kiiiko
07.11.07, 01:31
kandydata na ministra? Przecież to człowiek
o niewielkim potencjale intelektualnym, b.nisko
zwerbalizowany, że już nie wspomnę, iż pisano o
jakichś przekrętach, w które był zamieszany.
I czy teraz dawanie mu jednego z poważniejszych
resortów nie może nasuwać skojarzeń
z republiką bananową?