Przedawnienie w usuwaniu wątków i postów.

22.01.09, 07:36
W prawie karnym jak i cywilnym istnieje pojęcie przedawnienia.
Czy jest jakiś okres, po którym wpis forumowicza, jeżeli tylko nie narusza prawa nie będzie usunięty?

Pytanie zadaję dlatego, ponieważ zauważyłem, że czasem post jakiś post wisiał sobie dość długo na forum nawet bodajże kilkanaście godzin, przetrwał cięcie postów w konkretnym wątku, ale jak napisałem do niego odpowiedź, to moja odpowiedź znikała razem z postem, do którego się odnosiłem.

Nie chcę, aby moje odpowiedzi przyczyniały się do usuwania poprzedzających postów.
    • Gość: . Re: Przedawnienie w usuwaniu wątków i postów. IP: *.gprs.plus.pl 22.01.09, 07:49
      adam.eu napisał:

      > Czy jest jakiś okres, po którym wpis forumowicza, jeżeli tylko nie
      > narusza prawa nie będzie usunięty?

      regulamin forum nie przewiduje takiego okresu, wiec go nie ma:)
      w praktyce nie usuwa sie postow z watkow zarchiwizowanych, chyba ze naruszaja
      prawo, a jakims cudem nie zostaly usuniete wczesniej
      • jureek Re: Przedawnienie w usuwaniu wątków i postów. 22.01.09, 23:22
        Gość portalu: . napisał(a):

        > w praktyce nie usuwa sie postow z watkow zarchiwizowanych, chyba ze naruszaja
        > prawo, a jakims cudem nie zostaly usuniete wczesniej

        Eeee tam. Ministerstwo prawdy kosi także w archiwum manipulując w ten sposób
        historią forumową. Był sobie na forum wątek, w którym wykazano czarno na białym,
        że aes pewnego forum prywatnym mailem wysłał pewnej forumowiczce IP jeszcze
        innego forumowicza. Wątek był może sprzed lat pięciu. Dwa lata temu był jeszcze
        na pewno w archiwum, a parę miesięcy temu wziął i zniknął.
        Wątek na pewno nie naruszał prawa karnego, był tylko mocno niewygodny dla
        administracji.
        Jura
        • eela Re: Przedawnienie w usuwaniu wątków i postów. 23.01.09, 09:33
          Jureek, powinieneś dostać od administracji order pierwszego hipokryty tego forum. :-) Będąc aesem na FA, grzebałeś w archiwum, opublikowałeś pokasowane kilka lat temu posty, usiłowałeś zafałszować historię forum a teraz powtarzasz po raz 1258906 bzdurę. Powinienes się wstydzić, ja bym na Twoim miejscu głosu w tej sprawie nie zabierała. :-)
          • jureek Re: Przedawnienie w usuwaniu wątków i postów. 23.01.09, 12:07
            eela napisała:

            > Jureek, powinieneś dostać od administracji order pierwszego hipokryty tego foru
            > m. :-) Będąc aesem na FA, grzebałeś w archiwum, opublikowałeś pokasowane kilka
            > lat temu posty, usiłowałeś zafałszować historię forum a teraz powtarzasz po ra
            > z 1258906 bzdurę.

            No nie, kompletny Orwell. Przywracając posty usunięte w archiwum nie fałszowałem
            historii forum, tylko wręcz przeciwnie - przywracałem prawdziwą historię, którą
            ktoś usuwając posty próbował zafałszować. Jak ktoś ujawni schowane w rosyjskich
            archiwach dokumenty w sprawie Katynia, to Twoim zdaniem będzie to także
            fałszowanie historii?

            > Powinienes się wstydzić, ja bym na Twoim miejscu głosu w tej
            > sprawie nie zabierała. :-)

            Czyli jednak ta cała akcja z daniem mi na tydzień narzędzi moderatorskich miała
            na celu to, żebym nie zabierał już głosu na temat moderacji.
            Nie twierdzę, że w moim życiu nie ma niczego, czego nie musiałbym się wstydzić.
            Ale nie są to rzeczy, które zrobiłem w tamtym tygodniu.
            Jura
            • snajper55 Re: Przedawnienie w usuwaniu wątków i postów. 23.01.09, 15:52
              jureek napisał:

              > Nie twierdzę, że w moim życiu nie ma niczego, czego nie musiałbym się wstydzić.
              > Ale nie są to rzeczy, które zrobiłem w tamtym tygodniu.

              Czyli jak Jura kasuje posty, to nie jest to powód do wstydu, ale jak ktoś inny
              kasuje posty, to powinien on się wstydzić. No piękne po prostu.

              S.
              • jureek Re: Przedawnienie w usuwaniu wątków i postów. 23.01.09, 16:08
                snajper55 napisał:

                > jureek napisał:
                >
                > > Nie twierdzę, że w moim życiu nie ma niczego, czego nie musiałbym się wst
                > ydzić.
                > > Ale nie są to rzeczy, które zrobiłem w tamtym tygodniu.
                >
                > Czyli jak Jura kasuje posty, to nie jest to powód do wstydu, ale jak ktoś inny
                > kasuje posty, to powinien on się wstydzić. No piękne po prostu.

                Proszę pokaż, gdzie pisałem, że ktoś powinien się wstydzić tego, że w ogóle
                wycina, a nie tego, jak wycina.
                Jura

                P.S. Przy okazji, ciekaw jestem Twojego zdania - też uważasz, że ujawnianie
                ukrytych dotąd dokumentów o Katyniu jest fałszowaniem historii? Pytam, bo ten
                aspekt pominąłeś.
              • adam.eu Re: Przedawnienie w usuwaniu wątków i postów. 25.01.09, 09:09
                Snajperku, Twoje posty też bodajże wycięto na tym właśnie forum.

                Wiesz dlaczego?

                Dla mnie to jest o tyle dziwne, ponieważ w moim mniemaniu starasz się przypodobać administracji. Może źle interpretuję albo widziałem za mało Twoich postów?

                Jeżeli się mylę, to wyjaśnij.
    • giwi Re: Przedawnienie w usuwaniu wątków i postów. 22.01.09, 09:11
      Nie ma okresu przedawnienia. Każdy zauważony wpis sprzeczny z Netykietą jest usuwany.
      • yavorius Re: Przedawnienie w usuwaniu wątków i postów. 22.01.09, 10:31
        > Każdy zauważony wpis sprzeczny z Netykietą jest usuwany.

        Mhm...
      • marouder.eu Moj wpis w tym watku nie byl sprzeczny.. 22.01.09, 14:15
        ...netykieta, a mimo to zniknal.
        Stalow nim tylko, co by adam.ełu nie pisal:/
        Najlepiej w ogole.
Pełna wersja