gassda
31.10.07, 19:14
Na forum "feminizm" moderator wielokrotnie wycinał moje wpisy - na
temat, zgodne z Netykietą, Regulaminem, kulturalne, a nawet takie,
gdzie upominałem co bardziej chamowate feministki, by nie używały
wulgaryzmów.
Zaciekawiła mnie przyczyna takich zachowań i taka odpowiedź
wyświetliła się na ekranie mojego komputera:
"Wypowiedż musiała naruszyć Regulamin, być sprzeczna z zasadami
Netykiety lub mocno odbiegać od tematyki forum. Pozwalamy na
publikację dowolnych poglądów, o ile ich głoszenie nie jest
niezgodne z prawem. Nie ingerujemy w wolność słowa, chcemy tylko,
żeby na forum było mniej spamu i wulgaryzmów. W przypadku rażących
naruszeń Netykiety, administracja forum może usunąć wszystkie posty
sprawcy z okresu, w którym naruszanie wystąpiło."
Hehehe, zupełnie jakbym czytał uzasadnienie wyroku stalinowskiego
sądu - kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa...
Ale się nie użalam - zobaczyłem, jakie te feministki są - obłudne,
perfidne oraz głupie i dodatkowo chamowate - wielokrotnie mnie
obrażały, gdy chciałem podjąć kulturalną dyskusję.
I wystarczy, nie mam zamiaru rozmawiać z idiotkami, które nie dość,
że głupie, to jeszcze bez honoru i zasad.
Niech się kiszą we własnej subkulturze skupiającej ludzi o niskiej
inteligencji i wysokim zacietrzewieniu.
I nie oczekuję reakcji adminów - przecież "bezstronność"
środowiska "Agory" jest już przysłowiowa...
Piszę to po to, by ludzie mądrzy, którzy na to forum się zabłąkają
nie powielali mego błędu i nie podejmowali bezsensownej dyskusji -
szkoda czasu i energii.