sah-el
25.01.10, 22:55
Moja mama chce mi zapisać niewielką działkę, która jest jej wyłączną
własnością. Mam siostrę, której zostało już lata temu zapisane
mieszkanie po dziadkach i w którym obecnie mieszka z mężem, rodzice
pomagają im w dalszym ciągu w różny sposób, także finansowo. Mi
również zapisali mieszkanie w którym obecnie żyjemy, ale pewne jest,
że po ślubie będziemy chcieli z mężem zamieszkać osobno i liczyć już
w dużej mierze sami na siebie, pieniądze z działki chcielibyśmy
zainwestować jako wkład własny w jakieś niewielkie mieszkanie,
resztę dobrać kredyt. Jednak siostra kiedy dowiedziała się, że mama
ma taki zamiar zaczęła rościć sobie pretensje również i do połowy
jej działki, mimo, że wieloletnia finansowa pomoc rodziców szczerze
mówiąc już dawno przekroczyła wartość nawet połowy tej działki i ja
nie miałam żadnych roszczeń, ani żali, że na coś jej dają,
pożyczają, kupują itd itp. Taki wkład finansowy pozwolił by nam
trochę z przyszłym mężem ruszyć "na swoje", ale boję się, że znowu
zostaniemy "oskubani" mimo, że mama jest zdecydowana pomóc nam w
taki sposób. Mama stwierdziła, że jeżeli boimy się przyjąć tą
darowizję ze zwględu na nieuniknione roszczenia siostry, to ona
sprzeda i nam dołoży gotówkę, ale siostra ma teraz miliony wydatków
i najróżniejsze rzeczy wymyśla, aby tylko osiągnąć cel i uzyskać te
jeszcze niedoszłe pieniądze. Nie wiem co mamy zrobić, proszę o
poradę i z góry dziękuję.