miłość fizyczna a cenzura

27.02.08, 09:11
czy kogoś jeszcze interesuje, jak daleko mozna się posunąć na tym
forum pisząc o miłości fizycznej (nie używam słowa na s., bo mam
wrażenie, że wątki z tym wulgaryzmem są usuwane), czy mam pisać na
priva do moderatorki?

bo nie wiem. czy mówienie, że facet się przespał z moją koleżanką to
już kwalifikuje się do out wątków, czy nie. albo że kolega ma
obsesje na punkcie biustów, pośladków. albo pisanie, że nie ma się
ochoty na s. - moze to już wątek na forum inne? albo rozmowa o
włosach tam niżej- to już wulgarna, czy na forum uroda/dla dorosłych
mam spadać.

a jak chcę porozmawiać jak kobita z kobitą, o tym, że mam/ nie mam
ochoty, że on ma/ nie ma ochoty, to przecież nie pójdę na forum dla
dorosłych, gdzie główne wątki to swingersi, samotni napaleni onan
(iści) itp (specjalnie rzuciłam okiem)...

to jak?
    • qw994 Re: miłość fizyczna a cenzura 27.02.08, 09:36
      albo rozmowa o
      > włosach tam niżej- to już wulgarna

      Akurat to było dość głupie i zaśmiecające, dlatego poleciało.
      Przypuszczam, że nie z powodu wulgarności.
      • zwroclawianka Re: miłość fizyczna a cenzura 27.02.08, 10:41
        > Akurat to było dość głupie i zaśmiecające, dlatego poleciało.
        > Przypuszczam, że nie z powodu wulgarności.

        no część z tych wątków na pewno była idiotyczna (chociaż mi
        idiotyzmy nie przeszkadzają, na zasadzie- nie chcę, nie czytam,
        koszuję wątki reklamowe i łancuszkowe). ale na jakiej zasadzie
        ustala się idiotyczność wątku?

        dla mnie idiotyczne są wątki w stylu moja teściowa/mój facet nie
        chce dać mi mieszkania/pieniędzy- ale rozumiem, ze niektórzy tak
        mają i ich nie koszuję...
    • minasz Re: miłość fizyczna a cenzura 27.02.08, 09:46
      moderatorzy to pewnie tacy słuzbisci
      maja na kartce napisane jakich słow nie wolno uzywac jakich watkow zakładac etc-
      a ze czesto sobie w pracy bimbaja to od czasu do czasu robia takie pogromy aby
      sie wykazac ze cos robia hehe
      • zwroclawianka Re: miłość fizyczna a cenzura 27.02.08, 10:42
        minasz napisał:

        > moderatorzy to pewnie tacy słuzbisci
        > maja na kartce napisane jakich słow nie wolno uzywac jakich watkow
        zakładac etc
        > -
        > a ze czesto sobie w pracy bimbaja to od czasu do czasu robia takie
        pogromy aby
        > sie wykazac ze cos robia hehe


        tu akurat się z Tobą zgadzam, hehe. dlatego fajnie by było chyba
        znać listę słów, których nie należy używać.

        i jeszcze jedno: czy z powodu jednej wypowiedzi można wykasować cały
        wątek? bo też nie wiem.
    • wyzuta Re: miłość fizyczna a cenzura 27.02.08, 10:46
      HGW co im przeszkadzają niektóre wątki. Nie jest zaśmiecaniem
      kilkanaście, czy kilkadziesiąt wypowiedzi różnych forumowiczek.
    • kropka Re: miłość fizyczna a cenzura 27.02.08, 21:33
      wszystko zalezy od tematyki forum. Jak ktos napisze na f. Świat o obsesji na
      punkcie biustu, to watek wyleci, jesli na f.Mężczyzna, to nie sądzę, bo męskie
      obsesje mieszczą się w tematyce forum.
      Chodzi Ci o konkretne forum czy tak sobie piszesz, ogólnie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja