porannakawa
25.06.05, 18:12
Złe się kończy w Polsce. Niektórym wydaje się jeszcze. że mogą działać tak jak
to dawniej bywało - nepotyzm, złodziejstwo i jakoś to będzie.
Aby to wyplenić - bowiem dobre to będzie i dla nas wszustkich i dla Polski
należy sprawy wziąć we własne rece i walczyć we własnej obronie.
Potykałem się na forum ze zjawiskiem złodziejstwa w pracy. Złodziej kradnący w
pracy - zatrudniony jako referent w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu okradał
nas systematycznie uważając, że korzystanie ze sprzętu i czasu pracy dla celów
prywatnych nie jest złodziejstwem. Potem tłumaczył, że to było tylko jeden
raz(hłe, hłe)potem uciekał się do gróźb podania do sądu za zniesławienie.
Potem popłakiwał, że zarzuty są kłamstwami nie zwracając jednak, że w głupocie
naprodukował na siebie na necie mnóstwo dowodów swojej przestępczej działalności.
Teraz czasy się zmieniły i to my - Obywatele Rzeczypospolitej, z naszych
podatków zatrudniamy takich jak on.
To już nie mityczne PAŃSTWO lecz my wszyscy - Państwo Kowalcy, Państwo
Wojciechowscy i także Pan Marek oraz Giwi. Wszyszcy dajemy pieniądze na
wyposażenie, umeblowanie i pensję urzędników. Oni mają pracować tak aby NAM
było lepiej, aby w Polsce było lepiej.
Po bezskutecznych próbach zmitygowania tego urzędnika o przestępczych
skłonnościach postanowiłem wziąć sprawę we własne ręce - zawiadomiłem Urząd
Wojewódzki w Poznaniu - Krzysztofa Krasińskiego - Z-cę Dyrektora Biura
Dyrektora Generalnego WUW w Poznaniu aby zareagował.
Po przyjrzeniu się jego złodziejskiej działalności złodziej dostał wymówienie.
To, że produkował się po godzinach pracy - Bóg mu wybaczy! W godzinach pracy -
nie wybaczy mu tego zwierzchnik, który także jest za spokojnym budowaniem
naszej Polski.
Oszoł przestanie nas okradać!