Chcialbym wiedziec z kim mam do czynienia

20.02.06, 22:25
Pare godzin temu utwozylem tu watek, w ktorym skarzylem sie na umozliwianie
osobnikowi Gabrykuk/a tysiacokrotne opluwanie Polski i Polakow.

Jako najnowszy przyklad dalem post, w ktorym Gabrykuk/a przyrownuje J.
Kaczynskiego do Hitlera. Jednoczesnie zauwazylem, ze osobnicy polemizujacy z
Gabrykukie/ka sa wycinani.

Reakcja Administracji portalu byla nastepujaca: moj watek usuneli, bluzgi
Gabrykuka/i zostawili.

No. Kto sie dziwi - prosze sie wpisac.

PS. A moglbym wiedziec, ktory to konkretnie Admin dokonal tej operacji?
    • brumbak Re: Chcialbym wiedziec z kim mam do czynienia 20.02.06, 22:45
      mnie spotyka to samo na forum wegetarianizm
      na tamtym forum promowany jest gościu który podobnie obraża ludzi
      oto przyklad jego wypowiedzi w usenecie:
      "Autor: misiu misiu-1@gazeta.pl
      Data: 31-12-2005, 09:49:45 A teraz wspaniali obrońcy zwierzątek chcą powrotu
      eksperymentów
      doktora Mengele."

      Administracja otacza opieka tych co szkaluja innych

      mamy do czynienia z nieodpowiedzialnymi dzialaniami Administracji forum

      - czy Agora to akceptuje ??
      nie wiadomo
      - nazywając to "dbałoscia o swobodę wyrażania opinii,"
    • giwi Re: Chcialbym wiedziec z kim mam do czynienia 20.02.06, 22:52
      Osoby publiczne wolno krytykować, natomiast Twoje posty są skierowane personalnie i bywają wycinane. Kropek swoje posty też traci, jeśli mija się z Netykietą.
      Twój poprzedni wątek był obraźliwy.
      • buenos.aires Sceptyk czy ja Cie juz pytalam o plec? 20.02.06, 23:04
        w danych na forum masz "kobieta" a piszesz jako mezczyzna

        moze masz z zona/mezem wspolne konto?
        • sceptyk A co, masz jakies zamiary wobec mnie? 20.02.06, 23:48
          Jesli masz duzo kasy, mozemy pogadac. Moj maz nie jest specjalnie zazdrosny.
          Ani moja zona.
      • sceptyk Re: Chcialbym wiedziec z kim mam do czynienia 20.02.06, 23:14
        A kogo obrazilem, jesli wolno sie spytac? Policz ile razy Gabrykuk/a obrazil
        mnie, Ciebie, Twoja rodzine, moja rodzine. To wszystko Polacy, ktorych on
        gownem obrzuca bez przerwy.

        Twierdzisz, ze porownywanie J. Kaczynskiego do Hitlera, w publicznym medium,
        jakim jest portal GW, nie jest mijaniem sie z Netykieta?

        Giwi, wez sie uszczypnij, i przeczytaj jeszcze raz to co Gabrykuk/a napisal/a,
        ja napisalem, oraz Ty napisalas.

        Jest dokladnie tak jak pisze. Gabryku/a ma wolna reke w opluwaniu mnie,
        natomiast moje odpowiedzi we wlasnej obronie sa wycinane. Co sie z Wami dzieje?
        • Gość: niania Re: Chcialbym wiedziec z kim mam do czynienia IP: 80.81.24.* 20.02.06, 23:23
          Moze nie wiesz ale mnie rowniez wycieto. Wiec wyjasniam ponownie. Nick kiedys
          kropekuk a teraz kropek_oxford jest praca zbiorowa.
          Czy mozna wyciac redakcje ?
        • giwi Re: Chcialbym wiedziec z kim mam do czynienia 20.02.06, 23:53
          Określasz kogoś swirem, kretynem i idiotą i dziwisz sie, że wątek wylatuje. Za ataki personalne posty, niestety, wypadają.
          Nie wiem co Kropek napisał, podaj link.
          • sceptyk Re: Chcialbym wiedziec z kim mam do czynienia 21.02.06, 00:09
            giwi napisała:

            > Określasz kogoś swirem, kretynem i idiotą i dziwisz sie, że wątek wylatuje.
            Za
            > ataki personalne posty, niestety, wypadają.
            > Nie wiem co Kropek napisał, podaj link.

            A co, twierdzisz, ze on/a jest normalny? To czemu sie zachowuje jak wariat?
            Czemu w kolko opluwa nas? Czemu pisze po kilkaset postow na dobe. Dzien za
            dniem. Identycznych w swej wymowie.

