>>>O dzięki Ci Wielka Administracjo!!!

02.08.05, 20:31
O dzięki Ci Wielka Administracjo!!! Dzięki, boś (o ile dobrze rozumiem bełkot
gumowego głuptaka) założyła mu dziś choć na krótko "prezesa" na dziób...

PS. Zafascynowała mnie opowiedź gumowego umieszczona na jego gumowym forum o
tym jak to Agora SA wraz z całym sztabem prawników UZGADNIAŁA z nim usunięcie
jednego wątku, cytuję (UWAGA! Trzymać się krzeseł Panie i Panowie, gumowy
mówi):

"Decyzja zapadła w uzgodnieniu mnie, modów i abuse.
Kluczowe zdanie mieli prawnicy Agory S.A., w których uznianiu wątek naruszał
dobra osobiste. W przypadku nie zgadzania się z opinią, proszę pisać
wiadomośći bezpośrednio na forum@gazeta.pl
[...]było to spowodowane dużym zaangażowaniem stron zainteresowanych wątkiem,
jak i wydłużonym czasem odpowiedzi na e-maile pracowników Agora S.A."

Koniec gumowej cytaty...

Pomijam już twórczą stylistyke godną "Nowin Pyrzyckich Nowych" czy też tych
dziwacznych "modów", które nie do końca rozumiem co znaczą (może
raczej "mód")...

Natomiast oczyma wyobraźni zobaczyłem jak pod ubożuchną lepiankę gumowego
zajeżdża lemuzyna przeogromna od AdasiaOZłychOczach wysłana, stangret dłoń
naszemu bohaterowi podaje i wiezie go na tajne narady i uzgodnienia tam gdzie
korytarze pionowe a skarpetki barwne... gdzieś tak przed północą sztabowi
prawników wspieranych przez WandęOMęskimNazwisku i PotarganąHelenę udaje się
wreszcie przekonać pryncypialnego gumowego do swoich racji... przed północą
wpada jeszcze nadredaktor Urban z wielką butlą szampana celem uczczenia tak
doniosłej chwili... lemuzyna szybciutko zabiera gumowego i odwozi pod
lepiankę ubogą... wybija północ, lemuzyna zamienia się w dynię, stangret w
świnię a nowiutkie koniakowskie stringi gumowego okazują się tylko ufajdanymi
barchanami po babce... w tym momencie gumowy budzi się...

Cytata stąd wzięta:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30496&w=26995442&a=27241967
    • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 02.08.05, 22:00
      rotfl:)
      • prezu [...] 03.08.05, 11:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pan_pndzelek Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 03.08.05, 12:01
          prezu napisał:
          > omawianie usuniętego wątku faktycznie trwało długo, bo z abuse się
          > wykłocałem. ale zapewniam, że prawnicy Agory (dział prawny) brał w tym udział

          No przecież pisałem, że TAK WŁAŚNIE BYŁO... a potem przyjechała ta lemuzyna
          ogromna co się w dynię zamieniła... i te stringi w barchany ofajdane...
          wszystko to opisałem bardzo drobiazgowo więc o co gumowemu chodzi?
          • allegro.con.brio Muszę Ci pndzelku pogratulować dzisiaj 03.08.05, 12:11
            ten prezu jest naprawdę zajebisty. Że też akurat Ci się trafił, niejeden pewnie
            by pozazdrościł.
            • tajemnica.poliszynela Re: Muszę Ci pndzelku pogratulować dzisiaj 10.11.05, 22:50
              Używanie takich określeń na szanownego Prezesa to obelga!
    • umfana Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 02.08.05, 22:16
      ROTFL do kwadratu ... a nawet do sześcianu :))))))))))
    • gixera Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 03.08.05, 14:50
      zarąbista sygnatura:D
    • james_bond007 Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 04.08.05, 20:40
      Po raz pierwszy od pieciu lat na tym portalu przeczytalem zabawny post pndzlka.
      Czy to juz Wigilia, ze zwierzeta mowia ludzkim glosem?
      • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 04.08.05, 21:31
        james_bond007 napisał:

        > Po raz pierwszy od pieciu lat na tym portalu przeczytalem zabawny post
        pndzlka.
        > Czy to juz Wigilia, ze zwierzeta mowia ludzkim glosem?

        O! mario2 ma dokladnie taki sam repertuar. co za zbieg okolicznosci:)
      • pan_pndzelek Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 05.08.05, 17:42
        james_bond007 napisał:
        > Czy to juz Wigilia, ze zwierzeta mowia ludzkim glosem?

        Czy chcesz w ten sposób zwrócić na siebie moją uwagę?
        • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 05.08.05, 17:51
          a skad innon to calkiem ciekawe panie pendzelku, ze admini wielkodusznie
          pozwolili Ci zachowac ten watek, a wiele subtelniejsze, ktore domyslny czytacz
          moglby skojarzyc nieco z aniela, znikaly natychmiast... czy to aby nie dlatego,
          ze aniele trzymaja przy.. piersi a prezu dali nam na pozercie w postaci kozla
          ofiarnego?

          nie odbieraj tego jako obrone przezu. ten narazil sie prawie wszystkim z
          wlasnej nie przymuszonej glupoty. mowiac tylko brzydko: zygac mi sie chce kiedy
          widze te wszystkie uklady i ukladziki w pracy cenzorow.
          • pan_pndzelek Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 05.08.05, 19:18
            messja napisała:
            > admini wielkodusznie
            > pozwolili Ci zachowac ten watek, a wiele subtelniejsze, ktore domyslny
            > czytacz moglby skojarzyc nieco z aniela, znikaly natychmiast...

            Bo Jemiołą to się opiekuje konserwator zabytków... i on decyzją administracyjną
            nakazuje administracji konserwację mojego ulubionego truchełka...
            • aniela Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 05.08.05, 21:44
              idzcie sobie gruchac na prywatne. bo Was ze mna skojarza i wytna

              ps Messja tylko nie skladaj donosow. to nie jest prosba o zamordowanie glupoty.
              zwyczajnie odwracam wzrok. troche z litosci troche z pogardy
              • allegro.con.brio Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 05.08.05, 22:35
                aniela napisała:

                > ps Messja tylko nie skladaj donosow. to nie jest prosba o zamordowanie glupoty.

