Dodaj do ulubionych

>>>O dzięki Ci Wielka Administracjo!!!

02.08.05, 20:31
O dzięki Ci Wielka Administracjo!!! Dzięki, boś (o ile dobrze rozumiem bełkot
gumowego głuptaka) założyła mu dziś choć na krótko "prezesa" na dziób...

PS. Zafascynowała mnie opowiedź gumowego umieszczona na jego gumowym forum o
tym jak to Agora SA wraz z całym sztabem prawników UZGADNIAŁA z nim usunięcie
jednego wątku, cytuję (UWAGA! Trzymać się krzeseł Panie i Panowie, gumowy
mówi):

"Decyzja zapadła w uzgodnieniu mnie, modów i abuse.
Kluczowe zdanie mieli prawnicy Agory S.A., w których uznianiu wątek naruszał
dobra osobiste. W przypadku nie zgadzania się z opinią, proszę pisać
wiadomośći bezpośrednio na forum@gazeta.pl
[...]było to spowodowane dużym zaangażowaniem stron zainteresowanych wątkiem,
jak i wydłużonym czasem odpowiedzi na e-maile pracowników Agora S.A."

Koniec gumowej cytaty...

Pomijam już twórczą stylistyke godną "Nowin Pyrzyckich Nowych" czy też tych
dziwacznych "modów", które nie do końca rozumiem co znaczą (może
raczej "mód")...

Natomiast oczyma wyobraźni zobaczyłem jak pod ubożuchną lepiankę gumowego
zajeżdża lemuzyna przeogromna od AdasiaOZłychOczach wysłana, stangret dłoń
naszemu bohaterowi podaje i wiezie go na tajne narady i uzgodnienia tam gdzie
korytarze pionowe a skarpetki barwne... gdzieś tak przed północą sztabowi
prawników wspieranych przez WandęOMęskimNazwisku i PotarganąHelenę udaje się
wreszcie przekonać pryncypialnego gumowego do swoich racji... przed północą
wpada jeszcze nadredaktor Urban z wielką butlą szampana celem uczczenia tak
doniosłej chwili... lemuzyna szybciutko zabiera gumowego i odwozi pod
lepiankę ubogą... wybija północ, lemuzyna zamienia się w dynię, stangret w
świnię a nowiutkie koniakowskie stringi gumowego okazują się tylko ufajdanymi
barchanami po babce... w tym momencie gumowy budzi się...

Cytata stąd wzięta:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30496&w=26995442&a=27241967
Obserwuj wątek
      • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 04.08.05, 21:31
        james_bond007 napisał:

        > Po raz pierwszy od pieciu lat na tym portalu przeczytalem zabawny post
        pndzlka.
        > Czy to juz Wigilia, ze zwierzeta mowia ludzkim glosem?

        O! mario2 ma dokladnie taki sam repertuar. co za zbieg okolicznosci:)
        • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 05.08.05, 17:51
          a skad innon to calkiem ciekawe panie pendzelku, ze admini wielkodusznie
          pozwolili Ci zachowac ten watek, a wiele subtelniejsze, ktore domyslny czytacz
          moglby skojarzyc nieco z aniela, znikaly natychmiast... czy to aby nie dlatego,
          ze aniele trzymaja przy.. piersi a prezu dali nam na pozercie w postaci kozla
          ofiarnego?

          nie odbieraj tego jako obrone przezu. ten narazil sie prawie wszystkim z
          wlasnej nie przymuszonej glupoty. mowiac tylko brzydko: zygac mi sie chce kiedy
          widze te wszystkie uklady i ukladziki w pracy cenzorow.
          • pan_pndzelek Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 05.08.05, 19:18
            messja napisała:
            > admini wielkodusznie
            > pozwolili Ci zachowac ten watek, a wiele subtelniejsze, ktore domyslny
            > czytacz moglby skojarzyc nieco z aniela, znikaly natychmiast...

            Bo Jemiołą to się opiekuje konserwator zabytków... i on decyzją administracyjną
            nakazuje administracji konserwację mojego ulubionego truchełka...
              • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 06.08.05, 12:03
                aniela napisała:

                > idzcie sobie gruchac na prywatne. bo Was ze mna skojarza i wytna
                >
                > ps Messja tylko nie skladaj donosow. to nie jest prosba o zamordowanie
                glupoty.
                >
                > zwyczajnie odwracam wzrok. troche z litosci troche z pogardy

                strasznie blisko podeszlas...
                miec lepszy punkt do ...odwrocenia wzroku?:)

                "Tylko sie nie lam" anielA - twoja glupota jest niesmiertelna.
                  • miltonia Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 22:42
                    pan_pndzelek napisał:

                    > messja napisała:
                    > > "Tylko sie nie lam" anielA - twoja glupota jest niesmiertelna.
                    >
                    > To jest to jedno co się w anielce nie starzeje...

                    No widzisz Dzyndzel. Wreszcie znalazles osobe, ktorej madrosc mozesz smialo
                    przciwstawic glupocie Anieli. W polaczeni z twoja madroscia czeka ludzkosc
                    eksplozja intelektu. Az sie z Aniela do schronu udamy, by nas nie oslepilo.
                    • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 22:45
                      miltonia napisała:

                      > pan_pndzelek napisał:
                      >
                      > > messja napisała:
                      > > > "Tylko sie nie lam" anielA - twoja glupota jest niesmiertelna.
                      > >
                      > > To jest to jedno co się w anielce nie starzeje...
                      >
                      > No widzisz Dzyndzel. Wreszcie znalazles osobe, ktorej madrosc mozesz smialo
                      > przciwstawic glupocie Anieli. W polaczeni z twoja madroscia czeka ludzkosc
                      > eksplozja intelektu. Az sie z Aniela do schronu udamy, by nas nie oslepilo.

                      i po drodze do tego schronu na ten watek wstapilas.
                      zapewne po to by sie lepiej schowac:)
                          • messja what goes around - comes around 09.08.05, 13:14
                            i kopie w tylek glupie cipy...

                            jaa_ga napisała:

                            > Kurczę...takiej jędzy, jak ta mesyja,
                            > jak żyje, nie widziałam:))) Jakaż ona biedna w życiu musi być...
                            > PS. Pozdrawiam , dziewczyny:)

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=27245647&a=27459533
                              • messja Re: what goes around - comes around 09.08.05, 13:37
                                miltonia napisała:

                                > messja napisała:
                                >
                                > > i kopie w tylek glupie cipy...
                                >
                                > Cha cha, chyba, ze masz na mysli autokopanie.

                                mozna sie bylo domyslec, ze ktores nozyczki przybiegna z ta perfidnie
                                intelktualna interpretacja.
                                tylko UWAGA mielona, skup sie: "cipy" to liczba mnoga.
                                • miltonia Re: what goes around - comes around 09.08.05, 14:42
                                  messja napisała:

                                  > tylko UWAGA mielona, skup sie: "cipy" to liczba mnoga.

                                  Jakos niespecjalnie mam ochote skupiac sie nad twoja produkcja, bo ona nudna
                                  wyjatkowo, to po pierwsze.
                                  Po drugie twoja megalomania jest tak zabawna w konfrontacji z twoimi
                                  mozliwosciami, twoja logika i brakiem rozumienia czegokolwiek, ze uzycie liczby
                                  mnogiej nie ma tu znaczenia.


                                  • messja Re: what goes around - comes around 09.08.05, 14:49
                                    miltonia napisała:

                                    > messja napisała:
                                    >
                                    > > tylko UWAGA mielona, skup sie: "cipy" to liczba mnoga.
                                    >
                                    > Jakos niespecjalnie mam ochote skupiac sie nad twoja produkcja, bo ona nudna
                                    > wyjatkowo, to po pierwsze.

                                    aha. za ciebie tez ania pisze...

                                    > Po drugie twoja megalomania jest tak zabawna w konfrontacji z twoimi
                                    > mozliwosciami, twoja logika i brakiem rozumienia czegokolwiek, ze uzycie
                                    liczby
                                    >
                                    > mnogiej nie ma tu znaczenia.
                                    >

                                    i to ma byc wymowka na brak znajomosci elementarnych praw gramtyki?

                                    gdybys nie byla koleznaka anielA, upadlej purystki to bym cie wysmiala, a tak
                                    tylko przyjacielsko doradze:
                                    ten slownik to jednak tobie sie duzo bardziej przyda, orlico.
                              • allegro.con.brio Jak czytać? 09.08.05, 13:40
                                miltonia napisała:

                                > Cha cha, chyba, ze masz na mysli autokopanie.

                                Jak czytać to 'cha cha'?

                                Jako normalne takie ha ha typu Józef_Zawadzki@Forum.Aquanet, czy bardziej tak z
                                obcojęzyczną naleciałością jako cza cza?
                                • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 13:44
                                  allegro.con.brio napisał:

                                  > miltonia napisała:
                                  >
                                  > > Cha cha, chyba, ze masz na mysli autokopanie.
                                  >
                                  > Jak czytać to 'cha cha'?
                                  >
                                  > Jako normalne takie ha ha typu Józef_Zawadzki@Forum.Aquanet, czy bardziej tak
                                  z
                                  >
                                  > obcojęzyczną naleciałością jako cza cza?

                                  sadze, ze jednak bardziej jak:

                                  "chi, chi"
                                  • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 14:21
                                    aniela napisała:

                                    > Pollak, zetrzyj bielmo z oka, nalegam. biorac pod uwagę kontekst i okolice to
                                    > nie slepota to nie gupota juz, to wstyd, po prostu.

                                    tak, ta na forum co pisze to nie anielA tylko ania sama.
                                        • aniela Re: Jak czytać? 09.08.05, 16:29
                                          Pollak, powiedz czy nei jest Ci ani troche gupio? bo mialam Cie za
                                          przyzwoitego. lekko tylko oslepionego. a teraz nie umiem Ci znalezc
                                          usprawiedliwienia
                                          • jureek Re: Jak czytać? 09.08.05, 17:07
                                            Kurde, szyfrujecie jak enigmy jakie. Może wytłumaczysz mi prosto, o co chodzi i
                                            co Pollak takiego strasznego zrobił, że nijak nie da się tego usprawiedliwić?
                                            Jura
                                          • allegro.con.brio Re: Jak czytać? 09.08.05, 18:52
                                            aniela napisała:

                                            > Pollak, powiedz czy nei jest Ci ani troche gupio? bo mialam Cie za
                                            > przyzwoitego. lekko tylko oslepionego. a teraz nie umiem Ci znalezc
                                            > usprawiedliwienia


                                            Trawi mnie poczucie winy.
                                              • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 22:29
                                                aniela napisała:

                                                > aha, to lekkostrawne jest, minie.

                                                watpie, przeciez sama anielA pogrozila mu palcem. chlopak sie zmarnuje z tego
                                                nieszczescia.
                                              • allegro.con.brio Jeszcze w kwestii formalnej 09.08.05, 22:43
                                                Dlaczego mam czuć się winny. No wiem, zawiodłem, nie sądziłaś że jestem aż taki
                                                i takie tam, ale teraz chciałbym wiedzieć. Już pal licho o mnie, ale jakbym
                                                ewentualnie poczuł skruchę i poszedł do spowiedzi, co miałbym ksiedzu powiedzieć
                                                zanim wyznam że więcej grzechów nie pamiętam? ;)
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 09.08.05, 22:46
                                                    allegro.con.brio napisał:

                                                    > allegro.con.brio napisał:
                                                    >
                                                    > > Dlaczego mam czuć się winny.
                                                    >
                                                    > To było pytanie, nie stwierdzenie.

                                                    odwazny jestes. ja bym sie anielA bala na twoim miejscu o to pytac.

                                                    zycia Ci pewno na pokute zabraknie:(
                                                  • jureek Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 09:57
                                                    aniela napisała:

                                                    > Juz nic. mam za duzo pracy i za malo czasu zeby zastapic Ci wychowawcow.
                                                    > wesolej zabawy zycze.

                                                    Tak jak Betty. Najpierw coś z grubej rury komuś zarzucamy, a jak przyjdzie do
                                                    konkretów to szukamy tysiąca wymówek, żeby wycofać się rakiem.
                                                    Jura

                                                    P.S. Post do wycięcia, bo personalny.
                                                  • jureek Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 14:24
                                                    betty napisała:

                                                    > Od poczatki nam do glowy wbijaja, "ze_nie_wolno_kasowac_za_miernote".
                                                    > Wiec badz spokojny- Twoj nie wyleci.

                                                    W takim razie wycięcie posta nobilituje, bo świadczy o tym, że nie był mierny?
                                                    Jura

                                                    P.S. Naprawdę można się od Ciebie uczyć omijania niewygodnych tematów.
                                                    Merytorycznie jak zwykle nic.
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 14:33
                                                    jureek napisał:

                                                    > betty napisała:
                                                    >
                                                    > > Od poczatki nam do glowy wbijaja, "ze_nie_wolno_kasowac_za_miernote".
                                                    > > Wiec badz spokojny- Twoj nie wyleci.
                                                    >
                                                    > W takim razie wycięcie posta nobilituje, bo świadczy o tym, że nie był mierny?
                                                    > Jura

                                                    biorac pod uwage ile moich postow zostalo wycietych bez regulaminowego powodu-
                                                    to jest jakies pocieszenie:)
                                                  • betty Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 15:14
                                                    jureek napisał:

                                                    > W takim razie wycięcie posta nobilituje, bo świadczy o tym, że nie był mierny?

                                                    Miernota rozne ma oblicza.
                                                    Mozna byc np. tak miernym, ze az zabawnym. Bywa. W takich przypadkach zostawia
                                                    sie posty delikwenta co by rozrywke stanowily.


                                                    > P.S. Naprawdę można się od Ciebie uczyć omijania niewygodnych tematów.
                                                    > Merytorycznie jak zwykle nic.

                                                    A lekcje monotonii u kogo pobierales? To bylo retoryczne pytanie :-)

                                                  • betty Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 15:22
                                                    Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):

                                                    > W jednym z sąsiednich wątków nie byłem wystarczająco mierny i ciachnięto mi
                                                    > posta, cholera. Albo Pani Administracja miała o mnie zbyt wysokie (błędne)
                                                    > mniemanie.

                                                    Po prostu zbyt bystry jestes i nieprzecietny do tego. Za wysoko latasz :-)
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 15:29
                                                    betty napisała:

                                                    > Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):
                                                    >
                                                    > > W jednym z sąsiednich wątków nie byłem wystarczająco mierny i ciachnięto
                                                    > mi
                                                    > > posta, cholera. Albo Pani Administracja miała o mnie zbyt wysokie (błędne
                                                    > )
                                                    > > mniemanie.
                                                    >
                                                    > Po prostu zbyt bystry jestes i nieprzecietny do tego. Za wysoko latasz :-)

                                                    przypomnialo mi sie takie czeskie przyslowie o golebicy...

                                                    no sama nie wiem dlaczego.
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 15:36
                                                    Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):

                                                    > messja napisała:
                                                    >
                                                    > > > Po prostu zbyt bystry jestes i nieprzecietny do tego. Za wysoko lat
                                                    > asz :-
                                                    > > )
                                                    > >
                                                    > > przypomnialo mi sie takie czeskie przyslowie o golebicy...
                                                    > > no sama nie wiem dlaczego.
                                                    >
                                                    > Zupełnie niesłusznie.

                                                    no fakt. z pani betty to wieksza ptica. taka nasza orlica!
                                                  • maja_ag Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 16:28
                                                    messja napisała:


                                                    > przypomnialo mi sie takie czeskie przyslowie o golebicy...
                                                    > no sama nie wiem dlaczego.

                                                    mi sie takze jedno czeskie przyslowie dotyczace Betty
                                                    przypomnialo.
                                                    "kto w klotni pierwsi sie uciszy pochodzi z dobrego domu" :)

                                                    bez odbioru.
                                                  • maja_ag Re: Jeszcze w kwestii formalnej 12.08.05, 11:00
                                                    > Ja czeskim jako tako władam, dlatego mogę napisać, że nie było to po czesku :)

                                                    oj przestan. czym dluzej mysle o tym przyslowiu tym mniej sama je rozumiem.
                                                    gugel twierdzi ze to czeskie :)))

                                                    > Jura

                                                    milo mi :)
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 23:03
                                                    Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):

                                                    > > "kto w klotni pierwsi sie uciszy pochodzi z dobrego domu" :)
                                                    >
                                                    > Jeszcze raz bo nie kumam.

                                                    moze betty chciala nam powiedziec, ze ma dobry dom bo jej miejsce w jakies
                                                    klotni zajmie calkiem_nowa kolezanka?



                                                    tzn. maja chciala nam powiedziec - ciagle mi sie myla:)
                                                  • maja_ag Re: Jeszcze w kwestii formalnej 12.08.05, 11:09
                                                    > moze betty chciala nam powiedziec, ze ma dobry dom bo jej miejsce w jakies
                                                    > klotni zajmie calkiem_nowa kolezanka?
                                                    > tzn. maja chciala nam powiedziec - ciagle mi sie myla:)

                                                    zauwazylam ze Tobie sie wiele rzeczy myli :)
                                                    Messja jezeli kazdej sprawy o ktora tu walczysz jestes tak samo pewna jak tego
                                                    ze ja to Betty to z gory stawia Cie to na przegranej pozycji.
                                                    wskaz jeszcze jedna osobe oprocz Ciebie ktora wierzy w matrixa.

                                                    mam dla Ciebie adekwatny do Twoich komentarzy cytat:
                                                    "Wciąż używa Pani wszystkich mięśni oprócz najważniejszego [mózgu]"
                                                    Smith
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 16.08.05, 13:33
                                                    maja_ag napisała:

                                                    > > moze betty chciala nam powiedziec, ze ma dobry dom bo jej miejsce w jakie
                                                    > s
                                                    > > klotni zajmie calkiem_nowa kolezanka?
                                                    > > tzn. maja chciala nam powiedziec - ciagle mi sie myla:)
                                                    >
                                                    > zauwazylam ze Tobie sie wiele rzeczy myli :)

                                                    widze, ze to tez zart wiec nie bede sie dopytywac, gdzie widzialas to "wiele".


                                                    > Messja jezeli kazdej sprawy o ktora tu walczysz jestes tak samo pewna jak
                                                    tego
                                                    > ze ja to Betty to z gory stawia Cie to na przegranej pozycji.

                                                    ciekawe, ze calkiem_nowi zawsze sa przekonani, ze bierze sie ich za kogos
                                                    zupelnie innego. i jak sie zawsze - okazuje zupelnie bez powodu:P

                                                    > wskaz jeszcze jedna osobe oprocz Ciebie ktora wierzy w matrixa.

                                                    faktycznie jedna osoba piszaca pod dwoma nickami to matrix. ty i caly tlum
                                                    calkiem_nowych ze sprzedawczynia z biedronki i taksowkarzem na czele, to wiecej
                                                    niz dowod. przekonalas mnie.

                                                    > mam dla Ciebie adekwatny do Twoich komentarzy cytat:
                                                    > "Wciąż używa Pani wszystkich mięśni oprócz najważniejszego [mózgu]"
                                                    > Smith
                                                    >

                                                    pasuje niestety raczej do twojej sygnaturki.
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 22:58
                                                    maja_ag napisała:

                                                    > messja napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > przypomnialo mi sie takie czeskie przyslowie o golebicy...
                                                    > > no sama nie wiem dlaczego.
                                                    >
                                                    > mi sie takze jedno czeskie przyslowie dotyczace Betty
                                                    > przypomnialo.
                                                    > "kto w klotni pierwsi sie uciszy pochodzi z dobrego domu" :)
                                                    >

                                                    a znasz moze jakies przyslowie o kims, kto ucisza sie bo zostal przylapany na
                                                    klamstwie?:)
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 15:35
                                                    betty napisała:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    > > W takim razie wycięcie posta nobilituje, bo świadczy o tym, że nie był mi
                                                    > erny?
                                                    >
                                                    > Miernota rozne ma oblicza.
                                                    > Mozna byc np. tak miernym, ze az zabawnym. Bywa. W takich przypadkach
                                                    zostawia
                                                    > sie posty delikwenta co by rozrywke stanowily.

                                                    a ludzie sie dziwia potem, ze to forum wyglada jakby nozyczki byly przez
                                                    wiekszosc czasu w rekach pijanego oszoloma/ow, kiedy ktos taki jak betty usuwa
                                                    posty wedlug kryterium "miernoty".

                                                    era bettcenia i anielowania nastala!



                                                    >
                                                    >
                                                    > > P.S. Naprawdę można się od Ciebie uczyć omijania niewygodnych tematów.
                                                    > > Merytorycznie jak zwykle nic.
                                                    >
                                                    > A lekcje monotonii u kogo pobierales? To bylo retoryczne pytanie :-)
                                                    >
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 16.08.05, 13:40
                                                    aniela napisała:

                                                    > betty napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > A lekcje monotonii u kogo pobierales? To bylo retoryczne pytanie :-)
                                                    >
                                                    > hyhy. nieno. to bys smiech retoryczny ;)

                                                    nie chce sie czepiac, ale to byS "retoryczna" uwaga.
                                                    jak zwykle u anielA
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 14:30
                                                    jureek napisał:

                                                    > aniela napisała:
                                                    >
                                                    > > Juz nic. mam za duzo pracy i za malo czasu zeby zastapic Ci wychowawcow.
                                                    > > wesolej zabawy zycze.
                                                    >
                                                    > Tak jak Betty. Najpierw coś z grubej rury komuś zarzucamy, a jak przyjdzie do
                                                    > konkretów to szukamy tysiąca wymówek, żeby wycofać się rakiem.
                                                    > Jura
                                                    >
                                                    > P.S. Post do wycięcia, bo personalny.

                                                    problem anielA polega na tym, ze kiedy ona uparcie i natretnie wtraca sie w
                                                    dyskusje tylko po to by zabrac glos w jakies istotnej sprawie jak np.
                                                    ortografia, to jest "kaganek oswiaty". no i robi to z przyjazni.
                                                    kiedy natomiast ktos wyciaga ku niej pomocna dlon i wskazuje jej, (czy jak w
                                                    tym przypadku jej kolezance z lawki) gdzie sie umoczyla - to juz niestety nie
                                                    jest ten kaganek, nawet glupota juz nie jest, tylko "wstyd".
                                                    w jednym zdaniu ujmujac: punkt widzenia anielA zmienia sie od punktu siedzenia.
                                            • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 22:26
                                              allegro.con.brio napisał:

                                              > aniela napisała:
                                              >
                                              > > Pollak, powiedz czy nei jest Ci ani troche gupio? bo mialam Cie za
                                              > > przyzwoitego. lekko tylko oslepionego. a teraz nie umiem Ci znalezc
                                              > > usprawiedliwienia
                                              >
                                              >
                                              > Trawi mnie poczucie winy.

                                              jak pomysle, o anielA znowu na ambonie rzucajacej w Ciebie gromem to tez mnie
                                              trawi, ze to znowu przez mnie:(
                                    • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 14:52
                                      allegro.con.brio napisał:

                                      > aniela napisała:
                                      >
                                      > > Pollak, zetrzyj bielmo z oka, nalegam. biorac pod uwagę kontekst i okolic
                                      > e to
                                      > > nie slepota to nie gupota juz, to wstyd, po prostu.
                                      >
                                      > Ja tylko zadałem pytanie.

                                      aha. jestes na dywaniku i przebierasz nerwowo nozkami, a aniela znad wielkiego
                                      biurka wtapia w ciebie grozny wzrok? jej okuray wisza na koncu jej wielkiego
                                      nosa, a ty czujesz w nogawce nagle cieplo?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka