naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym oczom...

IP: 80.248.7.* 08.05.05, 16:45
Czy od teraz cos sie zmienilo i pozwalacie moderatorom na tego rodzaju
praktyki?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=23617009&a=23618883
Po tych wszystkich dyskusjach o znajomosci ip, o dyskrecji moderatorow o
niemozliwosci zweryfikowania, czy to samo ip oznacza tasama osobe taka
perelka...
    • b.pascal Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 08.05.05, 21:31
      Nie zapomnij dodać, że chodzi o Ciebie. :))
      Jesteś wyjątkiem. Po tym, jak napisałeś do mnie w mailu: "A mam zarzucic to
      zalosne forum [forum Mężczyzna - przyp. BP] prowokacjami dodatkowo z roznych
      IP?" nie powinieneś liczyć na to, że zostaniesz potraktowany tak, jak każdy
      uczciwy użytkownik forum. Jeśli dodam jeszcze, że napisałeś do administracji
      portalu, że nazwałem Cię podobno "głupim ch...", co jest perfidnym kłamstwem
      mającym mnie oczernić, to chyba nie jest już takie dziwne, ze nie mam skrupułów,
      żeby ostrzec przed Tobą innych użytkowników forum? :))
      Zabawne jest też to, ze podnosisz problem poufności IP, bo Ty akurat używasz
      oprogramowania mającego ukryć Twój prawdziwy adres IP, więc o co chodzi? :))
      • Gość: pytanie Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz IP: 80.248.7.* 08.05.05, 23:53
        Akurat nie chodzi o mnie, chociaz tez zdarza mi sie napisac cos pod innym
        nickiem, kiedy chce zachowac wieksza anonimowosc lub poruszyc jakas osobista
        sprawe i nie zyczylabym sobie, zeby nadgorliwy aes w przyplywie fantazji
        ujawnil moje pozostale nicki.

        > Zabawne jest też to, ze podnosisz problem poufności IP, bo Ty akurat używasz
        > oprogramowania mającego ukryć Twój prawdziwy adres IP, więc o co chodzi? :))

        Biorac pod uwage twoje postepowanie, nie dziw sie, ze ludzie probuje sie przed
        tym bronic.
        • Gość: calkiem_nowy Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.05.05, 09:41
          Gość portalu: pytanie napisał(a):

          > Akurat nie chodzi o mnie, chociaz tez zdarza mi sie napisac cos pod innym
          > nickiem, kiedy chce zachowac wieksza anonimowosc lub poruszyc jakas osobista
          > sprawe i nie zyczylabym sobie, zeby nadgorliwy aes w przyplywie fantazji
          > ujawnil moje pozostale nicki.

          A zdarzył się podobny przypadek. Wtedy chodziło o pyskówkę, jednak istotnie
          lepiej nie ryzykować wywlekania na forum zbyt prywatnych spraw - co
          prawdopodobnie niejednokrotnie zachodzi np. na Forum Zdrowie, użytkownicy
          pewnie nawet nie zdają sobie sprawy, że aesem może być koleżanka z pracy czy
          sąsiad. Aes przed nikim nie odpowiada, co najwyżej może przestać być aesem.
          • bartoszcze Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 09.05.05, 10:27
            Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):

            > Aes przed nikim nie odpowiada, co najwyżej może przestać być aesem.

            Myślę że jakby doszło do chryi to mógłby odpowiadać aż miło.
            Pytanie tylko, czy masz na myśli odpowiedzialność cywilną czy karną (bo przy
            tej drugiej trzeba by sprawdzić, czy w ogóle zachodzi podstawa do ukarania
            kogokolwiek).
            • Gość: calkiem_nowy Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.05.05, 12:29
              bartoszcze napisał(a):

              > Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):
              >
              > > Aes przed nikim nie odpowiada, co najwyżej może przestać być aesem.
              >
              > Myślę że jakby doszło do chryi to mógłby odpowiadać aż miło.

              A, już sobie to wyobrażam. Sprawa między dwiema koleżankami z biura, gdzie
              jedna na forum próbowała zasięgnąć informacji na temat jakiegoś zdrowotnego
              problemu, a druga (że aesica) wypaplała to pozostałym. Cały dział księgowości,
              wraz z sekretariatem, aż huczy od plotek. Sytuacji takiej nie można wykluczyć,
              a że aesostwo ma długie jęzory, to wiadomo nie od dziś.
              • tebe Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 09.05.05, 18:55
                Ciekawe skąd się bierze taką łatwość generalizacji.

                Nawiasem mówiąc, w internecie rzeczywiście lepiej nie pisać o sprawach intymtych
                i takich tam. Spowiadać się też tu nie powinno itp.
                • jureek Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 09.05.05, 19:27
                  Przypuszczam, że pisząc o łatwej generalizacji masz na myśli stwierdzenie, że
                  aesostwo ma długie jęzory.
                  Moim zdaniem taka generalizacja wcale nie jest bezpodstawna. Wpadka Pascala to
                  przecież nie pierwszy przypadek. Pamiętasz, gdy kiedyś pewna użytkowniczka
                  wsypała aesa, który chciał zrobić jej przysługę podając na forum adres IP osoby,
                  która pisała tylko zalogowana? Możesz jakoś uzasadnić, dlaczego na to bardziej
                  tajne forum aesowskie nie wpuszczano nawet niektórych mniej godnych aesów? Czy
                  nie dlatego, że chciano ukryć właśnie owe "długie jęzory"? Oczywiście, że mogę
                  się mylić i moje podejrzenia są niesłuszne. Nie dziw się jednak, że ludzie mogą
                  być podejrzliwi, bo im mniej jawności, tym żyźniejsza gleba dla podejrzliwości.
                  Pozdrawiam
                  Jura
                • Gość: calkiem_nowy Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 21:30
                  Siłą rzeczy, na forach typu Zdrowie (i pochodnych) trudno takich spraw nie
                  poruszać (intymnych).

                  PS Bez generalizowania, zdecydowanie trudniej się czepiać :)
                  • tebe Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 10.05.05, 12:31
                    Trudno to może jest. Ale kto powiedział, że ma być łatwo? :-)
                    Poważnie jednak mówiąc: jak słyszę, że ktoś pisze o takich rzeczach to bardzo
                    się niepokoję. Wystarczą te 2 na 100 przypadków, w którym ktoś może - nawet nie
                    mając do dyspozycji IP dość do tego, kto to pisze. Lepiej niech idą do lekarza,
                    internet stwarza iluzję pomocy w takich tematach.

                    Odpowiadając Jurze:
                    Wpadka Pascala? Nie sądzę, chyba, że ustalimy, że Pascal nie ma żadnych narzędzi
                    a troll może co chwile udawać kogoś innego pod różnymi nickami. Zresztą, widzę,
                    co to za IP a użytkownik wie, że aes może porównywać.
                    Pozdrawiam
                    • jureek Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 10.05.05, 13:27
                      tebe napisał:

                      > Odpowiadając Jurze:
                      > Wpadka Pascala? Nie sądzę, chyba, że ustalimy, że Pascal nie ma żadnych narzędz
                      > i
                      > a troll może co chwile udawać kogoś innego pod różnymi nickami. Zresztą, widzę,
                      > co to za IP a użytkownik wie, że aes może porównywać.

                      Owszem. Pascal ma narzędzia, nie ustalimy więc, że ich nie ma. Wpadka polega na
                      tym, do czego on te dane mu narzędzia wykorzystuje. Gdy protestowano tutaj
                      przeciwko temu, żeby społecznicy mieli wgląd do IP, zapewnialiście, że ta
                      informacja jest im potrzebna tylko i wyłącznie do tego, żeby łatwiej było aesom
                      wyłapywać i zgłaszać _Wam_ spamerów i w żadnym innym celu nie będzie ona
                      wykorzystywana. Tymczasem Pascal publicznie paplając, wykorzystuje informację IP
                      w innym celu, dezawuując tym samym Wasze zapewnienia. A więc jednak wpadka.
                      Pozdrawiam
                      Jura

                      • messja Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 10.05.05, 16:47
                        jureek napisał:

                        Tymczasem Pascal publicznie paplając, wykorzystuje informację I
                        > P
                        > w innym celu, dezawuując tym samym Wasze zapewnienia. A więc jednak wpadka.


                        trafiony, zatopiony.
                      • tebe Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 10.05.05, 18:11
                        Nie bierzesz pod uwagę możliwości, że np. Pascal się konsultował czy czasem nie
                        zareagować, bo gość przesadza multiplikując się na wszelkie możliwe sposoby?

                        Nie bierzesz, prawda?

                        Pozdrawiam
                        • jureek Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 11.05.05, 08:51
                          tebe napisał:

                          > Nie bierzesz pod uwagę możliwości, że np. Pascal się konsultował czy czasem nie
                          > zareagować, bo gość przesadza multiplikując się na wszelkie możliwe sposoby?
                          >
                          > Nie bierzesz, prawda?

                          Czyli, jak rozumiem, Pascal dopiero po uzgodnieniu z Wami dezawuował Wasze
                          zapewnienia o tym, do czego potrzebne aesom IP. Przyznaję, że czegoś takiego
                          rzeczywiście nie wziąłem pod uwagę. Ale to chyba dobrze o mnie świadczy, że nie
                          podejrzewałem Was o taką przewrotność :)
                          Pozdrawiam
                          Jura
                    • Gość: calkiem_nowy Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 21:32
                      tebe napisał:

                      > Trudno to może jest. Ale kto powiedział, że ma być łatwo? :-)

                      Nie no, aż tak tragicznie nie jest. U tych poważnych przejętych misją aeszenia,
                      zawsze znajdę jakiś punkt zaczepienia. :)


                      > mając do dyspozycji IP dość do tego, kto to pisze. Lepiej niech idą do lekarza,
                      > internet stwarza iluzję pomocy w takich tematach.

                      Lepiej czy nie lepiej. Nie każdy jest świadomy zagrożeń (temat zdrowie - to się
                      pisze o problemach), a dawanie tam jakiegoś narwanego aesa nie jest do końca
                      odpowiedzialnym krokiem. Nie sugeruję że były problemy z tamtejszym aesem (o ile
                      jest tam społeczniak), ale znowu tak (moja wina) uogólniam.


                      Daleko szukać, sam czasem jak piszę, to się obracam patrząc czy nie stoją za mną
                      jacyś faceci w czerni. ;)
        • b.pascal Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 09.05.05, 10:00
          Zdziwiłbym się, gdybyś nie zaprzeczył. :))

          Ale Freud powiedziałby, że ten fragment Cię zdradził:
          > probuje sie przed tym bronic.

          A najlepszą obroną jest atak, prawda? ;)))
      • jureek Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 09.05.05, 14:23
        b.pascal napisał:

        > Nie zapomnij dodać, że chodzi o Ciebie. :))
        > Jesteś wyjątkiem.

        No tak. Prawdziwa władza polega przecież na mocy czynienia wyjątków. Dzięki za
        szczerość, Pascalu.
        Jura
    • Gość: Jawne IP Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz IP: *.noname.net.icm.edu.pl 11.05.05, 21:00
      Moim zdaniem Pascal postapil slusznie demaskujac trolla, jakby wszyscy
      moderatorowie tepili "dublerow" liczba postow na gazeta.pl zmniejszylaby sie o
      80% i serwer by szybciej chodzil
      • messja Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz 12.05.05, 12:34
        Gość portalu: Jawne IP napisał(a):

        > Moim zdaniem Pascal postapil slusznie demaskujac trolla, jakby wszyscy
        > moderatorowie tepili "dublerow" liczba postow na gazeta.pl zmniejszylaby sie
        o
        > 80% i serwer by szybciej chodzil

        pewno. moim zdaniem admini powinni pojsc dalej: nie tylko poslugiwac sie aesami
        w celu wnikania kto kiedy i z jakiego IP pisze by w razie czego miec teczke na
        niegodnego trolla, ale ograniczyc zgode na pisanie na forum tylko do adminow,
        aesow i grupki zaprzyjaznionych kolesiow. kiedy usunie sie zbedny element:
        przypadkowych uzyszkodnikow, serwer bedzie chodzil o 110% szybciej. a preciez o
        to wlasnie chodzi, nie?
    • Gość: kropka Re: naduzycie moderatora - nie wierze wlasnym ocz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 21:12
      I kolejne kwiatki z f Mezczyzna

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=23743960&a=23773923
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=23744261&a=23773826
      Forum GW do reszty zeszlo na psy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja