Dodaj do ulubionych

Do Giwi - uprzejmie proszę zlikwidować wątki gdzie

16.12.06, 13:23
obraża się głowę Państwa Polskiego p. L. Kaczyńskiego m.in. słowami "małpa" -
przypominam Prezydent RP ma szczególną ochronę prawną w Kodeksie Karnym a
Państwo ("GaazWyb") odpowiadają również za tolerowanie takich obraźliwych
epitetów!
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych I te gdzie blada nazywa Kwaśniewskiego knurem 16.12.06, 13:24
      (z czasów jego prezydentury) też!
      • citisus Ale to jest zgodne z linią Ojca Nadredaktora ... 16.12.06, 14:29
        Nie można wyrzucać !
      • frau_blada Przeciez robil za knura w szopce noworocznej 16.12.06, 15:30
        Knur to nie moj pomysl, tylko satyrykow.
    • hummer To My go zatrudniamy a nie on nas 16.12.06, 13:27
      Huber Ha się kłania i jego sprawa.
      Jak Go sprawa przerasta zawsze może złożyć Urząd.

      Szacunek się ma. Szacunku nie sposób wymusić.
    • karol113 Re: Do Giwi - uprzejmie proszę zlikwidować wątki 16.12.06, 13:29
      He he, widac z kogo wychodzi komuna. Opierala sie ona wlasnie na takich
      lizuskach-odnosicielach, co w zamian mieli wczasy w Bulgarii.
      Tatusiowie popierali Gomulke, a dzieci ich klona.
    • sanitarny Re: Do Giwi - uprzejmie proszę zlikwidować wątki 16.12.06, 13:30
      Przepraszam ale p.prezydenta tutaj nie ma. www.humorek.com.pl/c2/s/2.htm
    • wolak.wolski Re: Do Giwi - uprzejmie proszę zlikwidować wątki 16.12.06, 13:30
      Cieniutka zaczepka.

      Jak na razie nie widzę nadmiernie obraźliwych komentarzy.

      To, że prezia jest w stanie obrazić Pan Hubert to świadczy tylko o niskim
      poziomie (a może braku) honoru samej kaczki.

      A "małpa" ? Przecież wczorEj (cytuję za prezydenckim ministrem) sam tenże mówił,
      że robienie z takiej błahostki wielkiej sprawy to tylko przykład tabloidyzacji
      mediów.

      Więc o co Ci chodzi ?
      • lumpior Re: Do Giwi - uprzejmie proszę zlikwidować wątki 16.12.06, 13:38
        Rozgrzeszenia moze szukac u Ojca Rydzyka/i mu podobnym/,a nie u obywatela-wybo-
        rcy."Malpi"rozum nie zezwala.
    • hummer Małpa w kąpieli :) 16.12.06, 13:31
      Rada małpa, że się śmieli,
      Kiedy mogła udać człeka,
      Widząc panią raz w kąpieli,
      Wlazła pod stół - cicho czeka.
      Pani wyszła, drzwi zamknęła;
      Małpa figlarz - nuż do dzieła!
      Wziąwszy pański czepek ranny,
      Prześcieradło
      I zwierciadło -
      Szust do wanny!
      Dalej kurki kręcić żwawo!
      W lewo, w prawo,
      Z dołu, z góry,
      Aż się ukrop puścił z rury.
      Ciepło - miło - niebo - raj!
      Małpa myśli: "W to mi graj!"
      Hajże! Kozły, nurki, zwroty,
      Figle, psoty,
      Aż się wody pod nią mącą!
      Ale ciepła coś za wiele...
      Trochę nadto.. Ba, gorąco!...
      Fraszka! małpa nie cielę,
      Sobie poradzi:
      Skąd ukrop ciecze,
      Tam palec wsadzi.
      - Aj, gwałtu! Piecze!
      Nie ma co czekać,
      Trzeba uciekać!
      Małpa w nogi,
      Ukrop za nią - tuż, tuż w tropy,
      Aż pod progi.
      To nie żarty - parzy stopy...
      Dalej w okno!... Brzęk! - Uciekła!
      Że tylko palce popiekła,
      Nader szczęśliwa.
      Tak to zwykle małpom bywa.

      Aleksander hr. Fredro.
    • sanitarny Re: Do Giwi - uprzejmie proszę zlikwidować wątki 16.12.06, 13:42
      Małpa ~. Małpy skaczą niedościgle, Małpy robią małpie figle, Niech pan spojrzy
      na pawiana: Co za małpa, proszę pana! Jan Brzechwa
    • gorby o "czerwonej swini" zapomniales,pisuarku ? 16.12.06, 13:42
    • karol113 Re: Do Giwi - uprzejmie proszę zlikwidować wątki 16.12.06, 13:45
      Ojciec w PZPR, syn w PiS. Typowy przypadek.
      • gorby "profesor prawa" na czele ferajny przestepcow SO 16.12.06, 13:47
        • lumpior Re: "profesor prawa" na czele ferajny przestepco 16.12.06, 13:55
          Scigacz "ekstremy" bezdomnych,grzesznika etycznego-Huberta/dopadla go machina,
          intelektualnie-obyczajowych/
    • malaszaramysz Prezydentowi obrażać obywateli wolno? 16.12.06, 13:48
      No dobra, stranger.pl. Dzwoń po policję. Prezydent L.Kaczyczyński to cham,
      prostak,brudas i bufon.

      Niech mnie zamkną.
      • hummer Za prawdę to tylko Jezusa skazali 16.12.06, 13:49
        malaszaramysz napisała:

        > No dobra, stranger.pl. Dzwoń po policję. Prezydent L.Kaczyczyński to cham,
        > prostak,brudas i bufon.
        >

        Dodam jeszcze gbur i niechluj.
      • gorby my wyksztalciuchy i ZOMOwcy gardzimy nim 16.12.06, 13:50
        • hummer A co z Homo erectus vel Lepper 16.12.06, 13:56
          Też ten gatunek podlega ochronie :) ?
          • malaszaramysz Re: A co z Homo erectus vel Lepper 16.12.06, 13:57
            Ten nie podlega. I niestety nie jest na wymarciu:-(
            • hummer Szkoda Krzyżówka homo ledvo sapiens z homo erectus 16.12.06, 13:59
              malaszaramysz napisała:

              > Ten nie podlega. I niestety nie jest na wymarciu:-(

              Mogłaby być bardzo interesującą.
          • derduch Re: A co z Homo erectus vel Lepper 16.12.06, 14:00
            Z tego co zeznała pewna Pani to Homo Flakus albo Ledwo erectus u Solariumusa
            • malaszaramysz Re: A co z Homo erectus vel Lepper 16.12.06, 14:00
              Homo flakus solariumus ?
              • derduch Re: A co z Homo erectus vel Lepper 16.12.06, 14:08
                malaszaramysz napisała:

                > Homo flakus solariumus ?

                Trafna sugestia.

                A własnie! Moze dlatego Jarek jest sam bo cierpi na TDS?

                Tylko Do Siusiania

                Wiele tłumaczy jego fascynacja. najpierw PiCzka teraz PISuar...
        • koala_8 Re: my wyksztalciuchy i ZOMOwcy gardzimy nim 16.12.06, 13:58
          Re: my wyksztalciuchy i ZOMOwcy gardzimy nim

          I ja emerytka (nie moherowa) tez
          • lumpior Re: my wyksztalciuchy i ZOMOwcy gardzimy nim 16.12.06, 14:00
            "Malpa"-sila jest i basta
      • stranger.pl Re: Prezydentowi obrażać obywateli wolno? 16.12.06, 14:05
        malaszaramysz napisała:

        > No dobra, stranger.pl. Dzwoń po policję. Prezydent L.Kaczyczyński to cham,
        > prostak,brudas i bufon.
        >
        > Niech mnie zamkną.


        Dupku inna jest sytuacja prawna (ochrona Kekedksem Karnym) obywateli (a w tym
        dziennikarzy) a inna sytuacja prawna Prezydenta czy premiera RP - to Majestat
        Państwa Polskiego!

        I sobie nie życzę obrażania Prezydenta RP choć mam inne od niego poglądy i nie
        głosowałem i nie bedę głosował na PiS!
        • malaszaramysz A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 14:08
          któremu żona publicznie grzebie w rozporku.
          Dzwoń po tę policję,niech mi udowodnią,że to obraza a nie najszczersza prawda.

          P.s. Masz coś wspólnego z pRezydentem. Nigdy nie słyszełam,żeby ktoś kobietę
          nazwał dupkiem.:-))))))))
          • stranger.pl Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 14:11
            1/Nie muszę dzwonić - wystarczy zabanować cię na FK "GazWyb" za łamanie prawa!

            2.Twój cyt.: "P.s. Masz coś wspólnego z pRezydentem. Nigdy nie słyszełam,żeby
            ktoś kobietę nazwał dupkiem.:-))))))))"

            W dobie równouprawnienia nawet niewiasta może byc nazwana "dupkiem" skoro jest
            sprośnym i wulgarnuym chamem:P
            • malaszaramysz Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 14:16
              1/Coś Ci się pisuarku pomyliło. To czy łamię prawo czy nie może ocenić tylko
              sąd. Kim jesteś ,że już dokonałeś oceny i wydałeś wyrok? Właścicielem portalu?
              Dzwoń po tę policję.
              2/To nie ja sprośnie i po chamsku się zachowuję tylko tzw.pierwsza dama. Są na
              to dowody.
              • stranger.pl Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 14:27
                Twój cyt.:"To czy łamię prawo czy nie może ocenić tylko sąd. Kim jesteś ,że już
                dokonałeś oceny i wydałeś wyrok? Właścicielem portalu? Dzwoń po tę policję."

                Polecam lekturę Kodeksu Karnego - czyn zabroniony polegający na używaniu słów
                uznawanych powszechnie za obraźliwe pod adresem głowy Państwa Polskiego jest
                ścigany z urzędu - pytasz się kim jestem? A co cię to obchodzi?

                Prawo należy przestrzegać i tyle - to jest mój kraj (Polska) i nikt nie będzie
                obrażał Prezydenta Polski (i nie ma nic do rzeczy że mam innego poglądy od p.
                Kaczyńskiego i nie głosowałem na PiS - dlatego też twoje twierdzenie cyt.: "Ci
                się pisuarku pomyliło" jest równie debilne jak cała twoja wypowiedź - dotarło?
                • malaszaramysz Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 14:30
                  Przed czym należy przestrzegać prawo?

                  Najpierw się naucz języka polskiego a potem zgrywaj genetycznego patriotę.
                  • stranger.pl Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 14:35
                    malaszaramysz napisała:

                    > Przed czym należy przestrzegać prawo?
                    > Najpierw się naucz języka polskiego a potem zgrywaj genetycznego patriotę.

                    A ty najpierw nauczy się nie oszukiwać i nie wkładać swoje słowa w cudze usta.

                    Napisałem: "Prawo należy przestrzegać" a nie jak ty twierdzisz cyt.: "Przed
                    czym należy przestrzegać prawo?"
                    Stwierdzenie "Prawo należy przestrzegać" jest jak najbardziej poprawne - chcesz
                    pouczać innych a wychodzi żeś nieuk (w spódnicy):P
                    • derduch Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 14:45
                      Bardzo słusznie piszesz, prawo należy przestrzegać...
                      W związku z tym proponuję złozyc zbiorowe doniesienie do prokuratury w sprawie
                      zniewazenia Urzędu Prezydenckiego prze Lecha K. syna Jadwigi.
                      A także sugeruję obowiązkowe badania psychologiczno-psychiatryczne, po
                      ewentualnym ustaleniu tego co powszechnie wiadomo, odwołanie w/w osobnika z
                      funkcji ze wzgledu na stan zdrowia.
                    • malaszaramysz Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 14:47
                      Masz problem z odmianą przez przypadki i dalej brniesz. Zupełnie jak nasz
                      pRezydent.
                      • stranger.pl Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 15:06
                        malaszaramysz napisała:

                        > Masz problem z odmianą przez przypadki i dalej brniesz. Zupełnie jak nasz
                        > pRezydent.

                        Powiedziałem cyt.: ""Prawo należy przestrzegać" - a wcześniej zaznaczyłem, że
                        chodzi mi o PRWAO KARNE a nie np. także i prawo gospodarcze, cywilne,
                        administracyjne, międzynarodowe, samorządowe czy ustrojowe stąd... liczba
                        pojedyncza. Prawo (Karne) a nie Prawa (różne).

                        Prawo Karne to liczba pojedyncza (zbiorczo obejmujące prawo karne: materialne,
                        procesowe i wykonawcze)

                        Dziołucho ty myśl nad tym co piszesz i czytaj to co komentujesz:P
                        W dodatku licz się również z tym, że wpadniesz jeśli jako ignorant wdasz się w
                        dyskusje z kimś co coś tam wie:P
                        • yoma Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 15:21
                          Drogi Strangerze,

                          istotnie można powiedzieć: przestrzegać kogo co? prawo - albo przestrzegać kogo
                          czego? prawa.

                          Tylko że znaczenie tych wyrażeń w każdym z tych przypadków jest zupełnie różne.

                          Przykład: przestrzegałem syna przed nieprzestrzeganiem prawa.
                          Poeta zapewne mógłby powiedzieć: przestrzegałem prawo, aby nie było złe, lecz
                          mnie nie posłuchało.

                          Brzydkim jest patriotą, kto nie zna własnego języka, a jeszcze pyskuje.
                          Z pozdrowieniem od Twojej poloinistki z pierwszej klasy.
                          • stranger.pl Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 15:24
                            ???

                            Bredzisz. Mówiąc o prawie karnym mówi się... należy przestrzegać PRAWO a nie
                            PRAWA!
                            • malaszaramysz Prawdziwy człowiek prezydenta 16.12.06, 15:58
                              W zaparte idzie:-)))))))
                              sjp.pwn.pl/lista.php?co=przestrzega%E6
                              W "Słowniku języka polskiego PWN" podane są następujące
                              przykłady: "przestrzegać przepisów"," przestrzegać zaleceń
                              lekarza", "przestrzegać form towarzyskich"
                              • stranger.pl Re: Prawdziwy człowiek prezydenta 16.12.06, 16:05
                                No jasne - bo według ciebie powinno się mówić: "PRAWA (Prawa -liczba mnoga)
                                karne (karne - liczba pojedyncza) powinno być przestrzegane"! Buhahaha.

                                • taziuta Re: Prawdziwy człowiek prezydenta 16.12.06, 16:20
                                  stranger.pl napisał:

                                  > No jasne - bo według ciebie powinno się mówić: "PRAWA (Prawa -liczba mnoga)
                                  > karne (karne - liczba pojedyncza) powinno być przestrzegane"! Buhahaha.

                                  Ty nie brniesz...
                                  Ty po prostu nie znasz języka ojczystego.
                                  Zupełnie jak ten twój guru, małpa w pałacu i jego brat Wódz! :-)
                                  • yoma Re: Prawdziwy człowiek prezydenta 16.12.06, 16:57
                                    Mysz i Taziuta - nie przejmujcie się, przecież takiego nic nie przekona, ze
                                    białe jest białe, a czarne jest czarne :)
                                    • taziuta Re: Prawdziwy człowiek prezydenta 16.12.06, 17:06
                                      yoma napisała:

                                      > Mysz i Taziuta - nie przejmujcie się, przecież takiego nic nie przekona, ze
                                      > białe jest białe, a czarne jest czarne :)

                                      Wiem, podbijam wątek, bo mi się spodobała wypowiedź msm :-)))
                • venus99 Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 14:56
                  czy bardziej obrażliwe nie jest mówienie o braciach per "mężowie stanu"?
            • venus99 Re: A ja sobie nie życzę takiego majestatu, 16.12.06, 14:55
              nie znam większych,sprosniejszych i bardziej chamowatych niż kaczory.
        • peer2 To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 14:50
          małp, a obywatele prezydenta nie mogą?
          Strasznie to ciekawe, napisz coś więcej. Widać niektóre małpy są równiejsze.
          • stranger.pl Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 15:08
            A zajrzyj sobie do Kodeksu Karnego - tam masz odpowiedz na twoje pytanie - nie
            podoba ci się ten stan rzeczy - no to miej pretensję m.in. do UW i SLD że taki
            Kodeks Karny swego czasu uchalili:P
            • peer2 Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 15:16
              Używanie słów obraźliwych w stosunku do każdego człowieka też jest
              przestępstwem.
              Sugerujesz, że wczoraj Prezio popełnił publicznie przestępstwo, a przed
              odpowiedzialnoscią karną uchroniło go tylko to, że pokrzywdzonej nie zależy na
              ściganiu?
              Zatem naszą małpę prezydencką można też nazywać kryminalistą.
              • stranger.pl Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 15:30
                Nie, jedno jest ścigane z oskarżenia publicznego a drugie jest ścigane z
                oskarżenia prywatnego.

                Ponadto wypowiedz p. L. Kaczyńskiego można uznać (co bez problemu moze uczynić
                każdy dobry adwokat) za prywatną ocenę nie przeznaczoną do publikacji stąd nie
                jest obrażaniem natomiast słownictwo używane np. FŚ pod adresem p. L.
                Kaczyńskiego jest ewidentnie przeznaczone do publikacji i słuzy obrażaniu w/w
                osoby.
                • peer2 Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 15:32
                  Co nie zmienia faktu, że jedno i drugie jest przestępstwem, a różni je tylko
                  tryb ścigania.
                  Czyli nasz prezio jest przestępcą.
                  Wypowiedzi na forum też są prywatne, nie przeznaczone do publikacji w żadnej
                  formie - są jedynie elementem jak najbardziej prywatnej dyskusji (nie
                  przeznaczonej dla Prezia ani jego urzędników).
                  • stranger.pl Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 15:41
                    Wypowiedzi na forum nie są wypowiedziami prywatnymi. Za wypowiedzi na forum
                    można trafić na ławę oskarżonych o czym przekonał się niedawno pewien pedofil
                    bodajże w Krakowie - czas zacząć ścigać również tych co obrażają Głowę Państwa
                    Polskiego.

                    Howgh.
                    • peer2 Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 15:48
                      Wypowiedzi na konferencji prasowej są za to wypowiedziami prywatnymi?
                      I pedofil trafił na ławę oskarżonych za wypowiedzi na forum? Coś Ci się chyba
                      pomerdało.
                      • stranger.pl Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 15:51
                        1.Wypowiedz na konferencji prasowej nie byłą przeznaczona do publikacji - p.
                        Kaczyński był przekonany, że mikrofon jest wyłączony - a prawo jednoznacznie
                        określa co jest łamaniem prawa - umyślność i świadomość własnego czynu
                        zmierzającego do złamania prawa!

                        2.Tak pedofil ma sprawę sądową za wypowiedzi na forum - nie podoba ci się to?
                        • peer2 Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 15:53
                          Jak pedofil może mieć sprawę na forum za wypowiedź na forum? Z jakiego przepisu
                          jest oskarżany?
                          Moje wypowiedzi na forum nie są przeznaczone dla Lecha KAczyńskiego, więc nie
                          mogą go obrazić. A jak je przypadkowo przeczyta to jego strata.
                          • stranger.pl Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 15:58
                            P.L.Kaczyński nie musi czytać twoje wypowiedzi - jest funkcjonariuszem
                            publicznym (Głową Państwa Polskiego) i stąd wystarczy, że ktoś inny czyta i
                            może żądać ścigania (z urzędu) osoby wypowiadające publicznie obraźliwe słowa
                            pod adresem p. Kaczyńskiego (Prezydenta RP)

                            Czego jeszcze nie rozumiesz?

                            Do zaistnienia przesłanek zarzucanego czynu (jak to się mówi: wyczerpujących
                            znamiona przestępstwa) nie musi być cyt.: "Moje wypowiedzi na forum nie są
                            przeznaczone dla Lecha Kaczyńskiego, więc nie mogą go obrazić.

                            Nara - tyle na dziś.
                            • peer2 Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 16:08
                              Skoro tych wypowiedzi nasza mała małpka prezydencka nie zna to jak mogą go
                              obrazić? Ja ich do niego kieruje, więc mam spokój. Jak ktoś mu o nich doniesie,
                              to całą sprawę należy potraktować w kategorii niewyłączonego mikrofonu.
                              I tyle. Okazało się, że nawet sympatyczny pan Hubert żadnego przestępstwa nie
                              popełnił.
                            • yoma Re: To znaczy prezydent może obywateli wyzywać od 16.12.06, 17:00
                              P.L. Kaczyński nie musi czytać MOICH WYPOWIEDZI i może żądać ścigania OSÓB...

                              Co ty tego dopełniacza tak nie lubisz, on nie jest z układu.
            • peer2 PS A widziałeś może jaką nadobną szympansicę 16.12.06, 15:17
              nasz Prezio poślubił?
              • stranger.pl Re: PS A widziałeś może jaką nadobną szympansicę 16.12.06, 15:43
                A uczucia to konkurs piękności? Oceniasz ludzi po wyglądzie i czy
                mają "piękność" według twojej kategori.

                Jesteś żałosny!
                • peer2 Re: PS A widziałeś może jaką nadobną szympansicę 16.12.06, 15:47
                  ze niby oceniam ludzi po wyglądzie?Gdzie to wyczytałeś?
                  • peer2 A w końcu zrozumiałem.... Sugerujesz, że 16.12.06, 16:22
                    Pierwsza Dama z wyglądu podobna jest do szympansa....
                    Nieładnie, oj, nieładnie....
        • venus99 Re: Prezydentowi obrażać obywateli wolno? 16.12.06, 14:53
          powiem ci szczerze - ten majestat mnie smieszy,państwo polskie też.
          a na miernotę się zgodzisz?
          niechlujna miernota.to bardzo ładnie brzmi i łagodnie.
        • ave.duce Re: OBCY dupku! Jaki Majestat?! O czym ty 16.12.06, 15:31
          bredzisz, wykształCIOŁKU?!
          ;)

          stranger.pl napisał:

          > malaszaramysz napisała:
          >
          > > No dobra, stranger.pl. Dzwoń po policję. Prezydent L.Kaczyczyński to cham
          > ,
          > > prostak,brudas i bufon.
          > >
          > > Niech mnie zamkną.
          >
          >
          > Dupku inna jest sytuacja prawna (ochrona Kekedksem Karnym) obywateli (a w tym
          > dziennikarzy) a inna sytuacja prawna Prezydenta czy premiera RP - to Majestat
          > Państwa Polskiego!
          >
          > I sobie nie życzę obrażania Prezydenta RP choć mam inne od niego poglądy i nie
          > głosowałem i nie bedę głosował na PiS!
    • peer2 To słowa "małpa" jest obraźliwe? 16.12.06, 14:49
      A ja myślałem, że porównanie człowieka do małpy jest bardzo zabawne i takie na
      poziomie....
      • obraza.uczuc.religijnych Zwłaszcza w prywatnych pogawędkach 16.12.06, 14:52
        na FK.
        • taziuta Prezio "równiacha"... 16.12.06, 16:42
          > > peer2 napisał:
          > > A ja myślałem, że porównanie człowieka do małpy jest bardzo zabawne i takie
          > > na poziomie....

          > obraza.uczuc.religijnych napisał:
          > Re: Zwłaszcza w prywatnych pogawędkach
          > na FK.

          A na konferencjach prasowych nie, w wykonaniu tego równiachy prezydenta? :-)
      • venus99 Re: To słowa "małpa" jest obraźliwe? 16.12.06, 14:58
        i takie na poziomie majestatu państwa polskiego??
        w tym przypadku się zgadzam.
    • warka_strong Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 14:51
      Więc o co Ci chodzi?
      • stranger.pl Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 15:13
        Może ty (twoi przodkowie) pochodzisz od małpy - ja nie.

        • warka_strong Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 15:14
          Ewolucji nie oszukasz. Nawet się nie staraj...
          • stranger.pl Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 15:22
            ???

            Eksperymenty wojskowe w Kosmosie (ZSRR i USA) udowodniły, że serce ludzkie nie
            ma żadnych punktów odniesienia do serc małp a ponadto (co ważniejsze) system
            nerwowy człowieka nie ma żadnych stycznych punktów z systemem nerwowym małp
            (wszystkimi) - małpy tracą przytomność w momencie wchodzenia i wychodzenia w
            Orbitę Ziemi a... człowiek nie. Tak działa m.in. nas system nerwowy i mózg.

            To neguje możliwość ewolucji człowiek i małpy od wspólnego przodka - o czym
            można poczytać sobie w opracowaniach naukowych a nie gadzinówkach dla
            ćwierćinteligentów sławiących darwinizm bo prowadzą swoja prywatną wojnę z
            Bogiem.
            • warka_strong Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 15:25
              Taak. Niektórzy nie zauważają, że tylko 2% genów różni człowieka od szympansa.
              • stranger.pl Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 15:31
                I co z tego skoro tylko niecałe 5 procent genów rózni ludzi od ślimaków?

                • warka_strong Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 15:33
                  Dwa to zawsze mniej niz pięć.
                  • stranger.pl Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 15:39
                    Jasne tylko co zrobisz z czymś takim:

                    Zwolennicy teorii ewolucji są przekonani, że człowiek pochodzi od tzw.
                    driopiteków, istot żyjących miliony lat temu, które miały dać ewolucyjny
                    początek zarówno linii prowadzącej do współczesnych małp człekokształtnych, jak
                    i linii rozwojowej tzw. człowiekowatych, do których zaliczają również, zresztą
                    jako produkt finalny, człowieka. Wedle teorii ewolucji każda część rzekomych
                    form praludzkich musiałaby się doskonalić, aby w końcu osiągnąć budową
                    człowieka współczesnego; wobec tego musiałaby doskonalić się stopa tych istot.

                    Gdybyśmy przyjrzeli się budowie stopy rzekomego driopiteka, ramapiteka,
                    australopiteka, Homo erectusa czy pitekantropa, zauważylibyśmy że jest ona
                    niemal identyczna jak stopa współcześnie żyjących małp: cechuje ją brak
                    wysklepień, a więc jest płaska i pełni funkcje chwytne.

                    Zwolennicy teorii ewolucji uważają, że stopy istot praludzkich były pozbawione
                    wysklepień cechujących ludzką stopę; są oni przekonani, że kości budujące stopy
                    tych domniemanych przodków człowieka musiały być płasko ułożone, podobnie jak
                    stopy współcześnie żyjących małp.

                    Zwolennicy tej teorii głoszą, że żyjący około 20 mln lat temu prokonsul
                    (Proconsul) będący przedstawicielem driopiteków, nie był jeszcze istotą
                    dwunożną, ale już żyjący co najmniej 14 mln lat temu ramapitek (Ramapithecus
                    punjabicus) stał, chodził i biegał w postawie prawie wyprostowanej, mając
                    jednocześnie płasko ułożone kości budujące jego stopę. Podobnie miało być przez
                    około 14 mln lat - od ramapiteka poprzez inne, coraz lepiej zorganizowane formy
                    istot praludzkich (australopiteka, Homo erectusa i pitekantropa). Około 100
                    tys. lat temu, gdy miał pojawić się człowiek rozumny, również stopa została w
                    pełni już wykształcona. Kości ją tworzące przybrały kształt mocno wysklepionych
                    łuków i pojawiły inne, w pełni już wykształcone, niezwykłe elementy budowy.

                    Wspomniałem wcześniej, że człowiek żyje w świecie, w którym rządzą ściśle
                    określone, niezmienne prawa fizyczne i tej prawdy nie jest w stanie podważyć
                    żaden demagog ani doktryner. Jednym z tych praw jest prawo powszechnego
                    ciążenia (przyciąganie ziemskie). Przyciąganie ziemskie powoduje, że każdy
                    element materii nieożywionej i materii ożywionej znajdującej się na Ziemi, jest
                    przyciągany w kierunku do środka Ziemi, czyli na dół. Prawo to obowiązywało 20
                    mln lat temu, gdy żył rzekomy driopitek, obowiązywało 14 mln lat temu, gdy żył
                    rzekomy ramapitek, i obowiązywało przez następnych 14 mln lat, aż do dnia
                    dzisiejszego. Organizm każdej z istot praludzkich byłby jemu podległy, podobnie
                    jak organizmy współcześnie żyjących ludzi.

                    Płaskie kości stóp dwunożnego, a więc stojącego, kroczącego czy biegającego
                    ramapiteka byłyby bezustannie przyciągane na dół na skutek przyciągania
                    ziemskiego. To jednak nie wszystko! Ramapiteki były przecież, według przekonań
                    wyznawców teorii ewolucji, istotami dwunożnymi. W takim razie prawie cała masa
                    ciała ramapiteka, również poddana prawu powszechnego ciążenia, leżąca powyżej
                    jego stóp, musiałaby wywierać na nie bardzo duży nacisk. Płaskie kości stóp
                    ramapiteków byłyby dosłownie prasowane ciężarem pozostałej części ich ciała.

                    Podobnie musiałoby być z australopitekami, Homo erektusami, pitekantropami czy
                    innymi istotami praludzkimi, które były rzekomymi ogniwami łańcucha
                    ewolucyjnego, czego efektem jest człowiek.

                    To właśnie prawo powszechnego ciążenia jednoznacznie wskazuje na to, że jest
                    niemożliwe, aby stopy jakiejkolwiek formy praludzkiej mogły przekształcić się
                    na drodze ewolucyjnej w stopę człowieka. Nie pozwoliłoby na to przyciąganie
                    ziemskie, któremu byłyby podległe płaskie kości stóp istot praludzkich oraz
                    potężny nacisk całej masy ciała tych istot (dwunożnych) na kości stóp.

                    Cyt. Czesław Kierzk: "Ewolucja - rzeczywistość czy mit"?

                    Nara
                    • lumpior Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 15:48
                      Stranger-Ty musisz byc poczety z ducha swietego,taka polsierota,/wszystko pol/
                      gdybys mial ojca to by ci wybil te glupoty,ktore wypisujesz.
                      • stranger.pl Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 15:53
                        Rozumiem że nie potrafisz merytorycznie dyskutować i tobie gostku zostaje
                        jedno - popisać się jakim jesteś chamem:P

                        Nie masz nic do powiedzenia - ale koniecznie chcesz zabrać głos - żałosne!
                        • lumpior Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 16:04
                          Bronisz slowa malpa,sam okreslasz -cham.To twoje oblicze.Zadasz kar,jaka sobie
                          proponujesz.Kto jest zalosny?
                          • stranger.pl Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 16:08
                            lumpior napisał:

                            > Bronisz slowa malpa,sam okreslasz -cham.To twoje oblicze.Zadasz kar,jaka
                            sobie proponujesz.Kto jest zalosny?

                            Zapominasz że odpowiedziałem na twoje chamskjie słowa gostku cyt.: "Stranger-Ty
                            musisz byc poczety z ducha swietego,taka polsierota,/wszystko pol/ gdybys mial
                            ojca to by ci wybil te glupoty,ktore wypisujesz."

                            Jak ty mi tak ja tobie!

                            • peer2 Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 16:09
                              Co nie zmienia faktu, że obraziłeś lumpiora, a Twoja odpowiedzialność karna
                              zależy od jego dobrej lub złej woli.
                              • stranger.pl Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 16:14
                                Nie obraziłem - jeśli uważa, że go obraziłem droga wolna - niech składa pozew -
                                tylko że ja wówczas odpowiem złożeniem pozwu o bezpodstawne (fałszywe)
                                oskarżenie! Gdyż sam zaczął obrażać. Zwracając się do sądu nie tylko o
                                zasądzenie zwrotu kosztów ale o sporo nawiązkę. Capito?

                                • peer2 Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 16:16
                                  Jaki tam pozew? Pozwy są w prawie cywilnym, tu lumpior może złożyć akt
                                  oskarżenia.
                                  A teraz czekam na ruch pana Huberta H. coby zaczął dochodzić odszkodowania od
                                  IV RP.
                                  • stranger.pl Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 16:21
                                    Pozew słuzy do dochodzenia rozszczeń cywilnych a nawiązka jest rozszczeniem
                                    cywilnym.

                                    Sorry ale nie jestem zainteresowany dalszą dyskusją - swoje powiedziałem.
                                    • peer2 Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 16:23
                                      To nie odpowiadaj.
                                      Ale do dochodzenie odpowiedzialności karnej (np. za znieważenie) służy akt
                                      oskarżenia.
                                      Kto Ciebie prawa uczył?
                                      • lumpior Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 16:42
                                        Jako sczegolny osobnik,skorzystal z szczegolnej ochrony-samobanicja z forum.
                                        Chcial nas zbanowac.Peer2 -dzieki za wsparcie.Moherom stop.Pozdrawiam.
                                      • stranger.pl Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 17:03
                                        1.Napisałem cyt.: "tylko że ja wówczas odpowiem złożeniem pozwu o bezpodstawne
                                        (fałszywe) oskarżenie! Gdyż sam zaczął obrażać. Zwracając się do sądu nie tylko
                                        o zasądzenie zwrotu kosztów ale o sporo nawiązkę."

                                        Nie rozumiesz czegoś? Nawiązkę nie możesz osiągnąć (prywatnym) aktem oskarżenia
                                        (samoistnym procesem karnym) dlatego pozew cywilny - równolegle. A dla mnie
                                        człeka interesu istotniejsze jest nawiązka (realny pieniądz) a nie satysfakcja
                                        ze gostek dostanie wyrok (prawdopodobnie w zawieszeniu) w ew. procesie karnym.

                                        2.Prawa karnego (materialne, procesowe) uczyli mnie m.in. prof. Tyszkiewicz,
                                        Ciągwa, Marszałek (procesu).

                                        Sorry ale mam inne zajęcia niz gadanie po próżnicy:)
                            • lumpior Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 16:16
                              Piszesz o podstawach prawnych ublizania,temida jest slepa.Ublizyles czy nie
                              intelektualisto,gostka trzeba znac osobiscie.
                    • warka_strong Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 15:53
                      Powiem to inaczej: pokaż dowody, że teoria ewolucji jest błędem.
                      • stranger.pl Re: Człowiek pochodzi od małpy. 16.12.06, 16:01
                        Teoria jest tylko TEORIĄ.
                        To hipoteza w dodatku modna bo godzi w Kościól Katolicki - bez tej otoczki
                        teoria Darwina jest szalbierstwem nawet dla dużej częsci jej obrońców.
    • obraza.uczuc.religijnych A tak poza tym 16.12.06, 15:08
      to są tylko prywatne rozmowy. Nie wiem o co ci chodzi.
      • karbat Re: A tak poza tym 16.12.06, 15:15
        dla mnie Kaczynski jest najwiekszym ,,,(wstawic odpowiedni przymiotnik ) ,,
        w kraju wislanym .
    • buffalo_bill Giwi, wytrzyj nosek Strangerowi.pl 16.12.06, 15:14
      bo się nam dzieciak zapłakał :-))))))
    • andrzejzb Re: Do Giwi - uprzejmie proszę zlikwidować wątki 16.12.06, 15:26
      Optymista! :D
    • marouder giwi, czy zechcialabys na kilka godzin powstrzymac 16.12.06, 15:33
      ...zapedy pisarsko-prowockie bolszewika strangera?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka