aaugustw
10.01.08, 20:44
Dzieki dzisisiejszym, urozmaiconym postom przeleciala mi taka
mysl przez glowe: Skoro wiadomym jest, chociazby tylko na
dzisiejszym przykladzie, ze leczenie samopomocowe wszystkich
uzaleznien (a taka samopomoca takze i my tu jestesmy) oparte
jest na tym duchowym Programie AA "odkrytym" w 1935 roku, to
wtedy argument moderatorow; "kropki" i przytaczajacej po niej
te same argumenty - "siwej" o tym, ze nie wolno tu przytaczac
(nawet sporadycznie) Refleksji alkoholikow, mowiacych o tym jak
oni zatrzymali swoja chorobe - poniewaz wsrod nas sa takze inne
uzaleznienia, uwazalem do tej pory za niewypal, nieporozumienie
i slaba znajomosc tematu uzaleznien przez opiekunow tego FU. To
znaczy takze, ze do tej pory uwazalem, ze Forum tym zajmuja sie
osoby niekompetente...! - Dzis jednak przeszla mi taka mysl;
czy ja przypadkiem sie nie myle a ci, ktorych ja posadzam o
niekompetencje nie sa bardziej "cwani", anizeli ja mysle...!?
No tak, ale wtedy im musialoby zalezec na tym, abysmy pili...
To znaczyloby dalej, ze co najmniej jeden z nich (tych opiekunow),
musialby trzymac sztame z monopolem spirytusowym w Polsce, inaczej
tego zakazu nie potrafie sobie wyobrazic... :-((
Moze ktos ma inne wytlumaczenie tego...!? :-\\
A... ;-))