posty "do nikąd"

26.09.06, 11:01
Mam pytanie, jak to działa...
na wielu watkach spotykam się z tym, że jeśli wyrzucany
jest post to pojawia się [...] i zostaje jakiś ślad.

Na forum Ursynów znikają posty bez śladu .

jak i gdzie mogę dowiedzieć się z jakiego powodu zniknął jakiś
konkretny post ? nawet nie mogę zacytować treści ,
bo go po prostu nie ma.
    • yavorius Re: posty "do nikąd" 26.09.06, 11:03
      java9 napisała:
      > na wielu watkach spotykam się z tym, że jeśli wyrzucany
      > jest post to pojawia się [...] i zostaje jakiś ślad.

      To jest OCENZUROWANIE postu.

      ##
      > Na forum Ursynów znikają posty bez śladu .

      To jest SKASOWANIE postu.

      ##
      > nawet nie mogę zacytować treści, bo go po prostu nie ma.

      Strzel linka do wątku, w którym był ;-)
      • silvio1970 yavorius - może ty? 26.09.06, 11:11
        zostaniesz modem na FU? osoba niezrównowazona psychicznie wniesie nieco
        powiewu do klubu zarządzanaego przez ociężałaych umysłowo.
        • yavorius Re: yavorius - może ty? 26.09.06, 11:13
          Eeeee, ja? W sumie jestem niezrównoważony psychicznie, ale czy to dobre
          referencje...


          ;-)
          • genoveva Re: yavorius - może ty? 26.09.06, 11:20
            Trudno o lepsze. Któż przy zdrowych zmysłach zająłby się moderacją, zwłaszcza
            bezinteresownie ;)
    • jan-w Re: posty "do nikąd" 26.09.06, 11:20
      forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html
      • java9 Re: posty "do nikąd" 26.09.06, 11:50
        przeginasz i coraz bardziej mi się to nie podoba.
        zrezygnuj - jest jeszcze na to czas,
        czas pokazał, że nie nadajesz do moderowania forum,
        za dużo emocji w to wkładasz,brak Ci obiektywnego spojrzenia
        na sprawę i prowokujesz niejasne i budzące wątpliwości sytuacje.

        Prywatne animozje nie powinny wpływać na sposób moderowania forum.
        • ols Re: posty "do nikąd" 26.09.06, 14:36
          Jan podał Ci właściwą odpowiedź. Po co ta napaść?
          • silvio1970 Re: posty "do nikąd" 26.09.06, 14:47
            ols napisał:

            > Jan podał Ci właściwą odpowiedź. Po co ta napaść?

            nie podał własciwej. z FAQ moderacji wynika, że po każdym usuniętym poście
            powinien zostać odpowiedni komunikat. jan nie przestrzega tej procedury co
            uniemożliwia kontrolę jego działań. co mam zgłosić jak tego nie ma?.

            i to jest nasze pytanie. nie dlaczego post został usunięty tylko gdzie?
          • java9 Re: posty "do nikąd" 26.09.06, 14:52
            jaka napaść ?!! co tutaj jest wg Ciebie napaścią,
            bo może mamy inne zdanie na temat definicji "atak personalny".

            uwazam, że jan nie jest odpowiednią osobą do moderowania forum.
            nie mam prawa wyrazić swojego zdania ?

            Poza tym,. nie jest to odpowiedź na moje pytanie.


            • silvio1970 Re: posty "do nikąd" 26.09.06, 15:07
              java9 napisała:

              > jaka napaść ?!! co tutaj jest wg Ciebie napaścią,
              > bo może mamy inne zdanie na temat definicji "atak personalny".
              >
              > uwazam, że jan nie jest odpowiednią osobą do moderowania forum.
              > nie mam prawa wyrazić swojego zdania ?
              >
              > Poza tym,. nie jest to odpowiedź na moje pytanie.

              odpowoedż masz w watku powyżej. nie nasz zasrany interes kto i jak moderuje.
    • java9 wątki "do nikąd" 27.09.06, 15:47
      Nie rozumiem powodów wycinania tego wątku.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=643&w=49351075
      • jan-w Re: wątki "do nikąd" 27.09.06, 16:06
        Nie udawaj pierwszej naiwnej. Doskonale wiesz co robicie w trójkę.
        • java9 Re: wątki "do nikąd" 27.09.06, 16:12
          Poproszę o punkt w regulaminie, w którym mowa jest o tym
          iż moderator ma prawo odczytywać sens napisanych słów
          poprzez swoje nadinterpretacje i na podstawie własnych wyobrażeń
          pt "co autor mógł miec na mysli" wycina posty ???

          Coście sie tacy ostrożni zrobili na temat pedofilii ?
          Zaczyna mnie to poważnie niepokoić i chyba zgłoszę to w odpowiednie
          miejsca, wtedy będę spokojniejsza.
          • lewe_oko Re: wątki "do nikąd" 27.09.06, 16:25
            Javo, nie czyń drugiemu co tobie nie miłe. To wszystko.
            • java9 Re: wątki "do nikąd" 27.09.06, 16:30
              To nie wszystko, bo dotyczy wszystkich a nie tylko wybranych.
              • rubeus Re: wątki "do nikąd" 28.09.06, 11:33
                wiesz co javo - do zeszłego tygodnia sądziłem, że
                jest dla ciebie jeszcze jakaś nadzieja, że coś ci się da
                wytłumaczyć. Ale teraz widzę, że twój przypadek jest beznadziejny.
                Doskonale się bawisz udając "świętą naiwną", która nie wie o co
                chodzi, jednocześnie wzespół z silviem i jego przydupasem
                wyciągając pojedyńcze zdjęcia z całego mojego dorobku na warszawskim fotoforum, na zrobienie których miałem pozwolenie i zakładając jakieś bzdurne wątki, mające bóg wie co sugerować. Bo nagle stałem się waszym wrogiem
                publicznym numer dwa, po janie-w - tylko dla tego, że nie podzielam
                waszego punktu widzenia i wyssanych z palca teorii, o spiskowej historii
                narzucenia jakrze okrutnego jarzma moderatorów i obowiązkowego logowania.
                Nie dociera do was, co piszą admini ?
                • lewe_oko Re: wątki "do nikąd" 28.09.06, 11:50
                  Rubeusie, myślę że ta rozmowa nic nie da. Ja też dzisiaj usiłowałam traktować Silvia normalnie i od razu dostałam po nosie.
                • java9 Re: wątki "do nikąd" 28.09.06, 12:16
                  > wiesz co javo - do zeszłego tygodnia sądziłem, że
                  > jest dla ciebie jeszcze jakaś nadzieja, że coś ci się da
                  > wytłumaczyć.

                  nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu - znasz to powiedzenie ?
                  zamiast mnie pouczać, wysyłać maile z kim i o czym wolno mi rozmawiać,
                  zajmij się swoimi... fotografiami.

                  wczoraj na skrzynkę napisałam ci co o tym wszystkim sądzę
                  i nie będę się powtarzać.
                  jak nie zrozumiałeś to twój problem.

                  porządzić sobie możesz na swoim forum,nadużywaj do woli władzy,
                  którą masz jako moderator, upajaj się satysakcją z banowania,
                  jeśli nie umiesz inaczej "rozmawiać" - nie obchodzi mnie to.


                  > wzespół z silviem i jego przydupasem
                  nie podobają mi się twoje chamskie odzywki, naruszające netykietę.
                  • rubeus Re: wątki "do nikąd" 28.09.06, 12:56
                    niczym się nie upajam to raz
                    a dwa - pzowól, że ci coś zacytuję:
                    "Wolność słowa nie równa się wolności chamstwa. Szkoda, że nie wszyscy to
                    pojmują."
                    • java9 Re: wątki "do nikąd" 28.09.06, 13:02
                      święta racja,
                      Proponuję, abyś nad łóżkiem sobie to powiesił
                      i jak mantrę powtarzał na dzień dobry,
                      a ha !!! no i nie zapomij rozesłać pozostałym moderatorom...
                • java9 Re: wątki "do nikąd" 28.09.06, 12:29
                  >pojedyńcze zdjęcia z całego mojego dorobku na warszawskim fotoforum, na
                  >zrobienie których miałem pozwolenie

                  "Dyplomacją nazywamy trudną sztukę układania słów tak, by w żadnym razie nie
                  wyrażały tego, co powinniśmy powiedzieć."
                  Andrzej Majewski
Inne wątki na temat:
Pełna wersja