            I jaki link mam Ci podac? On napisal pewno ze dwa tysiace bluzgow na mnie, jako
            Polaka, w zeszlym roku. A moze wiecej. To do ktorego bluzgu mam Ci podac link?

            A ten post, w ktorym ow "normalny" przyrownuje J. Kaczynskiego do Hitlera byl
            niedawno tu, na Forum. Ty zapewne wciaz go widzisz.

            Kogo bronisz? Masochistka jestes? Lubisz jak Cie ktos opluwa? Widze, ze nie
            wiesz, ale MASZ prawo nie byc opluwana. Niejaki Gabrysio-Kropekuk tego prawa
            nie moze Cie pozbawic. Ani mnie.
            • giwi Re: Chcialbym wiedziec z kim mam do czynienia 21.02.06, 00:23
              Jakie kilkaset? 8000/365 = ~21
              Nie oceniam postów forumowiczów względem własnego światopoglądu. Jedynym wyznacznikiem jest Netykieta. Posty sprzeczne z nią usuwam. Nie wszystko co sie komus nie podoba nadaje się do skasowania.
              • sceptyk Giwi, przepraszam, wycofuje sie 22.02.06, 00:41
                Mialem nadzieje na jakas wymiane pogladow w sprawie zalewania portalu GW
                obelzywymi tekstami o Polakach. W odpowiedzi uzyskalem bezsensownie mruczana
                przez Ciebie mantre "Netykieta, Netykieta".

                Gdyby mi sie chcialo dalej dyskutowac, to bym zapytal gdzie w Netykiecie jest
                napisane, ze mozna lzyc na tym portalu polski narod w dziesiatkach tysiecy
                postow? Gdzie jest napisane, ze mozna naszych politykow, ktore cale lata
                poswiecili na walke o suwerennosc i o demokracje - przyrownywac do Hitlera? Ale
                sie Ciebie juz o to nie spytam. Nie jestes dla mnie partnerka do rozmowy. Mrucz
                sobie dalej "Netykieta, Netykieta". I wycinaj mnie, ktory polemizuje z
                opluwaczem. A jako opluwana przezeń Polka, wspieraj swymi decyzjami nienawistny
                belkot nicka Gabrykuk/a.

                Netykieta dzis jest taka, jutro siaka, a potem jeszcze owaka. To nie jest
                Dekalog. Cos Ci sie chyba pomylilo. Albo nie chce Ci sie myslec.

                sc-k

                PS. Co to znaczy "Nie oceniam postów forumowiczów względem własnego
                światopoglądu"? Brak zgody na bycie opluwanym, to swiatopoglad?
                • giwi Re: Giwi, przepraszam, wycofuje sie 22.02.06, 01:13
                  Nic nie poradzę na to, że nie odróżniasz krytyki osób publicznych i instytucji od ataków personalnych. Jeśli wchodzisz do wątku tylko po to, żeby powiedzieć nielubianemu przez siebie forumowiczowi "spier...aj" to nie dziw się, że zostajesz skasowany. Dyskusja nie polega na wzajemnym opluwaniu się.

                  Coś mi wygląda na to, że tęsknisz za czasami cenzury. Forumowicze maja rózne poglądy. Część np. uważa, że Kaczyńscy mają faszystowskie pomysły. Gdzie jest napisane, że nie wolno im takiej opinii wyrazić? "Bo moja racja jest najmojsza" - tak? Wyobraź sobie, ze są tacy, który mają zupełne inne poglądy niż Ty i mają prawo je wypowiedzieć. I nic nie pomogą Twoje protesty i obraźliwe określenia. Świadectwo wystawiasz tylko sobie.

                  Posty sprzeczne z Netykietą usuwam. Jeśli uważasz, że Kropek popełnia przestępstwo zawiadom odpowiednie czynniki.
      • sceptyk I jeszcze jedno, do Giwi 20.02.06, 23:56
        Czy Ty sie zastanawialas kiedys dla obrony kogo swoje dobre imie szargasz?
        Gabrykuk/a napisal/a podobno w zeszlym roku ponad 8,000 postow. To jest dobrze
        ponad 200 na dobe. Czy to jest normalne?

        A czy jest normalne pisanie przez pare lat jako kobieta, a potem jako
        mezczyzna? I to nie dla zabawy, jak to niektorzy robia, ale serio.

        Czy Ty nie widzisz, ze masz do czynienia ze swirem(rą), ktory/a sie w zyciu
        realizuje poprzez opluwanie nas na Forum?

        I Ty mi tu cos opowiadasz o Netykiecie u Gabrykuka/i. To jest chyba zart.
        Netykieta w domu wariatow?
        • Gość: buchalter korekta Sceptyku IP: *.dyn.bbeyond.nl 21.02.06, 08:01
          Twoje dane sa zbyt zanizone.
          Jako kropekuk napisal przez ostatnie 14 m-c - 27901 postow.
          Jako kropek_oxford 9527 postow. Co daje razem 37428 postow.

          Absolutny rekord, jesli podzielisz to przez te 14 miesiecy to wyjdzie ci ze pod
          tm nickiem pisano post co 16 minut. Bez przerwy na spanie i jedzenie.
          Jednym slowem totalny absurd.




    • i-love-2-ski Re: Chcialbym wiedziec z kim mam do czynienia 21.02.06, 01:43
      no wlasnie tniecie mnie,bo krytykuje niejaka wulgarna i chamska gabryske,ale jej
      chamstwo siedzi.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34110865&a=34146116
    • wladyslaw.studnicki Już dawno starzy wyjadacze forumowi zauważyli. 21.02.06, 19:29
      Kropeku i jego liczne kjlony, to tzw prowokatorzy, był kiedyś o nich artykuł w
      prasie. Ich celem jest nakręcanie emocji, bo to uciekawia dyskusję. Aczkolwiek
      jednocześnie sprowadzą ją na poziom rynsztoka.

      Dawno juz to zauważono, najlepszy i najszybszy sposób na bana, to nadepnąć na
      odcisk osobie aktualnie pisz.ącej pod tym nickiem.
      Zawsze jest tak, że gdy wciągasz się w wymianę obelg z tym nickiem
      (podkreślam "nickiem", bo nie jest to osoba z krwi i kości), banują cię, jako
      powód podająć że odpisywałeś trollowi, netykieta, itp. Masz bana, logicznie
      biorąc, możesz oczekiwać że nick "kropekuk" też powienin mieć bana, bo był
      nieporównanie bardziej chamski od ciebie, ale nie, on jest 24 godziny.

      To by było na tyle moich obserwacji, radzę zatem, czytać posty kropekuka, bo są
      one najwidoczniejszym wskaźnikiem poglądów o poziomu intelektualnego,
      pracowników tego portalu, lecz nigdy nie odpisywać.
    • krystian71 alez to nic nowego 21.02.06, 23:47
      ten sam problem byl na FS , gdy szalal/a tu, pewna swej bezkarnosci przez cale
      lata.
      I nikogo w GW nie obchodzilo, ze lamie prawo netykiete, obraza Polske i
      Polakow, GW to bylo najwyrazniej na reke.
      Giwi ci moze zawsze odpowiedziec,ze wszystko jest OK, ze osoby publiczne
      pozbawione sa ochrony, ze sygnaturka ein folk,ein fuerer zwei katchoren bawi
      cala redakcje GW, 24 godziny na dobe,
      Masz jeszcze jakies zludzenia co do kropekuka i do GW????
      • allegro.con.brio Re: alez to nic nowego 22.02.06, 07:39
        krystian71 napisała:

        > pozbawione sa ochrony, ze sygnaturka ein folk,ein fuerer zwei katchoren bawi
        > cala redakcje GW, 24 godziny na dobe,

        Bawi czy nie bawi, nie można zabraniać komuś mieć takiej sygnatury. A że
        anglosas ma 'szereg krytycznych uwag o Polsce'? Cóż, jakiś 'demokrata' z UK
        wpadł najwyraźniej w kompleksy i na siłę próbuje się dowartościować - dobra
        nasza. Drugie dobro - można sobie go wygasić.
        • sceptyk Re: alez to nic nowego 23.02.06, 01:18
          Juz przerabialismy to w przypadku K52. Jesli ktos ma kompleksy, jest
          niezrownowazony psychicznie itp. to ja mu wspolczuje, ale nie zgadzam sie byc
          jego pielegniarzem. Niech sie leczy gdzie indziej.

          Mam prawo, by na Forum jakis kretyn z sobie tylko wiadomych powodow nie napadal
          na mnie bez przerwy, w 38,000 postow. Znaczy, moze sobie w ostatecznosci
          napadac, jesli musi. Jestem zahartowany. Ale ja MAM prawo mu odpowiedziec,
          uzywajac srodkow (slownych) adekwatnych do jego atakow. Natomiast na
          forach "moderowanych" przez Giwi, gdy chce odpowiedziec, to jestem wycinany.

          Ponadto, chcialem zwrocic uwage, ze trzeba wszystko widziec we wlasciwych
          proporcjach. Jesli ktos cos tam sobie chlapnie raz czy drugi czy nawet
          dziesiaty, to jest normalka. Ale jesli ktos pisze dziesiatki tysiecy postow o
          tym samym... Przeciez to juz nie jest normalne. Takich swirow trzeba banowac,
          wywalac z miejsc publicznych. Tak jak sie menelstwo (fizycze, czy, jak w tym
          przypadku, umyslowe) wyrzuca z restauracji, klubow, sal koncertowych.

          My, wzglednie normalni, mamy prawo by nie atakowali nas, natretnie i
          agresywnie, chamy i wariaci. I to nie ja mam siedziec w domu, albo bawic sie w
          wygaszanie nickow, ale obowiazkiem gospodarza miejsca publicznego jest
          zapewnienie mi w miare przyzwoitych warunkow bytnosci w tymze miejscu. Tak jak
          to sie czyni wszedzie na swiecie.
          • allegro.con.brio Re: alez to nic nowego 23.02.06, 15:42
            sceptyk napisała:

            > Juz przerabialismy to w przypadku K52. Jesli ktos ma kompleksy, jest
            > niezrownowazony psychicznie itp. to ja mu wspolczuje, ale nie zgadzam sie byc
            > jego pielegniarzem. Niech sie leczy gdzie indziej.

            Nie musisz być pielęgniarzem przecież.


            > Mam prawo, by na Forum jakis kretyn z sobie tylko wiadomych powodow nie
            > napadal na mnie bez przerwy, w 38,000 postow. Znaczy, moze sobie w
            > ostatecznosci napadac, jesli musi. Jestem zahartowany. Ale ja MAM prawo mu
            > odpowiedziec, uzywajac srodkow (slownych) adekwatnych do jego atakow.
            > Natomiast na forach "moderowanych" przez Giwi, gdy chce odpowiedziec, to
            > jestem wycinany.

            W tej kwestii mam podobne zdanie. W przeciwnym wypadku robią się tutaj dziwne
            rzeczy - jak to kiedyś było, napluć na kościół mógł każdy, natomiast
            analogiczna 'krytyka' Żydów czy ich religii była wycinana.

            > Ponadto, chcialem zwrocic uwage, ze trzeba wszystko widziec we wlasciwych
            > proporcjach. Jesli ktos cos tam sobie chlapnie raz czy drugi czy nawet
            > dziesiaty, to jest normalka. Ale jesli ktos pisze dziesiatki tysiecy postow o
            > tym samym... Przeciez to juz nie jest normalne. Takich swirow trzeba banowac,
            > wywalac z miejsc publicznych. Tak jak sie menelstwo (fizycze, czy, jak w tym
            > przypadku, umyslowe) wyrzuca z restauracji, klubow, sal koncertowych.

            Nie. Bo istnieje bezbolesny (dla Ciebie) sposób ignorowania osób, których nie
            chcesz czytać. Kropa nie we wszystkich postach przejawiał swój antypolski
            radykalizm, ma i miał natomiast swoją wizję i ją przedstawia. A blokowanie za
            prześmiewczą sygnaturkę... to nienajlepiej już świadczy o nas.

            > My, wzglednie normalni, mamy prawo by nie atakowali nas, natretnie i
            > agresywnie, chamy i wariaci. I to nie ja mam siedziec w domu, albo bawic sie
            > w wygaszanie nickow, ale obowiazkiem gospodarza miejsca publicznego jest
            > zapewnienie mi w miare przyzwoitych warunkow bytnosci w tymze miejscu. Tak
            > jak to sie czyni wszedzie na swiecie.

            No więc masz właśnie możliwość wygaszenia takiej osoby by nie czytać tego co
            pisze.
            • sceptyk Re: alez to nic nowego 25.02.06, 00:34
              Chodzilo mi o pielegniarza w sensie ogolnym. W jakims sensie jestem
              pielegniarzem, bo pozwalajac wyladowywac sie jakiemus swirowi na mnie
              przyczyniam sie do jego rzekomej rehabilitacji.

              Natomiast mam pytanie: czemu mam swirow wygaszac? Nie chce mi sie, jestem
              leniwy. Niech to robia admini. W koncu sami do tego sie zglosili. A niektorzy
              to nawet biora za to pieniadze.

              Z tym wygaszaniem to jest troche tak, jak z odwracaniem glowy na widok faceta
              lejacego mi w bramie. Udaje, ze nie widze i jest w porzadku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja