Zmiana aktu notarialnego...

05.02.05, 21:15
Czy można zmienić akt notarialny bez wiedzy właściciela mieszkania we
wspólnocie mieszkaniowej i mieć zamienione mieszkanie kupione na własność z
wieczystą dzierżawą gruntu na mieszkanie współwłasnościowe z sąsiadem z lewej
i prawej strony mieszkania.

Będę wdzięczny za odpowiedź .
    • bebiak Re: Zmiana aktu notarialnego... 06.02.05, 16:56
      Witaj Babczyk,
      przyznaję, że nie bardzo rozumiem Twój problem. Czy mogłabyś mi tak po kolei
      napisać o co chodzi bądź co zostało zrobione/ma zamiar być zrobione?

      Rozumiem, że ktoś jest właścicielem mieszkania (nieruchomości, tzw.
      hipotecznego), ma założoną księgę wieczystą dla swego prawa, którym jest lokal
      mieszkalny, z którym związany jest udział w częściach wspólnych budynku oraz w
      prawie wieczystego użytkowania gruntu, na którym posadowiony jest budynek.
      I co dalej?
      Koniecznie mi to wyjaśnij, bo... nie rozumiem:-(((
      Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
      • babczyk Pytanie.. 06.02.05, 20:25
        Czy mogę podesłać odpowiednią dokumentację na prywatny adres aby mieć konkretną
        i fachową odpowiedź.

        Będę wdzięczny za pomoc i poradę.

        Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie.
        • babczyk Re: Pytanie.. 06.02.05, 20:26
          Zapomniałem...mój adres babczyk@gazeta.pl
      • babczyk Re: Zmiana aktu notarialnego... 07.02.05, 21:15
        bebiak napisała:

        > Witaj Babczyk,
        > przyznaję, że nie bardzo rozumiem Twój problem. Czy mogłabyś mi tak po kolei
        > napisać o co chodzi bądź co zostało zrobione/ma zamiar być zrobione?

        Wiem, że jest to napisane chaotycznie tak jak chaotycznie mi to zreferowano i
        trudno mi to przedstawić bez zapoznania się z paroma dokumentami z Twojej
        strony. Teoretycznie pytania proste, ale... aby dać konkretną odpowiedź trzeba
        by żucić okiem w dokumenty.Chciałem tej osobie pomóc, ale sprawa mnie przerasta.

        > Koniecznie mi to wyjaśnij, bo... nie rozumiem:-(((

        Jeśli jest możliwość i chęć zapoznania się z dosłownie paroma kartkami, będę
        wdzięczny, jeśli nie ma wiadomo nawał porad a tu jesteś jak sądzę jedynym
        ekspertem w tych sprawach, nie będę nalegał.
        Ale i tak dzięki za zainteresowanie. Życzę powodzenia i cierpliwości .

        Pozdrawiam.
        • bebiak Re: Zmiana aktu notarialnego... 07.02.05, 21:27
          Witaj, zwyczajowo tego nie czynię, ale tutaj chyba w ogóle trudno jest opisać
          co zaszło stąd przyśli te dokumenty. Nie wiem oczywiście czy sobie z tym
          poradzę ale popatrzę na to (z pewnością nie dziś, bo dziś przed monitorem
          zasiadłam tylko na chwilkę).
          Napiszę w mailu co myślę.
          Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
          bebiak@gazeta.pl
          • babczyk Re: Zmiana aktu notarialnego... 07.02.05, 22:03
            bebiak napisała:

            > Witaj, zwyczajowo tego nie czynię,

            No jestem pod wrażeniem tak szybkiego odzewu, dzieki.
            Nie prosił bym o to ale osoba która sie do mnie z tym zwróciła jest po prostu
            na skraju załamania nerwowego.
            Prawie cała dokumentacje mam w domu i postaram sie jeszcze to dziś zeskanować i
            do jutra podesłać.

            >Nie wiem oczywiście czy sobie z tym poradzę ale popatrzę na to (z pewnością
            >nie dziś, bo dziś przed monitorem zasiadłam tylko na chwilkę).

            Czy odpowiedź będzie jutro czy za pare dni nie ma znaczenia.
            Ważne aby była.
            I staraj sie nie przemęczć, bo jak widzę walą do Ciebie tłumy jak na jakiś
            zespół rockowy i byłaby to niepowetowana strata dla forumowiczów, gdyby Twoja
            osoba zniknęła z tego forum.
            Jestem tu na tym forum z czystego przypadku i krótko, ale widzę że trudno się
            bez Ciebie obejść.

            Pozdrawiam i życzę ...kolorowych snów.
Pełna wersja