                Czyż nie powinnaś była napisać 'Messjo'?

              • pan_pndzelek Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 06.08.05, 07:45
                aniela napisała:
                [...]

                Stara bo stara... ale jaka czujna?! Jak rewolucja październikowa...
                • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 06.08.05, 11:55
                  pan_pndzelek napisał:

                  > aniela napisała:
                  > [...]
                  >
                  > Stara bo stara... ale jaka czujna?! Jak rewolucja październikowa...
                  >

                  rotfl:)

                  wystraszyl sie torbiszon, ze to o nim watek:)
                  • jaa_ga Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 11:47
                    messja napisała:


                    > rotfl:)
                    >
                    > wystraszyl sie torbiszon, ze to o nim watek:)

                    Powiedziała ...dama, kobieta z klasą...
                    • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 13:14
                      jaa_ga napisała:

                      > messja napisała:
                      >
                      >
                      > > rotfl:)
                      > >
                      > > wystraszyl sie torbiszon, ze to o nim watek:)
                      >
                      > Powiedziała ...dama, kobieta z klasą...
                      >

                      jesli to miala byc zlosliwosc to... ja tez czytalam twoje "dyskusje" z prezu:)
                      • jaa_ga Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 13:32
                        Ustawienie w jednej linii Anieli -
                        osoby od lat na forach piszącej pod swoim loginem-
                        z erzacem,
                        pozostawiam bez komentarza
                        • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 13:49
                          jaa_ga napisała:

                          > Ustawienie w jednej linii Anieli -
                          > osoby od lat na forach piszącej pod swoim loginem-
                          > z erzacem,
                          > pozostawiam bez komentarza

                          to nie ja aniele ustawiam "w linii" tylko ty siebie: nikt cie wolami
                          do "dyskusji" z takim slownictwem nie zaciagal, a prezu (na fof przynajmniej)
                          przy twoich bluzgach wygladal jak maly pikus:)
                          a co do jednego loginu anieli to byc moze, ale widzialam kiedys "goscia"
                          pt:"ania", ktory jako calkiem_nowa "przypadkowo" sie znalaz w dopowiednim
                          miejscu i czasie.
                          • jaa_ga Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 13:54
                            Pozwól, że na koniec naszej dyskusji
                            powiem, co myślę:
                            jesteś postacią wyjątkowo...jaki jest koń - każdy widzi.
                            To na tyle.
                            • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 14:10
                              jaa_ga napisała:

                              > Pozwól, że na koniec naszej dyskusji
                              > powiem, co myślę:
                              > jesteś postacią wyjątkowo...jaki jest koń - każdy widzi.
                              > To na tyle.

                              nono. ale mi dogadalas:)
                          • aniela Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 16:46
                            messja napisała:

                            > a co do jednego loginu anieli to byc moze, ale widzialam kiedys "goscia"
                            > pt:"ania", ktory jako calkiem_nowa "przypadkowo" sie znalaz w dopowiednim
                            > miejscu i czasie.

                            male, glupiutkie insynuacje na miare. czy Ty bez jatrzenia i wietrzenia
                            nieustannego i intrygowania maluczkiego nie mozesz po prostu uwierzyc, ze pisze
                            tylko to, pod czym nie wstydze sie podpisac?
                            • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 18:07
                              aniela napisała:

                              nie mozesz po prostu uwierzyc, ze pisze
                              >
                              > tylko to, pod czym nie wstydze sie podpisac?

                              alez wlasnie wierze anielA:)
                            • miltonia Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 22:37
                              aniela napisała:

                              > male, glupiutkie insynuacje na miare. czy Ty bez jatrzenia i wietrzenia
                              > nieustannego i intrygowania maluczkiego nie mozesz po prostu uwierzyc, ze
                              pisze tylko to, pod czym nie wstydze sie podpisac?

                              Aniela, naprawde Ci zalezy, zeby toto Ci wierzylo? Hihi



                              • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 22:42
                                miltonia napisała:

                                > aniela napisała:
                                >
                                > > male, glupiutkie insynuacje na miare. czy Ty bez jatrzenia i wietrzenia
                                > > nieustannego i intrygowania maluczkiego nie mozesz po prostu uwierzyc, ze
                                >
                                > pisze tylko to, pod czym nie wstydze sie podpisac?
                                >
                                > Aniela, naprawde Ci zalezy, zeby toto Ci wierzylo? Hihi
                                >

                                torbiszony z kolekcji p. pendzelka wiedzione dobrym smakiem zlazly sie same na
                                jego watek. hihI- piskliwie imituje mielona i jemiolem zarazam:)
                              • aniela Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 10:39
                                niespecjalnie. ale lubie czasem poniesc kaganek pod stzreche zeby ujawnic co
                                godne jest a co sprawiedliwe. takie hobby, szkod nie przynosi. choc pozytkow
                                takoz.
                                • pan_pndzelek Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 11:44
                                  aniela napisała:
                                  > lubie czasem poniesc kaganek pod stzreche

                                  Wiemy, wiemy nasza ty nierusana rusało... tylko zadbaj, żeby ci baterie nie
                                  siadły w tym "kaganku" co to go upychasz pod tą swoją "strzechą"...
                                  • jaa_ga Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 12:59
                                    Straszna małpa z Ciebie, Pędzelku, zadzioro...
                                    • miltonia Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 13:33
                                      jaa_ga napisała:

                                      > Straszna małpa z Ciebie, Pędzelku, zadzioro...

                                      Ej, Jagus, to tylko reakcja odrzuconego zalotnika. Taka reakcja jaki zalotnik.
                                  • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 13:04
                                    pan_pndzelek napisał:

                                    > aniela napisała:
                                    > > lubie czasem poniesc kaganek pod stzreche
                                    >
                                    > Wiemy, wiemy nasza ty nierusana rusało... tylko zadbaj, żeby ci baterie nie
                                    > siadły w tym "kaganku" co to go upychasz pod tą swoją "strzechą"...


                                    :)

                                    ps.
                                    mam nadzieje, ze chociaz tym razem udalo mi sie nie urazic "subtelnej" pani
                                    jagi.
                                    • jaa_ga Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 13:16
                                      Pani?? Urazić?? Mnie??
                                      W żadnym wypadku.
                                      • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 13:39
                                        jaa_ga napisała:

                                        > Pani?? Urazić?? Mnie??
                                        > W żadnym wypadku.

                                        wiem. to byl sarkazm.
                    • pan_pndzelek >>>Do Jaa_gi... 08.08.05, 20:09
                      jaa_ga napisała:

                      > messja napisała:
                      > > rotfl:)
                      > > wystraszyl sie torbiszon, ze to o nim watek:)
                      >
                      > Powiedziała ...dama, kobieta z klasą...

                      Przecie PRAWDĘ NAJSZCZERSZĄ Messja powiedziała... raz, że aniela to, jak
                      dowodzą badania naukowe forum, istotnie torbiszon, dwa, że istotnie się
                      wystraszyła nieboga nasza...
                      • aniela Re: >>>Do Jaa_gi... 08.08.05, 20:13
                        jakby to powiedzial Poeta- to nie strach, to tylko kwestia smaku

                        ps bez odbioru
                        • pan_pndzelek Re: >>>Do Jaa_gi... 08.08.05, 20:18
                          Rozumiem o mój ty storbiały aniele, że to smak zagnał cię do mego wątku...
                          mmmmm... sam nie wiem, taka jesteś miła pewnie jak zwykle chcesz pieniędzy...
                          • messja Re: >>>Do Jaa_gi... 08.08.05, 22:31
                            pan_pndzelek napisał:

                            > Rozumiem o mój ty storbiały aniele, że to smak zagnał cię do mego wątku...
                            > mmmmm... sam nie wiem, taka jesteś miła pewnie jak zwykle chcesz pieniędzy...

                            :)
                      • jaa_ga Re: >>>Do Jaa_gi... 08.08.05, 20:31
                        Pędzelku, tylko u Ciebie toleruję
                        te słowne "bezeceństwa", bo wiem, że pisząc to,
                        robisz wielkie oko przechery i szutnika,
                        w przeciwieństwie do pewnej Pani, dla której kąsanie
                        jest istotą forumowego bycia.
                        Hej:)
                        • messja Re: >>>Do Jaa_gi... 08.08.05, 22:30
                          jaa_ga napisała:

                          > w przeciwieństwie do pewnej Pani, dla której kąsanie
                          > jest istotą forumowego bycia.

                          fakt; anielA ostatnio tylko po to by mnie kasac zaglada.
              • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 06.08.05, 12:03
                aniela napisała:

                > idzcie sobie gruchac na prywatne. bo Was ze mna skojarza i wytna
                >
                > ps Messja tylko nie skladaj donosow. to nie jest prosba o zamordowanie
                glupoty.
                >
                > zwyczajnie odwracam wzrok. troche z litosci troche z pogardy

                strasznie blisko podeszlas...
                miec lepszy punkt do ...odwrocenia wzroku?:)

                "Tylko sie nie lam" anielA - twoja glupota jest niesmiertelna.
                • pan_pndzelek Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 06.08.05, 13:28
                  messja napisała:
                  > "Tylko sie nie lam" anielA - twoja glupota jest niesmiertelna.

                  To jest to jedno co się w anielce nie starzeje...
                  • miltonia Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 22:42
                    pan_pndzelek napisał:

                    > messja napisała:
                    > > "Tylko sie nie lam" anielA - twoja glupota jest niesmiertelna.
                    >
                    > To jest to jedno co się w anielce nie starzeje...

                    No widzisz Dzyndzel. Wreszcie znalazles osobe, ktorej madrosc mozesz smialo
                    przciwstawic glupocie Anieli. W polaczeni z twoja madroscia czeka ludzkosc
                    eksplozja intelektu. Az sie z Aniela do schronu udamy, by nas nie oslepilo.
                    • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 22:45
                      miltonia napisała:

                      > pan_pndzelek napisał:
                      >
                      > > messja napisała:
                      > > > "Tylko sie nie lam" anielA - twoja glupota jest niesmiertelna.
                      > >
                      > > To jest to jedno co się w anielce nie starzeje...
                      >
                      > No widzisz Dzyndzel. Wreszcie znalazles osobe, ktorej madrosc mozesz smialo
                      > przciwstawic glupocie Anieli. W polaczeni z twoja madroscia czeka ludzkosc
                      > eksplozja intelektu. Az sie z Aniela do schronu udamy, by nas nie oslepilo.

                      i po drodze do tego schronu na ten watek wstapilas.
                      zapewne po to by sie lepiej schowac:)
                      • miltonia Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 08.08.05, 22:50
                        Znowu biedaczko nie zrozumialas. Moze Dzyndzel bedzie mial cierpliwosc i ci
                        wytlumaczy.
                        • jaa_ga Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 01:06
                          Kurczę...takiej jędzy, jak ta mesyja,
                          jak żyje, nie widziałam:))) Jakaż ona biedna w życiu musi być...
                          PS. Pozdrawiam , dziewczyny:)
                          • pan_pndzelek Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 08:37
                            Jaa_go droga! Ty ich tak nie pozdrawiaj, bo te upadłe rusały gdyby mogły tylko
                            to gardło Twoje by przegryzły...
                          • miltonia Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 09:05
                            Dzieki Jaago za pozdrowienia. Moze Messja zlagodnieje pod basamicznym wplywem
                            Dzyndzla? ;)))
                            Ps. Tak na marginesie, to tez nie zazdroszcze jej najblizszemu otoczeniu.
                            • pan_pndzelek Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 09:57
                              miltonia napisała:
                              > Ps. Tak na marginesie, to tez nie zazdroszcze jej najblizszemu otoczeniu.

                              A ja twojemu zazdroszczę... że dawno już zwiało...
                              • miltonia Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 10:24
                                Czemu wiec nie dolaczysz do tych szczesliwcow?
                                • messja Re: >>>O dzięki Ci Wielka Administrac 09.08.05, 13:06
                                  miltonia napisała:

                                  > Czemu wiec nie dolaczysz do tych szczesliwcow?

                                  miltonio droga to przeciez ty sie przywloklas na ten watek najwyrazniej
                                  steskniona za panem pendzelkiem. lubisz sie droczyc co?:)
                          • messja what goes around - comes around 09.08.05, 13:14
                            i kopie w tylek glupie cipy...

                            jaa_ga napisała:

                            > Kurczę...takiej jędzy, jak ta mesyja,
                            > jak żyje, nie widziałam:))) Jakaż ona biedna w życiu musi być...
                            > PS. Pozdrawiam , dziewczyny:)

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=27245647&a=27459533
                            • jaa_ga Re: what goes around - comes around 09.08.05, 13:18
                              Pani?? Obrazić?? Mnie??
                              W żadnym wypadku.
                              • messja Re: what goes around - comes around 09.08.05, 13:40
                                jaa_ga napisała:

                                > Pani?? Obrazić?? Mnie??
                                > W żadnym wypadku.

                                cos ci sie popitolilo znowu:)
                            • miltonia Re: what goes around - comes around 09.08.05, 13:30
                              messja napisała:

                              > i kopie w tylek glupie cipy...

                              Cha cha, chyba, ze masz na mysli autokopanie.
                              • messja Re: what goes around - comes around 09.08.05, 13:37
                                miltonia napisała:

                                > messja napisała:
                                >
                                > > i kopie w tylek glupie cipy...
                                >
                                > Cha cha, chyba, ze masz na mysli autokopanie.

                                mozna sie bylo domyslec, ze ktores nozyczki przybiegna z ta perfidnie
                                intelktualna interpretacja.
                                tylko UWAGA mielona, skup sie: "cipy" to liczba mnoga.
                                • miltonia Re: what goes around - comes around 09.08.05, 14:42
                                  messja napisała:

                                  > tylko UWAGA mielona, skup sie: "cipy" to liczba mnoga.

                                  Jakos niespecjalnie mam ochote skupiac sie nad twoja produkcja, bo ona nudna
                                  wyjatkowo, to po pierwsze.
                                  Po drugie twoja megalomania jest tak zabawna w konfrontacji z twoimi
                                  mozliwosciami, twoja logika i brakiem rozumienia czegokolwiek, ze uzycie liczby
                                  mnogiej nie ma tu znaczenia.


                                  • messja Re: what goes around - comes around 09.08.05, 14:49
                                    miltonia napisała:

                                    > messja napisała:
                                    >
                                    > > tylko UWAGA mielona, skup sie: "cipy" to liczba mnoga.
                                    >
                                    > Jakos niespecjalnie mam ochote skupiac sie nad twoja produkcja, bo ona nudna
                                    > wyjatkowo, to po pierwsze.

                                    aha. za ciebie tez ania pisze...

                                    > Po drugie twoja megalomania jest tak zabawna w konfrontacji z twoimi
                                    > mozliwosciami, twoja logika i brakiem rozumienia czegokolwiek, ze uzycie
                                    liczby
                                    >
                                    > mnogiej nie ma tu znaczenia.
                                    >

                                    i to ma byc wymowka na brak znajomosci elementarnych praw gramtyki?

                                    gdybys nie byla koleznaka anielA, upadlej purystki to bym cie wysmiala, a tak
                                    tylko przyjacielsko doradze:
                                    ten slownik to jednak tobie sie duzo bardziej przyda, orlico.
                                    • miltonia Re: what goes around - comes around 09.08.05, 16:16
                                      Raaany, ales ty tepa. Znowu nic nie rozumiesz.
                                      • messja Re: what goes around - comes around 09.08.05, 22:19
                                        miltonia napisała:

                                        > Raaany, ales ty tepa. Znowu nic nie rozumiesz.

                                        no fakt: nie wzielam pod uwage, ze twoj problem z odroznieniem liczby
                                        pojedynczej od mnogiej moze miec bardzo glebokie podloze. chcesz o tym
                                        porozmawiac?
                              • allegro.con.brio Jak czytać? 09.08.05, 13:40
                                miltonia napisała:

                                > Cha cha, chyba, ze masz na mysli autokopanie.

                                Jak czytać to 'cha cha'?

                                Jako normalne takie ha ha typu Józef_Zawadzki@Forum.Aquanet, czy bardziej tak z
                                obcojęzyczną naleciałością jako cza cza?
                                • miltonia Re: Jak czytać? 09.08.05, 13:41
                                  Najlepiej przy pomocy slownika, co zreszta ci wielokrotnie radzila Aniela.
                                  • allegro.con.brio Re: Jak czytać? 09.08.05, 13:45
                                    miltonia napisała:

                                    > Najlepiej przy pomocy slownika, co zreszta ci wielokrotnie radzila Aniela.

                                    Gdzie radziła? Przypomnij.
                                    • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 13:52
                                      allegro.con.brio napisał:

                                      > miltonia napisała:
                                      >
                                      > > Najlepiej przy pomocy slownika, co zreszta ci wielokrotnie radzila Aniela
                                      > .
                                      >
                                      > Gdzie radziła? Przypomnij.

                                      rotfl:)
                                • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 13:44
                                  allegro.con.brio napisał:

                                  > miltonia napisała:
                                  >
                                  > > Cha cha, chyba, ze masz na mysli autokopanie.
                                  >
                                  > Jak czytać to 'cha cha'?
                                  >
                                  > Jako normalne takie ha ha typu Józef_Zawadzki@Forum.Aquanet, czy bardziej tak
                                  z
                                  >
                                  > obcojęzyczną naleciałością jako cza cza?

                                  sadze, ze jednak bardziej jak:

                                  "chi, chi"
                                • aniela Re: Jak czytać? 09.08.05, 14:00
                                  Pollak, zetrzyj bielmo z oka, nalegam. biorac pod uwagę kontekst i okolice to
                                  nie slepota to nie gupota juz, to wstyd, po prostu.
                                  • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 14:21
                                    aniela napisała:

                                    > Pollak, zetrzyj bielmo z oka, nalegam. biorac pod uwagę kontekst i okolice to
                                    > nie slepota to nie gupota juz, to wstyd, po prostu.

                                    tak, ta na forum co pisze to nie anielA tylko ania sama.
                                  • allegro.con.brio Re: Jak czytać? 09.08.05, 14:26
                                    aniela napisała:

                                    > Pollak, zetrzyj bielmo z oka, nalegam. biorac pod uwagę kontekst i okolice to
                                    > nie slepota to nie gupota juz, to wstyd, po prostu.

                                    Ja tylko zadałem pytanie.
                                    • miltonia Re: Jak czytać? 09.08.05, 14:44
                                      allegro.con.brio napisał:

                                      > Ja tylko zadałem pytanie.

                                      Uzyj wyszukiwarki.



                                      • allegro.con.brio Re: Jak czytać? 09.08.05, 15:16
                                        miltonia napisała:

                                        > allegro.con.brio napisał:
                                        >
                                        > > Ja tylko zadałem pytanie.
                                        >
                                        > Uzyj wyszukiwarki.

                                        Tam będzie o 'cha cha'?
                                        • aniela Re: Jak czytać? 09.08.05, 16:29
                                          Pollak, powiedz czy nei jest Ci ani troche gupio? bo mialam Cie za
                                          przyzwoitego. lekko tylko oslepionego. a teraz nie umiem Ci znalezc
                                          usprawiedliwienia
                                          • jureek Re: Jak czytać? 09.08.05, 17:07
                                            Kurde, szyfrujecie jak enigmy jakie. Może wytłumaczysz mi prosto, o co chodzi i
                                            co Pollak takiego strasznego zrobił, że nijak nie da się tego usprawiedliwić?
                                            Jura
                                            • aniela Re: Jak czytać? 09.08.05, 17:53
                                              slepy jest a pisze. mozesz to jakos wyjasnic?
                                              ;)
                                              • jureek Re: Jak czytać? 09.08.05, 17:58
                                                aniela napisała:

                                                > slepy jest a pisze. mozesz to jakos wyjasnic?
                                                > ;)

                                                Jeszcze mniej rozumiem, niż przedtem. A co takiego złego jest w tym, że ktoś
                                                ślepy pisze? Ani to naganne, ani niewykonalne. Ja też potrafiłbym pisać z
                                                zamkniętymi oczami, może tylko robiłbym trochę więcej literówek.
                                                Jura
                                                • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 22:20
                                                  jureek napisał:

                                                  > aniela napisała:
                                                  >
                                                  > > slepy jest a pisze. mozesz to jakos wyjasnic?
                                                  > > ;)
                                                  >
                                                  > Jeszcze mniej rozumiem, niż przedtem. A co takiego złego jest w tym, że ktoś
                                                  > ślepy pisze? Ani to naganne, ani niewykonalne. Ja też potrafiłbym pisać z
                                                  > zamkniętymi oczami, może tylko robiłbym trochę więcej literówek.
                                                  > Jura

                                                  rotfl:)
                                                • aniela Re: Jak czytać? 09.08.05, 22:27
                                                  no widzisz (nomen omen). a ja bym nie umiala.
                                                  • pan_pndzelek O i babina nasz z barłogu wylazła... 09.08.05, 22:30
                                                    O i babina nasz z barłogu wylazła... jak tam stara, to pod którymi tam nickami
                                                    na Warszawie teraz mnie atakujesz? Bom się pogubił całkiem...
                                                  • messja Re: O i babina nasz z barłogu wylazła... 09.08.05, 22:33
                                                    pan_pndzelek napisał:

                                                    > O i babina nasz z barłogu wylazła... jak tam stara, to pod którymi tam
                                                    nickami
                                                    > na Warszawie teraz mnie atakujesz? Bom się pogubił całkiem...

                                                    aniela nadal pacynkuje?
                                                  • pan_pndzelek Re: O i babina nasz z barłogu wylazła... 09.08.05, 22:37
                                                    Ramię w ramię ze swoim mirrorem-prezu...
                                                  • messja Re: O i babina nasz z barłogu wylazła... 09.08.05, 22:38
                                                    pan_pndzelek napisał:

                                                    > Ramię w ramię ze swoim mirrorem-prezu...

                                                    pod jakimi nickami?
                                                  • aniela Re: O i babina nasz z barłogu wylazła... 09.08.05, 22:40
                                                    wlasciwie coraz trudniej Was rozroznic. nie wiem juz ktore, z Was glupsze a
                                                    ktore bardziej ordynarne jest. zacieraja sie ostatnie widoczne roznice.
                                                    pozwolicie wiec, ze zbiorowe "bez odbioru" przesle, bez indywidualizowania
                                                    odbiorcy. bo jesli nie widac roznicy, to po co przeplacac?
                                                  • messja Re: O i babina nasz z barłogu wylazła... 09.08.05, 22:44
                                                    aniela napisała:

                                                    > wlasciwie coraz trudniej Was rozroznic. nie wiem juz ktore, z Was glupsze a
                                                    > ktore bardziej ordynarne jest. zacieraja sie ostatnie widoczne roznice.
                                                    > pozwolicie wiec, ze zbiorowe "bez odbioru" przesle, bez indywidualizowania
                                                    > odbiorcy. bo jesli nie widac roznicy, to po co przeplacac?

                                                    aniela, a ty wlasnie z kims rozmawialas, ze "bez odbioru" zamykasz dyskusje?









                                                    oj biedna, ty biedna:(
                                                  • allegro.con.brio Re: Jak czytać? 09.08.05, 22:49
                                                    aniela napisała:

                                                    > no widzisz (nomen omen). a ja bym nie umiala.

                                                    A więc zwykła zawiść. Nie wiem czy nie trzeba się z tego spowiadać... ;)
                                          • allegro.con.brio Re: Jak czytać? 09.08.05, 18:52
                                            aniela napisała:

                                            > Pollak, powiedz czy nei jest Ci ani troche gupio? bo mialam Cie za
                                            > przyzwoitego. lekko tylko oslepionego. a teraz nie umiem Ci znalezc
                                            > usprawiedliwienia


                                            Trawi mnie poczucie winy.
                                            • aniela Re: Jak czytać? 09.08.05, 22:26
                                              aha, to lekkostrawne jest, minie.
                                              • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 22:29
                                                aniela napisała:

                                                > aha, to lekkostrawne jest, minie.

                                                watpie, przeciez sama anielA pogrozila mu palcem. chlopak sie zmarnuje z tego
                                                nieszczescia.
                                              • allegro.con.brio Jeszcze w kwestii formalnej 09.08.05, 22:43
                                                Dlaczego mam czuć się winny. No wiem, zawiodłem, nie sądziłaś że jestem aż taki
                                                i takie tam, ale teraz chciałbym wiedzieć. Już pal licho o mnie, ale jakbym
                                                ewentualnie poczuł skruchę i poszedł do spowiedzi, co miałbym ksiedzu powiedzieć
                                                zanim wyznam że więcej grzechów nie pamiętam? ;)
                                                • allegro.con.brio Re: Jeszcze w kwestii formalnej 09.08.05, 22:45
                                                  allegro.con.brio napisał:

                                                  > Dlaczego mam czuć się winny.

                                                  To było pytanie, nie stwierdzenie.
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 09.08.05, 22:46
                                                    allegro.con.brio napisał:

                                                    > allegro.con.brio napisał:
                                                    >
                                                    > > Dlaczego mam czuć się winny.
                                                    >
                                                    > To było pytanie, nie stwierdzenie.

                                                    odwazny jestes. ja bym sie anielA bala na twoim miejscu o to pytac.

                                                    zycia Ci pewno na pokute zabraknie:(
                                                • aniela Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 00:10
                                                  Juz nic. mam za duzo pracy i za malo czasu zeby zastapic Ci wychowawcow.
                                                  wesolej zabawy zycze.
                                                  • pan_pndzelek Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 07:24
                                                    aniela napisała:
                                                    > Juz nic. mam za duzo pracy

                                                    Za dużo CZEGO?!?!?! Buehehehehehe...
                                                  • allegro.con.brio Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 08:55
                                                    Czepiasz się.
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 14:18
                                                    allegro.con.brio napisał:

                                                    > Czepiasz się.

                                                    widac ma za malo pracy, a za duzo czasu.
                                                  • jureek Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 09:57
                                                    aniela napisała:

                                                    > Juz nic. mam za duzo pracy i za malo czasu zeby zastapic Ci wychowawcow.
                                                    > wesolej zabawy zycze.

                                                    Tak jak Betty. Najpierw coś z grubej rury komuś zarzucamy, a jak przyjdzie do
                                                    konkretów to szukamy tysiąca wymówek, żeby wycofać się rakiem.
                                                    Jura

                                                    P.S. Post do wycięcia, bo personalny.
                                                  • betty Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 10:29
                                                    Od poczatki nam do glowy wbijaja, "ze_nie_wolno_kasowac_za_miernote".
                                                    Wiec badz spokojny- Twoj nie wyleci.
                                                  • jureek Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 14:24
                                                    betty napisała:

                                                    > Od poczatki nam do glowy wbijaja, "ze_nie_wolno_kasowac_za_miernote".
                                                    > Wiec badz spokojny- Twoj nie wyleci.

                                                    W takim razie wycięcie posta nobilituje, bo świadczy o tym, że nie był mierny?
                                                    Jura

                                                    P.S. Naprawdę można się od Ciebie uczyć omijania niewygodnych tematów.
                                                    Merytorycznie jak zwykle nic.
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 14:33
                                                    jureek napisał:

                                                    > betty napisała:
                                                    >
                                                    > > Od poczatki nam do glowy wbijaja, "ze_nie_wolno_kasowac_za_miernote".
                                                    > > Wiec badz spokojny- Twoj nie wyleci.
                                                    >
                                                    > W takim razie wycięcie posta nobilituje, bo świadczy o tym, że nie był mierny?
                                                    > Jura

                                                    biorac pod uwage ile moich postow zostalo wycietych bez regulaminowego powodu-
                                                    to jest jakies pocieszenie:)
                                                  • betty Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 15:14
                                                    jureek napisał:

                                                    > W takim razie wycięcie posta nobilituje, bo świadczy o tym, że nie był mierny?

                                                    Miernota rozne ma oblicza.
                                                    Mozna byc np. tak miernym, ze az zabawnym. Bywa. W takich przypadkach zostawia
                                                    sie posty delikwenta co by rozrywke stanowily.


                                                    > P.S. Naprawdę można się od Ciebie uczyć omijania niewygodnych tematów.
                                                    > Merytorycznie jak zwykle nic.

                                                    A lekcje monotonii u kogo pobierales? To bylo retoryczne pytanie :-)

                                                  • Gość: calkiem_nowy Re: Jeszcze w kwestii formalnej IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.08.05, 15:18
                                                    > Mozna byc np. tak miernym, ze az zabawnym. Bywa. W takich przypadkach
                                                    zostawia
                                                    > sie posty delikwenta co by rozrywke stanowily.

                                                    W jednym z sąsiednich wątków nie byłem wystarczająco mierny i ciachnięto mi
                                                    posta, cholera. Albo Pani Administracja miała o mnie zbyt wysokie (błędne)
                                                    mniemanie.
                                                  • betty Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 15:22
                                                    Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):

                                                    > W jednym z sąsiednich wątków nie byłem wystarczająco mierny i ciachnięto mi
                                                    > posta, cholera. Albo Pani Administracja miała o mnie zbyt wysokie (błędne)
                                                    > mniemanie.

                                                    Po prostu zbyt bystry jestes i nieprzecietny do tego. Za wysoko latasz :-)
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 15:29
                                                    betty napisała:

                                                    > Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):
                                                    >
                                                    > > W jednym z sąsiednich wątków nie byłem wystarczająco mierny i ciachnięto
                                                    > mi
                                                    > > posta, cholera. Albo Pani Administracja miała o mnie zbyt wysokie (błędne
                                                    > )
                                                    > > mniemanie.
                                                    >
                                                    > Po prostu zbyt bystry jestes i nieprzecietny do tego. Za wysoko latasz :-)

                                                    przypomnialo mi sie takie czeskie przyslowie o golebicy...

                                                    no sama nie wiem dlaczego.
                                                  • Gość: calkiem_nowy Re: Jeszcze w kwestii formalnej IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.08.05, 15:34
                                                    messja napisała:

                                                    > > Po prostu zbyt bystry jestes i nieprzecietny do tego. Za wysoko latasz :-
                                                    > )
                                                    >
                                                    > przypomnialo mi sie takie czeskie przyslowie o golebicy...
                                                    > no sama nie wiem dlaczego.

                                                    Zupełnie niesłusznie.
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 15:36
                                                    Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):

                                                    > messja napisała:
                                                    >
                                                    > > > Po prostu zbyt bystry jestes i nieprzecietny do tego. Za wysoko lat
                                                    > asz :-
                                                    > > )
                                                    > >
                                                    > > przypomnialo mi sie takie czeskie przyslowie o golebicy...
                                                    > > no sama nie wiem dlaczego.
                                                    >
                                                    > Zupełnie niesłusznie.

                                                    no fakt. z pani betty to wieksza ptica. taka nasza orlica!
                                                  • maja_ag Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 16:28
                                                    messja napisała:


                                                    > przypomnialo mi sie takie czeskie przyslowie o golebicy...
                                                    > no sama nie wiem dlaczego.

                                                    mi sie takze jedno czeskie przyslowie dotyczace Betty
                                                    przypomnialo.
                                                    "kto w klotni pierwsi sie uciszy pochodzi z dobrego domu" :)

                                                    bez odbioru.
                                                  • Gość: calkiem_nowy Re: Jeszcze w kwestii formalnej IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.08.05, 16:37
                                                    > "kto w klotni pierwsi sie uciszy pochodzi z dobrego domu" :)

                                                    Jeszcze raz bo nie kumam.
                                                  • maja_ag Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 16:50
                                                    po coz mialabym sie powtarzac? wystarczy ze cofniesz sie i przeczytasz jeszcze
                                                    raz mojego posta ale tym razem ze zrozumieniem ;)

                                                    ps.moze czeskim nie wladasz :)

                                                    pps.znowu sie czepiasz :)
                                                  • jureek Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 18:35
                                                    Ja czeskim jako tako władam, dlatego mogę napisać, że nie było to po czesku :)
                                                    Jura
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 22:54
                                                    jureek napisał:

                                                    > Ja czeskim jako tako władam, dlatego mogę napisać, że nie było to po czesku :)
                                                    > Jura

                                                    rotfl:)
                                                    naprawde kapitalne:)
                                                  • maja_ag Re: Jeszcze w kwestii formalnej 12.08.05, 11:00
                                                    > Ja czeskim jako tako władam, dlatego mogę napisać, że nie było to po czesku :)

                                                    oj przestan. czym dluzej mysle o tym przyslowiu tym mniej sama je rozumiem.
                                                    gugel twierdzi ze to czeskie :)))

                                                    > Jura

                                                    milo mi :)
                                                  • Gość: calkiem_nowy Re: Jeszcze w kwestii formalnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 19:49
                                                    > ps.moze czeskim nie wladasz :)

                                                    No właśnie nie bardzo. Z języków obcych to ja tylko polski. Angielski też, tyle
                                                    że w tym języku mówię jedynie 'halo' do słuchawki.
                                                  • maja_ag Re: Jeszcze w kwestii formalnej 12.08.05, 10:57
                                                    > że w tym języku mówię jedynie 'halo' do słuchawki.


                                                    u nas na bugiem mowi sie pronto :)
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 23:03
                                                    Gość portalu: calkiem_nowy napisał(a):

                                                    > > "kto w klotni pierwsi sie uciszy pochodzi z dobrego domu" :)
                                                    >
                                                    > Jeszcze raz bo nie kumam.

                                                    moze betty chciala nam powiedziec, ze ma dobry dom bo jej miejsce w jakies
                                                    klotni zajmie calkiem_nowa kolezanka?



                                                    tzn. maja chciala nam powiedziec - ciagle mi sie myla:)
                                                  • maja_ag Re: Jeszcze w kwestii formalnej 12.08.05, 11:09
                                                    > moze betty chciala nam powiedziec, ze ma dobry dom bo jej miejsce w jakies
                                                    > klotni zajmie calkiem_nowa kolezanka?
                                                    > tzn. maja chciala nam powiedziec - ciagle mi sie myla:)

                                                    zauwazylam ze Tobie sie wiele rzeczy myli :)
                                                    Messja jezeli kazdej sprawy o ktora tu walczysz jestes tak samo pewna jak tego
                                                    ze ja to Betty to z gory stawia Cie to na przegranej pozycji.
                                                    wskaz jeszcze jedna osobe oprocz Ciebie ktora wierzy w matrixa.

                                                    mam dla Ciebie adekwatny do Twoich komentarzy cytat:
                                                    "Wciąż używa Pani wszystkich mięśni oprócz najważniejszego [mózgu]"
                                                    Smith
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 16.08.05, 13:33
                                                    maja_ag napisała:

                                                    > > moze betty chciala nam powiedziec, ze ma dobry dom bo jej miejsce w jakie
                                                    > s
                                                    > > klotni zajmie calkiem_nowa kolezanka?
                                                    > > tzn. maja chciala nam powiedziec - ciagle mi sie myla:)
                                                    >
                                                    > zauwazylam ze Tobie sie wiele rzeczy myli :)

                                                    widze, ze to tez zart wiec nie bede sie dopytywac, gdzie widzialas to "wiele".


                                                    > Messja jezeli kazdej sprawy o ktora tu walczysz jestes tak samo pewna jak
                                                    tego
                                                    > ze ja to Betty to z gory stawia Cie to na przegranej pozycji.

                                                    ciekawe, ze calkiem_nowi zawsze sa przekonani, ze bierze sie ich za kogos
                                                    zupelnie innego. i jak sie zawsze - okazuje zupelnie bez powodu:P

                                                    > wskaz jeszcze jedna osobe oprocz Ciebie ktora wierzy w matrixa.

                                                    faktycznie jedna osoba piszaca pod dwoma nickami to matrix. ty i caly tlum
                                                    calkiem_nowych ze sprzedawczynia z biedronki i taksowkarzem na czele, to wiecej
                                                    niz dowod. przekonalas mnie.

                                                    > mam dla Ciebie adekwatny do Twoich komentarzy cytat:
                                                    > "Wciąż używa Pani wszystkich mięśni oprócz najważniejszego [mózgu]"
                                                    > Smith
                                                    >

                                                    pasuje niestety raczej do twojej sygnaturki.
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 22:58
                                                    maja_ag napisała:

                                                    > messja napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > przypomnialo mi sie takie czeskie przyslowie o golebicy...
                                                    > > no sama nie wiem dlaczego.
                                                    >
                                                    > mi sie takze jedno czeskie przyslowie dotyczace Betty
                                                    > przypomnialo.
                                                    > "kto w klotni pierwsi sie uciszy pochodzi z dobrego domu" :)
                                                    >

                                                    a znasz moze jakies przyslowie o kims, kto ucisza sie bo zostal przylapany na
                                                    klamstwie?:)
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 15:35
                                                    betty napisała:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    > > W takim razie wycięcie posta nobilituje, bo świadczy o tym, że nie był mi
                                                    > erny?
                                                    >
                                                    > Miernota rozne ma oblicza.
                                                    > Mozna byc np. tak miernym, ze az zabawnym. Bywa. W takich przypadkach
                                                    zostawia
                                                    > sie posty delikwenta co by rozrywke stanowily.

                                                    a ludzie sie dziwia potem, ze to forum wyglada jakby nozyczki byly przez
                                                    wiekszosc czasu w rekach pijanego oszoloma/ow, kiedy ktos taki jak betty usuwa
                                                    posty wedlug kryterium "miernoty".

                                                    era bettcenia i anielowania nastala!



                                                    >
                                                    >
                                                    > > P.S. Naprawdę można się od Ciebie uczyć omijania niewygodnych tematów.
                                                    > > Merytorycznie jak zwykle nic.
                                                    >
                                                    > A lekcje monotonii u kogo pobierales? To bylo retoryczne pytanie :-)
                                                    >
                                                  • aniela Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 23:20
                                                    betty napisała:


                                                    > A lekcje monotonii u kogo pobierales? To bylo retoryczne pytanie :-)

                                                    hyhy. nieno. to bys smiech retoryczny ;)
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 16.08.05, 13:40
                                                    aniela napisała:

                                                    > betty napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > A lekcje monotonii u kogo pobierales? To bylo retoryczne pytanie :-)
                                                    >
                                                    > hyhy. nieno. to bys smiech retoryczny ;)

                                                    nie chce sie czepiac, ale to byS "retoryczna" uwaga.
                                                    jak zwykle u anielA
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 14:31
                                                    betty napisała:

                                                    > Od poczatki nam do glowy wbijaja, "ze_nie_wolno_kasowac_za_miernote".

                                                    fakt. musialbys wtedy zaczac od siebie.
                                                  • messja Re: Jeszcze w kwestii formalnej 11.08.05, 14:30
                                                    jureek napisał:

                                                    > aniela napisała:
                                                    >
                                                    > > Juz nic. mam za duzo pracy i za malo czasu zeby zastapic Ci wychowawcow.
                                                    > > wesolej zabawy zycze.
                                                    >
                                                    > Tak jak Betty. Najpierw coś z grubej rury komuś zarzucamy, a jak przyjdzie do
                                                    > konkretów to szukamy tysiąca wymówek, żeby wycofać się rakiem.
                                                    > Jura
                                                    >
                                                    > P.S. Post do wycięcia, bo personalny.

                                                    problem anielA polega na tym, ze kiedy ona uparcie i natretnie wtraca sie w
                                                    dyskusje tylko po to by zabrac glos w jakies istotnej sprawie jak np.
                                                    ortografia, to jest "kaganek oswiaty". no i robi to z przyjazni.
                                                    kiedy natomiast ktos wyciaga ku niej pomocna dlon i wskazuje jej, (czy jak w
                                                    tym przypadku jej kolezance z lawki) gdzie sie umoczyla - to juz niestety nie
                                                    jest ten kaganek, nawet glupota juz nie jest, tylko "wstyd".
                                                    w jednym zdaniu ujmujac: punkt widzenia anielA zmienia sie od punktu siedzenia.
                                            • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 22:26
                                              allegro.con.brio napisał:

                                              > aniela napisała:
                                              >
                                              > > Pollak, powiedz czy nei jest Ci ani troche gupio? bo mialam Cie za
                                              > > przyzwoitego. lekko tylko oslepionego. a teraz nie umiem Ci znalezc
                                              > > usprawiedliwienia
                                              >
                                              >
                                              > Trawi mnie poczucie winy.

                                              jak pomysle, o anielA znowu na ambonie rzucajacej w Ciebie gromem to tez mnie
                                              trawi, ze to znowu przez mnie:(
                                    • messja Re: Jak czytać? 09.08.05, 14:52
                                      allegro.con.brio napisał:

                                      > aniela napisała:
                                      >
                                      > > Pollak, zetrzyj bielmo z oka, nalegam. biorac pod uwagę kontekst i okolic
                                      > e to
                                      > > nie slepota to nie gupota juz, to wstyd, po prostu.
                                      >
                                      > Ja tylko zadałem pytanie.

                                      aha. jestes na dywaniku i przebierasz nerwowo nozkami, a aniela znad wielkiego
                                      biurka wtapia w ciebie grozny wzrok? jej okuray wisza na koncu jej wielkiego
                                      nosa, a ty czujesz w nogawce nagle cieplo?
                                      • messja ps. 09.08.05, 15:18
                                        mialo byc oczywiscie:"okulary".szczegolnie przepraszam upadle purystki:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja