Dodaj do ulubionych

wykup miesz.komunalnego i przepisanie na wnuków

20.02.06, 18:21
Głównym lokatorem w naszym mieszkaniu jest babcia mojego męża. Planujemy
wykup mieszkania, ale może zrobić to tylko główny lokator. Ja posiadam
książeczke mieszkaniową, którą chciałabym wykożystać.

Czy moge przepisać ją bezpośrednio na babcie, czy najpierw na męża a on na
babcie?

Będziemy musieli wziąć kredyt wspólnie z osobą wykupującą mieszkanie. Babci
nie udzielonoby kredytu z powodu wieku.
Po wykupie mieszkania babcia od razu przepisze mieszkanie na nas.

Jakie wiążą się z tym koszta notarialne(wykup po 1marca)?
Czy te opłaty są różne w różnych miastach? mieszkamy w Łodzi.
Czy będziemy musieli płacić podatek od darowizny (koszt wykupu ok 15 000zł).

Uprzejmie prosze o udzielenie mi informacji.

Obserwuj wątek
    • ab211 Re: wykup miesz.komunalnego i przepisanie na wnuk 20.02.06, 19:51
      Witaj
      Mieszkanie może wykupić tylko babcia. Książeczkę możesz przepisać ja np.
      przepisałam swoją na teścia.
      Niestety nie można od razu przepisać wykupionego mieszkania, bo najpierw musi
      nastąpić wpis babci do księgi wieczystej np. w Warszawie u mnie trwało to 2
      miesiące bo mamy już księgi elektroniczne ale słyszałam że tam gdzie ich nie ma
      można czekać nawet 2 lata. Dopiero o otrzymaniu wpisu można iść do notariusza i
      dokonać darowizny lub dożywocia. Np u mnie to koszt 3500 po 1 marca darowizna
      mieszkania o wartości 233 tys.
      Pozdrawiam
      • farida15 Re: wykup miesz.komunalnego i przepisanie na wnuk 21.02.06, 13:44
        Witam mam podobną sytuacje tylko ze mąż ma brata i chciałabym dowiedziec sie jak ustrzec sie zeby po śmierci babci nie pojawiło sie widmo podziału mieszkania na inne osoby czy zapisanie w testamencie chyba nie jest wystarczające bo jest jeszcze kwestia zachowku?
        • ab211 Re: wykup miesz.komunalnego i przepisanie na wnuk 22.02.06, 16:13
          Więc najlepsze jest dożywocie wtedy nikt nie ma prawa do mieszkania, ale jest
          dużo droższe niż darowizna bo 2% wartości darowanego przedmiotu i opłaty
          sądowe, natomiast z darowizny niestety trzeba będzie zapłacić bratu zachowek po
          śmierci babci chyba że przy akcie darowizny brat podpisze zrzeczenia się praw
          dziedziczenia koniecznie notarialnie!!!. poza tym pamietaj darowiznę można
          odwołać (np braciszek będzię mącił babci w głowie) i sądy często
          wzruszają .darowizny a dożywocia nie można odwołać (jedynie bardzo żadkie
          przypadki)
          • createe Re: wykup miesz.komunalnego i przepisanie na wnuk 25.02.06, 13:07
            ab211 napisała:

            > Więc najlepsze jest dożywocie wtedy nikt nie ma prawa do mieszkania, ale jest
            > dużo droższe niż darowizna bo 2% wartości darowanego przedmiotu i opłaty
            > sądowe, natomiast z darowizny niestety trzeba będzie zapłacić bratu zachowek
            po
            >
            > śmierci babci chyba że przy akcie darowizny brat podpisze zrzeczenia się praw
            > dziedziczenia koniecznie notarialnie!!!. poza tym pamietaj darowiznę można
            > odwołać (np braciszek będzię mącił babci w głowie) i sądy często
            > wzruszają .darowizny a dożywocia nie można odwołać (jedynie bardzo żadkie
            > przypadki

            Mam podobną sytuację z dziadka mieszkaniem.
            A jeżeli dziadek oficjalnie sprzeda mi to mieszkanie to czy moj ojciec i jego
            brat mogą domagac się odemnie zachowka po smierci dziadka. Minusem tego było by
            tylko jak myśle zwiekszona opłata u notariusza + podatki od kupna i sprzedaży.
            Z gory dziekuje za odpowiedź.
            • ab211 Re: wykup miesz.komunalnego i przepisanie na wnuk 25.02.06, 20:13
              Sprzedaż jest najlepszym rozwiązaniem nikt wtedy nie ma prawa do zachowku bo to
              sprzedane to już twoje na 100%. Jednak podatek to az 10%!!!!!
              • createe Re: wykup miesz.komunalnego i przepisanie na wnuk 27.02.06, 10:43
                ab211 napisała:

                > Sprzedaż jest najlepszym rozwiązaniem nikt wtedy nie ma prawa do zachowku bo
                to
                >
                > sprzedane to już twoje na 100%. Jednak podatek to az 10%!!!!!

                dzieki za odpowiedź ale pojawia się jeszcze pytanie jak mocno dziadek może
                zejść z ceną mieszkania aby nie przyczepil sie urzad skarbowy. Od ceny
                mieszkania podanej przez dziadka przy sprzedaży jest naliczony podatek jaki on
                musi zaplacic w urzedzieskarbowym 10 procent (ja jako wnuczek musze to pokryc)
                i koszty u notariusza zalezne od ceny. Wiec im mniej tym lepiej?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka