Dlaczego nie ma podanego adresu emailowego

18.12.06, 22:08
do kierownictwa portalu? Przeciez chyba istnieje mozliwosc poskarzenia sie na
admina do tzw. wyzszej instancji?

Doprawdy, miejcie troche dla nas szacunku.
    • t-800 Re: Dlaczego nie ma podanego adresu emailowego 18.12.06, 22:42
      Jak nie ma, jak jest, skarżypyto?
      www.agora.pl/agora_pl/1,66391,2769785.html

      Wystarczy poszukać.
      • ritzy W porzo, Piecyk 18.12.06, 22:45
        teraz jest. Ale tylko tu. Gdzie indziej bym nie trafil. Nie kazdy jest taki
        oblatany jakty (jeden wyraz).
        • ritzy Dzis mi sie nie chce 18.12.06, 22:47
          Ale jutro skladam oficjalna skarge na admina z Warszawy. Z dowodami. Szarogesi
          sie, choc przyglupi jest. Doprowadzil Wawe do stanu beznadziejnosci swymi
          interwencjami. A internautow traktuje jak dzieci.
          • Gość: chello Re: Dzis mi sie nie chce IP: 198.36.87.* 19.12.06, 07:25
            Skoro znalezienie adresu do portalu jest dla Ciebie sprawa skomplikowana to nie
            dziw Sie ze admin traktuje cię jak dziecko
    • bartoszcze Re: Dlaczego nie ma podanego adresu emailowego 19.12.06, 15:03
      forum@agora.pl
      • ritzy O chorobie zwanej "adminoza" 19.12.06, 23:36
        Polega ona na tym, ze odpisuje sie internautom byle co. Jakakolwiek glupota
        nadaje sie zdaniem adminow na odpowiedź.

        Weżmy takiego "Bartoszcze".

        Ja zapytuje sie, dlaczego nie ma podanego adresu, pod ktorym mozna by zglosic
        skarge na administracje portalu. A ten (Bartoszcze), cierpiacy na zaawansowana
        adminoze odpowiada mi, ze to jest adres "forum@agora.pl".

        Przymulony kolego, adres jaki mi podajesz dotyczy wysylania donosow do adminow
        na współuzytkownikow portalu (że zacytuję: "Posty lub wątki do wycięcia zgłoś
        na forum@agora.pl"). Czy Twoim zdaniem zasadnym jest pisanie skargi na admina
        do tegoż admina?

        Czy Twoj dziadek byl moze funkcyjnym w Komitecie Powiatowym PZPR? Albowiem sa
        to pomysly z komuny rodem - słać skargi do organu, na ktory sie skarży.

        Do przymula o jeden post wyżej: Zakichanym obowiazkiem adminow jest podanie
        przy forum "moderacja" badź "Forum o forum" jasnego i czytelnego adresu, pod
        ktorym moznaby składać skargi na działalnosc adminow. Chowanie tego adresu
        gdzies na portalu swiadczy o leku adminow przed krytyka. I zamazywanie
        odpowiedzialnosci za głupoty wyczyniane przez nich na forum.

        Nauczenie się wolnosci zabiera jednak więcej czasu niz parę lat. Admini mieli
        by zbyt wiele "klopotow" gdyby forumowicze mogli sie na nich skarzyc. Najlepiej
        jest, zdaniem adminow, "trzymac za morde". I byc sedzia we wlasnej sprawie.

        Znajduja do tego calkiem spora grupe klakierow. Homosovieticusow.
        • bartoszcze Re: O chorobie zwanej "adminoza" 20.12.06, 00:03
          [ziew]
          adres ten służy _również_ (trudne słowo?) do pisania skarg na działalność
          adminów społecznych, czyli spełnia poszukiwaną funkcję
          a w ramach polowania na czarownice uprzejmie donoszę, że odwołania od decyzji
          wydanych przez naczelne organy administracji państwowej są rozpatrywane przez te
          właśnie organy
          dodajmy jeszcze, że skargi na adminów niespołecznych wyslana na wskazany adres i
          tak trafią też do oberadmina, którego imię znajdziesz na rzeczonych forach:)
          a jeżeli idzie o dalsze szczeble poszukiwań, polecam komunikaty giełdowe
          dotyczące osób zajmujący stanowiska kierownicze w holdingu Agora SA

          PS. Z klakierem nie byłeś nawet oryginalny, ktoś już używa tego określenia, i na
          dodatek zadaje nieustajaco pytanie dalej idące "kto i kiedy odwoła adminów" -
          tylko trzeba by było zgodnie z Netykietą użyć wyszukiwarki..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja