, żeby nie wycinać, tylko
                  banować.

                  > wycina, ot tak sobie na zlosc, wiec on pozniej na zlosc wkleja piec
                  > nastepnych.
                  > W tym wypadku producentem spamu jest nie kto inny jak idiotycznie wycinajacy
                  > watki admin.
                  Nieprawda. To nie admin wysyła te śmieci. Józio jest dorosłym człowiekiem i
                  jest odpowiedzialny za każde swoje kliknięcie w klawiaturę. Równie dobrze
                  można zrzucać winę na za rzadkie powietrze lub spisek zydowski.

                  > Wg mnie ty sie zasluzyles i co z tego?
                  To, że możesz się poskarżyć moderatorowi. E-mailem.

                  > Czym sobie znowu zasluzyl?Tym, ze
                  > debil
                  > szacik z miejsca kazal go zabanowac?
                  Kłamiesz. Ban był za bluzgi i antysemityzm, a nie z miejsca.

                  > Admin ma usuwac posty lamiace regulami, nie uganiac sie za forumowiczami ,
                  > ktorych nie lubi i wycinac im posty .
                  "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                  Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny
                  postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "
                  Wycinanie Zawadzkiego jest uzasadnione przez powyższe.

                  > Analogia calkiem chybiona, admin ma usuwac posty, ktore lamia
                  > regulamin.
                  "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                  Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny
                  postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "

                  > Zlodziejem zostaje sie wtedy gdy sie cos ukradnie.
                  I jest się nim później jeszcze długo, aż do odsiedzenia kary.

                  > Ochrona moze usunac gdy zlapie na kradziezy.
                  Albo kiedy chce. Nie podoba się - niech sobie inny sklep znajdzie. A Zawadzki
                  inne forum.

                  > Czyjego rozsadku?Bo skoro sami prowokuja do spamu, to raczej zachowuja sie
                  > idiotycznie.
                  Prowokują, nie prowokują - to Zawadzki te śmieci wysyła i TYLKO on jest za nie
                  odpowiedzialny.

                  > To nie frazes, zacytowales regulamin chociaz nie masz pojecia do czego on
                  > sluzy.
                  A od kiedy to, dziewczę drogie, wiesz, o czym ja mam pojęcie, a o czym nie
                  mam?

                  > Jezeli watek nie narusza tego regulaminu, to nie mozna go wycinac .
                  "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                  Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny
                  postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "

                  > A gdzie to jest w regulaminie o tych rozrabiakach?Zdaje sie, ze maja usuwac
                  > watki naruszajace regulamin,i spam .
                  "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                  Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny
                  postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "

                  > Spam jak widac produkuja sami.
                  Pokaż mi proszę, spamerskie posty podpisane przez któregoś moderatora. No
                  dalej, śmiało.

                  > Co Ty nie powiesz, to od czego jest wlasciwie te forum o moderacji?Po to
                  > zdaje
                  > sie zakladano by tu wlasnie rozmawiac, a nie na FOF ,
                  Rozmawiać - jak najbardziej. Prowadzić prywatną korespondencję - nie. Od tego
                  są e-maile.

                  > teraz sie okazuje, ze
                  > mamy pisac emaile, poczta Berdyczow .
                  Nie żaden tam Berdyczów, tylko publicznie reklamowane adresy @gazeta.pl
                  • gini Re: Może dlatego, Józiu, że sobie zasłużyłeś na 28.12.04, 20:18
                    szkodliwy.szkodnik napisał:

                    > > > Józio posty produkuje masowo i automatycznie, metodą skopiuj-wklej.
                    >
                    > >
                    > >
                    > > Nic dziwnego, skoro idiotycznie wycina mu sie jeden post, to nic dziwnego
                    > ,
                    > > ze
                    > > wkleja nastepny.
                    > Nie następny, kochaniutka, tylko następny i pięćdziesiąt wyzwisk pod
                    adresem
                    >
                    > giwi, ceesa i kogo popadnie.

                    Ale za co usuwa sie ten post pierwszy merytoryczny, bez wyzwisk itd..

                    Co jest kolejnym powodem, żeby nie wycinać, tylko
                    >
                    > banować.

                    Aha najpierw sprowokowac czlowieka a pozniej zabanowac.


                    >
                    > > wycina, ot tak sobie na zlosc, wiec on pozniej na zlosc wkleja piec
                    >
                    > > nastepnych.
                    > > W tym wypadku producentem spamu jest nie kto inny jak idiotycznie wycinaj
                    > acy
                    > > watki admin.
                    > Nieprawda. To nie admin wysyła te śmieci.

                    J


                    Józio jest dorosłym człowiekiem i
                    >
                    > jest odpowiedzialny za każde swoje kliknięcie w klawiaturę. Równie
                    dobrze
                    >
                    > można zrzucać winę na za rzadkie powietrze lub spisek zydowski.
                    >
                    > > Wg mnie ty sie zasluzyles i co z tego?
                    > To, że możesz się poskarżyć moderatorowi. E-mailem.
                    >
                    > > Czym sobie znowu zasluzyl?Tym, ze
                    > > debil
                    > > szacik z miejsca kazal go zabanowac?
                    > Kłamiesz. Ban był za bluzgi i antysemityzm, a nie z miejsca.
                    >
                    > > Admin ma usuwac posty lamiace regulami, nie uganiac sie za forumowiczami
                    > ,
                    > > ktorych nie lubi i wycinac im posty .
                    > "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                    > Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób
                    notoryczny
                    >
                    > postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "
                    > Wycinanie Zawadzkiego jest uzasadnione przez powyższe.
                    >
                    > > Analogia calkiem chybiona, admin ma usuwac posty, ktore lamia
                    > > regulamin.
                    > "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                    > Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób
                    notoryczny
                    >
                    > postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "
                    >
                    > > Zlodziejem zostaje sie wtedy gdy sie cos ukradnie.
                    > I jest się nim później jeszcze długo, aż do odsiedzenia kary.
                    >
                    > > Ochrona moze usunac gdy zlapie na kradziezy.
                    > Albo kiedy chce. Nie podoba się - niech sobie inny sklep znajdzie. A
                    Zawadzki
                    >
                    > inne forum.
                    >
                    > > Czyjego rozsadku?Bo skoro sami prowokuja do spamu, to raczej zachowuja si
                    > e
                    > > idiotycznie.
                    > Prowokują, nie prowokują - to Zawadzki te śmieci wysyła i TYLKO on jest za
                    nie
                    >
                    > odpowiedzialny.
                    >
                    > > To nie frazes, zacytowales regulamin chociaz nie masz pojecia do czego on
                    >
                    > > sluzy.
                    > A od kiedy to, dziewczę drogie, wiesz, o czym ja mam pojęcie, a o czym nie
                    > mam?
                    >
                    > > Jezeli watek nie narusza tego regulaminu, to nie mozna go wycinac .
                    > "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                    > Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób
                    notoryczny
                    >
                    > postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "
                    >
                    > > A gdzie to jest w regulaminie o tych rozrabiakach?Zdaje sie, ze maja usuw
                    > ac
                    > > watki naruszajace regulamin,i spam .
                    > "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                    > Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób
                    notoryczny
                    >
                    > postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "
                    >
                    > > Spam jak widac produkuja sami.
                    > Pokaż mi proszę, spamerskie posty podpisane przez któregoś moderatora. No
                    > dalej, śmiało.
                    >
                    > > Co Ty nie powiesz, to od czego jest wlasciwie te forum o moderacji?Po to
                    >
                    > > zdaje
                    > > sie zakladano by tu wlasnie rozmawiac, a nie na FOF ,
                    > Rozmawiać - jak najbardziej. Prowadzić prywatną korespondencję - nie. Od tego
                    > są e-maile.
                    >
                    > > teraz sie okazuje, ze
                    > > mamy pisac emaile, poczta Berdyczow .
                    > Nie żaden tam Berdyczów, tylko publicznie reklamowane adresy @gazeta.pl
                    • gini Re: Może dlatego, Józiu, że sobie zasłużyłeś na 28.12.04, 20:34
                      gini napisała:

                      >.>
                      > Jakie smieci?Post merytoryczny bez zadnego wyzwiska jest dla ciebie smieciem?
                      Ciekawe podejscie, ciekawe.
                      >
                      >
                      > Józio jest dorosłym człowiekiem i
                      > >
                      > > jest odpowiedzialny za każde swoje kliknięcie w klawiaturę. Równie
                      > dobrze
                      > >
                      > > można zrzucać winę na za rzadkie powietrze lub spisek zydowski.

                      Albo na admina idiote, i wcale nie mam tu Giwi na mysli.

                      > >
                      > > > Wg mnie ty sie zasluzyles i co z tego?
                      > > To, że możesz się poskarżyć moderatorowi. E-mailem.
                      > >
                      > > > Czym sobie znowu zasluzyl?Tym, ze
                      > > > debil
                      > > > szacik z miejsca kazal go zabanowac?
                      > > Kłamiesz. Ban był za bluzgi i antysemityzm, a nie z miejsca.

                      Za bluzgi to powinniscie zabanowac pol portalu,n niejakiego K52 przede
                      wszystkim, ktory tu bluzga juz od trzech lat.
                      A co do antysemityzmu, to propsze o uzasadnienie panie szmacik bo zdaje sie, ze
                      to z toba mam nieprzyjemnosc , szybciutko woedziales za co zabanowano jozia, a
                      stalo sie to za twoich czasow nadgorliwcze.

                      > >
                      > > > Admin ma usuwac posty lamiace regulami, nie uganiac sie za forumowi
                      > czami
                      > > ,
                      > > > ktorych nie lubi i wycinac im posty .
                      > > "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                      >
                      > > Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób
                      > notoryczny
                      > >
                      > > postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "
                      > > Wycinanie Zawadzkiego jest uzasadnione przez powyższe.

                      Doprawdy?To dlaczego tylko jego?Bo podpadl niejakiemu szmacikowi na dzien dobry?
                      Chcial sie szmacik wykazac, jak to antysemite zlego zlapal.

                      > >
                      > > > Analogia calkiem chybiona, admin ma usuwac posty, ktore lamia
                      >
                      > > > regulamin.
                      > > "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                      >
                      > > Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób
                      > notoryczny
                      > >
                      > > postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "
                      > >
                      > > > Zlodziejem zostaje sie wtedy gdy sie cos ukradnie.
                      > > I jest się nim później jeszcze długo, aż do odsiedzenia kary.
                      > >
                      > > > Ochrona moze usunac gdy zlapie na kradziezy.
                      > > Albo kiedy chce. Nie podoba się - niech sobie inny sklep znajdzie.

                      Takie zwyczaje w Polsce?Moga nie wpuscic do sklepu, no ciekawe .

                      A
                      > Zawadzki
                      > >
                      > > inne forum.

                      Bo nie podoba sie szmacikowi, a co bedzie gdy sie szmacikowi wiecej osob nie
                      spodoba?Tez maja sobie isc?Bo forum jest dla szmacika i on bedzie wybieral kto
                      ma pisac a kto nie.

                      > >
                      > > > Czyjego rozsadku?Bo skoro sami prowokuja do spamu, to raczej zachow
                      > uja si
                      > > e
                      > > > idiotycznie.
                      > > Prowokują, nie prowokują - to Zawadzki te śmieci wysyła i TYLKO on jest z
                      > a
                      > nie
                      > >
                      > > odpowiedzialny.


                      Raz jeszcze mowa o postach merytorycznych,to co dla ciebie jest smieciem dla
                      innych jest warte podyskutowania , wiec moze przestan sie uwazac za Boga i
                      oceniac o czym inni moga sie wypowiadac a o czym nie.

                      > >
                      > > > To nie frazes, zacytowales regulamin chociaz nie masz pojecia do cz
                      > ego on
                      > >
                      > > > sluzy.
                      > > A od kiedy to, dziewczę drogie, wiesz, o czym ja mam pojęcie, a o czym ni
                      > e
                      > > mam?

                      Widze to w twoich postach , nie da sie niestety ukryc, ze zamiast regulaminem
                      kierujesz sie jedynie swoim megalomanskim odczuciem co sluszne a co niesluszne.



                      > >
                      > > > Jezeli watek nie narusza tego regulaminu, to nie mozna go wycinac .
                      >
                      > > "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                      >
                      > > Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób
                      > notoryczny
                      > >
                      > > postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "

                      Powtarzasz sie koles, powinni wywalic polowe portalu lacznie z tymi co sie pod
                      zawadzkiego podszywali i spamowali jako tuziny zawadzkich.A moze to byles ty?
                      Bo widze ,n ze bardzo zawadzkiego nie lubisz ...

                      > >
                      > > > A gdzie to jest w regulaminie o tych rozrabiakach?Zdaje sie, ze maj
                      > a usuw
                      > > ac
                      > > > watki naruszajace regulamin,i spam .
                      > > "Agora SA zastrzega sobie prawo do (...) blokowania uczestnictwa w
                      >
                      > > Forum Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób
                      > notoryczny
                      > >
                      > > postanowienia pkt. 4, 5 i 6 regulaminu "
                      > >
                      > > > Spam jak widac produkuja sami.
                      > > Pokaż mi proszę, spamerskie posty podpisane przez któregoś moderatora.

                      Wycinanie postow,nie lamiacych regulaminu, prowokuje do wysylania nastepnych,
                      ty to juz szmacik przerabiales na FA pamietasz?Ty ciales a my zakladalismy,
                      Zawadzki robi to samo .
                      Bas wszystkich zabanowac nie mogles ...

                      No
                      >
                      > > dalej, śmiało.
                      > >
                      > > > Co Ty nie powiesz, to od czego jest wlasciwie te forum o moderacji?
                      > Po to
                      > >
                      > > > zdaje
                      > > > sie zakladano by tu wlasnie rozmawiac, a nie na FOF ,
                      > > Rozmawiać - jak najbardziej. Prowadzić prywatną korespondencję - nie. Od
                      > tego
                      > > są e-maile.

                      Sluchaj idioto, to jest post do aesa, nie post w sprawie menu na sylwestra .

                      > >
                      > > > teraz sie okazuje, ze
                      > > > mamy pisac emaile, poczta Berdyczow .
                      > > Nie żaden tam Berdyczów, tylko publicznie reklamowane adresy @gazeta.pl
                      >
                      >A ja bede pisala tutaj, ty podobno szm
                      • szkodliwy.szkodnik Re: Może dlatego, Józiu, że sobie zasłużyłeś na 28.12.04, 22:15
                        > > > Nic dziwnego, skoro idiotycznie wycina mu sie jeden post, to nic
                        > > > dziwnego ze wkleja nastepny.

                        > Nie następny, kochaniutka, tylko następny i pięćdziesiąt wyzwisk pod
                        > adresem giwi, ceesa i kogo popadnie.

                        > Ale za co usuwa sie ten post pierwszy merytoryczny, bez wyzwisk itd..

                        Na podstawie punktu 7 regulaminu, w ramach wycinania notorycznego łamacza
                        tegoż regulaminu.

                        > > Co jest kolejnym powodem, żeby nie wycinać, tylko
                        > > banować.

                        > Aha najpierw sprowokowac czlowieka a pozniej zabanowac.
                        Jeśli regulamin i jego egzekwowanie jest dla kogoś prowokujące, powinien się
                        udać w inne miejsce. Forum jest własnością prywatną i rządzi na nim jego
                        właściciel. Jedynie i niepodzielnie. Tak działa święte prawo własności, ostoja
                        cywilizowanego kraju.

                        > > można zrzucać winę na za rzadkie powietrze lub spisek zydowski.
                        > Albo na admina idiote, i wcale nie mam tu Giwi na mysli.
                        Ano. I pomysł z adminem idiota jet tak samo durny, jak z powietrzem lub
                        spiskiem.

                        > Za bluzgi to powinniscie zabanowac pol portalu,n niejakiego K52 przede
                        > wszystkim, ktory tu bluzga juz od trzech lat.
                        My? Ja nie pracuję dla portalu.
                        Jeśli twórczość k52 Ci się nie podoba, poskarż się pod adresem
                        forum.abuse@gazeta.pl - mi możesz skarżyć się z równym skutkiem na biedę
                        pielęgniarek lub głód w Somalii.

                        > A co do antysemityzmu, to propsze o uzasadnienie panie szmacik bo zdaje
                        > sie, ze
                        > to z toba mam nieprzyjemnosc , szybciutko woedziales za co zabanowano
                        > jozia, a
                        > stalo sie to za twoich czasow nadgorliwcze.
                        Cóż, chyba jako wierne przedmurze szalonego Józia zaczynasz dzielić jego
                        fobie. On też wszędzie widzi ceesa. Ja z szacikiem mam tyle wspólnego, co cees
                        ze swoimi inkarnacjami "demaskowanymi" przez Zawadzkiego.

                        > > > Wycinanie Zawadzkiego jest uzasadnione przez powyższe.
                        > Doprawdy?To dlaczego tylko jego?Bo podpadl niejakiemu szmacikowi na dzien
                        > dobry
                        Pytanie do administracji portalu, a nie do mnie.
                        Jeśli jednak interesuje Cię moje zdanie, to wiedz, że sądzę, że się szacik po
                        prostu bardzo szybko (nie wiem, czy wystarczyło kilka, czy kilkadziesiąt
                        postów - wczesny okres szaleństw Józia znam pobieżnie, ale wiem, że bardzo
                        wcześnie pokazał swoje koprofilskie oblicze) na Zawadzkim poznał. Kilkanaście
                        postów z wyzwiskami dziennie wystarczy, żeby go z czystym sumieniem odciąć.

                        > > Albo kiedy chce. Nie podoba się - niech sobie inny sklep znajdzie.

                        > Takie zwyczaje w Polsce?Moga nie wpuscic do sklepu, no ciekawe .

                        Forum jest własnością prywatną. Właściciel ma od tego moderatorów, żeby prawo
                        własności egzekwować.

                        > Bo nie podoba sie szmacikowi, a co bedzie gdy sie szmacikowi wiecej osob nie
                        > spodoba?Tez maja sobie isc?Bo forum jest dla szmacika i on bedzie wybieral
                        > kto ma pisac a kto nie.

                        Bingo, nareszcie pojęłaś. Właściciel daje pewne pełnomocnictwa moderatorowi i
                        moderator z nich korzysta. Z tą małą uwagą, że AFAIR szacik już FA nie
                        moderuje.

                        > Raz jeszcze mowa o postach merytorycznych,to co dla ciebie jest smieciem dla
                        > innych jest warte podyskutowania , wiec moze przestan sie uwazac za Boga i
                        > oceniac o czym inni moga sie wypowiadac a o czym nie.
                        Ocenia to moderator. Jeśli moderowanie Ci się nie podoba - znajdź sobie inne
                        forum. Nikt Cię nie zmusza, żebyś przebywała w miejscu, które Ci się nie
                        podoba, w końcu jesteś pełnoprawnym obywatelem demokratycznego kraju.

                        > > A od kiedy to, dziewczę drogie,