Zostalem zgilotynowany,ale dlaczego?

19.07.08, 12:04
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=82338989&a=82341118
Platformiarz pisze chamskie posty.Zareagowalem kulturalnie.Zostalem
sciety pewnie przez pania robespierowa,ktora najpierw scina,a potem
pyta sie(moze).;)
    • hiperrealizm pewnie za niewinność... n/t 19.07.08, 12:42

    • giwi Re: Zostalem zgilotynowany,ale dlaczego? 19.07.08, 12:54
      Pan tu nowy? :-)
      forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html
      Dodatkowo - pod okienkiem do napisania postu jest tekst:
      Uwaga: Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając na czerwony kosz.
      • pozarski Re: Zostalem zgilotynowany,ale dlaczego? 19.07.08, 12:58
        giwi napisala:
        >
        Bzdura.Udowodnij.;)
        • pozarski Re: Zostalem zgilotynowany,ale dlaczego? 19.07.08, 13:42
          pozarski napisał:

          > giwi napisala:
          > >
          > Bzdura.Udowodnij.;)

          Tym bardziej,ze z 20sto postowego watka zrobil sie 14postowy. Czyli pelny
          post,daloby sie rzec.Do tego moj zgilotynowany stracil nawet te estetyczne
          kropeczki w nawiasiku. Jednym slowem,nie moge sie nawet pochwalic,ze zostalem
          zgilotynowany.;)
          • giwi Re: Zostalem zgilotynowany,ale dlaczego? 19.07.08, 13:50
            >Jednym slowem,nie moge sie nawet pochwalic,ze zostalem
            > zgilotynowany.;)

            Znaczy, że oczekujesz dyplomu? Papierem firmowym dysponuje tylko administracja. ;-)
            • pozarski Re: Zostalem zgilotynowany,ale dlaczego? 19.07.08, 14:00
              giwi napisala:
              >
              Dyplomu od administracji? Chyba chcesz mojej forumowej smierci.;) Nie,chcialem
              pokazac znajomej.;)
      • dana33 Re: Zostalem zgilotynowany,ale dlaczego? 19.07.08, 13:38
        giwi..... ja ciebie bardzo pardon..... ja klikam na niektore posty i
        niiiiiic...... tp klikniecie w kosz to przechodzi jeszcze dyzurnego,
        a ten niezbyt czesto zgadza sie z opinia lub odczuciami
        klikajacego...
        • giwi Re: Zostalem zgilotynowany,ale dlaczego? 19.07.08, 13:57
          Gdyby dyżurny miał się zgadzać ze wszystkimi uczuciami klikających to zamiast niego byłby zainstalowany automat. ;-) Spora część wyklikiwanych postów nie zasługuje na wywalenie, tak jak i nie wszystkie nadsyłane pocztą linki.
          Jeśli klikasz w jakieś posty na Kraju to podeślij mi linki mailem.



Inne wątki na temat:
Pełna wersja