PILNE!!

11.02.10, 21:35
WITAM MAM MIESZKANIE DAROWANE PRZEZ OJCA ALE W 1/6 WŁASCICIELEM JEST TAKZE
MOJA SIOSTRA.CHCIALABYM WZIASC KREDYT W TAKIEJ WYSOKOSCI BY ODRAZU JA SPŁACIC
CZY SIOSTRA MOZE MIEC PRAWO ODMOWY TEJ CZESCI W SENSIE NIE CHCEIEC PIENIEDZY I
AUTOMATYCZNIE NIE POZWOLIC MI NA WZIECIE KREDYTU CZY PRAWO STOI PO MOJEJ
STRONIE??//
    • Gość: tralatrala lala Re: PILNE!! IP: 89.170.26.* 11.02.10, 21:51
      dojdz z nia do ugody ze masz przyzna wiekszosc i chcesz ja splacic gotowka .Jak
      tam mieszkasz to i tak ci nic nie zrobi i nie zajmie swojej czesci inaczej gdyz
      nie oplacalo by sie jej chyba dochodzic praw sadownie .Najlepiej w takich
      podzialach sie dogadac ,powiedz jej ze ona nie ma zeby ciebie splacic
      • wuu99 Re: PILNE!! 11.02.10, 22:08
        HYMMM DOGADAC TRUDNA SPRAWA MYSLE ZE JAK DOWIE SIE ILE MAM DO SPLATY NIE BEDZIE
        CHCIALA..A TAKIM SPOSOBEM MNIE PRZYBLOKUJE Z KREDYTEM.CHCIALAM WIEDZIEC CZY MA
        TAKIE PRAWO ODMOWIC PIENIEDZY I UPRZEC SIE ZE NIC NIE PODPISZE A JUZ NAPEWNO
        KREDYTU????/
    • bezpocztyonline Re: PILNE!! 11.02.10, 22:58
      Możesz sądownie domagać się zniesienia współwłasności poprzez odkupienie przez
      ciebie jej udziału. Lub w inny sposób - poprzez sprzedaż całości.

      Chyba, że siostra ma środki na wykupienie twojego udziału i ma na to chęć.

      Pomysł ze spłaceniem jej kredytem jest najlepszy i musisz jej to wytłumaczyć.
      Inaczej sąd może przyznać ci rację (jeśli siostra się nie zgodzi na odsprzedanie
      ci swojej części, a ty pójdziesz do sądu), sąd może zamiast niej wyrazić zgodę
      na sprzedaż jej udziałów tobie, ale sąd raczej nie zmusi jej, by się zgodziła na
      ustanowienie hipoteki.

      Czemu siostra miałaby się nie zgodzić? Jeśli chcesz spłacić jej według wartości
      rynkowej 1/6 z całości?
    • Gość: m.s Re: PILNE!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 08:23
      Dokładnie, siostra nie musi się zgadzać ale wtedy ty możesz wystąpić
      do sądu.
      • Gość: ac Re: PILNE!! IP: 89.170.26.* 13.02.10, 14:37
        zamiast sie tyle zastanawiac i gdybac poprostu idz tam mieszkac i jej
        zaproponuj splate ,napewno sie zgodzi nie bedzie miala innego wyjscia a ona nie
        moze ci zabronic brac jaki kolwiek kredyt to inna sprawa nie majaca z nia
        polaczenia .Sprawy sadowe drogie i dlugotrwale jej czesc nie pozwoili jej aby o
        to tak walczyla .Mieszkaj tam i nie zamartwiaj
Pełna wersja