I znów dwie miary - nie liczy się co -ale kto

04.06.08, 15:49
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=79610763
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=80331483
2 wątki podobne ale inne i na innych forach
jeden znalazł się na Oslej

choc ten co się ostal został okreslony przez internautę z forum Kuchnia jako
" prowokacja"

To kolejny przyklad manipulowania forum i podwójnych standardów - jedne dal
swoich
inne
dla
"innych"
    • brumbak111 korekta linków: 04.06.08, 15:51
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=80375242&a=80375242
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=80331483
      • giwi Re: korekta linków: 04.06.08, 15:53
        Proste, powielasz temat.
        • brumbak111 Re: korekta linków: 04.06.08, 16:04
          giwi napisała:

          > Proste, powielasz temat.
          ...........
          ale ściema :)))
          nie stac cię na napisanie czegos co choc w minimalnym stopniu brzmialoby
          wiarygodnie ?

          gdyby przyjąc jako regułe tę twoja "zasadę"
          to a/ tysiace watków musiałoby byc z automatu wywalonych , gdyz sa
          "analogiczne" " bardzo podobne" etc
          b/ forum musialoby sie juz zacząć zwijac bo tematy sie w kólko powtarzaja
          Czy jesteś za zamykaniem forum ? I zamykaniem dyskusji ?

          c/ sa internauci przywiązani do okreslonego forum i na innym nie
          wypowiadaja się

          z tego względu bezsensowne jest usuwanie wątków "podobnych" z różych forum

          jest to tłumienie swobody dyskusji do czego służy forum dyskusyjne

    • jan-w Re: I znów dwie miary - nie liczy się co -ale k 04.06.08, 16:03
      W założonym przeze mnie wątku o hodowli tkankowej mięsa nie ma śladu prowokacji.
      To ciekawe zagadnienie. Jak zresztą widać inni wegetarianie wypowiadali się w
      nim na poruszony temat. Podobna dyskusja była prowadzona na niegazetowym forum
      wegetariańskim, jak się później okazało.
      Założony przez ciebie wątek z propozycją jedzenia ludzkiej wątroby na forum
      kuchnia, to czysta prowokacja. Kanibalizm nie jest uprawiany przez normalnych ludzi.
      Oczywiście nie widzisz różnicy?
      • brumbak111 Re: I znów dwie miary - nie liczy się co -ale k 04.06.08, 16:10
        jan-w napisał:

        > W założonym przeze mnie wątku o hodowli tkankowej mięsa nie ma śladu prowokacji
        ..........
        jest - tak napisał mwookash - a jemu akurat możesz wierzyc :)))

        natomiast w moim nie ma sladu prowokacji- to wątek o przyrzadzaniu wątrobki z
        hodowli tkankowej
        > .
        >jan-w napisał: To ciekawe zagadnienie. Jak zresztą widać inni wegetarianie
        wypowiadali się w
        > nim na poruszony temat.
        ..........................
        zgadza się - w załozonym przez mnie wątku wyrzuczonym na Osla nie-
        wegetarianie wypoiwadali się czyli temat jest interesujacy
        jan-w napisał:

        .

        > Założony przez ciebie wątek z propozycją jedzenia ludzkiej wątroby na forum
        > kuchnia, to czysta prowokacja.
        ............
        czytaj ze zrozumieniem i nie maniupuluj
        w moijej wypoweidzi nie ma propozycji zjadania ludzkiej wątroby
        - chyba nie zrozumiałes: hodowla tkankowa to nie jest hodowla osoby ludzkiej
        ale tkanki - a czy ktos ją okresli jako ludzka czy identyczna z ludzka czy
        tknaka z hodolwi tkankowej odpoweidnia tdo transplantacji to juz sprawa
        wyboru.. okreslenia

        nie chodzi tu zjadanie tkanki pochodzacej z osoby ludzkiej !

        czy obawiasz sie faktów ? rozmowy o faktach? tak przebiega rozwój czy nam
        się podoba czy nie

        Naprawde tego nie rozumiesz ?
        • jan-w Re: I znów dwie miary - nie liczy się co -ale k 04.06.08, 16:53
          Obawiam się że takie "niesprawiedliwości" będziesz spotykał wiele razy dziennie
          do końca swojego życia.
          • jureek Re: I znów dwie miary - nie liczy się co -ale k 04.06.08, 20:43
            jan-w napisał:

            > Obawiam się że takie "niesprawiedliwości" będziesz spotykał wiele razy dziennie
            > do końca swojego życia.

            Prawda? Nie ma to jak płynąć z nurtem i nie narażać się na takie nieprzyjemność.
            Niech żyje konformizm! Niech żyją "malcziki"!
            Jura
            • jan-w Re: I znów dwie miary - nie liczy się co -ale k 04.06.08, 21:40
              Nie zauważyłeś że pisałem o "niesprawiedliwości", nie o niesprawiedliwości?
              Jeżeli nie widzisz różnicy, to twój problem.
              • jureek Re: I znów dwie miary - nie liczy się co -ale k 04.06.08, 22:50
                Przykład przedstawiony przez Brumbaka, to przykład na niesprawiedliwość, a nie
                na "niesprawiedliwość". Jeżeli tego nie widzisz i cieszysz się, że Twój wątek
                został, a kpisz z tego, że Brumbaka został wycięty, to Twój problem i sobie
                tylko wystawiasz świadectwo.
                Jura
                • misiu-1 Re: I znów dwie miary - nie liczy się co -ale k 04.06.08, 22:56
                  Odezwał się obrońca uciśnionych trolli.
    • jureek Re: dlaczego wycięto post Misia w tym wątku? 05.06.08, 13:08
      Czytałem jego post i jestem zdziwiony wycinanką. Z młota nie mógł raczej
      polecieć, bo inny jego post nadal wisi.
      Jura
      • misiu-1 Re: dlaczego wycięto post Misia w tym wątku? 05.06.08, 16:02
        Prawdopodobnie jakiemuś nadwrażliwemu adminowi wyrażenie "rżnąć głupa" wydało
        się niezgodne z savoir-vivre-m. Z litości, a przede wszystkim z lenistwa
        wstrzymam się z podaniem linków do forum, gdzie ów dźwięczny zwrot został użyty
        bez najmniejszej reakcji ze strony administracji. Za dużo roboty.




Inne wątki na temat:
Pełna wersja