Może ktoś mi wytłumaczy...

25.11.05, 14:04
... dlaczego ten wątek znalazł się na oślej.
Czy Wy uważacie czytelnika za kompletnego głupka, który nie będzie w stanie
zrozumieć ironii. A może ironii nie zrozumiał ten (ta, to), co ten wątek na
oślą wywalił(a/o).
Jura

P.S. Prośba do Pascala, żeby darował sobie spamowanie tą mantrą, że pytać to
na abuse i coś tam jeszcze.
    • yavorius Aha, jasne 25.11.05, 14:10
      Ale który wątek?:)
      • bartoszcze Re: Aha, jasne 25.11.05, 14:14
        Jura ze złości linka wysłał do abuse zamiast na forum:)))
        • jureek Re: Aha, jasne 25.11.05, 14:33
          :)))
          Wkurzony jestem, fakt. A Ty nie wkurzałbyś się, gdybyś widział, jak niszczy się
          forum, na którym zaczynałeś swoją przygodę z gazetowym forum?
          Wątek, o który się upominam z wrocławskiego forum najprawdopodobniej ni
          pochodzi, ale też wkurzającr jest, że go na oślą wywalono.
          Pozdrawiam
          Jura

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=32517868
          • kropka Re: Aha, jasne 25.11.05, 14:48
            ja wyrzuciłam.
            Na f.Świat trwa kolejna "wojna" na opluwanie wzajemne.
            Jednym z "pocisków" był ten watek i brak Żydów czy Polaków wśród ofiar 11/9.
            Tu masz moją odpowiedź, która też już jest na OL.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=32534894
            • jureek Re: Aha, jasne 25.11.05, 15:03
              No tak. I w ten sposób wywaliłaś na oślą posty, które być może nielicznych
              durniów, ale jednak przekonałyby o durnocie mitu związanego z 11/9. Ten mit
              będzie istniał niezależnie od tego, czy będziesz wywalać, czy nie, a tak
              zmarnowana została szansa jego podważenia, choćby u nielicznych.
              Jura

              Jeszcze osobista uwaga. Cenię w Tobie to, że nie chowasz głowy w piach (czytaj w
              abuse), jak inni i stać Cię na publiczną odpowiedź.
              • kropka Re: Aha, jasne 25.11.05, 16:02
                Jak będzie spokój, jak będzie atmosfera poważnej dyskusji, to można podważać
                mity. Narazie jest rzucanie błotem, chamstwo, ruja i poróbstwo. Nie ma szans na
                rzeczowe argumenty.

                > Jeszcze osobista uwaga. Cenię w Tobie to, że nie chowasz głowy w piach
                > (czytaj w abuse), jak inni i stać Cię na publiczną odpowiedź.
                dzięki choć za to :))
                • tebe Re: Aha, jasne 25.11.05, 20:31
                  No niestety. Rzeczywistość to też sytuacja na Forum.
                  Kropka dobrze mówi.
    • b.pascal Re: Może ktoś mi wytłumaczy... 25.11.05, 18:30
      Wybacz, ale nie mogę nie napisać, żebyś zadawał takie zapytania na adres
      forum.abuse@gazeta.pl Widocznie za mało razy to jeszcze powtórzyłem, skoro Ci
      się nie utrwaliło. :))
      • jureek Re: Może ktoś mi wytłumaczy... 25.11.05, 19:13
        b.pascal napisał:

        > Wybacz, ...

        O! Czyzbys tym razem przeczytal post, na ktory odpowiadasz? Jesli tak, to robisz
        postepy.
        Jura
        • b.pascal Re: Może ktoś mi wytłumaczy... 25.11.05, 22:43
          jureek napisał:

          > O! Czyzbys tym razem przeczytal post, na ktory odpowiadasz?

          Wpadł mi w oko mój nick, a że tym razem się nie rozpisałeś, więc zrobiłem Ci tę
          uprzejmość i przeczytałem, co tam znowu namarudziłeś. ;)
          Wiedziałem, że się ucieszysz. :D
      • kropka Re: Może ktoś mi wytłumaczy... 25.11.05, 23:21
        w tym wypadku to nie za bardzo. gdyby napisał na abuse, to nie mogłabym
        odpowiedzieć. A to moja robota. Abuse tez by nie odpowiedziało, bo by nie
        wiedzialo o co chodzi. Szukałoby aesa, który wyrzucił. Pytałoby dlaczego -
        straszne zamieszanie by było.
        A tutaj jest pytanie - jest odpowiedź :)
        • b.pascal Re: Może ktoś mi wytłumaczy... 26.11.05, 16:02
          Biorąc pod uwagę Twoją szłuszna uwagę, będę teraz zwracał uwagę w bardziej
          rozbudowany sposób pisząc, ze należy napisać do moderatora zajmującego się danym
          forum lub, w przypadku braku takowego lub braku jego reakcji, na adres
          forum.abuse. Tak chyba będzie OK, prawda? Chyba, że nie lubisz odpowiadać na
          maile. Ja z własnego doświadczenia wiem, że chętnych do krzyczenia na forum
          "dlaczego wyleciał mój wątek?" jest kilkakrotnie więcej niż chętnych do
          wyjasnienia wątpliwości za pomocą poczty. Ja zwykle poważnie traktuję pytania
          tylko tych drugich, bo wiem, że naprawdę zależy im na wyjaśnieniu sytuacji, a
          nie na narobieniu szumu. :))
          Zresztą są jeszcze przyjęte zasady załatwiania reklamacji i chyba dobrze byłoby
          się ich trzymać. :)
          • kropka Re: Może ktoś mi wytłumaczy... 26.11.05, 19:44
            tak będzie znakomicie. Ja odpowiadam na maile i na konkretne uwagi na FoM.
            Czasem tez odpowiadam na forum, jeśli odpowiedź może zainteresować większą
            ilość użyszkodników.
            Sama jestem ciekawska baba, więc rozumiem pytających :)
          • Gość: poirytowany Re: Może ktoś mi wytłumaczy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 22:12
            > forum lub, w przypadku braku takowego lub braku jego reakcji, na adres
            > forum.abuse. Tak chyba będzie OK, prawda? Chyba, że nie lubisz odpowiadać na
            > maile. Ja z własnego doświadczenia wiem, że chętnych do krzyczenia na forum
            > "dlaczego wyleciał mój wątek?" jest kilkakrotnie więcej niż chętnych do

            Jest jeszcze kwestia związana z tym że część rozsądnych użyszkodników w obawie
            przed rozchwianym emocjonalnie aesem, nie chce pisać do niego maila (zwykle
            jest to jednoznaczne z odkryciem pełnego adresu IP użyszkodnika, czyli czegoś
            co Agora zapewnia chronić). Szczególnie gdy aes jest świrusem, bądź na FoM
            znany jest ze swego bezmyślnego chlapania ozorem i udzielania odpowiedzi które
            stanowią gwałt na zdrowym rozsądku.
            • Gość: poirytowany PS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 22:23
              > Szczególnie gdy aes jest świrusem, bądź na FoM
              > znany jest ze swego bezmyślnego chlapania ozorem i udzielania odpowiedzi
              > które stanowią gwałt na zdrowym rozsądku.

              I którego do zwierzeń na temat forumowiczów, jest w stanie namówić M. Rokita,
              nowa wizytówka forum Gazety.
    • sceptyk Ja uwazam, ze racje maja Kropka, Tebe, B.Pascal i 25.11.05, 21:56
      Yavorious. A nie ma jej Jureek. I inni, co sie pytaja.
      • jureek Re: O Bartosczem zapomniales :) 25.11.05, 22:05
        Chociaz on troche podejrzany jest. Nie tak calkiem aes pelny geba.
        Jura
        • bartoszcze Re: O Bartosczem zapomniales :) 25.11.05, 22:07
          jureek napisał:

          > Chociaz on troche podejrzany jest. Nie tak calkiem aes pelny geba.

          a juz mnie tytułem posta wystraszyłeś:))))
        • sceptyk Faktycznie. Glupio wyszlo. 25.11.05, 23:27
          No to Bartoszcze tez ma racje. Ale jedynie częściowo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja