asiarol
12.01.05, 14:10
Bebiaku ,ponownie proszę o pomoc:-)
niestety muszę wrócić do mojej sprawy, babcia męża chce przepisać na niego
mieszkanie hipoteczne,mamy juz własne,wspólne mieszkanie spółdzielcze.
Postępowanie spadkowe po śmierci dziadka zostało przeprowadzone dopiero w
zeszłym roku, w wyniku którego babcia dysponuje 4/6 części, i 2 synowie po 1/6,
Sprawy podatkowe zostały uregulowane tzn, babcia zapewne skorzystała z ulgi(z
uwzględnieniem kwoty od podatku(9600,-),a synowie zapłacili po 180,- podatku
od spadku.
Niczego więcej nie robiono z tym, także babcia nie jest właścicielką całego
mieszkania jak rozumiem.W zwiazku z tym jak mogłoby wyglądać np.kupno tego
mieszkania przez nas, czy wcześniej babcia musiałby dysponować całoscią
mieszkania(1)?czy moznaby po prostu pofatygować wszystkich obecnych
właścicieli mieszaknia (babcie i jej synów)do notariusza i spisać umowę kupna
lub darowizny od nich(2)?
czy jest różnica w kosztach między 1 a 2 wariantem?
wiem,że istnieje cos takiego jak *dział spadku*,czy mogłabyś wyjaśnić co kryje
sie za tą nazwą ,czy byłoby to konieczne w naszym przypadku i oszacować koszt
tego działu?,jeśli potrzebujesz jeszcze jakies dane do tego to pytaj proszę.
Bebiaczku, ja mam dokumenty dotyczące tego mieszkania z Urzędu Skarbowego i
sądu o przeprowadzonym postepowaniu spadkowym,ale nigdzie nie mogę
znaleźć konkretnego wskazania do kiedy obowiazuje ta ulga
jest coś takiego co przyznam się nie bardzo rozumiem postaram się w skrócie
zacytować:
"...po odliczeniu kwoty wolnej od podatku w wys.9637,-...oraz po odliczeniu od
wartosci masy spadkowej kwoty 46.241,379(ulga mieszkaniowa)naczelnik US
stwierdził że ulgi przekroczyły wartość masy spadkowej i podatek od spadku nie
jest należny
W przypadku nie zachowania warunków wynikjących z art,16ustawy naczelnik US
wyda decyzję w sprawie wygaśniecia niniejszej decyzji i dokona wymiaru podatku
uwzględniając jedynie ulgę z tyt.pokrewieństwa art 9ust...."
czym jest ta ulga mieszkaniowa???i o co tak naprawdę chodzi?byłabym wdzięczna
gdybyś zinterpretowała ten cytat z pisma z US:)
czy rzeczywiście musielibyśmy czekać jeszcze 5 lat ,żeby US nie cofał babci
ulgi od spadku?
US dokonał wyceny tego mieszkania na 93.000,-
na marginesie czy jesteś w stanie ustalić według watości mieszkania która
podałam, w jakiej wysokości jest ta ulga babci od spadku po mężu,którą
ewentualnie musiałaby zwrócić gdyby teraz sprzedała lub darowała wnukowi to
mieszkanie
pozdrawiam i z góry dziękuję za zaangażowanie w moją sprawę
Asia
PS
zaznaczam ,ze nie zależy mi jakoś szczególnie,żeby figurować jako prawny
właściciel tego mieszkania obok mojego meża,jesli wpłynęłoby to na obnizenie
kosztów to wolę,żeby właścicielem był tylko mąż.