Zniesienie współwłasności ,pilne !!!

23.10.04, 22:24
Mieszkam obecnie z ojcem i mam trzech braci-każdy jest żonaty, moja mama
zmarła 1998 r. Obecnie odbyła się sprawa sądowa o stwierdzenie nabycia spadku.

1. Jakie będą koszty postępowania notarialnego umowy o zniesieniu
współwłasności i podatku od spadku US. I jak najtaniej to przeprowadzić.

2. Jeżeli jeden z braci będzie chciał zachować swoją część spadku, czy
pozostałą część można zapisać aktem notarialnym na mnie ?

Dom z działką na której stoi (29arów) szacuje na kwotę 150tys.zł - dom wymaga
remontu
Z góry dziękuje za udzielenie informacji:):):)
    • mazit Re: Zniesienie współwłasności ,pilne !!!-Bebiak 25.10.04, 21:02
      Jeszce dodam, że ma powierzchnie 200mkw byłbym zobowiązany za odpowiedź
      Tomasz:):)
    • mazit Re: Zniesienie współwłasności ,pilne !!! 26.10.04, 14:51
      Proszę o pomoc!!!
    • mazit Proszę o udzielenie informacji Pani Bebiak !!! 28.10.04, 09:41
      Pani Bebiak bardzo prosze o udzielenie mi jakiejkolwiek odpowiedzi.
      Z góry dziękuję.
      Tomasz
    • bebiak Re: Zniesienie współwłasności ,pilne !!! 28.10.04, 19:05
      Witaj Tomku,

      mazit napisał:

      > Mieszkam obecnie z ojcem i mam trzech braci-każdy jest żonaty, moja mama
      > zmarła 1998 r. Obecnie odbyła się sprawa sądowa o stwierdzenie nabycia spadku.

      I jak sąd stwierdził nabycie spadku?
      Jeśli nie było testamentu to powinien stwierdzić, że spadek po mamie nabyli:
      mąż w 1/4 części oraz każde z dzieci po 3/16 części. Czy tak?
      Jeśli tak to w przełożeniu na tę nieruchomość, która - zakładam a Ty potwierdź -
      była wspólna rodziców mamy taką współwłasność:
      - ojciec: 20/32;
      - każdy z synów (jest Was czwórka - tak mi wychodzi) - po 3/32 części.
      Możemy to sprawdzić: 20/32 + 3/32 + 3/32 + 3/32 + 3/32 =

      Teraz macie 30 dni (liczone od daty uprawomocnienia się postanowienia sądu) na
      wizytę w urzędzie skarbowym, zgłoszenie masy spadkowej po mamie do
      opodatkowania (jeśli nieruchomość była wspólna to zgłaszacie 1/2 część) i na
      uregulowanie spraw podatku.
      I tu musicie się zastanowić jakie macie plany i zamiary a nadto jakie warunki
      spełniacie i czy spełniacie.
      Zmierzam tu do tego, ze te osoby z Was, które w tym domu mieszkają a nie mają
      innych swoich mieszkań/domów a nadto zamierzają w tym domu mieszkać przez
      najbliższe 5 lat mogą mieć częściowe zwolnienie od podatku od budynku.
      Napisałam: częściowe bo niestety tak ulga, o której myślę jest proporcjonalna
      do wysokości nabytego udziału a cała ulga to do 110 m.kw (u Was jest więcej).

      Całość nieruchomości oszacowałeś na 150.000,-zł.
      Zajmijmy się zatem tymi, którzy nie będą korzystać z tej ulgi (bo tam nie
      mieszkaja i nie zamierzają a pewnie tacy są).
      Nadal zakładamy - co podkreślam - że nieruchomość była wspólna rodziców i
      jeszcze dodatkowo, że po mamie poza tą połówką tej nieruchomości nic nie
      zostało.
      Ten z Twoich braci albo Ty (ojca narazie tu nie ruszamy!), który nie zamierza
      tam mieszkać zapłaci podatku od spadku: 132,80,-zł.

      Jeśli ojciec nie zamierzałby tam mieszkać (albo ma inne mieszkanie/dom) to
      podatku zapłaciłby 273,40,-zł.

      Jeśli ktoś z Was spełnia warunki do ulgi w podatku do budynku to podatek byłby
      jeszcze mniejszy albo nawet w ogóle by go nie było.

      Pamiętaj jeszcze i o tym, że czasami (nie wiem od czego to zależy ale jest coś
      takiego) US odejmuje jeszcze koszty pogrzebu - nie znam się na tym ale
      podnoszę, bo może warto w US zapytać.

      To należy załatwić bezwględnie bo bez tego żadnych dalszych ruchów wykonać nie
      możecie.
      Po zapłaceniu podatku - musicie odebrać dokument z US, który nazywa się
      Zaświadczenie zezwalające na ujawnienie nabytych praw majątkowych (gdzie każdy
      z Was czyli cała piątka, musi być wymieniony).

      > 1. Jakie będą koszty postępowania notarialnego umowy o zniesieniu
      > współwłasności i podatku od spadku US. I jak najtaniej to przeprowadzić.

      Podatek od spadku już opisałam Ci wyżej.
      Teraz Tomku musisz mi napisać taką rzecz: co Wy w ogóle docelowo macie zamiar
      osiągnąć co do tej nieruchomości? Co macie dziś - to już wiemy. Co macie teraz
      zrobić - też już wiemy (urząd skarbowy).
      Ale nie wiemy jakie macie dalsze plany (wszyscy chcą coś zbywać na Twoją rzecz,
      czy tylko niektórzy). Pamiętaj, ze każde przesunięcie majątkowe rodzi kolejne
      koszty więc może warto spojrzeć na to szeroko i się głębiej zastanowić już tak
      docelowo.
      Dla tych dalszych rozważań napisz mi ponadto:
      - ile w tej wartosci 150.000,-zł jest wartości domu a ile działki;
      - czy Ty zamierzasz tam meiszkać i nie masz żadnego swojego mieszkania/domu?
      - czy ktokolwiek z braci bądź ojciec coś Ci w ostatnich 5 latach podarowali
      (jeśli tak to co, o jakiej wartości i kiedy).

      I koniecznie ale to koniecznie potwierdź mi czy nieruchomość była wspólna
      obojga rodziców oraz czy tak sąd stwierdził nabycie spadku po mamie jak
      napisałam a nadto, czy rzeczywiście po mamie nic już poza tą połówka nie
      pozostało (nie chciałabym wprowadzić Cię w błąd).
      I przepraszam, że musiałeś sie niepokoić: jak widzisz spraw jest dużo, ja nie
      mogę być codziennie na forum (czasem jak przychodzę to mam tak mało czasu, że
      zajmę się tymi, którzy wymagają króciutkiej odpowiedzi), i ogólnie mówiąc
      (językiem potocznym) - mam tutaj totalną niewyróbkę nad czym ubolewam:-((
      Przepraszam - odezwij się koniecznie.
      Pozdrawiam. B.
      • mazit Re: Zniesienie współwłasności ,pilne !!! 02.11.04, 16:12
        Witam pani Bebiak :

        - nieruchomość była wspólna obojga rodziców (0.29ha) oraz sąd stwierdził
        nabycie spadku po mamie jak pani napisała i po mamie nic już poza tą połówka
        nie pozostało.
        - ponadto dom (110mkw) ma wartość 100tys. I w tym działka, na której leży
        nieruchomość około 3tys.
        -dom leży na wsi i po za tym ojciec chce mi przepisać pole któro jest jego
        wyłączną własnością tj. 1.39 ha, czyli nieruchomość utworzy gospodarstwo rolne.

        - wszyscy bracia są żonaci i mają swoje mieszkania
        - ojciec ma tylko to mieszkanie, co chce mi przepisać i nic nie darował nikomu
        w ciągu 5-ciu lat.
        - ojciec chce aby przekazanie majątku było jako umowa do dożywocie.

        Pani Babiak wszyscy chcą się zrzec na mnie oprócz jednego, który na razie kręci
        stąd mam do pani dwa pytania:

        1.Jak wszyscy się zrzekną na mnie to jakie są koszty umowy dożywocie i czy
        musze mieć stały meldunek w tym domu.

        2.Jeżeli ten brat będzie chciał zachować swoja część to jakie koszty będą tego
        i czy takie sprawy nie załatwia się przez sąd i czy można wtedy mówić o
        dożywociu i czy musze mieć stały meldunek

        Z góry dziękuje za udzielenie informacji bo zupełnie się na tym nie znam .

        Pozdrowienia Tomek !!!
        • bebiak Re: Zniesienie współwłasności ,pilne !!! 08.11.04, 00:30
          Witaj Tomku,

          mazit napisał:

          > Witam pani Bebiak :
          > - nieruchomość była wspólna obojga rodziców (0.29ha) oraz sąd stwierdził
          > nabycie spadku po mamie jak pani napisała i po mamie nic już poza tą połówka
          > nie pozostało.
          > - ponadto dom (110mkw) ma wartość 100tys. I w tym działka, na której leży
          > nieruchomość około 3tys.
          > -dom leży na wsi i po za tym ojciec chce mi przepisać pole któro jest jego
          > wyłączną własnością tj. 1.39 ha, czyli nieruchomość utworzy gospodarstwo
          rolne.
          > - wszyscy bracia są żonaci i mają swoje mieszkania
          > - ojciec ma tylko to mieszkanie, co chce mi przepisać i nic nie darował
          >nikomu w ciągu 5-ciu lat.
          > - ojciec chce aby przekazanie majątku było jako umowa do dożywocie.

          > Pani Babiak wszyscy chcą się zrzec na mnie oprócz jednego, który na razie
          >kręci stąd mam do pani dwa pytania:

          > 1.Jak wszyscy się zrzekną na mnie to jakie są koszty umowy dożywocie i czy
          > musze mieć stały meldunek w tym domu.

          Tomku, przy umowie o dożywocie nie musisz w takim domu mieszkać ani być
          zameldowanym - to zamieszkanie (i zameldowanie ) dotyczy tylko darowizn i
          spadków, a nie dożywocia.
          Załóżmy, że ten niezdecydowany zdecyduje się.
          Wtedy trzeba to zrobić tak (nie widzę przeszkód dla objęcia dwóch umów jednym
          aktem - wtedy trochę taniej - choć u miejscowego notariusza mogą być inne
          zwyczaje a ja już się z tym spotkałam; w Warszawie przeszkód nie ma o ile grunt
          jest we własności a nie w wieczystym użytkowaniu a pewnie jest we własności):
          - umowę o dział spadku, gdzie wchodzącą w skład spadku po mamie połówkę tej
          nieruchomości nabędzie tato;
          a następnie (w tym samym akcie)
          - umowę o dożywocie gdzie tato przeniesie na Ciebie własność tej całej
          nieruchomości a Ty w zamian za to zobowiążesz się do (szeroko ujmując)
          zapewnienia opieki nad tatą (pomocy, zamieszkania w tym domu itp).

          Uwaga ważna: tato jeśli liczy się ze zbyciem tej nieruchomości na Twoją rzecz
          nie może korzystać ze zwolnienia (art. 16 ustawy o podatku od spadków i dar.) w
          US od części budynku nabytego w spadku po żonie (bo wtedy nie wolno zbywać
          przez co najmniej 5 lat).

          > 2.Jeżeli ten brat będzie chciał zachować swoja część to jakie koszty będą
          >tego i czy takie sprawy nie załatwia się przez sąd i czy można wtedy mówić o
          > dożywociu i czy musze mieć stały meldunek

          Co do całości - nie można mówić o umowie o dożywocie.
          W takiej sytuacji bracia pewnie będą musieli podarować Ci swoje udziały a tato
          swój - przenieść za dożywocie (ale nie będziesz mógł mu zapewnić prawa
          dożywotniego zamieszkania w tym budynku bo nie będziesz wyłącznym
          właścicielem). Sprawę zamieszkania taty można w umowie o dożywocie uregulować
          inaczej: zobowiązujesz się do przyjęcia go jako domownika do każdorazowego
          miejsca swojego zamieszkania na przykład.
          Poza tym Tomku do razu donoszę jaka komplikacja może się tu jeszcze pojawić:
          jest taki przepis z KC, art. 1036.
          Cytuję Ci go, żebyś wiedział o czym rozmawiamy i potem wyjaśnię do czego
          zmierzam:
          art. 1036:
          Spadkobierca może za zgoda pozostałych spadkobierców rozporządzać udziałem w
          przedmiocie należącym do spadku. W brak uzgody którekokolwiek z pozostałych
          spadkobierców rozporządzenie jest bezskuteczne o tyle o ile naruszałoby
          uprawnienia przysługujące temu spadkobiercy na podstawie przepisów o dziale
          spadku.

          Tyle przepis.
          Przywołałam Ci go dlatego, że może zdarzyć się tak, że notariusz odmówi Ci
          sporządzenia aktu o ile tamten oporny zgody swojej nie wyrazi. Widziałam w
          swojej praktyce i takie umowy (przy takim opornym), że zostały akty sporządzane
          a notariusz tylko informował o treści tego artykułu - natomiast nie można
          wykluczyć, że odmówi sporządzenia umowy i na to Cię tutaj uczulam.

          Tyle moich merytorycznych wyjaśnień.
          Sprawę kosztów tego czy tamtego chwilowo pozostawiam otwartą, bo....
          Tomku, wcześniej pisałeś o innej wartości i innej pow. użyt. domu, teraz
          napisałeś inaczej. Którą wartość i którą pow. użyt. mam uznać za obowiązującą?
          Datę urodzenia taty już znam i dzięki - oczywiście uwzględnię.
          Gdyby ten oporny brat nie przestał być oporny to jeszcze potrzebna mi
          informacja czy zamierzasz tam zamieszkać (bo wtedy pojawią nam się darowizny).
          Ja popatrzę jeszcze do przepisów czy co do domów na wsiach (wchodzących w skład
          gospodarstw rolnych) nie ma szczególnych uregulowań podatkowych.

          Wierząc, że w miarę jasne to dla Ciebie cieplutko pozdrawiam. B.
          • mazit Re: Zniesienie współwłasności ,pilne !!! 08.11.04, 13:07
            Witam Pani Bebiak

            Mam do Pani ostatnią sprawę niech pani policzy koszty przepisania dla pierwszej
            opcji wszyscy się spisują na mnie i do obliczeń proszę przyjąć drugą wersje do
            obliczeń, czyli:
            Dom (110mkw) ma wartość 100tys. i w tym działka, na której leży nieruchomość
            około 3tys.
            Przepraszam za zamieszanie wynikające za pierwszym razem z mojego zgrubnego
            podania wartości.

            Serdecznie pani dziękuje za wszystkie informacje :):):)

            Tomek
            • bebiak Re: Zniesienie współwłasności ,pilne !!! 12.11.04, 04:43
              Witaj Tomku,

              mazit napisał:

              > Mam do Pani ostatnią sprawę ............

              nooo, tego to nigdy nie wiemy:-))

              >niech pani policzy koszty przepisania dla pierwszej opcji wszyscy się spisują
              >na mnie

              czyli jak rozumiem ten wariant, że dokonujecie działu spadku i tę połówkę po
              mamie przenosicie na ojca a ten jako właściciel całości przenosi całą
              nieruchomość na Ciebie w zamian za dożywocie (ojciec chciał dożywocie - o ile
              pamiętam).

              >i do obliczeń proszę przyjąć drugą wersje do obliczeń, czyli:
              > Dom (110mkw) ma wartość 100tys. i w tym działka, na której leży nieruchomość
              > około 3tys.

              Przy takiej konstrukcji pow. domu nie ma znaczenia (przypominam: nie musisz tu
              mieszkać ani być zameldowanym, ale masz prawny obowiązek sprawowania opieki nad
              ojcem do końca ojca dni).
              I jeszcze załóżmy (pisałam o tym poprzednio), że obie umowy będą objęte jednym
              aktem notarialnym (troszkę taniej wtedy).

              Najpierw ta część gdzie dokonujecie działu spadku po mamie.
              Wartość spadku to 50.000,-zł (bo połówka)
              Taksa notarialna: 910,-zł + VAT 22% tj. 200,20,-zł
              I to wszystko ale tylko wtedy jeśli żaden z synów nie będzie chciał od ojca
              spłaty z tytułu zawarcia tej umowy - a to leży w gestii stron. Jeśli któryś z
              Was będzie chciał od ojca pieniądze (spłatę właśnie) to będzie wtedy podatek -
              uprzedzam.

              I dalsza część - umowa o dożywocie. Tu wartość 100.000,-zł:
              - taksa notarialna: 1.210,-zł + VAT 22% tj. 266,20,-zł
              - wniosek do sądu: 200,-zł + VAT 22% tj. 44,-zł
              - opłata sądowa za wpis Ciebie do księgi: 1.320,-zł
              - opłat sądowa za wpis taty uprawnień do księgi (tato z 1940 roku) czyli ta
              opłata to 318,-zł [a jeśli zrobicie to po ojca 65-tych urodzinach to wtedy za
              wpis 220,-zł];
              - wypisy: ok. 180,-zł
              - podatek od czynności cywilnoprawnych 2% tj. 2.000,-zl.
              Wszystko płacicie u notariusza przy zawieraniu umowy.
              I jeszcze dwie moje uwagi:
              - jeśli są to dwie umowy w jednym akcie to spora szansa, że może coś się uda
              wynegocjować z taksy notarialnej (ale gwarancji oczywiście nie mogę dać);
              - druga dotyczy podatku do czynności cywilnoprawnych.
              Jest taki przepis, który chcę Ci pdoac tak na wszelki wypadek. Mówi on o
              gospodarstwach rolnych - może spełniacie kryteria i da go się zastosować?
              Musialbyć porozmawiać z notariuszem jak bedziesz zamawial umowę jakich
              dodatkowych ewentualnie dokumentów i jaka szansa u Was na zwolnienie z podatku
              od czynności cywilnoprawnych.
              Przepis ten mówi, że:

              art. 9 ustawy o podatku od czynności cywilnorpanych:
              Zwalnia się od podatku następujące czynności cywilnoprawne:
              pkt. 1 (...)
              pkt. 2 przeneisienie wlasności nieruhcomości, z wyjątkiem budynków mieszkalnych
              lub ich części znajdujących sie na obszarze miast, w drodze umów:
              a). (...)
              b). dożywocia;
              pod warunkiem, że nabywana nieruchomość stanowi gospodarstwo rolne lub utworzy
              z nieruchomością nabywcy gospodarstwo rolne albo wejdzie w skład gospodarstwa
              rolnego nabywcy w rozumieniu przepisów o podatku rolnym.

              Tomku, wspominam Ci o tym przepisie bo WYDAJE mi się, że gdzieś tam wyżej
              wspomniałeś o gospodarstwie rolnym stąd może to być istotne (2.000,-zł to
              jednak sporo pieniędzy i miej to na uwadze).


              > Przepraszam za zamieszanie wynikające za pierwszym razem z mojego zgrubnego
              > podania wartości.

              Żadne zamieszanie - po prostu chciałam, abyś się zdeklarował co bardzo ładnie
              zrobiłeś:-))

              > Serdecznie pani dziękuje za wszystkie informacje :):):)

              Proszę bardzo:)
              Mam nadzieję, że coś Ci rozjaśniłam w głowie i że w jakiś sposób pomogłam.
              Gdyby coś nie było jasne do końca to koniecznie się odezwij.
              Dziękuję Ci za dziękuję i pozdrawiam cieplutko. B.
              • mazit Re: US-prośba!!! 15.11.04, 15:33
                Mam do Pani Bebiak ostatnią prośbę:
                Próbowałem sam policzyć podatek od masy spadkowej po mamie tej Dom (110mkw) ma
                wartość 100tys. i w tym działka, na której leży nieruchomość około 3tys.
                (zaznaczam że ja i ojciec jesteśmy zameldowani na stałe i jeszce jeden brat ale
                on wkróce zamelduje się w swoim domu).

                Przeczytałem całą ustawę o ustawa o podatku od spadkow i darowizn i nic nie
                zrozumiałem za bardzo proszę o pomoc...


                Pozdrowienia Tomek:):):)
                • mazit Podzieńkowania pani bebiak 18.11.04, 22:06
                  Z góry za odpowiedz pani bebiak i przepraszam za kłopot.

                  Pozdrowienia Tomek:):):)
                  • varlaam Re: Tomku........:) 18.11.04, 22:16
                    mazit napisał:

                    > Z góry za odpowiedz pani bebiak i przepraszam za kłopot.
                    >
                    > Pozdrowienia Tomek:):):)

                    Witaj Tomku, mój stały nick to Bebiak.
                    Chcesz, żebym Ci to policzyła czy już wiesz? Dziś jestem (teraz jestem) na
                    forum) i odrabiam prace domowe - nie wiem czy wiesz juz czy nie, napisz
                    szybciutko.
                    Piszę pod nickiem syna - bo takiego używam kiedy nie wypowiadam się
                    merytorycznie. Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
                    • mazit Re: Tomku........:) 18.11.04, 22:27
                      Chce żeby pani mi policzyła z góry dziękuje.

                      Tomek:):):)
                    • mazit Re: Tomku........:) 23.11.04, 23:21
                      Czy pani może policzyć te koszty w US o które prosiłem z góry dziękuje.

                      Tomek !!!
                      • bebiak Re: Tomku........:) 24.11.04, 22:08
                        Witaj Tomku,
                        mazit napisał:

                        > Czy pani może policzyć te koszty w US o które prosiłem z góry dziękuje.

                        Posłuchaj, wg mnie żaden z Was (mówię o Tobie i braciach) podatku nie powinien
                        zapłacić.
                        Jeśli całość szacujesz na 100.000,-zł a kazdy z Was ma po 3/32 to jest to
                        wartość po 9.375,-zł, a zwolnienia kwotowego je w I-szej grupie 9.637,-zł, stąd
                        zwolnienie jest wyższe aniżeli wartość udziału [bez wnikania nawet w tę ulgę od
                        budynku albo zastanawiania sie czy to gospodarstwo rolne czy nie]. Widzisz
                        to? Mam nadzieję, że matematycznie tu się nie mylę. Może być natomiast taka
                        sytuacja (nie można wykluczyć), że US nie uzna Wam tej wartości 100.000,-zł i
                        wówczas bedzie pdoatek [gdyby np. ocenił na 150.000,-zł to tam gdzieś wyżej
                        masz ten podatek juz wyliczony], ale przy 100.000,-zł nie ma.

                        Troszkę inaczej u taty bo on ma nieco wyższy udział nabyty w spadku (4/32) co
                        daje wartość 12.500,-zł. Jeśli do tego po odjęciu kwoty wolnej policzymy
                        podatek to mamy go 85,90,-zł. I znowu: to kwota bez wnikania w tę ulgę od
                        budynku albo zastanawiania się czy to gospodarstwo rolne czy nie. Może zatem
                        opłaca się zapłacić taki podatek (ojciec) i nie wiązać sobie rąk na wypadek
                        dalszych działań? Przemyśl to Tomku. Natomiast gdyby US nie uznał tej wartości
                        i ją podwyższył to pamiętaj, że jest zwolnienie przy nabyciu gospodarstwa
                        rolnego (z wyjątkiem budynków mieszkalnych) ale wtedy urząd pewnie będzie
                        chciał stosowne zaświadczenie [jeśli to w ogóle jest gospodarstwo rolne -
                        wspominam].

                        Wierząc, że jasne to dla Ciebie - pozdrawiam Cię serdecznie. B.
    • mazit Re: Zniesienie współwłasności ,pilne !!! 04.11.04, 10:38
      Zapomiałem dodać, że mój ojciec urodził sie 1940 roku.
      Z góry dziekuje za udzielenie informacji:):):)
      Tomek
Pełna wersja