Gość: studiumWszkarlacie
IP: 195.117.242.*
29.09.10, 10:24
Witam,
mam pytanie, związane z tym, że jestem w ciąży, a chcę wynająć mieszkanie (od kogoś, a nie, że mam na wynajem, rzecz jasna). Nie do końca rozumiem, jak wygląda ochrona ciężarnych/dzieciatych lokatorek, ale kojarzę, że jest chyba dosyć niekorzystna dla wynajmującego-właściciela mieszkania. Stąd pytanie: czy mam się obawiać, że nikt nie zechce mi wynająć? Czy jest jakiś sposób prawny, który sama mogę zaproponować wynajmującemu-właścicielowi mieszkania, żeby mógł się czuć bezpieczniej? Czy też na razie ukrywać ciążę (bo jest taka możliwość - brzuch jeszcze niezbyt duży) i liczyć na to, że jak się ujawni, to wynajmujący nie spanikuje i nie rozwiąże umowy?
Żeby była jasność - nie zamierzam zalegać z czynszem, ani zajmować lokalu po rozwiązaniu umowy, czy co tam jeszcze może grozić z mojej strony wynajmującemu... Ale to tylko moje słowa i rozumiem, że można mi nie uwierzyć...
Z góry dziękuję za pomoc,
SwS