kasia-iala
25.10.11, 13:02
15 lat temu moja siostra namowiła mamę na przepisanie na siebie domu(na chwile) by mogla wziąść kredyt pod zastaw nieruchomości.Mama zgodziła sie(tata nie miał udziałow w domu).Przez kolejne lata biznes kwitl ,o wszystkim dowiedzialam sie po 7-8 latach,od tej pory ja ciagle tylko słyszałam od siostry"spłace cie",mama upominała,prosiła i siostra obiecywała ze juz już,za chwilę.....Mineło 15 lat,mama jest dementywna,siostra wywaliła ja do domu opieki,opływa w luksusach.
Co ja moge zrobić,całe zycie brakuje mi pieniedzy,nie stac mnie na walke i wziecie adwokata.Dom w dniu dzisiejszym jest 2 razy wiecej wart,rozbudowany,upiekniony i tylko jej i jej juz doroslych dzieci.Wzbogaciła sie moim kosztem i zabrała mi jedyna rzecz po rodzicach.
Mama w przebłyskach swiadomosci,zaluje i płacze,przeciez mnie nie wydziedziczyła,zaluje,poprostu zaufala dziecku,ja tez ufałam siostrze.
Proszę powiedzcie co ja mogę,czy naprawde nie ma szans na uczciwe zakonczenie sprawy?