kostka.s
01.03.06, 23:10
Gdy tylko dochodzi do mozliwych uwag mogacych dotykac uczuc religijnych
fanatykow rozmilowanych w Wojtyle, wowczas tutejsi cenzorzy tna bez
zastanowienia - w oparciu o zalozenie nietykalnosci Wojtyly, co jest
oczywista cenzura prewencyjna.
Na filmie o papiezu ewidentnie popychany byl Wojtyla przez UBka ale tu nie
wolno o tym wspominac - powinnismy nie widziec pewnych fragmentow filmu.