hymen 22.11.05, 11:19 zamieszczonymi na stronach typu ORG jest w jakiś sposób sprzeczne z regulaminem, prawem lub netykietą? Tu wyjaśnienie w czym rzecz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=32344941 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tebe Re: Czy posługiwanie się oficjalnymi informacjami 22.11.05, 11:24 Nie fetyszyzowałbym adresu. Coś w tym jest co tu piszesz, lepiej napisz skąd Ci to zniknęło. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Czy posługiwanie się oficjalnymi informacjami 22.11.05, 11:27 tebe napisał: > Nie fetyszyzowałbym adresu. > Coś w tym jest co tu piszesz, lepiej napisz skąd Ci to zniknęło. Z AQ. Tylko tam pisuję. Mam alergię na ASów. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Czy posługiwanie się oficjalnymi informacjami 22.11.05, 11:40 tebe napisał: > Nie fetyszyzowałbym adresu. Poproszę o oficjalną wykładnię fetyszyzowania tych czy innych adresów, najlepiej w formie Białej Księgi Politycznie Poprawnych Adresów Internetowych, jako aneks to Waszego i tak nie przestrzeganego regulainu. PS. Czy zdanie: "Eksterminowanie Żydów odbywało się w większości innymi metodami niż gazowanie" jest do wycięcia czy nie, panie profesorze nauk historycznych Tebe? Odpowiedz Link Zgłoś
tebe Re: Czy posługiwanie się oficjalnymi informacjami 22.11.05, 12:26 Luka nie podpuszczaj. To, że coś jest z org nie znaczy od razu, że jest superwiarygodne - może niepotrzebny był mój komentarz. Rozejrzę się za tym wątkiem. Natomiast przy takich twierdzeniach warto podać źródło, zamiast bawić się w kotka i myszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen W oczekiwaniu na efekty rozglądania. 22.11.05, 13:00 tebe napisał: > Luka nie podpuszczaj. To, że coś jest z org nie znaczy od razu, że jest > superwiarygodne - może niepotrzebny był mój komentarz. > Rozejrzę się za tym wątkiem. Natomiast przy takich twierdzeniach warto podać > źródło, zamiast bawić się w kotka i myszkę. Nie pierwszy raz tak robię, że pisząc teksty na forum opieram się na jakiś źródłach i nie podaję ich. Ostatnio tak zrobilem pisząc o przyczynach agresji. Jakoś to nikomu nie przeszkadzało. Kotek i myszka to ulubiona zabawa forumowiczów, zwłaszcza tych, ktorzy uwierzyli w urok kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
tebe Re: W oczekiwaniu na efekty rozglądania. 22.11.05, 13:06 To dosyć proste: jeśli zależy Ci na dyskusji, podaj źródło. Zresztą, to uczciwe podać źródło, jeśli podaje się coś za kimś, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: W oczekiwaniu na efekty rozglądania. 22.11.05, 13:37 tebe napisał: > To dosyć proste: jeśli zależy Ci na dyskusji, podaj źródło. Zresztą, to uczciwe > podać źródło, jeśli podaje się coś za kimś, czyż nie? Oczywiście, że można i tego nie kwestionuję. Czy jest uczciwiej, to zależy od konstrukcji wątku. W żadnym wypadku nie stanowi to naruszenia regulaminu, prawa czy netykiety. A o tym tu mówimy. Sądzę, że już znalazłeś wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: W oczekiwaniu na efekty rozglądania. 22.11.05, 13:52 Dziękuję, Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Podziękowania, podziękowaniem. 22.11.05, 14:14 Jednak udział w dyskusji przy pomocy nożyczek musieliście wziąć ;). Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Prośba za prośbę: 22.11.05, 13:12 Nie udawaj głupiego, Tebe. Co to znaczy "wiarygodne"? Czy np. książki Irvinga są wiarygodne czy nie? Kto ma to ocenić i w jaki sposób, może - z całym szacunkiem - Ty? Dyskusji na rozmaite tematy (klimat, ekonomia, polityka) było co niemiara, jednak jakoś nigdy, o ile pamiętam, nie było wymogu podania "wiarygodnego" źródła. Dlaczego robicie wyjątki dla jude? Skoro o bawieniu się w kotka i myszkę mowa, to wskaż mi punkt regulaminu, który o tym mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
tebe Re: Prośba za prośbę: 22.11.05, 13:30 Niepotrzebnie wyciągasz regulaminowe wnioski z mojego luźnego komentarza. Hymen sugeruje, że jak coś jest org to zaraz niewiadomo co. Dla mnie to jest strona Muzeum i to jest istotne, a nie to, że jest to org. Ot tak się przyczepiłem, bo lubię. Źródła, dla dobra dyskusji, podawać warto. Nie ma o tym w regulaminie. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Prośba za prośbę: 22.11.05, 13:39 tebe napisał: > Niepotrzebnie wyciągasz regulaminowe wnioski z mojego luźnego komentarza. > > Hymen sugeruje, że jak coś jest org to zaraz niewiadomo co. Dla mnie to jest > strona Muzeum i to jest istotne, a nie to, że jest to org. Ot tak się > przyczepiłem, bo lubię. > > Źródła, dla dobra dyskusji, podawać warto. Nie ma o tym w regulaminie. Przepraszam ale Hymen sugeruje, że usunęliście wątek bez żadnych podstaw, ot tak dla czyjegoś widzimisie i argumentuje dlaczego tak sądzi. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Historia powtarza się jako farsa: 22.11.05, 14:02 "Nie ma o tym w regulaminie". A wątek jakaś menda ukradła... Odpowiedz Link Zgłoś
tebe Re: Historia powtarza się jako farsa: 22.11.05, 14:40 Luka to naprawdę Ty? Wątek jest, ja nie podaję tego jako powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Historia powtarza się jako farsa: 22.11.05, 15:07 tebe napisał: > Luka to naprawdę Ty? > Wątek jest, ja nie podaję tego jako powodu. Wiesz, Tebe ;) to jest tak, jakby złodziej ukradł samochód i oddał go bez kół i silnika a później twierdził, że nie podaje tego jako dowodu. Odpowiedz Link Zgłoś
tebe Re: Historia powtarza się jako farsa: 22.11.05, 15:09 To już pomieszanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Historia powtarza się jako farsa: 22.11.05, 15:14 tebe napisał: > To już pomieszanie. > Pozdrawiam Być może. Ale tylko dlatego, że złodziej nie działa według jakiś umocowanych regulaminów. Pozdrawiam wzajemnie. Odpowiedz Link Zgłoś