Dlaczego...

13.03.05, 11:28
Dlaczego na forum kobieta mozna bez problemu rozmawiac o seksie (w roznych
konfiguracjach, miejscach, odmianach), a na fMezczyzna jest to zabronione?
Czy to nie dyskryminacja? Czy prywatne problemy aesa moga rzutowac na to,
jakich tematow nie wolno podejmowac na "jego" forum?
    • jabbur Re: Dlaczego... 13.03.05, 12:45
      O miłości fizycznej można rozmawiać na obu forach,
      o ile rozmowy mieszcza się w zasadach Netykiety. Na
      "mężczyźnie" niekiedy się nie mieszczą ;)
      j/a
      • konrado80 Re: Dlaczego... 13.03.05, 14:27
        na mezczyznie Pascal jest przewrazliwiony i nie sprawiedliwy
        kasuje posty ktore nie lamia regulaminu i netykiety
        wiec czy moze mi ktos to wytlumaczyc dlaczego tak sie dzieje???
        • bogomis Re: Dlaczego... 13.03.05, 14:35
          a posty siura na kobieta sa etyczne?
          • eela Re: Dlaczego... 13.03.05, 15:58
            Te posty są kasowane.
      • fdj Re: Dlaczego... 14.03.05, 11:06
        jabbur napisał:

        > O miłości fizycznej (...)

        Jezzzzzu, Jaba...
        Dziewczyna się pyta o rozmowy o "seksie", a Ty tu z rozmowami o "miłości
        fizycznej" wyjeżdżasz ;-/
        Ty to ale musisz mieć problem ;-P
        "Seks" Ci przez klawiaturę nie chce przejść? ;-PPP
        • Gość: Jureek Re: Dlaczego... IP: 212.20.131.* 14.03.05, 12:04
          Czepiasz się. Czyżby normy tzw. nowoczesności i postempactwa wprowadzały
          przymus "bezpruderyjnego" pisania?
          Wolę już "miłość fizyczną" od nieortograficznego, ale za to "trendy" sexu.
          Jura
          • Gość: calkiem_nowy Re: Dlaczego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 18:42
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Czepiasz się. Czyżby normy tzw. nowoczesności i postempactwa wprowadzały

            Rany Boskie, Jurek, przecież Ty też tolerant jesteś. Nie pisz więc tak, bo
            wyskakujesz mi z ram, w jakie Cię wsadziłem. :)
            • jureek Re: Dlaczego... 15.03.05, 10:06
              Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):

              > Gość portalu: Jureek napisał(a):
              >
              > > Czepiasz się. Czyżby normy tzw. nowoczesności i postempactwa wprowadzały
              >
              > Rany Boskie, Jurek, przecież Ty też tolerant jesteś.

              Ja jestem gorszy niż tolerant, bo ja jestem naprawdę tolerancyjny. Toleraranty
              i postempaki często wcale tolerancyjni nie są. Np. uważający się za
              tolerancyjnych vegetarianie nie tolerują mięsożernych, a efdejot nie toleruje
              określenia "miłość fizyczna". Postempacy teoretycznie potępiają rasizm, ale już
              np. hasło "zabić białego człowieka" wcale im nie przeszkadza, a jak jeszcze
              napisze się je po angielsku to w ogóle cool jest. (sorry, teraz nie jest cool,
              tylko jazzy)

              > Nie pisz więc tak, bo
              > wyskakujesz mi z ram, w jakie Cię wsadziłem. :)

              Dzięki za komplement :) Bardzo lubię wyskakiwać z ramek i szufladek.
              Jura
              • Gość: calkiem_nowy Re: Dlaczego... IP: *.zabobrze.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 19:50
                > Ja jestem gorszy niż tolerant, bo ja jestem naprawdę tolerancyjny.
                > Toleraranty i postempaki często wcale tolerancyjni nie są.

                Heh, bierzesz mnie pod włos... ;)


                > [...]
                > np. hasło "zabić białego człowieka" wcale im nie przeszkadza, a jak jeszcze
                > napisze się je po angielsku to w ogóle cool jest. (sorry, teraz nie jest
                cool,
                > tylko jazzy)

                I to jest jeden z tych powodów, dla których tak się na nich (lekko w sumie)
                zawziąłem.
              • tebe Re: Dlaczego... 17.03.05, 12:14
                Jureek nie pisz jazzy bo jeszcze naprawde się przyjmie.
                Ciekawe co będzie następne.
              • fdj Re: Dlaczego... 18.03.05, 14:17
                jureek napisał:

                > (...) a efdejot nie toleruje określenia "miłość fizyczna".

                A Jureek jak zwykle rozumie wszystko na opak ;-)

                Toleruję jak najbardziej. Nabijam się po prostu z Jabby, że używa tego
                określenia, bo mu "sex" chyba przez klawiaturę nie chce przejść. To jest
                właśnie zbliżone do "poprawności" ;-)
          • Gość: calkiem_nowy PS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 18:43
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Czepiasz się. Czyżby normy tzw. nowoczesności i postempactwa wprowadzały
            > przymus "bezpruderyjnego" pisania?

            Co do samego efdejota, to ja do tego chłopca też nie mam już sił...
            • eela Re: PS 14.03.05, 20:21
              No właśnie, nawet krawata nie chciał pożyczyć kiedys takiemu jednemu. :-)
              • Gość: calkiem_nowy A ja wiem nawet dlaczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 22:09
                eela napisała:

                > No właśnie, nawet krawata nie chciał pożyczyć kiedys takiemu jednemu. :-)

                bo on sam zawsze w krawacie siedzi. Efdejot nawet jak jest w domu, to postępuje
                zgodnie z "zasadami", a zasiadanie do komputera jest całą ceremonią, która
                rozpoczyna się od otrzepania sobie pyłków z klapy marynarki. Następnie ostrożnie
                odsuwa fotel, po czym "zasiada". Rzecz jasna, nie zaczyna od razu pisać, jak
                pierwszy lepszy (on jest z efdejotów - co by nie było - z TYCH efdejotów). W
                pierwszej kolejności kładzie obok swój neseser, otwiera go i wyciąga tzw.
                "papiery". Wśród papierów: "słownik ortograficzny", "słownik poprawnej
                polszczyzny", "słownik politycznej poprawności", "wybrane dzieła tow. lenina",
                "teczka messji", "ja i moje aesowanie - zwierzenia piessny", "ja i moje
                anielowanie - zwierzenia pana_pndzelka", "jak zrozumieć ironię" i cała masa
                innych bestsellerów. Poprawia krawat, krótka gimnastyka palców u rąk (kiedyś
                wyczytał w jednym poradniku).... yyy, no i najważniejsze - zegarek. Otóż, nie
                może być on na ręku (ręce?). Ceremonialnie odpina sprzączkę, zsuwa z dłoni i
                kładzie na "swoim miejscu" tzn. obok nesesera. Jeszcze tylko poprawić okular i
                krawat (bo ten mógł się przecież podczas ceremonii zasiadania i gimnastyki
                palców przekrzywić) i można forumować...
                Tak sobie myślę, czy efdejot nie jest przypadkiem Kanadyjczykiem. Bo był kiedyś
                taki serial w TV Polsat zatytułowany "Na południe", przedstawiający historię
                jednego gościa (kanadyjczyka z jakiejś "królewskiej konnej"), który też "wierzył
                w system". Tak, efdejot musi być Kanadyjczykiem. Z "Królewskiej Konnej"...

                ;)
                • fdj Re: A ja wiem nawet dlaczego 18.03.05, 14:21
                  Ohydna kalumnia, Ty drwalu! Od prawie 10 lat nie noszę zegarka!

                  PS
                  "Nie śpiewamy ze zbokami"
                  podpisano: chór kanadyjskiej konnej - prawdziwych mężczyzn ;-)
                  • eela Re: A ja wiem nawet dlaczego 18.03.05, 15:21
                    Aha, mieszkasz przy Ogrodzie Saskim i korzystasz ze słonecznego? A w dzień
                    pochmurny i ponury? :-)
                    • Gość: calkiem_nowy Re: A ja wiem nawet dlaczego IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.03.05, 15:53
                      W Kanadzie też jest Ogród Saski? Cholerny świat!
                      • fdj Re: A ja wiem nawet dlaczego 21.03.05, 14:51
                        Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):

                        > Cholerny świat!

                        Pollak, nie klnij świata swego nadaremno!
                    • fdj Re: A ja wiem nawet dlaczego 21.03.05, 14:53
                      Ano, do Saskiego mam jakieś 300 km. W sam raz blisko ;-)
      • najswietsza.panienka Dziwne tebe napisał coś innego.Kto ma racje ? 15.03.05, 08:23
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=17230971&a=17255667
        Czy moze działacie niezależnie. Ty pozwalasz piszać o sexie a tebe namawia do
        forów prywatnych ?




    • najswietsza.panienka Nie łam netykity . Poczytaj fora 15.03.05, 08:17
      To z netykiety
      > Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj wyszukiwarki.

      A to watek z odpowiedza na twoje pytania
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=17230971&a=17255667
Inne wątki na temat:
Pełna wersja