Kupno mieszkanie z długami

07.12.05, 01:29
Proszę o radę. Dwa pytania !!!!!
Sytuacja jest następująca:
Kupuję mieszkanie na rynku wtórnym za pośrednicwem agencji. Mieszkanie pasuje
mi pod względem ceny i lokalizacji.
Mieszkanie było kupowane przez poprzedniego właściciela z kredytu i posiada
zadłużenie w banku. Ponieważ właściciel nie wywiązywał się z płatności do
banku dostał promesę tylko na dwa tygodnie umożliwiającą sprzedaż mieszkania,
jeśli zostanie spłacone zadłużenie. I to jest do akceptacji, gdyż jak się
dowiadywałem nie ma tu niebezpieczeństwa.
Pospisałem umowę przedwstępną (niestety nie notarialnie) i wpłaciłem zadatek.
Tuż przed podpisaniem umowy ostatecznej u notariusza okazało się, że lokal
jest dodatkowo zadłużony we wspólnocie mieszkaniowej na dużą kwotę i umowy
nie podpisaliśmy. Mogę rozwiązać umowę przdwstępną z winy sprzedającego, choć
pewnie trudno będzie odzyskać zadatek, mogę też podwyższyć zadatek spłacając
zadłużenie we wspólnocie.

Czy oprócz opłat wspólnoty, energii, gazu, podatku od nieruchomości mogą mnie
spotkać jakieś niespodzianki zadłużenia?

Właściciel wraz z rodziną wymeldował się z mieszkania, a ponieważ będę płacił
w dwu ratach (środki własne i kredyt) zobowiązał się wyprowadzić po drugiej
wpłacie.

Ponieważ nie do końca mu ufam:
Czy istnieje niebezpieczeństwo, że po zapłaceniu całej kwoty właściciel wraz
z rodziną może nie chcieć się wyprowadzić powołując się na stan zdrowia i
brak warunków lokalowych?

Czy mam jakieś środki prawne aby zabezpieczyć się przed taką sytuacją?

    • al9 nie rezygnuj z transakcji !!! 07.12.05, 10:38
      Długi ma poprzedni właściciel a nie mieszkanie. Ty nie przejmujesz zobowiązań...
      Oczywiście trudno wchodzić w spór z nowymi sąsiadami w dodatku od razu...
      Moja rada - aneksuj przedwstepjna - spłać dług (najlepiej sam), mediami sie nie
      przejmuj - mogą Ci skoczyć...
      Pozdrawiam
      al pośrednik
      • dariuszs Re: nie rezygnuj z transakcji !!! 07.12.05, 10:54
        Dziękuję za odpowiedź, tak pewnie zrobię.

        Ale ciągle pozostaje pytanie czy oprócz umieszczenia w akcie art 777KPC o
        poddaniu się egzekucji mogę się jakoś zabezpieczyć przed sytuacją gdy poprzedni
        właściciel nie będzie się chciał wyprowadzić w ustalonym terminie.

        Oczywiście warunkiem podpisania aktu jest wymeldowwanie wszystkich osób z
        lokalu, ale to nie gwarantuje ich wyprowadzki.
        O ile wiem nie ma teraz możliwości eksmisji na bruk.
    • kigen1 Re: Kupno mieszkanie z długami 07.12.05, 21:34
      Żadnych musisz mu później zrobić sprawę o eksmisję chyba że w akcie notarialnym
      będzie wpisany rygor egzekucji co do wyprowadzenia. Z aktem do sądu o nadanie
      klauzuli wykonalności i do komornika i ......... problemy.
      Kigen
      • al9 jest jeszcze jedno rozwiązanie.... 08.12.05, 13:57
        i nie ma problemu... Były włąściciel nie podlega ochronie ustawy o ochronie
        lokatorów. Nie jest lokatorem - jest bezumownym uzytkownikiem...
        a poza tym...
        wprowadz klauzulę, że ostatnia transza ceny - np 20.000 zł zostanie zapłacona
        przy przekazaniu mieszkania. I wprowadzm karę umowna w przypadku nie wykonania
        umowy i nie dotrzymania terminu... np w wysokości 20000 zł
        Kazdy sie zastanowi dwa razy zanim straci taka forsę..
        Pozdrawiam
        al pośrednik
        • dariuszs Re: jest jeszcze jedno rozwiązanie.... 08.12.05, 15:16
          Bardzo dziękuję za podpowiedź.
          Tak już jesteśmy umówieni na dwie raty pierwsza przy podpisaniu ostatecznej
          umowy notarialnej, a druga większa przy przekazaniu kluczy. Sprzedający też (co
          jest naturalną nieufnością) obawia się, czy ja mu zapłacę pełną kwotę więc
          chyba się nie zgodzi na karę umowną, ale będę negocjował. Dla mnie ważna jest
          informacja, że jakby co to nie podlega on ochronie lokatorów.
Pełna wersja