Co wam, towarzyszu moderatorze tego forum,

05.12.05, 14:34
bajka o moderacji przeszkadzała?
    • jureek Re: Co wam, towarzyszu moderatorze tego forum, 05.12.05, 14:42
      No właśnie. Gdzie bajka? A może za dużo wielkich liter w niej było?
      Jednak za czasów Maas takie wycinanki nie do pomyślenia były. No trudno, trzeba
      sobie poszukać innego miejsca, bo straciłem już nadzieję, że kiedykolwiek wróci
      forum prawdziwe, niezafałszowane cenzorskimi ingerencjami. Szkoda.
      Jura

      • hymen Re: Co wam, towarzyszu moderatorze tego forum, 05.12.05, 14:54
        jureek napisał:

        > No właśnie. Gdzie bajka? A może za dużo wielkich liter w niej było?
        > Jednak za czasów Maas takie wycinanki nie do pomyślenia były. No trudno,
        trzeba
        > sobie poszukać innego miejsca, bo straciłem już nadzieję, że kiedykolwiek
        wróci
        > forum prawdziwe, niezafałszowane cenzorskimi ingerencjami. Szkoda.
        > Jura

        Cześć Jura,
        A jak Wrocław, w dalszym ciągu twierdzą nie do zdobycia dla ASów? Jeśli tak,
        jest jeszcze nadzieja ;)) A z bajką, to może znowu cenzor się pomylił ;))))))
      • Gość: Marcin Re: Co wam, towarzyszu moderatorze tego forum, IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.12.05, 15:00
        I tak pełen jestem podziwu dla Twej cierpliwo¶ci. Trzymaj się.
      • nano.cyberix kilka slow wspomnienia i male podsumowanie 07.12.05, 13:46
        jureek napisał:


        > Jednak za czasów Maas takie wycinanki nie do pomyślenia były.
        > Jura
        >

        Milo ze wspomniales Maas, sklonilo mnie to do kilku slow podsumowania i chwili
        wspomnien. Z jej odejsciem portal stracil ludzka twarz. Od tamtej pory portal
        Gazeta zmienia sie na minus.
        Uwazam ze jej osoba odcisnela swoje pozytywne pietno na nim. Maas miala w sobie
        duzo kobiecego ciepla i wyczucia. Wlasnie dlatego potrafila skupic wokol
        portalu mase ludzi pozytywnie zakreconych. To za jej czasow byly organizowane
        spotkania z userami portalu, to za jej czasow czaty z ciekawymi ludzmi byly
        norma i gromadzily rzesze ludzi. Powstawaly kluby oparte o ludzi zwiazanych z
        portalem - Lodzkie Kafelki.
        Prywatnie interesowala sie tancem i fantastyka..
        Malo kto wie ze jest osoba o duzym poczuciem humoru i pisze limeryki :

        Pewien młody etolog ze Stawek,
        który badał zwyczaje pijawek,
        zwykł był wrzucać pijawki
        swym kolegom do kawki,
        co uważał za świetną zabawę.

        a nawet epitafia

        Pod murem, w luksusowym grobie, Mrs Vampyre leży sobie.
        By jej ułatwić picie krwi, Grób ten ma obrotowe drzwi.

        Kiedys wmowila siostrze istnienie imienia (.......) ta do dzis jej to
        wypomina :-)
        Maas masz u mnie wirtualne piwo :-)
        Odnotuje rowniez ze miala drugi nick wziety z "Neuromancera" Gibsona pod ktorym
        pisala na jednym z forow prywatnych.
        Co by nie mowic o Maas to trzeba zawsze podkreslic ze byla znakomita animatorka
        zycia portalowego. Wtedy wielu uzyszkodnikow identyfikowalo sie z tym portalem.
        Moglo smialo powiedziec ze jest to ICH portal. Byli zaagazowani w jego zycie..
        Skad teraz takie zmiany na gorsze, dlaczego tak sie stalo ?
        Przeciez Jabbur ktory przyszedl po niej, ma tak samo humanistyczne
        wyksztalcenie. Maas jest po MISH na UW a Jabbur po socjologii UW. Mysle ze
        wlasnie tutaj tkwi problem. Prawdziwa twarz Jabbura to nie socjolog - humanista
        ale oddajmy glos samemu Jabburowi.

        "Co mnie charakteryzuje /na rynku pracy/ - na pewno:
        doskonala obsluga oprogramowania wszelkiego sortu, (...)
        (...)doswiadczenie zwiazane z koordynacja pracy
        zespolu, skladem DTP i konserwacja osprzetu komputerowego".

        Wylania sie z tego tzw. komputerowiec a nie socjolog. To wypisz wymaluj Tebe.
        Oczywiscie bez jego doswiadczenia i sukcesow jakim np. bylo stworzenie Cafe
        Gazeta. Jednak mozna doszukac sie wielu podobienstw jesli siegnie sie do okresu
        katowickiego Tebe..
        I wlasnie ci dwaj technogeje (nazywam ich tak dlatego ze oni kochaja
        uzyszkodnikow, tylko inaczej)
        zaczeli wprowadzac swoje nowinki np. zmiane sortowania na FoF i FoM. Dla nich
        jesli nie widac problemu to go po prostu nie ma.
        Wycinanie jest uzasadninane bardzo pokretnie, a to sa duze litery a to
        powtarzajacy sie tematycznie watek itd i itp.
        Wystarczy poczytac portal aby zauwazyc ile tematow sie powtarza a duze litery
        sa nagminnie uzywane. I nikt ich nie kasuje.
        Admini sa zadowoleni z tego ze dodali pinezki na forach i rozbudowali interfejs
        aesa, a ja nie. Wolabym aby wreszcie zrobiono cos z forum Komputery. Jak
        mozna czytac to forum i ewentualnie pomagac pytajacym jak co drugi lub trzeci
        post nie daje sie otworzyc. Ta zenujaca sytuacja jest od bardzo dlugiego czasu
        ale technogeje maja to w czterch literach. Sa i takie ktore dzieki ich
        dzialanosci zostaly zdegradowane z wiodacych na peryferyjne, Aktualnosci-
        Aquanet.
        Dla mnie portal staje sie wydmuszka i oczywiscie kilka przykladow. Nie kasuje
        sie prywatnych forow nawet po roku czasu bezczynnosci. a regulamin mowi tylko o
        3.m-c. Istnieja takie na ktorych WSZYSTKIE posty sie zarchiwizowaly ale forum
        istnieje nadal. Na pewnym forum jedna osoba ** wyprodukowala**
        25 tysiecy postow !!! Pytam sie czemu to ma sluzyc jesli nie nadmuchaniu
        wynikow dzialalnosci portalu ?
        Portal staje sie coraz mniej przyjazny ludziom a zaczynaja sie liczyc wyniki za
        wszelka cene.
        Uzywajac slow Maas moge powiedziec ze admini maja "zaburzenia dysforyczne
        późnej fazy lutealnej"

        Dla technogejow to tylko
        szum.............................................................







        napisala to osoba ktora wielokrotnie byla w konflikcie z Maas
        • anaiss Re: kilka slow wspomnienia i male podsumowanie 07.12.05, 22:37
          ciekawe spojrzenie
    • sceptyk Mie to juz nawet nie chce siem pisac 05.12.05, 23:24
      Pomysl z aesami okazal sie kompletna klapa. Banda przypadkowych nadgorliwcow,
      czesto zlosliwych i zalatwiajacych swoje prywatne sprawy na portalu, dostala
      wladze w swoje rece. Pachnie na kilometr Orwellem. Przypominanie w tym
      kontekscie Maas jest nieporozumieniem. To tak, jakby Woltera do b.pascala
      porownac.
      • bellima Re: Mie to juz nawet nie chce siem pisac 07.12.05, 08:59
        Właśnie:)
        Proszę usunac choc czesc tego towarzystwa,
        dramatycznie zaniżają poziom forów!
      • Gość: *** Re: Mie to juz nawet nie chce siem pisac IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.05, 13:34
        Pozwole sobie na male sprostowanie Sceptyku.

        b.pascal to jest dawny fdj

Inne wątki na temat:
Pełna wersja