O co poszlo tym razem kropka?

06.11.06, 12:07
O koszerne i niekoszerne kamienie czy o "gruba"?
Jak sie nie poczuwa, to kto kazal sie jej odzywac?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=51610815
    • dana33 Re: O co poszlo tym razem kropka? 06.11.06, 12:18
      nu, drzewiecki, pewnie jak zawsze poszlo o to samo: manipulacje, manipulacje i
      maniactwo.
      ale fajnie, ze cie zlikwidowala... :))))
      • goldbaum Re: O co poszlo tym razem kropka? 06.11.06, 12:23
        Pewnie, ze "fajnie". "Likwidacja" goji zawsze jest dla ciebie "fajna".

        Dowiem sie w koncu, na czym ta manipulacja polegala?
        Rownie dobrze moglbym spytac sciane, nie?
        • dana33 Re: O co poszlo tym razem kropka? 06.11.06, 13:08
          moglbys. nie wiem, dlaczego po prostu nie spojrzysz w gore i nie sprawdzisz sam.
          chociaz z drugiej strony po co masz siw wysilac, przeciez wiesz dobrze, jak
          manipulujesz....
          wyraznie napisalam "fajnie ze cie zlikwidowano". cie, ciebie, ciebie
          drzewieckiego. ty oczywiscie ladnie napisales ""Likwidacja" goji zawsze jest
          dla ciebie "fajna"."
          pomoge ci, jak ciagle jeszcze biedaku nie rozumiesz:

          manipulacja: "wykorzystywanie jakichś okoliczności, naginanie lub przeinaczanie
          faktów w celu udowodnienia swoich racji lub wpływania na cudze poglądy i
          zachowania"

          robisz to od lat. za cos takiego powinienes nie tylko byc wycinany, ale i
          zabanowany na zawsze.
          • goldbaum A ta ciagle i ciagle nie lapie.... 06.11.06, 13:18
            Czy jak ktos ci cos ukradnie, to jako dowod zasuwasz policji definicje kradziezy
            ze slownika? Nie mowiac nawet co ci ukradl? Gdybym cie nie znal to spytalbym,
            czy znow upadlas na potylice?

            Ja cie rozencwajgowa wcale nie pytalem o definicje "manipulacji".
            Pytalem na czym dokladnie ta moja rzekoma "manipulacja" miala polegac?

            Mam jakies dziwne przeczucie, ze znow jest dla ciebie za trudno...
            Az tyle slow rozencwajgowa, co?

            dana33 napisała:

            > za cos takiego powinienes nie tylko byc wycinany, ale i zabanowany na zawsze.

            A jeszcze lepiej "zlikwidowany" jak te kilkuletnie "smieci", co?
            • dana33 Re: A ta ciagle i ciagle nie lapie.... 06.11.06, 13:24
              jakbym cie nie znala, drzewiecki, to bym powiedziala, ze twoje IQ zatrzymalo
              sie na poziomie 21. definicje slowa manipulacja dala ci tylko jako narzedzie
              pomocnicze do lepszego zrozumienia tego, co robisz i za co cie wywalaja.
              natomiast powyzej definicji pokazalam ci dokladnie, jak zmanipulowales moj wpis.

              a teraz manipuluj dalej twoja metoda: walkuj i walkuj i przekrecaj i dobawiaj i
              odwracaj i powtarzaj. masz zajecie na pare godzin i przynajmniej dupy swojemu
              otoczeniu zawracac nie bedziesz. tez git. wszystko ma swoje dobre strony.
              • goldbaum I znow paniczna koszerna ucieczka w krzaki :-) 06.11.06, 13:32
                aj waj - ukradli! Co ukradli?
                Tu macie definicje ze slownika, sami wpadnijcie :-)
            • krystian71 he,niema to jak zmanipulowac definicje manipulacji 06.11.06, 13:30
              mi tez cos w tym nie gralo, bo jakaz to manipulacja ,gdy sie wykorzystuje
              jakies okolicznosci w celu udowodnienia swoich racji.
              To tylko przyklad racjonalizmu.
              Luknelem w slownik,a tam taka sama definicja jak u koonefy , z jedna malutka
              roznica, na samym poczatku znajduje sie slowko "podstepne" :)))
              Czyli,w calej krasie wyglada to tak:

              „Manipulacja to (...) podstępne wykorzystywanie jakichś okoliczności,
              naginanie, przeinaczanie faktów w celu kierowania kimś bez jego wiedzy,
              wpływania na cudze sprawy, zachowania, nastroje, dla osiągnięcia własnych
              korzyści".
              • goldbaum ha ha ha.... :-) 06.11.06, 13:33
                nasza koszerna specjalistka od "manipulacji"
                • krystian71 Re: ha ha ha.... :-) 06.11.06, 13:47
                  kropka sie wysilila,przeniosla nas na moderacje,ale odpowiedzi jak nie bylo tak
                  nie ma.
                  Koonefa tez sie wysilila,tylko,ze cos jej nie wyszlo,teraz czas na kropke.
                  Sam jestem ciekaw co jej w tych kamieniarzach nie gralo.
                  Rok temu pelno tu bylo watkow ,o takich samych ,rzucajacych kamieniami , tylko
                  ze islamuskach we Francji
      • kakauko_grzeczny Re: O co poszlo tym razem kropka? 06.11.06, 12:23
        Oczywiscie ze fajnie . Lyso ci goldbaum. Prawa tez mozna manipulowac, a ty w swoich manipulacjach
        jestes tendencyjny. patataj patataj.
        Masz nauczke nie zadzierac z nami zydami. My mamy zawsze racje a prawda jest po naszej stronie.
        Masza najszojsc jest najszejsza.
        • kakauko_grzeczny Re: O co poszlo tym razem kropka? 06.11.06, 12:24
          Precz z goldbaumem antysemita !!!!
          • baya.bongo Re: O co poszlo tym razem kropka? 06.11.06, 12:29
            nastepny grzeczny z muru spadl
            • kakauko_grzeczny Re: O co poszlo tym razem kropka? 06.11.06, 12:36
              A co jestes antysemita i nie wierzysz w holokaust ?
    • explicit Re: O co poszlo tym razem kropka? 06.11.06, 12:25
      Ciiicho bo ci zabanuja dostep do oslej - Ja nie mam wstepu :)))
    • schlagbaum Re: O co poszlo tym razem kropka? 06.11.06, 12:41
      goldbaum napisał:

      > O koszerne i niekoszerne kamienie


      Czepiasz sie Goldbaum.
      Na filmie widac wyraznie, ze izraleskie dziewczeta sie tylko bronia. Jak czesto.
      • kakauko_grzeczny Re: O co poszlo tym razem kropka? 06.11.06, 13:16
        Kpisz sobie. A co zlego mogly zrobic te biedne male dziewczynki takiemu tlumowi rozgniewanych
        arabskich kobiet ? Widac wyraznie ze tylko sie bronily.
Pełna wersja