Hehe, widać, że giwi nie ma kumatoksu

07.12.07, 17:08

I nie musi mieć :)

Założyłem wątek "Czy uczciwy lekarz powinien leczyć
homoseksualistów" i wywiązała się lokalna, forumaowa dyskusja między
znajomkami. Usiłowałem się w nią włączyć, ale nie zdążyłem -
napisany przeze mnie post trafił w próżnię - wątek został "skasowany
lub przeniesiony".
Gdzie?
Znalazłem go na forum "Społeczeństwo".
Napisałem więc odpowiedź ponownie, wysłałem na "Społeczeństwo" -
niestety, znowu pudło. Zwinna giwi zwinęła go stamtąd. Po chwili
znalazłem go jednak na "Oślej"
Czyli zatańczył dwa oberki w ciągu minuty.
Hehe.
Jako że nie miałem gwarancji, że z w następnej minucie giwi go nie
zabierze do domu i nie schowa w puzderku z tajemnicami - piszę tu.

A nie dająca się wkleić treśc była taka:

"Ten wątek napisałem w chwili, gdy na szczycie listy wątków
znajdował się wątek o tytule "Czy uczciwy adwokat może bronić
przestępców?". Jak to jest, iż moje wpisy nieznana mi (z realu)
woda.woda zawsze rozumie w lot, a inni niekoniecznie?"

Niniejszym pozdrawiając wodę, giwi i owych innych -
Wilk
    • 440417mz Re: Hehe, widać, że giwi nie ma kumatoksu 07.12.07, 17:46
      Giwi otrzymała polecenie kasowania wpisów o leczeniu Gejów,Żydów i POmrocznych
      liberałów-aferałów.Oni nie mogą być chorzy,przecież to kwiat polskiego narodu.
      • wilk_podhalanski Ale zaznaczam: nie mam żalu :) 07.12.07, 18:05

        Kobieta (czy mężczyzna) o nicku giwi robi, co potrafi. A że ma
        prawo - jej świat, jej prawo.

        Mnie się po prostu pyzpomnieli ówcześni cenzorzy, którzy niekiedy
        bywali ludźmi piekielnie inteligentnymi (absolwenci wydziałów
        humanistycznych, różnych filologii, prawa) i kumali wielopoziomowo.
        Stąd pozwalali na pisenki Osieckiej, Młynarskiego, Kofty, bo
        wiedzieli, że wprawdzie literalnie jest nienajlepiej, ale poetycko
        da się wybronić.

        Giwi działa jak kafar, bez cenzorskiej finezji. Nie tyle jak
        rozważny cenzor, ile jak jego zwierzchnik. A zwierzchnikiem był np.
        Albin Siwak (jednooki, jednoręki buc, pamięta ktoś?)

        Więc kiedy wątek wędruje z Kraju, na Społeczeństwo, ale potem jednak
        na Oślą, to mógł jeszcze przecież po drodze wskoczyń na forum
        Zdrowie, Zagranica, Religia i parę innych. Jak się nie wie co
        zrobić, to wtedy pozostaje Osioł.

        Wodę przepraszam, że pozdrowiłem ją w jednym szerego z giwi, ale tak
        mi przypadkiem wyszło, nie zamierzałem...

        Pozdr.
        Wilk
        • snajper55 Re: Ale zaznaczam: nie mam żalu :) 07.12.07, 20:55
          wilk_podhalanski napisał:

          > Więc kiedy wątek wędruje z Kraju, na Społeczeństwo, ale potem
          > jednak na Oślą,

          Z Kraju na Społeczeństwo pewnie przerzuciła go Giwi. Jednak Społeczeństwem to
          Kropka z w.s2 się opiekują i to jedno z nich wątek na Oślą wyrzuciło. To już nie
          Giwi ręka.

          S.
          • of.woman.born Nie rozumiem. Wątek to wątek 07.12.07, 21:23
            snajper55 napisał:

            >Wilk nie złamał netykiety. To nie gorący kartofel, który jednej admince wydaje
            się poprawny a innej niepoprawny politycznie. Dlaczego bronisz giwi? Mogła nie
            spać na tej lekcji. W końcu netykieta obowiązuje wszędzie ta sama.

            Jest różnióca między oslem a forum społeczeństwo? Jeśli dla Ciebie
            niezauważalna, przypomnę, że do wątków na oślej nie można się już dopisywac.
    • siwa Re: Hehe, widać, że giwi nie ma kumatoksu 10.12.07, 11:20
      Wyrzuca nie tylko Giwi, ale i dyżurni.
      Lokalne dyskusje znajomków prowadźcie, proszę, na privie.
Pełna wersja