Dlaczego admini wstydzą się ciąć pod własnym szyld

01.04.06, 13:30
em?
Czy może to ubecki etos pracy? Bo chyba nie nieudolność programistów?
Czy to taki problem techniczny, gdy na forum jest 2 lub więcej cenzorów, by w momencie zmiany szychty, wywieszali własny szyld na przodku?
Spora cześć adminów robi zwyczajnie bydło i jak coś wytnie nie raczy powiadomić usera o tym ani wyjaśnić dlaczego. Nie mam ochoty bawić się we wróżkę i zgadywać, który ma akurat PMSa.
Czy może jest tak, że jak jest wiekszy przerób na forum tnie wiecej anonimowych cenzorów a oprócz tego co bardziej zasłużeni wyrobnicy mają własne uniwersalne nożyce cenzorskie i dlatego unika się jasnego i uczciwego postawienia sprawy i odpowiedzialności za wycinanie?
    • giwi Re: Dlaczego admini wstydzą się ciąć pod własnym 01.04.06, 14:34
      My nie jestesmy na etacie, zaglądamy wtedy kiedy mamy czas i ochotę, czasami tylko na moment. Nie ma żadnej szychty od godziny do godziny. Nie jest ważne kto usuwa, ponieważ zasady dla wszystkich aesów są takie same. Admini wiedzą, kto usunął, jeśli na forum jest więcej niż jeden aes, więc odpowiadamy za to co robimy. Nie meldujemy na ogół, że coś usunęliśmy, natomiast odpowiadamy na maile, jeśli autor usuniętego wpisu nas o zapyta o przyczyne wycięcia.
      Oprócz nas usuwają też admini zawodowi oraz dyżurni przy koszu. Nie informujemy kto usunął, bo nie ma to znaczenia dla osoby, która straciła swój wpis.
      • sceptyk Re: Dlaczego admini wstydzą się ciąć pod własnym 01.04.06, 15:04
        No, niby racja. Ale mozesz zareczyc, ze admini sa az tak obiektywni? Toc
        przeciez nawet sedziowie, po przysiegach, okazuje sie, ze maja swoich faworytow
        wsrod sadzonych. Nie za bardzo chce mi sie wierzyc w doskonalosc adminow
        portalu GW. Chyba zdziebko przesadzilas.

        Ponadto nie wzbudza mego entuzjazmu skrywanie sie wycinaczy za anonimowa
        grupa "aktywistow" portalowych. Sądy kapturowe? Ktos mnie wycina (czyli karze).
        A kto? No, jak to kto - oni. GTW na portalu.
        • buenos.aires Re: Dlaczego admini wstydzą się ciąć pod własnym 01.04.06, 15:33
          a wyobrazasz sobie pisac do kazdego autora nieregulaminowego watku/postu?
        • b.pascal Re: Dlaczego admini wstydzą się ciąć pod własnym 01.04.06, 16:33
          sceptyk napisała:

          > No, niby racja. Ale mozesz zareczyc, ze admini sa az tak obiektywni? Toc
          > przeciez nawet sedziowie, po przysiegach, okazuje sie, ze maja swoich
          > faworytow wsrod sadzonych. Nie za bardzo chce mi sie wierzyc w doskonalosc
          > adminow portalu GW. Chyba zdziebko przesadzilas.

          Toteż postępowanie sądowe jest zawsze dwuinstancyjne. Prawdopodobieństwo, że
          ktoś będzie ulubieńcem dwóch składów sędziowskich jest niewielkie. :)
          Na forum też zawsze możesz poskarżyć się na nieobiektywne (Twoim zdaniem)
          działania admina społecznego pisząc maila albo do Jabbura, albo na forum.abuse.
          Oczywiście nie ma gwarancji, że taka "reklamacja" zostanie uznana, tak jak nie
          każda apelacja skutkuje zmianą wyroku. :)
        • giwi Re: Dlaczego admini wstydzą się ciąć pod własnym 01.04.06, 21:19
          Wszyscy staramy się być obiektywni. Nie jesteśmy po to, żeby forum dołować. Zależy nam na tym, żeby było ciekawe i wielopoglądowe, bo w tym kryje sie istota wolnego forum. Jesteśmy po to, żeby ono nie odrzucało na wejściu. I proszę, nie
          mów, że wyśmiewany się z moherów itp... jest przecież też zdanie, że jesteśmy forpocztą ojca Rydzyka. :-) Nasze prywatne poglądy nie mają nic do rzeczy!
          A doskonałość - przecież o tym nic nie mówię. Człowiek jest tylko człowiekiem i może sie pomylić. Zawsze niejasności można wyjaśnić mailem. Wpisy usunięte niesłusznie zwracamy bez dyskusji.
        • jabbur Re: Dlaczego admini wstydzą się ciąć pod własnym 01.04.06, 22:06
          Piszesz o zgłoszeniach wysyłanych poprzez kosze?
          To się nazwa ''społeczność internautów'', nie GTW ;-)
        • sceptyk Re: Dlaczego admini wstydzą się ciąć pod własnym 02.04.06, 12:33
          Niech mi kto udowodni, ze technicznie, w XXI wieku, niemozliwe jest przy
          wycietym poscie, obok sakramentalnej formulki, ze regulamin czy cos tam,
          dopisac - w nastepnej linijce

          "post usuniety/wyciety/zmoderowany/zaopiekowany etc przez - admina Kazia,
          adminke Zosie, adminka spolecznego Ziuteczka"

          W przypadku wystapienia nieprzezwyciezalnych trudnosci technicznych mozna
          zwrocic sie o pomoc do informatykow amerykanskich. Lub poprosic Unie Europejska
          o grant i pomoc profesjonalna dla wprowadzenie tej formuly.
    • abstrakt2003 eeee tam! to mały problem jest 02.04.06, 19:41
      gorzej że większość aesów pacynkuje najzwyczajniej w świecie!
      Tzn. na co dzień posługują się swoimi cywilnymi nickami a cenzurują pod
      specjalnie do tego stworzonymi pacynkami (np. szanowna giwi to tak naprawdę
      eela)
      To jest szczyt obłudy!
      • Gość: rub poczytaj wyjaśnienia AS może ich jedak zrozumiesz IP: *.chello.pl 02.04.06, 19:52
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=13163045&v=2&s=0
      • eela Re: eeee tam! to mały problem jest 02.04.06, 20:36
        Dawno było wyjaśnione, że oba loginy należą do mnie. Niżej jest link do wątku, moze Ci to odświeży pamięć. Mało kumaty jesteś.
        • abstrakt2003 Re: eeee tam! to mały problem jest 03.04.06, 20:35
          eela napisała:

          > Dawno było wyjaśnione, że oba loginy należą do mnie. Niżej jest link do
          wątku,
          > moze Ci to odświeży pamięć. Mało kumaty jesteś.
          =====================================================
          A ty dobrze wychowana.
      • jureek Re: eeee tam! to mały problem jest 03.04.06, 08:15
        Aleś wybrał przykład, zupełnie nietrafiony. Toż właśnie Eela obok Kropki
        należała do tych pierwszych odważnych, którzy ujawnili swoje prywatne niki. Ale
        taki Pascal, Twój ulubieniec, niby jako mężczyzna powinien być odważniejszy, a
        do dzisiaj nie ma odwagi przyznać się, pod jakim nikiem pisał, zanim został
        aesem (chociaż nadużywanie przez niego uśmieszków wiele daje do myślenia).
        Jura
        • abstrakt2003 Re: eeee tam! to mały problem jest 03.04.06, 20:24
          jureek napisał:

          > Aleś wybrał przykład, zupełnie nietrafiony. Toż właśnie Eela obok Kropki
          > należała do tych pierwszych odważnych, którzy ujawnili swoje prywatne niki.
          Ale
          > taki Pascal, Twój ulubieniec, niby jako mężczyzna powinien być odważniejszy, a
          > do dzisiaj nie ma odwagi przyznać się, pod jakim nikiem pisał, zanim został
          > aesem (chociaż nadużywanie przez niego uśmieszków wiele daje do myślenia).
          > Jura
          ===================================
          Wybrałem taki przykład który wszyscy znają. Nikt nie zaprzeczy że zarówno eela
          jak i kropka przez pewien czas pacynkwały jako aeski. cwała im za to że sie
          ujawniły.
          Mogłem podać przykład aesa którego przypadkowo zidentyfikowałem s który wpadł w
          panike gdy się o tym dowiedział.
          W końcu on też się ujawnił (albo został ujawniony... nie do kończa jestem
          pewnien)
          co do pacala......................
          =======
          Podsumowując - aesi nie powinni pacynkować. Mogą z przyczyn technicznych używać
          innych nicków ale np. w
          sygnaturec powinni umieszczać informację kim na forum są na codzień.
          • eela Re: eeee tam! to mały problem jest 03.04.06, 22:53
            Znów pudło, biedaku. Nie pacynkowałyśmy, nigdy nie pisałyśmy z innym loginem na forach, gdzie jesteśmy aeskami.
            • abstrakt2003 Re: eeee tam! to mały problem jest 04.04.06, 18:53
              to nie ma znaczenia. Jeśli ktoś działa na forum pod dwoma nickami i to ukrywa
              to pacykuje. Niezależnie od intencji bo wprowadza współforumowiczów w błąd.
              • eela Re: eeee tam! to mały problem jest 04.04.06, 20:37
                Ludzie mają po kilka loginów, jedne na prywatne, inne na publiczne. Na wielu forach eksperckich też piszą z jeszcze innymi, żeby nie wywlekać ich prywatnych spraw na innych forach. Rozbawiłeś mnie do łez.
                Pozdrowienia.
                • abstrakt2003 Re: eeee tam! to mały problem jest 05.04.06, 18:51
                  eela napisała:

                  > Ludzie mają po kilka loginów, jedne na prywatne, inne na publiczne. Na wielu
                  fo
                  > rach eksperckich też piszą z jeszcze innymi, żeby nie wywlekać ich prywatnych
                  s
                  > praw na innych forach. Rozbawiłeś mnie do łez.
                  ====================================================
                  "Płacz! Głupia płacz!"
                  giwi vel eela nie chodzi o to że aesi mają ileś tam nicków tylko o to że
                  starają się na forum ukrywać to że pełnią taką funkcję!
                  Poza tym "inni"forumowicze to nie aesi! Oni moga robić co chcą!
                  • eela Re: eeee tam! to mały problem jest 05.04.06, 20:39
                    Ja też mogę robić co mi się podoba, ponieważ jestem forumowiczką, a aes to funkcja społeczna i dodatkowa do forumowania. :-DDD
            • krystian71 Re: eeee tam! to mały problem jest 04.04.06, 19:01
              ale w tym jest cos chorego.
              Nie jestem tak obyty jak abstrakt ,wiec skad mialem wiedziec,ze ty to gini,gdy
              mi ni z stad ni zowad zaczelas udzielac wskazowek,wlasnie na tym forum, wlasnie
              raz jako gini a rez jako eela.
              Widzisz w tym jakis sens?
              • eela Re: eeee tam! to mały problem jest 04.04.06, 20:32
                Nie gini tylko giwi. A jakie ma znaczenie kto udziela porad, ważne, żeby była dobra.
                • genoveva Re: eeee tam! to mały problem jest 04.04.06, 20:50
                  eela napisała:

                  > A jakie ma znaczenie kto udziela porad, ważne, żeby była d
                  > obra.

                  Tu się nie zgodzę. Skąd mam wiedzieć, czy rada jest dobra? Może ktoś mnie
                  złośliwie podpuszcza ... albo nie przeczytał(a) mojego posta :D
                • krystian71 Re: eeee tam! to mały problem jest 05.04.06, 18:09
                  a juz zwlaszcza jak sa dwie,jedna pod druga ,to zawsze powazniej wyglada :)
                • abstrakt2003 no widzisz rybeńko :) 05.04.06, 18:46
                  pacynkowanie w wypadku aesów jest boradzo niedobrym obyczajem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja