Dodaj do ulubionych

Wycięto mój wątek z 402 wypowiedziami. Co sądzicie

09.01.08, 00:21
o tym?
Obserwuj wątek
        • co_dzienna A ja uważam, że cenzura każdego rodzaju jest 09.01.08, 14:55
          czymś obrzydliwym.(wyłączjąc z tego wycinanie postów łamiących
          prawo, lub wulgarnych)
          Cenzura to łamanie prawa do swobodnej wypowiedzi, a do tego ma
          służyć otwarte forum.
          Podchodzisz do tego w wyjątkowo subiektywny sposób, bardzo często
          nie wycinając postów, które powinno się usunąć, bo pochodzą od osób,
          które zapewne lubisz.
          Nie takie powinno być zadanie moderatora forum.
          • andnow2 Dzięki za solidarność, też tak uważam 09.01.08, 15:49
            co_dzienna napisała:

            > A ja uważam, że cenzura każdego rodzaju jest czymś obrzydliwym. ...

            > Cenzura to łamanie prawa do swobodnej wypowiedzi, a do tego ma
            > służyć otwarte forum.

            > Podchodzisz do tego w wyjątkowo subiektywny sposób, ...

            > Nie takie powinno być zadanie moderatora forum.
          • andnow2 Takie forum, jacy jego uczestnicy 12.01.08, 08:02
            co_dzienna napisała:

            > ... cenzura każdego rodzaju jest czymś obrzydliwym. ...
            > Cenzura to łamanie prawa do swobodnej wypowiedzi, a do tego ma
            > służyć otwarte forum. ...
            > ...
            > Nie takie powinno być zadanie moderatora forum.


            Pogląd co_dziennej na cenzurę jest, przynajmniej moim zdaniem, tak
            oczywisty, że nie podlegający jakiejkolwiek dyskusji. Na tym forum
            nie wydaje się jednak być przeważającym.

            Praktyk stosowanych przez felinecalice zakazuje expressis verbis
            nawet polska konstytucja. Art. 54 Kostytucji stanowi: "Każdemu
            zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i
            rozpowszechniania informacji (ust.1). Cenzura prewencyjna środków
            społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane (ust. 2).

            Na forum znikają w chwilę po pojawieniu się całe wątki, a niewielu
            to przeszkadza. W imię prywatnej wojenki moderatorki, zginął cały
            wątek z 402 wypowiedziami i też niewielu to wzruszyło. Oczywiście
            pomijam, jako najmniej istotną, moją frustrację z faktu usunięcia
            założonego przeze mnie i pielęgnowanego przez wiele miesięcy wątku,
            ale wypowiadało się na nim przecież również wielu z Państwa.
            Zniweczono więc również efekt Państwa pracy. Usunięty wątek zawierał
            z pewnością przynajmniej kilka wpisów, do których odnosicie się
            Państwo w innych wątkach. Jako przykład wskażę choćby dyskusję
            extorrisa z 1951b w wątku justusa30.

            Oburzacie się Państwo w dyskusjach na forum na arogancję tego czy
            innego ministra, czy też środowiska politycznego, a w swoim własnym
            środowisku tolerujecie niegodziwe zachowanie, co prawda z nad Loary,
            ale mimo wszystko mamy do czynienia "w tym wypadku", chyba jednak
            z "polskim exportem nad Loarę". Jeśli jest inaczej, to chętnie
            poddam się krytyce i skoryguję mój pogląd.
              • felinecaline Re: Takie forum, jacy jego uczestnicy 12.01.08, 10:24
                Do wolnosci slowa trzeba dorosnac, cenzura istnieje wszedzie,
                inaczej media, w tym i fora a szczegolnie to forum przypominalyby
                ploty zamalowane haselkami jak np ..."ewa to..." albo "adam
                to.... " i rysunkami genitaliow.
                Tak, to prawda, to uczestnicy tworza forum, prosaze, udowodnijcie
                mi, ze cenzura nie jest potrzebna.
                Nawiasem mowiac: ten watek tez zaczyna sie kwalifikowac.
                • co_dzienna Re: Takie forum, jacy jego uczestnicy 12.01.08, 10:43
                  To do bycia cenzorem trzeba dorosnąć.
                  Jeżeli zaczynasz myśleć, że to właśnie Ty potrafisz idealnie
                  odrzucać ziarno od plew, najwyższy czas zrezygnować.
                  Nosisz chyba w sobie jakieś naleciałości z poprzedniego systemu.
                  Nikt nie musi ci niczego udowadniać, bo niby po co???
                  Nie nadymaj się tak strasznie bo pękniesz.
                • andnow2 Drżyjcie adwersarze, bo felinecaline Wam pokaże! 12.01.08, 12:41
                  felinecaline napisała:

                  > Tak, to prawda, to uczestnicy tworza forum, prosaze, udowodnijcie
                  > mi, ze cenzura nie jest potrzebna.
                  > Nawiasem mowiac: ten watek tez zaczyna sie kwalifikowac.


                  Czy dobrze zrozumiałem, że chcesz wykasować również ten wątek, jako
                  niewygodny dla Ciebie?

                  Wiesz, mam lepszą propozycję, skasuj całe forum, to już nikt nie
                  będzie kwestionował Twych kwalifikacji jako moderatorki.
              • andnow2 Szanuję prawo do indywidualnych opinii, ale 14.01.08, 14:13
                sithicus napisał:

                > Pielęgnowanego? Chyba podbijanego spamem.



                przyzwoitość wymaga, by również tym krytykowanym umożliwić obronę na
                argumenty, nie na pyskówki.

                W sytuacji, gdy wątek usunięto, to możesz wszystko o nim pisać, a
                jakakolwiek polemika z Twoim poglądem nie ma najmniejszego sensu, bo
                nie jestem w stanie udowodnić i obronić odmiennego poglądu z uwagi
                na brak ocenianego wątku.
                • loraphenus Re: Szanuję prawo do indywidualnych opinii, ale 14.01.08, 14:44
                  spam (kot z Idaho etc)i tak dalej.

                  Podbijanie wątka jakimkolwiek wpisem żeby go spozycjonować spełnia definicję
                  floodingu.

                  Usunięcie ex definitionem zasadne, bez względu na wartość merytoryczną wypowiedzi.

                  Podąc chusteczkę adnow2 czy dalej będziesz płakał? Skrzywdzili adnowa2 biednego,
                  zabrali łopatkę, zburzyli zamek i wyprosili z piaskownicy...Źli wredni
                  lekarze...Oddajcie mój wątek, wiaderko i łopatkę!
                  • andnow2 Dokładnie tak, mili Państwo lekarze, bo dla Was 14.01.08, 20:51
                    loraphenus napisał:

                    > ... Skrzywdzili adnowa2 biednego, zabrali łopatkę, zburzyli zamek
                    i wyprosili z piaskownicy...Źli wredni lekarze...Oddajcie mój wątek,
                    wiaderko i łopatkę!



                    na tym forum każdy wątek kończy się obowiązkowym szlochem lub też
                    wyciem o kasę, niezależnie od tematu wątku. Każda patologia też ma
                    jedno wytłumaczenie - brak kasy od trzech generacji. Jesteście tacy
                    trochę, jak uprawnieni do korzystania z KRUS. Oni odkuwają się cały
                    czas jeszcze za obowiązkowe dostawy z lat pięćdziesiątych i z czasów
                    okupacji, a Wy byście chcieli dostać wynagrodzenie niskich pensji
                    przez minione dziesięciolecia, i tylko to jest jedynym słusznym
                    tematem tego forum z Waszego punktu widzenia.

                    Oczywiście wątki o skrzywdzonych przez lekarzy nie wpisują się w
                    taką koncepcję forum. I w tym sensie macie pewnie rację ze swego
                    punktu widzenia, iż każda inna myśl, niż zbyt niskie wynagrodzenia
                    lekarzy, to spam.
          • daria45-net Re: A ja uważam, że cenzura każdego rodzaju jest 13.01.08, 06:39
            co_dzienna napisała:

            > czymś obrzydliwym.(wyłączjąc z tego wycinanie postów łamiących
            > prawo, lub wulgarnych)
            > Cenzura to łamanie prawa do swobodnej wypowiedzi, a do tego ma
            > służyć otwarte forum.
            > Podchodzisz do tego w wyjątkowo subiektywny sposób, bardzo często
            > nie wycinając postów, które powinno się usunąć, bo pochodzą od
            osób,
            > które zapewne lubisz.
            > Nie takie powinno być zadanie moderatora forum.



            Fekaline, wezmiesz ty sobie wreszcie do serca uwagi innych
            uzytkownikow ktorzy maja takie same prawa jak ty.

            Czy moze pluc takiej w oczy a ona mowi, ze deszcz pada.
        • szlachcic Re: Wycięto mój wątek z 402 wypowiedziami. Co sąd 12.01.08, 10:48
          felinecaline napisała:

          > Wlasnie za spam. Obciac ostatnie 20 i "odcedzic" pozostale - ile
          >by zostalo rzeczowych? 20?

          a dlaczego chesz decydowac co jest spamem a co nie?
          dlaczego usunieto caly watek lekarza ktory twierdzil ze ja pisze pod
          2 nickami i jeszcze probowal to udowodnic
          Zrobil z siebie durnia na maxa
          Usuniety watek zostal po to aby nie kompromitowal lekarzy?
          przeciez to nie byl spam, a wypowiedz lekarza - elity elit
          To samo dotyczy czesci moich postow czy watkow
          Uprawiacie propagande lwszechwiedzacego lekarza jako elity elit
          szanowana pani moderator
          • andnow2 Chętnie, tyle że teraz już nie mam takiej szansy, 10.01.08, 00:31
            extorris napisał:

            > milo by bylo, gdybys dodal choc slowo komentarza w jaki sposob
            odnosza sie do
            > sprawy i co z nich wynika
            >
            > troche wlasnej interpretacji, cos, co wygladaloby na kontynuowanie
            dyskusji
            >
            > ja nie bylem w stanie tego czytac


            no a wcześniej nie mogłem się tego domyślać, bo przecież nie jestem
            jasnowidzem.

