alicyjka1
24.07.04, 21:28
Witam :-))
Od niedawna jestem w połowie właścicielką mieszkania.Współwłaścicielem jest
mój przyjaciel. Nie jesteśmy małzeństwem. Chcielibyśmy się wzajemnie
zabezpieczyć na wypadek śmierci któregoś z nas,żeby drugie mogło do końca
swojego życia mieszkać w tym mieszkaniu. Ponieważ spadkobiercami mojego
przyjaciela są jego dzieci z pierwszego małżeństwa a i ja mam rodzinę, to
chcielibyśmy odsunąc dziedziczenie mieszkania dopiero po śmierci nas obojga.
Nie chcemy robić zapisu testamentowego na siebie na wzajem ( koszty). Czy są
jakieś inne możliwości zapewniające nam spokojną starość bez konieczności
sprzedaży mieszkania w celu spłacenia spadkobierców?
Pozdrawiam serdecznie
Alicja