Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na oślą

07.12.05, 09:29
Chciałbym to wiedzieć, bo Pascal znowu wymyślił nowy powód do wycinania,
mianowicie "podbijanie wątku przeznaczonego na oślą, który tylko ze względów
taktycznych na oślej się jeszcze nie znalazł".
Jura

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=33105876&a=33106671
    • bellima Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 09:47
      no no:)
      toż on dziala taktycznie niczym nasza kasa chorych,
      trzeba przeczekac z decyzjami co do srodkow na leczenie az pacjent umrze,
      bo niby po co leczyc na bieżąco- tylko wiecej roboty z takim pacjentem
      a tak... luzik w pracy i samozadowolenie...:)
      wot słuszna taktyka.
      a, ze przy okazji skaze sie na smierc wiecej zarazonych pacjentow?.. a kogo to
      wlasciwie obchodzi?;)
    • bartoszcze Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 10:31
      jureek napisał:

      > Chciałbym to wiedzieć, bo Pascal znowu wymyślił nowy powód do wycinania,
      > mianowicie "podbijanie wątku przeznaczonego na oślą, który tylko ze względów
      > taktycznych na oślej się jeszcze nie znalazł".
      > Jura
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=33105876&a=33106671

      Troszku się czepiasz:)
      np. niewątpliwie kiedy widzisz wątki Piotrusia (vide Twój dzisiejszy post na
      FoF), to wiesz, że zasadniczo są one przeznaczone na oślą, a jedynie kwestią
      czasu jest, kiedy to nastąpi.
      A Pascal - o ile ja zrozumiałem - nie wycinał _za_ podbijanie (chociaż
      ordynarne podbijanie jest podstawą do wycinki), tylko zaczekał z wycięciem z
      sobie wiadomych powodów (oficjalny zresztą podał).
      • bellima Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 10:42
        bartoszcze napisał:

        > A Pascal - o ile ja zrozumiałem - nie wycinał _za_ podbijanie , tylko zaczekał
        z wycięciem z > sobie wiadomych powodów (oficjalny zresztą podał).
        >

        ...z sobie wiadomych powodow...
        ...oficjalny zreszta podal...

        to ciekawe co piszesz
        tylko co mnie powinny jakies tam prywatne powody pascala obchodzic? ;)
        podobno netykieta jest pdstawa dzialania a nie "wladzy wiadome powody".


        • bartoszcze Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 11:42
          bellima napisała:

          > bartoszcze napisał:
          >
          > > A Pascal - o ile ja zrozumiałem - nie wycinał _za_ podbijanie , tylko zac
          > zekał
          > z wycięciem z > sobie wiadomych powodów (oficjalny zresztą podał).
          > >
          >
          > ...z sobie wiadomych powodow...
          > ...oficjalny zreszta podal...
          >
          > to ciekawe co piszesz
          > tylko co mnie powinny jakies tam prywatne powody pascala obchodzic? ;)
          > podobno netykieta jest pdstawa dzialania a nie "wladzy wiadome powody".
          >
          Czytaj uważnie.
          Moje zdanie nie dotyczyło powodów _wycięcia_, tylko powodów _zaczekania_ z
          wycięciem.
          • bellima Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 12:08
            toz wlasnie pytam
            dlaczego utrzymuje sie przy zyciu wątki wg oceny moderatora kwalifikujace sie z
            jakiegos (jemu znanego a niekoniecznie znanego reszcie) powodu na oślą ławkę a
            wycina wypowiedzi osob ktore w tym wątku po prostu rozmawiają za sobą?

            dlaczego sie tępi zwykłych forumowiczów dla celow "usuniecia calego wątku po
            cichu zeby nikt nie widzial" przez moderatora ?

            • bartoszcze Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 12:15
              bellima napisała:

              > toz wlasnie pytam
              > dlaczego utrzymuje sie przy zyciu wątki wg oceny moderatora kwalifikujace sie
              z
              > jakiegos (jemu znanego a niekoniecznie znanego reszcie) powodu na oślą ławkę a
              > wycina wypowiedzi osob ktore w tym wątku po prostu rozmawiają za sobą?

              Mieszasz:)
              Przyczyny, dla których Twój konkretny moderator wstrzymał się z wycięciem,
              zostały podane, a osobną rzeczą jest ocena tych powodów. Także skutków
              Natomiast jest ustalona zasada, że jeżeli wątek od początku kwalifikuje się do
              usunięcia, to powinien wylecieć bez względu na to, co w nim później zostało
              napisane. Z punktu widzenia ochrony forumowicza istotny jest napis, który
              widzisz pod okienkiem odpowiedzi:
              "Uwaga:
              Nie odpisuj na posty łamiące regulamin!"
              Ale patrz też w niższej gałęzi tego wątku:)

              >
              > dlaczego sie tępi zwykłych forumowiczów dla celow "usuniecia calego wątku po
              > cichu zeby nikt nie widzial" przez moderatora ?

              Dlaczego uważasz, że usunięcie wątku jest tępieniem kogokolwiek? To jest zarzut
              wykroczenia poza zasady moderacji, który powinnaś zgłosić pod wiadomy adres.
              • bellima Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 12:42
                a czy nie tępieniem jest wycinanie wpisow niektorych forumowiczow, zostawianie
                innych forumowiczow wypowiadzających sie w podobny sposob
                w wątku ktory z jednego punktu widzenia moglby byc na oslej
                ale z dreugiego wlasciwie niekoniecznie bo podobne watki na forum zostają?
              • Gość: mosze_singer Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 01:18
                > "Uwaga:
                > Nie odpisuj na posty łamiące regulamin!"

                hehe zabawnie się czyta, komentarze osób nie zanających problemu

                odpisalem Pascalowi :)))))))))

                Pascal dużo pisal w tym wątku, na czerwono i po cywilnemu, czy wątek podbijany
                glównie przez aesa jest wątkiem przeznaczonym na oślą????? ladne kwiatki.
      • jureek Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 10:49
        Nie czepiałbym się, gdyby Pascal na oślą wywalał tylko te wątki, które tam bez
        żadnych wątpliwości wylądować powinny, np. wątki Piotrusia. Jeśli jednak Pascal
        wywala tam też wątki, które trudno na pierwszy rzut oka rozpoznać, że
        kwalifikują się na oślą, to moje pytanie jest zasadne.
        Pascal pisze, że zwlekał z wysłaniem wątku na oślą, żeby ułatwić sobie pracę
        (liczył, że jak później wywali, to autor nie powtórzy wątku i nie będzie musiał
        drugi raz wywalać). Przy takim wytłumaczeniu nasuwa się pytanie, czy aes może
        ułatwiać sobie pracę kosztem robienia w konia normalnych forumowiczów. Może
        Pascal tego nie widzi, ale takie celowe opóźnianie przeniesienia na oślą może
        mieć taki skutek, że wielu ludzi zmarnuje swój czas dopisując się do czegoś, co
        i tak miało znaleźć się na oślej. Tylko skąd dopisujący się mieli wiedzieć,
        jakie zamiary wobec wątku ma Pascal?
        Pozdr.
        Jura
        • bartoszcze Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 11:41
          Ale generalnie to, co w tej chwili zarzucasz Pascalowi, ma już niewiele
          wspólnego z pierwotnym pytaniem:)
          Natomiast zwróć jeszcze uwagę, że może pojawić sie taka sytuacja, że -
          niekoniecznie na skutek decyzji admina - wątek kwalifikujący się do wywalenia
          wisi na tyle długo, żeby urosnąć w siłę. I wtedy może być problem.
          Ja zostawiałem niejeden wątek tylko z tego właśnie powodu, cenzurując przy tym
          pierwotny post (czego w zasadzie nie powinienem robić).
          • jureek Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 11:52
            bartoszcze napisał:

            > Ale generalnie to, co w tej chwili zarzucasz Pascalowi, ma już niewiele
            > wspólnego z pierwotnym pytaniem:)

            Owszem ma. Gdyby Pascal specjalnie nie opóźniał wysyłania wątku na oślą i gdyby
            wysyłał tam tylko wątki niewątpliwie na oślą zasługujące, pytanie byłoby
            niepotrzebne.

            > Natomiast zwróć jeszcze uwagę, że może pojawić sie taka sytuacja, że -
            > niekoniecznie na skutek decyzji admina - wątek kwalifikujący się do wywalenia
            > wisi na tyle długo, żeby urosnąć w siłę. I wtedy może być problem.
            > Ja zostawiałem niejeden wątek tylko z tego właśnie powodu, cenzurując przy tym
            > pierwotny post (czego w zasadzie nie powinienem robić).
            >

            I to jest właśnie empatyczne podejście. Tak trzymaj :)
            Jura
      • Gość: tuptup Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 14:05
        Ale pascal sam wdal sie w pyskowki we wspomnianym watku - chyba z 10 wpisow bylo
        jego autorstwa. Dopiero po czyjejs celnej riposcie watek zniknal.
      • Gość: mosze_singer Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 01:22
        > A Pascal - o ile ja zrozumiałem - nie wycinał _za_ podbijanie

        źle zrozumialeś - Pascal twierdzi, że wlaśnie wycinal za podbijanie

        (chociaż
        > ordynarne podbijanie jest podstawą do wycinki),

        komentarz do komentarza moderatora nazywasz ordynarnym "up"?????

        >tylko zaczekał z wycięciem z
        > sobie wiadomych powodów (oficjalny zresztą podał).

        chyba musisz poćwiczyć czytanie ze zrozumieniem
    • kropka Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 12:54
      nie wiem jak to robi Pascal, ale ja też czasem czekam z wywaleniem, jesli coś
      nie kwalifikuje się ewidentnie (np. pierwszy post nie ma bluzgów).
      Np. pierwszy post jest kompletnie beznadziejny, ale dzieki dalszym wpisom watek
      może skręcić i stać się całkiem ciekawy
      Albo jest to kolejny wątek w tym samym temacie. Czekam wówczas, który z wątków
      się rozwinie i ten zostawiam, a reszta precz.
      Czasem warto poczekać. Zawsze zdąży się wywalić :)
      • jureek Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 12:58
        kropka napisała:

        > Czasem warto poczekać. Zawsze zdąży się wywalić :)

        I zrobić w bambuko tych, którzy mieli pecha wpisać się nie w tym wątku, który
        zostawiłaś, tylko w tym, który zdecydowałaś się wywalić. No, ładnie, ładnie, Kropko.
        Jura
        • eela Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 13:08
          Przecież pod okienkiem na posty jest napis "Nie odpisuj na posty łamiące regulamin!" Nie wiem z czym masz problem. :-)
          • jureek Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 13:39
            eela napisała:

            > Przecież pod okienkiem na posty jest napis "Nie odpisuj na posty łamiące regula
            > min!" Nie wiem z czym masz problem. :-)

            Wbrew pozorom problem jest. Po pierwsze, różnie można interpretować regulamin i
            to, co ja uznam za zgodne z regulaminem, cenzor może uznać za niezgodne. Tutaj
            dodatkowym utrudnieniem jest to, że większość aesów jak ognia unika dyskusji
            właśnie na temat szczegółowych interpretacji regulaminu uciekając w formułkę
            "pisz na abuze itd.". A po drugie, przeczytaj dokładnie opis sytuacji
            przedstawiony przez Kropkę. Przecież tam żaden z wątków sam w sobie nie łamał
            regulaminu, jeśli jeden został usunięty, to tylko dlatego, że był powtórzeniem.
            A skąd ja mam wiedzieć, który Kropka z nich zdecyduje się usunąć? No i po
            trzecie, zdarza się też, że odpisuję na post absolutnie nie łamiący regulaminu,
            a jednak mój post wylatuje na oślą, bo w innej gałęzi wątku pojawiły się później
            posty nieregulaminowe. Napis, na który się powołujesz, nie zakazuje pisania w
            wątku, w którym ewentualnie mogą pojawić się nieregulaminowe posty, zakazuje
            tylko bezpośredniego odpisywania na takie posty.
            Przyznam szczerze, że zniesmaczony jestem lekkim podejściem ze strony większości
            (Bartoszcze wyłączam) aesów do przedstawionego przeze mnie problemu. Z boku
            wygląda to tak, że najważniejsza jest dla Was Wasza wygoda, a to, że przy okazji
            możecie skrzywdzić kogoś mało Was obchodzi. Smutne to.
            Jura
            • eela Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 13:53
              Najczęściej wycinane są posty z inwektywami. Odpisanie na taki post (z zacytowaniem go) prawie w 100% kończy się wycięciem. Jeśli się odpisze bez cytowania (i bez własnych "mocnych" wyrazów) post powinien zostać. Przynajmniej ja nie usuwam. Jeśli pierwszy post jest zgodny z Netykietą a w dyskusji są posty nieregulaminowe, nawet w dużej ilości, wątek powinien pozostać, bo nie jest winą załozyciela, że mu się dopisały nieodpowiednie osoby.
              Kropka pewnie się odnosi do jakiejś konkretnej sytuacji, ja piszę ogólnie.
              • jureek Re: Po czym poznać, że wątek przeznaczony jest na 07.12.05, 14:03
                eela napisała:

                > Najczęściej wycinane są posty z inwektywami. Odpisanie na taki post (z zacytowa
                > niem go) prawie w 100% kończy się wycięciem. Jeśli się odpisze bez cytowania (i
                > bez własnych "mocnych" wyrazów) post powinien zostać. Przynajmniej ja nie usuw
                > am. Jeśli pierwszy post jest zgodny z Netykietą a w dyskusji są posty nieregula
                > minowe, nawet w dużej ilości, wątek powinien pozostać, bo nie jest winą załozyc
                > iela, że mu się dopisały nieodpowiednie osoby.

                Mimo to, czytałem tutaj (nie pamiętam już kto to był), że takie wątki też są
                usuwane ze względów... estetycznych. Podobno nieładnie wyglądają.

                > Kropka pewnie się odnosi do jakiejś konkretnej sytuacji, ja piszę ogólnie.

                A ja widzę, że Kropka odnosi się do sytuacji trudnych i niejednoznacznych, a Ty
                do łatwych, bo jednoznacznych. Mam jednak nadzieję, że widzisz już, w czym mój
                problem i że to wszystko takie proste nie jest a napis, żeby nie odpisywać na
                nieregulaminowe posty, nie załatwia wszystkiego.
                Pozdrawiam
                Jura
Inne wątki na temat:
Pełna wersja