            Zresztą z moją interpretacją, to na tym forum wcale nie było łatwo z
            uwagi na nieustające gradobicie adwersarzy z powodu odmiennej
            interpretacji od oczekiwanej. Wydawało mi się, że w takiej sytuacji
            jedyną słuszną drogą jest sięganie do źródel z ograniczeniem do
            minimum własnego komentarza.
    • snajper55 Bardzo dobrze zrobili. 09.01.08, 18:38
      Nie trzeba było sztucznie go podbijać postami nie na temat.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=64217633&a=64217633&wv.x=2

      Na przykład takim:
      "Kot z Idaho wysadził elektryczność w 12000"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=64217633&wv.x=2&a=74162364

      S.
      • snajper55 Re: Wycięto mój wątek z 402 wypowiedziami. Co sąd 10.01.08, 18:16
        barabara6 napisał:

        > No i dobrze. Kto normalny jest w stanie przaczytac 402 wypowiedzi?

        Szczególnie takie:

        "Kot z Idaho wysadził elektryczność w 12000 lokali
        Autor: andnow2☺ 09.01.08, 00:08
        Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz cytując Odpowiedz

        To tytuł relacji o tym, jak zziębnięty kot przytulił się do
        transformatora i spowodował wielkie zwarcie.

        Samochód Huberta nie tylko "przytulił się" do kabla, ale wręcz jak
        przebijak zmiażdżył na betonowym słupie schodzący po słupie do ziemi
        czterożyłowy kabel elektryczny. A obecni na miejscu wypadku
        ratownicy potrzebowali aż 30 minut, by "odłączyć" prąd, którego
        pewnie nie było.

        Oto link do wspomnianej relacji:

        fakty.interia.pl/ciekawostki/news/kot-z-idaho-wysadzil-elektrycznosc-w-12000-lokali,1038633,2943

        i obszerny z niej cytat:

        "Zziębnięty kociak z Idaho szukając ciepła przytulił się do
        nagrzanego transformatora i spowodował awarię sieci elektrycznej w
        12 tysiącach lokali miasta Nampa, na północnym zachodzie USA -
        poinformowały we wtorek miejscowe władze.

        Zwierzak niestety nie przeżył kontaktu z obwodami. Wraz z nim w
        powietrze wyleciało dziewięć linii zasilania.

        Światła zabrakło m.in. w ratuszu, gdzie trwało posiedzenie rady
        miejskiej. Wysiadła też część sygnalizatorów drogowych, co wymusiło
        interwencję policji na 15 skrzyżowaniach.

        Pogotowie energetyczne uporało się z awarią w niecałe trzy godziny."


        Post wyraźnie o służbie zdrowia. ;))))))

        S.
        • andnow2 Kot z Idaho, a sprawa Huberta 11.01.08, 09:11
          Kazus tego biednego kota pokazuje, ile warte są opowieści lekarza
          Andrzeja M. i biegłego o "zbawiennym i dotychczas niezbadanym przez
          naukę" oddziaływaniu prądu elektrycznego na Huberta i utrzymanie go
          przy życiu.

          Gdyby auto Huberta rzeczywiście było pod prądem, to Hubert, którego
          ciało dotykało do karoserii oraz miało kontakt z błotem pośniegowym
          i ziemią, musiałby niestety raczej podzielić los Kota z Idaho.
          Tymczasem zarówno na aucie, jak i na ciele Huberta brak
          jakichkolwiek śladów obecności prądu.

          Hubert ma również swojego kota Śrubapryta, zwanego przez niego
          obecnie z powodu trudnego do wymówienia imienia "Miauem". Po wypadku
          Śrubapryt obok czterech towarzyszących Hubertowi również "Chau-ów"
          oddawał i oddaje swą obecnością i zabawą nieocenione usługi
          terapeutyczne.
          • swan_ganz ten kazus 11.01.08, 09:28
            > Kazus tego biednego kota pokazuje, ile warte są opowieści lekarza

            przy okazji niejako również obnaża zdolność kojarzenia niektórych
            absolwentów AM co fajnie koreluje ze składanymi tu powszechnie
            deklaracjami dotyczącymi niezwykle wysokiego poziomu tychże.. :-)
            • andnow2 moja żona dzieli mężczyzn na humanistów 11.01.08, 14:01
              swan_ganz napisał:

              > > Kazus tego biednego kota ...
              > przy okazji niejako również obnaża zdolność kojarzenia niektórych
              > absolwentów AM ...



              i inżynierów.

              Po paru miesiącach obcowania z absolwentami AM na tym forum, nie
              mogę oprzeć się wrażeniu, że wielu moich adwersarzy z tego kręgu
              bardziej predestynowanych jest jednak do kategorii inżynier, nie
              ujmując oczywiście a priori wrażliwości wszystkim absolwentom
              uczelni technicznych.
                • franc_tireur Re: moja żona dzieli mężczyzn na humanistów 12.01.08, 14:24
                  > Cóż, Twoja żona widać poznała w życiu niewiele osób i ma niewielkie
                  > doświadczenie.

                  Niby dlaczego? Absolwenci AM z racji wykształcenia są jak najbardziej
                  technikami, nie humanistami. Nie wiem czemu tylko takie określenie miałoby być
                  deprecjonujące. Raczej podejrzewam, że żona nie odróżnia humanizmu od
                  humanitaryzmu. No i nie wiem według jakiego klucza dzieli na te kategorie
                  wyłącznie mężczyzn, ale wnikanie w te szczegóły zdaje się oddala nas od sedna
                  sprawy.
                  Też uważam, że wątek nie powinien być usuwany z forum. Wydaje mi się też, że
                  admin nie powinien dyskutować swoich administracyjnych decyzji na forum oraz że
                  powinien wyłączać czerwonego ptaka, kiedy zabiera głos jako zwykły uczestnik
                  forum (choć niewątpliwie Feline z takim coq do twarzy :)).
                  • swan_ganz Re: moja żona dzieli mężczyzn na humanistów 12.01.08, 15:56
                    > Wydaje mi się też, że admin nie powinien dyskutować swoich
                    > administracyjnych decyzji na forum oraz że powinien wyłączać
                    > czerwonego ptaka, kiedy zabiera głos jako zwykły uczestnik
                    > forum (choć niewątpliwie Feline z takim coq do twarzy :)).

                    ja bym był bardziej radykalny bo funkcja jaką sama sobie Fela
                    narzuciła ją wyraźnie przerasta.
                    Na jej miejscu spaliłbym się ze wstydu w czym niewątpliwie też było
                    by Pani Admin do twarzy... :-)

                    A tak na marginesie; czy spostrzeżenie Andnowa dotyczące
                    spolegliwości wobec włądzy (w tym przypadku dla działań tutejszego
                    admina) absolwentów AM nie jest przypadkiem dość trafną diagnozą
                    jednej z przyczyn obecnej sytuacji w systemie opieki zdrowotnej?
                    Ktoś spieprzył waszą robotę a wam to wyraźnie nie przeszkadza. Co
                    poniektórzy tylko nieśmmiało wyrażają swoją dezaprobatę dla takich
                    poczynań; reszta natomiast klaszcze i się cieszy bo akurat dziś to
                    nie ich tu admin sponiewierał...
                    Ciekawe co powiedzą jutro jak się ten admin do ich tyłków dobierze?
                  • co_dzienna Re: moja żona dzieli mężczyzn na humanistów 12.01.08, 16:23
                    > > Cóż, Twoja żona widać poznała w życiu niewiele osób i ma
                    > > niewielkie doświadczenie.
                    >
                    > Niby dlaczego?

                    Dzielić mężczyzn na 2 grupy :)... :-)


                    a wątki nie powinny być usuwane i kropka.
                    Chyba, że godzą w czyjeś dobre imię, są wulgarne, itd.
                    Może moderatorka zbyt często się posługuje skalpelem?
                    (albo odwrotnie... chciałaby a nie może i nadrabia na forum) ;-)
    • paczula8 Re: Wycięto mój wątek z 402 wypowiedziami. Co sąd 13.01.08, 10:38
      Pomijając fakt, ze nigdy nie zrozumiem powodów, którymi kierują sie
      ludzie podejmujący tak paskudne zajecie jakim jest cenzurowanie
      cudzych myśli, 'zasady cenzury' okresla regulamin i netykieta. Twoj
      wątek regulaminu nie złamał (pojedyńcze posty i owszem), powinien
      zostac przywrócony.
    • andnow2 pyskata cenzura ma się dobrze 16.01.08, 23:14
      prywatne wojenki moderatorki felinecaline nie słabną. Jeszcze nie
      tak dawno skomentowałem jej pyskówkę-reakcję na post daria45-net z
      takim skutkiem, że wycięto cały wątek założony przez daria45-net w
      proteście na usunięcie przez cenzurę jakiegoś innego wpisu daria45-
      net.

      Uważam, że te prywatne wojenki moderatorki zasłużyły już na
      interwencję w imię "odprywatyzowania" forum.
          • 1951b Re: pyskata cenzura ma się dobrze 17.01.08, 01:50
            W wątku „ jak lekarz może żądać od innych szacunku jak ....”
            jakoś nikogo nie rażą chamskie odzywki i kosz też nie działa




            szefmati 13.06.07, 20:18 Odpowiedz
            ja siebie szanuje i wara ci od tego!gó.. cie obchodzi jak i ile pracują
            lekarze.ja nie narzekam, a ty sie od...!
            adamicus 14.06.07, 10:35 Odpowiedz
            Według mnie możesz robić nawet 24h na dobe za 1000zł - jak nie potrafisz
            walczyć o swoje to twój problem, widocznie matka wychowała cię na zniewieściałą
            ciote, które już od szkoły podstawowej była bita przez kolegów :-))) Wstyd, że
            tacy ludzie są lekarzami !
            szefmati 20.06.07, 13:22 Odpowiedz
            Gdybysmy sie spotkali pedale to zobaczylbys kto jest zniewieściały.spadaj na
            szczaw,tam twoje miejsce.
            szefmati 20.06.07, 13:26 Odpowiedz
            ja nie strajkuje bo nie narzekam, choc zawsze moze byc lepiej, ale ty adamicus
            pi...ol sie!na drzewo.
            • andnow2 oczywiście, że taki język razi 17.01.08, 03:33
              1951b napisała:

              > W wątku „ jak lekarz może żądać od innych szacunku jak ....”
              > jakoś nikogo nie rażą chamskie odzywki i kosz też nie działa


              Razi tym bardziej, gdy język ten stosowany jest w miejsce
              argumentów. A już sprawą absolutnie niedopuszczalną jest wojowanie
              tym środkiem wyrazu przez moderatorkę.

              W moim wyciętym wątku też tego grubo ciosanego języka troszeczkę
              było, ale bynajmniej nie w moich postach, ani nie w postach tych
              osób, których wpisy spowodowały usunięcie całego wątku. I właśnie to
              jest problemem tego forum.
                • andnow2 Masz prawo do własnej oceny i mimo, że powtarzasz 17.01.08, 07:26
                  loraphenus napisał:

                  > problemem tego forum jest przede wszystkim spamer i flooder
                  adnow2, który mazgai
                  > się niczym bachor po skasowaniu jego spamów, sztucznie
                  pozycjonowanych floodem.



                  ją z uporem maniaka, szanuję i to maniactwo i nie domagam się
                  usunięcia Twoich postów, bo jak inaczej mógłbym przekonać
                  czytelników, żeś maniak.

                  A tak przy okazji, to co z fotografiami kabla (przewodu
                  elektrycznego w otulinie z izolatora) z ulicy Płowieckiej 87?
                  • loraphenus Re: Masz prawo do własnej oceny i mimo, że powtar 17.01.08, 12:58
                    gdybym miał zdjęcia to były by linki. Nie rozdwoje się a fizyka relatywistyczna
                    nie zakłada możliwości dylatacji czasu i przestrzeni w takiej formie bym ją
                    wykorzystał.

                    Miło że już się wypłakałeś. umówmy się że nie piszemy na forum -aby odpowiedzi
                    nie robiły tego co mieści się w kwestii floodingu
            • pszczolaasia Re: pyskata cenzura ma się dobrze 17.01.08, 08:34
              to mozecie przeciez nacisnac koszyk czerwony jak cos Was razi;)
              rezczonego watku nie widze, wiec musiala go usunac administracjana czyjes żadanie.
              kolega androw prosze napsiac na adres administracji jesli masz obiekcje co do
              usuniecia tamtego watku.
        • andnow2 terapia koszem dla moderatorki 17.01.08, 03:51
          nico72 napisał:

          > Ja po prostu wcisnąłem koszyk. Jak i we wcześniejszym
          > poście darii i arona. Odzywki zrobiły się, delikatnie mówiąc, zbyt
          chamskie. I cieszę się że kosz zadziałał.



          pewnie jest jakimś wyjściem. Ona ma jednak naturalnie wbudowane
          pierwszeństwo w użyciu tej metody, analogicznie do aroganckich
          kierowców niektórych marek aut w ruchu drogowym.

          W tym konkretnym wypadku kosz zadziałał, usuwająć rzeczywiście mało
          apetyczną dyskusję. Za jednym kliknięciem zamieciono jednak pod
          dywan pozostały nadal problem mało apetycznej moderacji forum.
            • andnow2 poleciałem, choć nie jestem pszczołą 19.01.08, 11:18
              pszczolaasia napisała:

              > androw powtarzam- lec do administracji. dac Ci adres? prosze-
              forum.abuse@gazeta.pl



              Na prośbę o przywrócenie wątku i podanie przyczyn jego usunięcia
              otrzymałem taką odpowiedź AdministracjiForum:

              "Oto link do wątku:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=64217633

              Oprócz przeniesienia , zostały też skasowane wszystkie posty, więc
              niestety nie zobaczysz jego treści i musisz nam uwierzyć na słowo,
              że to ten.

              Z przykrością popieramy stanowisko moderatorki.
              Prawie wszystkie posty były cytatami lub w całości przeklejonymi
              cudzymi tekstami.
              Forum to miejsce do dyskusji a nie księga cytatów.

              Pozdrawiamy,
              Administracja Forum"


              Pomijam moje wypowiedzi i przytoczone na poparcie ich wiarygodności
              cytaty, linki i powtórzenia, bo może subiektywnie widzę sprawę
              inaczej.

              Cytatami i cudzymi tekstami nazwano jednak też wypowiedzi wielu
              dyskutantów, chociażby extorrisa, 1951b, seniority, dwimmerlinga,
              szefmati, slava, vlada i wielu wielu innych. Skasowano i ich posty.
              Podoba się to Państwu?
              • maverick777md Re: poleciałem, choć nie jestem pszczołą 19.01.08, 13:19
                "pszczolaasia 17.01.08, 08:34 Odpowiedz

                to mozecie przeciez nacisnac koszyk czerwony jak cos Was razi;)
                rezczonego watku nie widze, wiec musiala go usunac administracjana czyjes żadanie.kolega androw prosze napsiac na adres administracji jesli masz obiekcje co do usuniecia tamtego watku."

                "na czyjeś żądanie"...

                > Z przykrością popieramy stanowisko moderatorki.

                Dwa cytaty, które wykluczają się wzajemnie? Jeśli to nie pszczołaasia żądała, a administracja nie kłamie to kto w końcu skasował ten wątek?
                    • pszczolaasia Re: poleciałem, choć nie jestem pszczołą 19.01.08, 15:07
                      > Wydawało mi się, że wypierałaś się udziału w wykasowaniu danego wątku.

                      i znowu- mła? gdzie? nie...napisalam ze go nie widze wiec musiala go wykasowac
                      administracja. gdzie tu wyparcie? niczego sie nie wypieram. tlumacze Wam
                      mechanizm w jaki sposob trafiaja wątki na osla lawke to wszystko.

                      Osobiści
                      > e uznawałem go za pożyteczny

                      administracja stwierdzila inaczej.

                      każdy "nowy" na forum szybko mógł przekonać się
                      > kim jest Adnow2, jakie ma poglądy i jakich argumentów używa by je poprzeć

                      przeciez caly czas moze;)
              • pszczolaasia to o co Ci chodzi? 19.01.08, 13:20
                administarcja podziela opinie admina kory takie zapytanie zglosil, wiec jak Ci
                sie to nie podoba to baj;) admini nie maja mozliwosci wywalania wątkow na osla
                lawke, moze robic to tylko administracja a wtedy jesli po 2 dniach zostanie on
                usuniety to nawet administarcja nie moze ich przywrocic. a co do innych osob
                ktore sie tam wypowiedzialy- ktorych niewatpliwie zal- to moga oni podziekowac
                Tobie Androw za "zniszczenie" tego wątku co w efekcie spowodowalo usuniecie go.
                milego łikendu;)
                • andnow2 O co mi chodzi? - O rzetelność i prawdę. 19.01.08, 14:49
                  pszczolaasia napisała:

                  > to o co Ci chodzi? ...
                  > jak Ci sie to nie podoba to baj;) ...


                  Oczywiście, że mi się nie podoba, czemu zresztą dawałem wielokrotnie
                  wyraz i to w sposób nie budzący wątpliwości.

                  No a co do tego "to baj", to jeszcze jakiś czas nad tym pomyślę.
                  Oczywiście, jeśli mnie nie wyrzucisz stąd zupełnie.
                  • pszczolaasia Re: O co mi chodzi? - O rzetelność i prawdę. 19.01.08, 15:04
                    > Oczywiście, że mi się nie podoba, czemu zresztą dawałem wielokrotnie
                    > wyraz i to w sposób nie budzący wątpliwości.

                    alez oczywiscie ze dawales, tyle ze tutaj to administracja Cie wykasowala wiec
                    do nich prosze kierowac pretensje i najlepiej na adres ktory Ci podalam;)

                    > No a co do tego "to baj", to jeszcze jakiś czas nad tym pomyślę.
                    > Oczywiście, jeśli mnie nie wyrzucisz stąd zupełnie.

                    mła? no cos Ty..nie mam takich mozliwosci. poza tym nie na tym poelga moja rola
                    zeby kogokolwiek stad wyrzucac;) pomimo wszystko nawet lubie Cie troche Androw;-PP
                    • andnow2 Nić sympatii istniała również u mnie, dopóki ... 19.01.08, 15:32
                      pszczolaasia napisała:

                      > mła? no cos Ty..nie mam takich mozliwosci. poza tym nie na tym
                      poelga moja rola zeby kogokolwiek stad wyrzucac;) pomimo wszystko
                      nawet lubie Cie troche Androw; -PP



                      ... nie "zapętliłaś" się w swych wyjaśnieniach odnośnie sprawcy
                      zniweczenia wątku o wypadku Huberta, bo niestety, ale intuicyjnie
                      podzielam pogląd mavericka.

                      Zobaczymy, może uda się usunąć ten supeł,jeśli
                      solidarność "zapętlonych" nie wykorzysta "wbudowanej fabrycznie"
                      przewagi "posiadania racji".
                      • pszczolaasia moj Boshe... 19.01.08, 16:01
                        jestem na warunkowym u Androwa;-DDD ide skoczyc z estakady!

                        p.s. w niczym sie nie zapetlilam. trzeba tylko czytac co pisze a nie z uporem
                        maniaka nie przyjmowac czegos do wiadomosci bo nie. a teraz Panowie pozwolą-
                        oddalam sie do zjedzenia obiadku.
                        • loraphenus uprzejmie prosze o cierpliwe wytłumaczenie mi 19.01.08, 16:11
                          jednej rzeczy.

                          Otóż bezspornym jest że adnow 2 spamował swój wątek tekstami o kotach z Idaho (
                          fachowo taki spam nazywa się "offtopic")

                          uprawiając offtopic generował ruch wątka do góry czyli go pozycjonował
                          (artifical positioning)

                          działanie to nazywa się "flooding"

                          Wszystkie takie wymienione na forach są uznawane za naruszenie netykiety i
                          administracyjnie usuwane. Wiadomo to od początków usenetu czyli od lat kilkunastu.

                          Czy do tego cżłowieka nie dociera że złamał zasady floodując, spamując i
                          offtopując i administracja miała nie tyle święte prawo czy obowiązek potraktowac
                          to jako abuse?

                          Ile jeszcz ebędzi epłakał i krzyczął oddajcie łopatkę i ogłoście mnie królem
                          piaskownicy?

                          Sprawa jest rozpatrzona przez najwyższą instancje czyli administratorów
                          gazeta.pl i o czym tutaj dyskutować?

                          Provider usług forum.gazeta.pl ustala zasady i konsekwencje ich złamania.

                          Proponuje adnow2 założyć na forum internetowym "Nasz Dziennik" wątek o
                          prześladowaniach na orum gazeta.pl przez lobby lekarzy sympatyków
                          masonosyjonocyklizmu...

                          Tam zyska godnych sprzymierzeńców (patrząc po jego sympatii do trolli
                          daria45net,szlachcic i aron będzie czuł się jak u siebie).
                          • andnow2 Zajrzyj proszę do postu swan_ganz 19.01.08, 17:12
                            loraphenus napisał:

                            > uprzejmie prosze o cierpliwe wytłumaczenie mi jednej rzeczy.
                            > Otóż bezspornym jest że adnow 2 spamował swój wątek tekstami o
                            kotach z Idaho ...


                            pod adresem:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=74162664&a=74263000
                            • felinecaline Re: Zajrzyj proszę do postu swan_ganz 19.01.08, 17:37
                              Witam szanowne zgromadzenie ;-D i oswiadczam:
                              To nie Pszczola tylko JA przenioslam inkryminowany watek na Osla Lawke.
                              Za co? Ogolnie wiadomo, ja juz powiedzialam, inni dyskutanci potwierdzili, za
                              spam na wiele sposobow i w wielu postaciach.
                              Ze to byl spam - potwierdzili to uczestnicy i Administracja.
                              Po dniu czy poltora chlubnego pobytu na "Oslej" to juz Administracja uznala, ze
                              nawet na to miejsce ow spamerski watek nie zasluguje. Zostal i stamtad usuniety
                              bez jakiegokolwiek mojego juz dzaialnia a przyznam, ze ku duzemu zdziwieniu, do
                              tej pory wydawalo mi sie, ze forumiwicz gorzej juz wyladowac nie moze.
                              Wszystkim piejacym tutaj ku "obronie wolnosci slowa" powtorze - do tak wielkiej
                              wolnosci trzeba dojrzec a nie tylko miec aspiracje.
                              Broniac spamera wykazujecie brak tej dojrzalosci i brak szacunku wobec siebie
                              samych.
                              Jeszcze raz polecam czerwony kosz, forum o moderacji i abuse.
                              • andnow2 Do moderacji też ... trzeba dojrzeć, 19.01.08, 17:43
                                felinecaline napisała:

                                > Witam szanowne zgromadzenie ;-D i oswiadczam: ...
                                > Wszystkim piejacym tutaj ku "obronie wolnosci slowa" powtorze -
                                do tak wielkiej wolnosci trzeba dojrzec ....


                                a na deficyty Szanownej Koleżanki w tej dziedzinie wskazywałem nie
                                tylko ja.
                              • loraphenus alez feline 19.01.08, 17:43
                                ja właśnie nie kwestionuję zasadności działania moderatorów ani Ciebie,
                                kwestionuje tylko roszczenia adnow2

                                adnow2 niczym bachor z piaskownicy któremu zabrano łopatkę ma pretensje że.

                                za spam, flooding i offtopic skasowano jego wątek.

                                Powtarzam. Dla większości osób które rozumieją znaczenie słów spam, offtopic,
                                flooding, artifical positioning spraw ajest jasna i nie budzi emocji.

                                O co więc chodzi?
                              • mobydick71 Do felinecaline 20.01.08, 11:40
                                Uważam że powinnaś ten wątek przenieść na oślą ławkę. Przecież to tylko
                                spamowanie. Nie widzę też żadnego związku z tematem forum. Rozważ to proszę.
                                • felinecaline Re: Do felinecaline 20.01.08, 11:48
                                  Owszem, moge go przeniesc, wtedy adnow zalozy kolejny: dlaczego
                                  zniknal moj watej majady 402 wpisy i drugi majacy ...np 110".
                                  Najprosciej jest nieodpowiadac, sam spadnie. Albo recepta "czerwony
                                  kosz" albo "forum o forum" albo abuse s.v.p.Ponadto po tknieciu w
                                  jakikolwiek sposob tego watku znow podniesie sie pienie choru
                                  obroncow "wolnsci slowa" a w rzeczywistosci obroncow spamu,
                                  oczywiscie.

                                  • snajper55 Re: Do felinecaline 20.01.08, 14:56
                                    felinecaline napisała:

                                    > Najprosciej jest nieodpowiadac, sam spadnie.

                                    Nie. Najprościej śmiecie usuwać od razu. Wątek powinien już dawno wylądować na O
                                    moderacji lub Oślej.

                                    S.
                                    • loraphenus Re: Do felinecaline 20.01.08, 15:02
                                      wątek nie spadnie gdyż adnow2 wpisze za chwile kolejny flood o kocie z Idaho lub
                                      tak jak w innym wątku o korupcji wpisze casus Huberta.

                                      Ciekawe czy w wątku o asteroidach też wpisywałby casus Huberti
                                    • felinecaline Re: Do felinecaline 20.01.08, 15:58
                                      Forum " o moderacji" to forum uwag forumowiczow na temat moderacji i
                                      moderatorow.
                                      Moderator w takim jk omawiany przypadku moze albo watek wyslac w
                                      wieczysty niebyt jednym kliknieciem albo przecunac go na osla lawke.
                                      Ze strony duzej liczny dyskutantow jet to odczytywane jako
                                      bezlitosna, slepa lub spowodowana osobistymi animozjami admina
                                      cenzura i rozlegaja sie placze nad "wolnoscia slowa".
                                      Opowiedzcie sie moze, czego wlasciwie chcecie:
                                      -forum bez spamu i spamowiczow a wiec niestety, w przypdkach tak
                                      jasnych, oczywistych i krajnych - cenzury czy
                                      - forum z "wolnoscia slowa" , w tym w sposob nieuniknionydla
                                      spamerow, ktorzy dominuja forum swoja gadanina i zagluszaja
                                      wszystkie inne merytoryczne dyskusje.
                                      Mozna jeszcze ewentualnie wystapic o bana dla smapera, le jest to
                                      wyjatkowo dluga, powolna i krotko dzialajaca metoda.

                                      • loraphenus Re: Do felinecaline 20.01.08, 16:04
                                        dlaczego krótka ? Na skargi wobec np. adnow2 abuse powoli się uczula, co więcej
                                        - tych skarg jest dużo i podzielają raczej zdanie większości tych wrednych
                                        medyków, którzy bez serca i moralności tepią wolnośc słowa o kocie z Idaho..tak,
                                        jak niektórzy o wolnośc walczyli.

                                        Spamerzy powoli kopią sobie sami dołek.

                                        Abuse jest wygodne, zwłaszcza gdy spamer ma IP dzierżawione po DHCP w przypadku
                                        jakichś ADSL'i.

                                        Samo usunięcie konta niewiele daje.
                                      • snajper55 Re: Do felinecaline 20.01.08, 23:34
                                        felinecaline napisała:

                                        > Forum " o moderacji" to forum uwag forumowiczow na temat moderacji i
                                        > moderatorow.

                                        Czyli świetne miejsce dla tego wątku.

                                        > Moderator w takim jk omawiany przypadku moze albo watek wyslac w
                                        > wieczysty niebyt jednym kliknieciem albo przecunac go na osla lawke.
                                        > Ze strony duzej liczny dyskutantow jet to odczytywane jako
                                        > bezlitosna, slepa lub spowodowana osobistymi animozjami admina
                                        > cenzura i rozlegaja sie placze nad "wolnoscia slowa".

                                        To trzeba było go wywalić po powstaniu, a nie czekać aż urośnie.

                                        > Opowiedzcie sie moze, czego wlasciwie chcecie:
                                        > -forum bez spamu i spamowiczow a wiec niestety, w przypdkach tak
                                        > jasnych, oczywistych i krajnych - cenzury czy
                                        > - forum z "wolnoscia slowa" , w tym w sposob nieuniknionydla
                                        > spamerow, ktorzy dominuja forum swoja gadanina i zagluszaja
                                        > wszystkie inne merytoryczne dyskusje.

                                        Oczywiście, że forum bez spamu i spamerów. Usuwanie wątków czy postów łamiących
                                        regulamin nie jest cenzurą. Tak jak cenzurą nie jest zmywanie napisów namazanych
                                        na ścianach autobusów.

                                        > Mozna jeszcze ewentualnie wystapic o bana dla smapera, le jest to
                                        > wyjatkowo dluga, powolna i krotko dzialajaca metoda.

                                        A po co ? Spamer raz napisze spamerski post czy wątek, a innym razem sensownie
                                        zabierze głos. Ciąć łamiące regulamin wątki i posty !

                                        S.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka