darowizna - czy to najtańsze rozwiązanie?

03.11.05, 09:32
Witam i prosze o radę,
moja mama zamierza wykupić mieszkanie spółdzielcze. Jest jego głównym
lokatorem. Ja jestem w nim zameldowana, ale rok temu podpisałam umowę
przedwstępną w formie aktu notarialnego na zakup mieszkania od dewlopera w
innym mieście. W marcu przyszłego roku podpiszę właściwą umowę zakupu
wspomnianego mieszkania (w formie aktu notarialnego). Zastanawiam się, jaki w
tej sytuacji jest najtańszy sposób przeniesienia praw własności tego
mieszkania spółdzielczego na mnie po jego wykupie? Jeśli byłaby to darowizna,
to w jakim czasie od wykupu tego mieszkania byłaby ona możliwa oraz jaki
podatek musiałabym zapłacić?
Z góry serdecznie dziękuje za wszelką pomoc.
    • al9 pewnie tak, ale... 03.11.05, 09:46
      Pytaj w spółdzielni. Częste rozwiązanie to obowiązek zwrotu przynajmniej częśći
      bonifikaty. Poproś o wzór umowy w spóldzielni i zapytaj wprost o przeniesienie
      własności - powiedz że chodzi o darowiznę. Wtedy roziejesz wątpliwości, na
      które tu nikt nie odpowie...
      Pozdrawiam
      al
      • bebiak Re: a ja dodam jeszcze, że... 04.11.05, 00:49
        od każdej darowizny co do zasady jest podatek. W przypadku darowizny lokali
        meiszkalnych może go nie być, ale pod pewnymi warunkami. Wśród nich jest taki,
        który mówi, że nie możesz mieć swojego mieszkania/domu itp. Zatem żeby móc
        skorzystać z tego zwolnienia darowizna lokalu winna być dokonana PRZED
        zawarciem umowy SPRZEDAŻY z developerem. Oczywiście o zwolnieniu od podatku
        mówimy jeśli bedziesz spełniała i pozostałe warunki, w tym między innymi
        zameldujesz się w tym mieszkaniu pdoarowanym (pobyt stały) i w nim będziesz
        mieszkać przez najbliższe 5 lat (nie zbywając).
        Nie znam Twoich planów stąd trudno coś choćby zasugerować (zamierzasz mieć te
        dwa mieszkania przez czas jakiś czy masz inne plany?)

        I jeszcze rozszerzę nieco to, co napisał Al:-)
        Takie sprzedaże jak na rzecz mamy przez spółdzielne (czy przekształcenia z
        lokatorskich na własnościowe) zazwyczaj odbywają się na bardzo korzystnych
        finansowo warunkach (różnego typu rabaty, bonifikaty itp). Ale wśród warunków
        takiego zbycia (tu przez spółdzielnię na rzecz mamy) często znajdują się i
        takie które mówią, że w przypadku zbycia przed takim czy takim okresem
        bonifikata podlega zwrotowi itp. Pamiętaj, że darowizna jest równiez zbyciem -
        zatem warto się tymi warunkami zainteresować. Co prawda najczęściej takim
        ograniczeniom nie podlega zbycie na rzecz osób bliskich (a tu matka-córka), ale
        koniecznie na to zwróć uwagę (w spółdzielni).
        Pozdrawiam Was oboje. B.
    • poranek6 Re: darowizna - czy to najtańsze rozwiązanie? 04.11.05, 09:55
      Serdecznie dziekuje za dotychczasowe sugestie.
      Rozmawiałam już ze spółdzielnią na temat zasad wykupu wspomnianego mieszkania
      (zamiany spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu na własnościowe
      lokatorskie prawo do lokalu). Powiedziano mi, że w związku ze zmianą ustawy o
      spółdzielniach mieszkaniowych, która weszła w życie w lipcu br., nie ma żadnych
      ograniczeń w dysponowaniu mieszkaniem po jego wykupieniu (przed zmianą ustawy
      wspomniana spółdzielnia żądała zwrotu bonifykaty w przypadku zbycia wykupionego
      mieszkania przed upływem pięciu lat od daty wykupu). W tej sytuacji proszę o
      jeszcze jedno wyjaśnienie. Jeśli moja mama wykupi to mieszkanie np. w styczniu
      przyszłego roku i podaruje mi je przed podpisaniem przez mnie umowy zakupu
      mieszkania od dewelopera w formie aktu notarialnego (co nastąpi najwcześniej w
      marcu 2006 r.), to czy wówczas uniknę konieczności zapłacenia podatku od
      darowizny (przypominam, że rok temu podpisałam juz umowę przedwstepną zakupu
      mieszkania od dewelopera w formie aktu notarialnego)?. Obecnie jestem na stałe
      zameldowana w mieszkaniu spółdzielczym i nawet po ostatecznym zakupie nowego
      mieszkania (współwłasność po 50 % z moim narzeczonym) nie będę zmuszona do
      wymeldowania się z mieszkania spółdzielczego i zameldowania się na stałe w
      nowym mieszkaniu.
      Pozdrawiam
      • poranek6 Re: darowizna - czy to najtańsze rozwiązanie? 04.11.05, 10:01
        Zapomniałam dodać, że przez najbliższe pięć lat nie mam zamiaru sprzedać
        zarówno mieszkania, które kupię od dewelopwera, jak i mieszkania
        spółdzielczego, jeśli jego wykup i darowizna doszłyby do skutku.
        Z góry serdecznie dziekuję za dodatkowe wyjaśnienia.
        • bebiak Re: darowizna - czy to najtańsze rozwiązanie? 04.11.05, 16:56
          Witaj,
          i wszystko jasne Poranku:
          przyjmujesz od mamy darowiznę, zobowiązujesz się mieszkać w tym lokalu przez 5
          najbliższych lat (+ być zameldowaną na pobyt stały i nie zbywać w tym okresie),
          nie masz swojego mieszkania/domu (bo nie masz - umowa przedwstępna z
          developerem nie spodowała nabycia przez Ciebie lokalu), pow. użytk. tego mamy
          mieszkania pewnie nie przykracza 110 m2. I jeśli wszystkie te warunki spełniasz
          (łącznie) - nie płacisz podatku.
          Potem sobie kupujesz lokal od developera - tam się nie musisz meldować. Ba, Ty
          nawet nie możesz tam się zameldować, bo w tej sytuacji musisz mieszkać (+
          zameldowanie) w tym otrzymanym z darowizny.
          Pozdrowienia. B.
          • poranek6 Re: darowizna - czy to najtańsze rozwiązanie? 15.11.05, 09:12
            Szanowna Pani,

            Przepraszam, że jeszcze raz zawracam pani głowę, ale kiedy już wszystko
            wydawało mi się jasne, zadzwoniłam do urzędu skarbowego, żeby spytać, jakich
            formalności muszę dpoełnić, aby być zwolnioną z podatku od wspomnianej
            darwozizny. Pani w urzędzie skarbowym stwierdziła, że owszem zostanę zwolniona
            z obowiazku zapłacenia podatku, ale tylko do czasu, kiedy zakupię mieszkanie od
            dewelopera. Pomimo, ze nadal będę zameldowana na stałe w mieszkaniu
            spółdzielczym własnościowym podarowanym mi przez moja mamę, będę zmuszona
            zapłacić podatek od darowizny z uwagi na zakup innego mieszkania. Czy zgadza
            się Pani z tą interpretacją? Jeśli tak, to czy istnieje jakieś inne rozwiązanie
            prawne, które w pozwoliłoby mi w mojej sytuacji uniknąć zapłacenia wspomnianego
            podatku. Czy wchodziłoby w grę zawarcie z moją mamą umowy o dożywocie i w jaki
            sposób powinna być ona skonstruowana?

            Pozdrawiam i serdecznie dziękuję za dotychczasową pomoc.
            • bebiak Re: darowizna - czy to najtańsze rozwiązanie? 16.11.05, 22:16
              Witaj Poranku,

              poranek6 napisała:

              > Przepraszam, że jeszcze raz zawracam pani głowę, ale kiedy już wszystko
              > wydawało mi się jasne, zadzwoniłam do urzędu skarbowego, żeby spytać, jakich
              > formalności muszę dpoełnić, aby być zwolnioną z podatku od wspomnianej
              > darwozizny. Pani w urzędzie skarbowym stwierdziła, że owszem zostanę
              >zwolniona z obowiazku zapłacenia podatku, ale tylko do czasu, kiedy zakupię
              >mieszkanie od dewelopera. Pomimo, ze nadal będę zameldowana na stałe w
              >mieszkaniu spółdzielczym własnościowym podarowanym mi przez moja mamę, będę
              >zmuszona zapłacić podatek od darowizny z uwagi na zakup innego mieszkania.
              >Czy zgadza się Pani z tą interpretacją?

              Bardzo mnie zaniepokoiło to coś mi tutaj napisała: wczoraj na tę okoliczność
              przepytałam 3 prawników zajmujących się podobnymi sprawami i są odmiennego
              zdania (tak jak ja), zapytałam również jednego z notariuszy - podobnie.
              Ponieważ sprawa jest szalenie istotna - pozwoliłam sobie dziś odbyć rozmowę z
              jednym z warszawskich urzędów skarbowych, gdzie w referacie (to chyba referat)
              d/s podatków od spadków i darowizn udzielono mi informacji, iż nie możesz mieć
              swojego mieszkania/domu w momencie przyjmowania darowizny.
              Zdaniem tych, których pytałam (w tym urzędu skarbowego) jeśli w momencie
              przyjęcia darowizny nie masz żadnego mieszkania, w tym podarowanym się
              zameldujesz i w nim będziesz mieszkać przez 5 następnych lat nie zbywając go w
              tym czasie - masz prawo do ulgi bez względu na to czy nabędziesz w przyszłości
              inny lokal.
              Jeśli tak przepis interpretuje Twój US moim zdaniem winnaś wystąpić o zajęcie
              stanowiska na piśmie - to jest istotne dla Twoich pieniędzy i ewentualnego
              spokoju.
              Niezależnie od wszystkiego moja prośba do Ciebie o przysłanie mi na adres
              gazetowy informacji, który to urząd skarbowy: wystąpię z zapytaniem na piśmie
              bo potrzebna mi podstawa prawna takiego rozumowania.

              >Jeśli tak, to czy istnieje jakieś inne rozwiązanie prawne, które w pozwoliłoby
              >mi w mojej sytuacji uniknąć zapłacenia wspomnianego podatku. Czy wchodziłoby w
              grę zawarcie z moją mamą umowy o dożywocie i w jaki sposób powinna być ona
              >skonstruowana?

              Umowę o dożywocie (tu podatek 2%) możemy zawrzeć tylko w przypaddu
              nieruchomości.
              Jeśli mama przekształci obecne lokatorskie prawo do lokalu w spółdzielcze
              własnościowe prawo do lokalu - nie bedzie możliwe jej zawarcie.
              Żeby było możliwe - mama musiałaby przekształcić prawo spółdzielcze w odrębną
              własność: wtedy powstanie nieruchomość i po założeniu księgi wieczystej przez
              sąd można zawierać umowę o dożywocie (ale i uwaga: opłaty wówczas wyższe
              aniżeli przy spółdzielczym prawie z tym, że gdyby się okazało, że rzeczywiście
              pojawia się jakaś nowa i wiążąca interpretacja przepisu co do zwolnienia z
              podatku do darowizny - ten Twój teraz podstawowy problem - to globalne koszty
              przeniesienia nieruchomości w zamian za dożywocie przy podatku 2% i tak będą
              niższe niż darowizna spółdzielczego prawa przy podatku do 7% rynkowej wartości
              przedmiotu.
              Napisz na ile to wszystko dla Ciebie zrozumiałe (i prośba o przysłanie mailem
              tego US).
              Pozdrowienia serdeczne i dziękuję za dziękuję. B.
Pełna wersja