Dodaj do ulubionych

Pytanie za 100 punktów

IP: *.warszawa.mm.pl 12.06.10, 00:06
Bardzo proszę o pomoc:

Mój znajomy sprzedaje mieszkanie. Cały czas ma tam lokatora (najemcę) z którym
ma podpisana umowę użyczenia (a nie najmu) Czy automatycznie w dniu aktu
notarialnego sprzedaży mieszkania umowa użyczenia staje się nieważna? Czy
należy ją rozwiązać pisemnie przed aktem notarialnym?
Co /czy coś grozi mojemu znajomemu jeśli takiej umowy użyczenia nie rozwiąze?
Dodam, że o czasie na jaki jest zawarta umowa nie ma żadnej wzmianki (ani o
tym ,że jest na czas nieokreślony)

proszę o pomoc..
Obserwuj wątek
    • Gość: jagoo Re: Pytanie za 100 punktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 19:29
      > Bardzo proszę o pomoc:
      >
      > Mój znajomy sprzedaje mieszkanie. Cały czas ma tam lokatora
      (najemcę) z którym
      > ma podpisana umowę użyczenia (a nie najmu) Czy automatycznie w
      dniu aktu
      > notarialnego sprzedaży mieszkania umowa użyczenia staje się
      nieważna?

      Nie.


      Czy
      > należy ją rozwiązać pisemnie przed aktem notarialnym?


      Jeśli się chce by lokator opuścił lokal to nalezy.


      > Co /czy coś grozi mojemu znajomemu jeśli takiej umowy użyczenia
      nie rozwiąze?


      Jeśli zatai fakt istnienia lokatora przed nabywcą mieszkania, to
      grozi mu unieważnienie aktu sprzedaży z racji świadomego
      wprowadzenia nabywcy w błąd.


      > Dodam, że o czasie na jaki jest zawarta umowa nie ma żadnej
      wzmianki (ani o
      > tym ,że jest na czas nieokreślony)


      Czyli ze jest na czas nieokreślony. Nalezy wympowiedzieć umowę z 3-
      miesięcznym czyli ustawowym terminem wypowiedzenia i modlić sie by
      lokator sam się wyniósł i nie trzeba go było eksmitowac sądownie.
      >
      • Gość: nebeski Re: Pytanie za 100 punktów IP: *.warszawa.mm.pl 13.06.10, 22:19
        Dziś z kolei słyszałem wersję, że umowa użyczenia rozwiązuje się samoistnie w
        przypadku zakupu mieszkania przez nowego nabywcę....są na to jakieś
        przepisy/paragrafy..?

        A jeżeli umowy użyczenia się nie rozwiąze przed aktem - co wtedy może się
        stać...lokatot może dalej tam mieskzać?..chyba nie??/
        • decort Re: Pytanie za 100 punktów 15.06.10, 21:19
          bzdura, żadna umowa zawarta na czas nieoznaczony nie rozwiązuje się samoistnie.
          Żaden art. Kodeksu cywilnego nic takiego nie mówi. a jest w nim część poświęcona
          Użyczeniu. Umowa powinna być rozwiązana. Albo za porozumieniem stron (termin
          wypowiedzenia - to ustalenia, może być nawet 1 dzień jeśli strony się zgadzają),
          albo ustawowo 3 m-ce.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka