sceptyk
27.03.06, 22:36
Moi Kochani, Wasz faworyzowany nick, Gabrykuk/a, napisal ostatnio w jednym ze
swoich popieranych przez Was na Forum tekstach, ze:
> Jakby to byla straszniejsza "zbrodnia" od zamordowania przez Polaka mlodej
brytyjskiej matki i typowo polskiego skatowania jej 15-miesiecznego synka...
Ja jednak chcialbym mu/jej odpowiedziec, ze nie istnieje cos takiego
jak "typowo polskie skatowanie" malenkiego dziecka. Gdyby to bylo wolne
forum, rowno wszystkich traktujace, to bym napisal, ze jest chamem,
internetowym przestepca, nawolujacym do nienawisci narodowej etc. Nie
chcialbym, jednak - bo bym zostal wyciety - wykroczyc w ten sposob przeciwko
regulaminowi, tak ostro wszakze przestrzeganym przez adminow.
Co byscie, Kochani, poradzili? Jaka droge polemiki z panem/pania Gabrykuk/ą
powinienem obrac?